Marketing mix w klubie żużlowym

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#326 Postautor: gizmo » 16 marca 2010, o 15:09

Szkoda ze Polska to jeszcze zacofany kraj pod względem marketingu i nie probuje sie speedway'a reklamowac w telewizji chociazby tak jak NBA w USA. Kolejna fajna reklamówka powstała całkiem niedawno.

http://www.youtube.com/watch?v=hbv12hKARjU

1 second left Tryin to get the last shot
I was measuring it the whole time i knew i had to knock it down
When i shoot it the only thing in my mind is the ball going in
I knew i had to knock it down
Givin me the opportunity by puttin the ball in my hand
Tryin get the last shot
we're down two - Kick it - last minute of the game Shoot it
I knew i had to knock it down
Big shots crunch time (Bryant for the win BANG!) They're the moments that i live for
1 Second left - I knew i had to knock it down!
Pozdrawiam

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#327 Postautor: meesha » 24 marca 2010, o 11:47

Dokopałem się do obiecanych wyników ankiet, które miały na celu poznanie charakterystyki kibica żużla w Lublinie :) Badanie zostało przeprowadzone 15 kwietnia 2007 roku (więc już trochę dawno) przy ochotniczej pomocy członków byłego FanKlubu oraz dzięki ofiarności głównego sponsora - prezesa punktu xero w Instytucie Nauk o Ziemi UMCS 8) który bezpłatnie powielił 1000 sztuk ankiet. Z rozdanego przy wejściu 1000 powróciło do mnie 350 (na meczu było ok. 4000 osób co daje niezły odsetek więc można z przymrużeniem oka przyjąć, że jest to próba losowa, reprezentatywna dla ogółu kibiców speedway'a w Lublinie). I tu właśnie zrobię :wink: gdyż jest to robota zupełnie amatorska i niewiele mająca wspólnego ze sztuką przeprowadzania reprezentatywnych badań proszę zatem nie rzucać gromami :) No ale myślę, że lepsze to niż nic.

Jeśli chodzi o "background" - do przeprowadzenie takiego sondażu natchnęły mnie forumowe i stadionowe dyskusje na tematy typu:
- gdzie najlepiej reklamować zawody żużlowe,
- ile pownien kosztować i jak wyglądać program zawodów,
- jakie czynniki zniechęcają potencjalnych widzów do przyjścia na mecz,
i takie tam różne.

Nie mam za bardzo czasu i ochoty przedstawiać tego w formie graficznej więc wrzucam po prostu suche wyniki. Niestety materiał źródłowy w postaci ankiet rozkłada się gdzieś na wysypisku w Rokitnie więc nie ma już możliwości zbadania różnych korelacji wynikających z różnicy płci, wieku itp. To wszystko co się zachowało:

O godzinie rozpoczęcia dzisiejszego meczu dowiedziałem się:
- z prasy: 19,9%
- z radia: 0%
- z telewizji: 2,5%
- z internetu: 45,9%
- z plakatów: 7,2%
- od rodziny/znajomych: 24,5%

Po raz pierwszy na żużlu byłem w wieku:
- do 7 lat: 36,3%
- 7-15 lat: 39,9%
- 16-19 lat: 11%
- 20-25 lat: 9,5%
- 26-35 lat: 3,3%
- 36-50 lat: 0%
- powyżej 50 lat: 0%

Na zawodach za pierwszym razem zjawiłem się dzięki:
- ogłoszeniom w prasie, radio, TV: 5,5%
- informacjom z internetu: 0,9%
- plakatom: 4%
- rodzinie/znajomym: 88,7%
- przypadkowo: 0,9%

Na stadion wchodzę na podstawie:
- karnetu: 5,5%
- biletu normalnego: 48%
- biletu ulgowego: 42,2%
- bezpłatnie: 4,3%

Program zawodów powinien wg mnie:
- kosztować mniej niż 3 zł i zawierać tylko niezbędne informacje (składy, tabela biegów): 47%
- kosztować 3-4 zł i zawierać także dodatkowe informacje i zdjęcia: 47,3%
- nie interesuje mnie program zawodów: 5,7%

Jeśli NIE przychodze na mecz żużlowy to jest to spowodowane:
- zbyt drogimi biletami: 24,2%
- brakiem dodatkowych atrakcji na stadionie: 8,6%
- mało interesującym przeciwnikiem: 6%
- słabymi wynikami naszej drużyny: 30,2%
- inne: 31%

Mój ulubiony sport to:
- żużel: 80,9%
- piłka nożna: 11,0%
- koszykówka: 0,4%
- piłka ręczna: 0,7%
- inny: 7,0%


Jeśli chodzi o dane "metryczkowe":

Płeć:
- kobieta: 22,3%
- mężczyzna: 77,7%

Wiek:
- do 15 lat: 6,1%
- 16-19 lat: 14,3%
- 20-25 lat: 27,1%
- 26-35 lat: 28%
- 36-50 lat: 15,4%
- powyżej 50 lat: 9,0%

Status:
- uczeń: 23,6%
- student: 17,6%
- pracownik zatrudniony: 41,2%
- prowadzący własną działalność: 6,9%
- bezrobotny: 2,2%
- emeryt/rencista: 8,5%

Miejsce zamieszkania:
- Lublin: 80%
- poza Lublinem: 20%


To tyle :D Żadnych wielkich odkryć nie poczyniłem, trochę stereotypów potwierdziło się, trochę ciekawostek wynikło. Generalnie jakaś tam baza do przemyśleń i działań jest :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#328 Postautor: sting126 » 24 marca 2010, o 11:53

Np. taka,ze plakaty w obecnej (i obowiazujacej wtedy) formie, przy nakladzie srodkow na ich kolportaz sa o kant d... potluc, a wydawana na nie kase lepiej przeznaczyc na inne formy reklamy.
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#329 Postautor: dannie » 24 marca 2010, o 11:55

Po raz pierwszy na żużlu byłem w wieku:
- do 7 lat: 36,3%
- 7-15 lat: 39,9%
- 16-19 lat: 11%
- 20-25 lat: 9,5%
- 26-35 lat: 3,3%
- 36-50 lat: 0%
- powyżej 50 lat: 0%

To jest bardzo ważna statystyka.
Pokazuje jak wielkie znaczenie ma promocja biletów rodzinnych i wpuszczenie darmowe dzieci.

Do tego ważne jest też to:
Na zawodach za pierwszym razem zjawiłem się dzięki:
- ogłoszeniom w prasie, radio, TV: 5,5%
- informacjom z internetu: 0,9%
- plakatom: 4%
- rodzinie/znajomym: 88,7%
- przypadkowo: 0,9%

Widać, że mody na żużel to u nas nie ma ;)
Raczej tradycja :)
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#330 Postautor: meesha » 24 marca 2010, o 12:05

Dla mnie ciekawostką był wynik sondażu w sprawie programów. Wynika z niego, że najlepiej robić dwie wersje: pierwsza (nazwijmy ją "program zwykły") np. za 1 zł z jednej strony okładka, a z drugiej tabela biegów. Druga ("program ekskluzywny", a co :D ) za np. 4-5 zł - cztery kartki zawierające oprócz okładki i tabeli biegów jakieś wywiady (niekoniecznie przedrukowane z "TŻ" czy sportowychfaktów 8) ), zdjęcia, dane statystyczne itp.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#331 Postautor: truskawa » 24 marca 2010, o 12:32

moim skromnym socjologiczno-marketingowym zdaniem, największa kibicowska nisza do zagospodarowania to młodzież w wieku gimnazjalnym czyli 13-16 i chodzi mi o tą młodzież, która nie miała do tej pory stycznosci z żużlem. w tym momencie przekrój naszej publiczności to ludzie wychowani na motorze lat 80' 90' i ich dzieci. klub nie wychowuje sobie wlasnych kibiców, a zeby to zrobić, trzeba przyciągnąć ludzi którzy zaczynąją dojrzewać, poznają nowe zajawki, a jak sie wciągną to zazwyczaj na całe życie.

Jak to zrobić? Gimnazjum za free. kasa na bilet to zazwyczaj glowne ograniczenie wśród małolatów. ulgowe i normalne mogłyby byc nawet i odrobine drozsze, w koncu starego chłopa stac chyba, zeby raz na dwa tygodnie wydac dwie dychy(tyle co na kino) i zobaczyc mecz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

go!
Trener
Posty: 4343
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#332 Postautor: go! » 24 marca 2010, o 12:47

sting126 pisze:Np. taka,ze plakaty w obecnej (i obowiazujacej wtedy) formie, przy nakladzie srodkow na ich kolportaz sa o kant d... potluc, a wydawana na nie kase lepiej przeznaczyc na inne formy reklamy.


Czekaj, czekaj...
Plakaty sa projektowane i drukowane ponoc "za darmo" ew. za reklame drukarni na nich samych. Po drugie, kolportaz odbywa sie metoda "gospodarcza", czyli kibice gratis je rozwieszaja. Po trzecie, nawet gdyby cos kosztowaly, to na zuzel dzieki nim trafilo po raz pierwszy w zyciu 4% a o godzinie rozpoczecia zawodow dowiaduje sie ponad 7% kibicow!!
Co na tak uboga akcje plakatowa jest wedlug mojego, skromnego rozeznania b. dobrym wynikiem

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8836
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#333 Postautor: Cooper » 24 marca 2010, o 13:04

truskawa pisze:w tym momencie przekrój naszej publiczności to ludzie wychowani na motorze lat 80' 90' i ich dzieci. klub nie wychowuje sobie wlasnych kibiców, a zeby to zrobić, trzeba przyciągnąć ludzi którzy zaczynąją dojrzewać, poznają nowe zajawki, a jak sie wciągną to zazwyczaj na całe życie.


Zgadzam sie w pelni, moim zdaniem kibice zuzla sa "zdziadziali" i mimo wszystko brakuje swiezej krwi - taki powiedzmy niz demograficzny.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#334 Postautor: niespokojny » 24 marca 2010, o 13:15

Cooper pisze:moim zdaniem kibice zuzla sa "zdziadziali"


Mow za siebie 8) :shock: :lol: , ja zdziadzialy nie jestem ani sie takim nie czuje :wink:

A tak bardziej na temat to mysle ze jednak najlepsza forma promocji jest przyciaganie przez kibicow swoich znajomych na stadion. Ja kilka a moze i kilkanascie osob ''wzialem za uszy'' na stadion w ostatnim sezonie i sie bardzo podobalo. A dlaczego wczesniej nie byli sami? Bo nie wiedzieli ze jest zuzel 8) , bo nie widzieli co to jest, bo mysleli ze jest niebezpiecznie jak na meczu pilkarskim, bo mysleli ze kmż to pilkarski motor :lol: , i wiele wiele jeszcze takich wnioskow.... Slaba akcje promocyjna mamy. Nie wspominajac juz o tym ze nie wykracza poza LBN. Moim zdaniem warto by bylo zaatakowac okoliczne wioski i miasta. Maja potencjal bo tam oprocz ogladania kablowki nie ma co robic(troche uogolniam ale mysle ze warto) :twisted:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8836
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#335 Postautor: Cooper » 24 marca 2010, o 13:43

Paradoksalnie II liga moze byc najlepszym momentem do promocji zuzla w segmencie "gimnazjum". Frekwencja na stadionie i tak nie jest za duza, wiec gratisowe gimnazjum wiele nie zmieni. A zakladajac, ze za 5-10 lat KMZ bedzie silnym, stabilnym klubem e-ligowym, "zakazeni" gimnazjalisci beda sklonni (i beda w stanie) placic sporo za bilet.
No i mlodziezy wiele do szczescia nie trzeba, czyli latwiej ich zadowolic, niz 40-letniego VIPa, ktory potrzebuje szeroko pojetego komfortu i standardu. Takiego to trzeba od razu na GP do Torunia zabierac:P Swoja droga tak sobie kiedys myslalem, ze w interesie szeroko pojetego rozwoju i przyszlosci klub powinien zasponsorowac taki wyjazd np. wszystkim czlonkom jakiejs organizacji przedsiebiorcow z regionu (jakis LFR czy cos), niech poczuja magie:) Taka inwestycja na zasadzie "zobaczcie, u nas tez by moglo tak byc".
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#336 Postautor: Koper » 24 marca 2010, o 14:47

Cooper pisze: A zakladajac, ze za 5-10 lat KMZ bedzie silnym, stabilnym klubem e-ligowym,
A wtedy klub będzie już prężnie działał jako Speedway Motor S.A. , będzie miał rozbudowany sklep z gadżetami, a stadion żużlowy będzie podobny do Motoareny lub co najmniej do stadionu w Gorzowie :)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404