Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2226 Postautor: tezetomaniak » 8 września 2009, o 15:21

kleczes_GKM pisze:chcialbym tylko zapytac - czy widziales obie te sytuacje, ze przyrownujesz je do siebie?
Szostak, zbieral sie do upadku chyba 3 razy, az w koncu sie udalo, natomiast Brzozowski na wyjsciu z 1 luku zostal wypchniety pod sama bande, czy mogl jechac dalej nie wiem, ale skoro uwazasz, ze te dwa upadki sa identyczne, to mi nie wypada podwazac zdania ekspserta.


po 1: nigdzie nie napisalem ze sa identyczne
po 2: sam nie widzialem, ale mam relacje naocznego swiadka
po 3: swiadek jest sam z Grudziądza i twierdzi ze Brzozowski upadl bo wiedzial ze nie da rady nic juz zrobic, a Harris i Miskowiak cisneli do przodu po 1:5.

na tej podstawie moge twierdzic, ze oba upadki byly taktyczne. W Grudziadzu sa ludzie obiektywni, tylko szkoda ze prezes klubu nie jest jednym z nich.

Awatar użytkownika
kleczes_GKM
Szkółkowicz
Posty: 178
Wiek: 39
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2227 Postautor: kleczes_GKM » 8 września 2009, o 15:33

tezetomaniak pisze:po 2: sam nie widzialem, ale mam relacje naocznego swiadka
.



dziekuje, w tym momencie temat sie wyczerpal

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2228 Postautor: tezetomaniak » 8 września 2009, o 16:03

Drogi kleczesie - tylko czekalem az to napiszesz ;) teraz uwazaj:

Na Twoje nieszczescie, caly mecz byl nagrywany. Wszyskich, ktorzy chca obejrzec te upadki zapraszam na strone :arrow: http://www.esporttv.pl (trzeba sie zalogowac, ale naprawde warto :mrgreen: )

Osmieszyles sie nieziemsko. Kamil nie zostal wypchniety tylko sam polecial na zew., bo sie nie mogl zlozyc w luku. Brzozowski zanim upadl zdazyl jeszcze sprawdzic gdzie jest jego kolega z pary. Cala sytuacja przypomina akcje Jelenia z Gdanska, z tym ze Kamil nie mial rozwalonego kola.
Słowa komentatora: "Identyczna sytuacja jak w przypadku Piotra Szóstaka".


I po co sie bylo madrzyc ze byles na meczu a ja nie ? :lol: Wszystko jest nagrane, kazdy to moze zobaczyc.

W TYM momencie, temat sie wyczerpal. 8) Parafrazujac meeshe: Jak to mowi dzisiejsza mlodziez - OWNED.

Pozdrawiam

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2229 Postautor: turek » 28 września 2009, o 16:39

LubelskiSport.pl - Jacek Rempała - "Kibice w Lublinie zasługują na mocną drużynę!"



http://www.lubelski.sport24.pl/news/sho ... a-druzyne/

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2230 Postautor: turek » 29 września 2009, o 16:01

LubelskiSport.pl - Dariusz Sprawka - "Doświadczenie będzie naszym sprzymierzeńcem"


http://www.lubelski.sport24.pl/news/sho ... mierzencem

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2231 Postautor: meesha » 29 września 2009, o 16:07

Ale po co znowu to pieprzenie o awansie :?: To jakiś cholerny fetysz czy co :?: :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6202
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2232 Postautor: papi » 29 września 2009, o 16:20

z 2 ligi mozna tylko awansowac, wiec nie rozumiem pretensji. O co innego mamy walczyc, skoro zawodnicy na kazdym kroku pokazuja brak przywiazania do klubu. Trzeba awansowac z 2-ligowego bagna i pozniej nastawiac sie na bardziej ambitne cele. Oczywiscie nalezy to robic z glowa i nie doprowadzic przy okazji klubu do ruiny finansowej, ale dzialania drugoligowcow, ktorzy funkcjonuja tylko zeby nie generowac dlugow i zajmowac co roku miejsce w srodku albo pod koniec stawki w najnizszej lidze sa wg mnie bezsensowne

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2233 Postautor: meesha » 29 września 2009, o 16:21

No wlasnie - nalezy awansowac, a nie gadac o awansie. Czujesz roznice?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6202
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2234 Postautor: papi » 29 września 2009, o 16:28

wiesz, moze w 1 lidze to jest roznica, ale w 2 wg mnie kazdy klub powinien stawiac za cel awans. A ze sa kluby z Pily, Opola i Rawicza, ktore same nie wiedza po co funkcjonuja to juz temat na osobna rozmowe. Zgodze sie, na zapleczu extraligi za czesto mowilo sie o awansie, ale nawet w tym roku nasz zespol mogl powalczyc i chyba nikt nie bylby szczegolnie zdziwiony. Ja nie przywiazuje wagi do tego co mowi Sprawka czy ktokolwiek inny. Dopoki ten sport mnie bawi i wierze ze jest po co isc na mecz, dopoty bede chodzil

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2235 Postautor: meesha » 29 września 2009, o 16:38

Ja tylko chce zwrocic uwage, ze marketingowo to z takiego gadania nic nie wynika. Gorzej - mozna wiecej stracic niz zyskac (patrz kpiny z Ostrowa i Lodzi, które od 5 lat "awansuja"). Trzeba po prostu zebac dobra ekipe i wygrywac mecze, to na koniec sezonu da awans do I ligi. Natomiast powtarzanie przy kazdej publicznej wypowiedzi jak mantry slow "jedziemy o awans" i "liczymy na pomoc miasta" awansu niestety nie da...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

straho
Junior
Posty: 335
Rejestracja: 8 czerwca 2009, o 10:41

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2236 Postautor: straho » 29 września 2009, o 16:44

Z niczego może być tylko nic.

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 644
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2237 Postautor: MIERZWIN » 26 października 2009, o 10:24

Wczoraj w wiadomościach sportowych po godz. 20.00, w Radio Centrum gościł dyrektor KMŻ p. Sprawka, który podsumował mijający sezon - w sumie nie powiedział nic nowego, oprócz tego co już wiadomo z lubelskich mediów oraz wymyślił naprędce konkurs, w którym pytanie dotyczyło barw klubowych, a nagrodą była - tu cytat dosłowny - "koszulka firmowa". Nistety, ale albo słuchacze nie znają barw KMŻ-u, albo nie chcieli otrzymać nagrody 8) bo jakoś nikt nie dzwonił! :lol:
od 1988 tylko SPEEDWAY

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45