Motor Lublin - Stal Gorzów 40:50

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#426 Postautor: jas » 20 maja 2005, o 18:30

Clyde pisze:Mam pytanie. Czy Franek dogadał się z motorami tylko na jeden występ w sezonie? :twisted:


a czy ktos byl na tyle naiwny, zeby myslec o "przebudzeniu" Franka?

w 2och nie da sie wygrac meczu, ale trzeba przynac, ze spotkanie ladne, moglo sie podobac, byla walka na torze i o to chodzi. wspanialy debiut Kylmaekorpiego, ale zawiodl tym razem Focus (o Franku nie mowie, bo tak slaby wystep byl do przewidzenia), ktory w 13, bodajze, wyscigu po wygranym starcie mogl zrobic wszystko - wystaczylo pojechac troszke szerzej a byloby 5-1, a ten puscil Palucha , przyblokowal Janusza i zrobilo sie 3-3 :? . kiedy wyprzedzil Lukaszewskiego po szerokiej, to zdziwil mnie ogromnie, nie spozeiwalem sie, ze kiedykolwiek wyjedzie u nas za polowe szerokosci toru, a wyprzedzanie w jego wykonaniu, to juz w ogole zaskoczenie.

musze przyznac, ze nie taka Stal straszna jak ja maluja, tylko Tz cienki jak dupa weza

mysle, ze jesli ikt nie zawidzie w Opolu (ale nie wiem czy to mozliwe :roll: , to raczej powinnismy wygrac)
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#427 Postautor: RadeKas » 20 maja 2005, o 18:34

Kylmek jest niesamowity. Jezdzi jeszcze efektowniej od Lee. Nie odpuszcza do samego konca, szuka chociaz centymetra wolnego toru, byleby tylko wyprzedzic przeciwnika. Ogladanie takiego zawodnika to sama przyjemnosc. Dla niego warto przychodzic na stadion.

Jelen rosnie na solidnego zawodnika. Nie zawodzi. Robi swoje czyli w granicach 8-10 punktow w 5 startach. Dzisiaj zrobil 12 w 7. Ladna jazda, szkoda, ze dal sie dwa razy objechac na dystansie Hlibowi, ale on mial sprzet z kosmosu, a i umiejetnosci niemale.

Pietraszko zawiodl strasznie. Gdyby pojechal na swoim poziomie, zwyciestwo byloby mozliwe, a tak... niestety wiekszosc razy byl objezdzany na 5-1. Nierowny z niego zawodnik.

Frankowa nie skomentuje :lol:.

Juniorzy wiadomo. Dominiczak mial 2 razy szanse objechac przeciwnika, ale widac, ze po prostu boi sie zaryzykowac, wiec przymyka gaz. Wrona jak to Wrona. Pol okrazenia z tylu.

Gorzowianie zaprezentowali rowna, kompletna druzyne, bez slabych punktow. Wygrali zasluzenie. Nam na oslode pozostaje wspaniala jazda Kylmka.
Ostatnio zmieniony 20 maja 2005, o 18:43 przez RadeKas, łącznie zmieniany 2 razy.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#428 Postautor: Czarek » 20 maja 2005, o 18:35

Świetny mecz! Szkoda, że w dwóch nie można wygrać spotkania. Kylmaekorpi pojechał genialnie (trochę przesadzam, ale jestem pod dużym wrażeniem jego umiejętności i waleczności). Jeleń bardzo dobrze - krajowy lider. Franków - lepiej już nie pojedzie, daję słowo. Pietraszko - słaba maszyna, trzymanie się krawężnika i błąd gdy wieźli Palucha z Finem n a 5:1, wg mnie powinien pojechać szerzej, zwłaszcza po wyjściu z łuku, i gorzownianin nie miałby miejsca.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#429 Postautor: JAG » 20 maja 2005, o 18:36

mecz przegralismy bo nie da sie wygrac w dwóch,a dzis jeździli Joonas i Daniel.
jazda Joonasa to była poezja!!!!niesamowite było wyjeżdzanie pod bande po czym przycinanie do kreski.dla takich akcji chce sie chodzic na żużel.przeciwnicy byli bezradni.

Daniel tez zasługuje na pochwałę bo minimum dwukrotnie odważnie objeżdżał parę rywali po szerokiej.w koncu pokazał ze potrafi coś zrobic na torze mimo nie najlepszego startu.ładnie odpierał takze ataki Hliba.

w przypadku Adama potwierdziło sie ze jest strasznie wolny na dystansie i niestety czesto wybiera nienajlepszą scieżke jazdy i za mało blokuje rywali.szkoda biegu w którym wystartowali z Joonasem na 5:1 a potem z pierwszego miejsca zrobiło sie trzecie oraz biegu 7.jedna akcja w meczu to mało.

Franek bez komentarza :evil:
:),czasami :(

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#430 Postautor: sadychor » 20 maja 2005, o 18:55

Zawody miłe dla oka, brawo Joonas i Daniel. Wynik bardzo dobry jak na 2,5 jadącego zawodnika i chyba szczyt możliwości TŻ-u w tym meczu. Może teraz ci wszyscy "niedzielni" kibice przynajmniej będą przychodzić na nowego idola. Ależ on pracuje na tym motorze :!: Nie wiem czy to złudzenie, ale wydawało mi się, że koleś płynie po torze. A po "nożycach" jak odkręcił gaz to przednie koło mu frunęło...

PS.I Zastanawia mnie jakim cudem sprzęt Jeleniewskiego nie odstawał zbyt wiele od motorów Gorzowian. Chyba jednak można coś zrobić skutecznie, by było lepiej...No nie, panie Franków :?:

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#431 Postautor: Snys » 20 maja 2005, o 19:14

sadychor pisze:Zawody miłe dla oka, brawo Joonas i Daniel. Wynik bardzo dobry jak na 2,5 jadącego zawodnika i chyba szczyt możliwości TŻ-u w tym meczu. Może teraz ci wszyscy "niedzielni" kibice przynajmniej będą przychodzić na nowego idola. Ależ on pracuje na tym motorze :!: Nie wiem czy to złudzenie, ale wydawało mi się, że koleś płynie po torze. A po "nożycach" jak odkręcił gaz to przednie koło mu frunęło...

PS.I Zastanawia mnie jakim cudem sprzęt Jeleniewskiego nie odstawał zbyt wiele od motorów Gorzowian. Chyba jednak można coś zrobić skutecznie, by było lepiej...No nie, panie Franków :?:


Podobno ma nowiutki silnik od Weissa

A meczyk mimo ze przegrany to przynajmniej była WALKA !!
Szczególnie Janek i Jeleń - poezja !! Fin poprostu wymiata zawaliście.
Teraz wierze w wygraną w Opolu, tam raczej Pietraszko powinien lepiej pojechać (ale sprzętu to on nie ma :roll: ).
Franek bez komentarza :evil:

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#432 Postautor: InDorka » 20 maja 2005, o 19:20

To sie nazywa przegrana w pięknym stylu !
Jeśli nie jest nam dane wygrywac w tym roku meczy,to takie przegrane da sie oglądac.Przegrana tylko 10 pkt z pretendentami do awansu......kto mógł sie tego wczoraj spodziewac ręka do góry ..........:)
Tylko szkoda,że Tomka zastępowało 2 zawodników zamiast czterech.
A Joonas palce lizać. Dlaczego nie od poczatku? wiem,pytanie retoryczne.Ale wielka szkoda.

Juz sie zaczynam martwic czy nas bedzie na niego stac na przyszły rok,czy nam go ktoś nie sprzatnie i nie podzieli losu Karlssona.
Piekny mecz,piękna walka,piękne biegi (dla mnie najpiekniejszy bieg 10 ).
I piękna jazda Joonasa i Daniela.Szkoda wielka że reszta taka nierówna.Franków tłucze sie taki swiat drogi do Lublina,a potem zajmuje sobie czwarte miejsce i pilnuje go z uporem godnym maniaka ( jedna wygrana to wypadek przy pracy).



.........:)..........

Awatar użytkownika
skuba
Posty: 76
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, o 18:59
Lokalizacja: Lubartow
Kontakt:

#433 Postautor: skuba » 20 maja 2005, o 19:45

No niestety dzisiaj tez przegraliśmy. Ale jak większość zauważyła w pięknym stylu. No niestety, ale we dwóch meczu nie da się wygrać. I tu zabrakło nam Tomka. Gdyby on był to ten mecz pewnie wygralibyśmy ,a tak... trudno. Ale przynajmniej miło było było popatrzeć. Najbardziej szkoda mi Adama. Widać, że chłopak chciał walczyć, ale sprzęt mu na to nie pozwalał. Mam nadzieję, że w Opolu będzie jechał dużo lepiej. A Franek bez komentarza :lol:
To jechalismy przez ta Serbie:)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#434 Postautor: kilar » 20 maja 2005, o 19:54

Czarek pisze:Świetny mecz! Szkoda, że w dwóch nie można wygrać spotkania. Kylmaekorpi pojechał genialnie (trochę przesadzam, ale jestem pod dużym wrażeniem jego umiejętności i waleczności). Jeleń bardzo dobrze - krajowy lider. Franków - lepiej już nie pojedzie, daję słowo. Pietraszko - słaba maszyna, trzymanie się krawężnika i błąd gdy wieźli Palucha z Finem n a 5:1, wg mnie powinien pojechać szerzej, zwłaszcza po wyjściu z łuku, i gorzownianin nie miałby miejsca.


Troche chyba przesadzasz z tym, ze Jeleniewski jest naszym krajowym liderem :wink:, dzisiaj pojechal najlepiej z naszych krajowcow, ale nie zapominaj, jak jezdzil Focus w meczu ze Stala Rz. czy GTZ...wg mnie po jednym meczu nie mozna okrzyknac kogos krajowym liderem, gdyz kazdy ma swoje lepsze i gorsze dni, tym bardziej, ze Daniel na wyjazdach spisuje sie przecietnie, to taka mala uwaga ode mnie


Pozdro

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#435 Postautor: papi » 20 maja 2005, o 19:58

na poziom zawodow chyba nikt nie moze narzekać. Odstawalismy troche sprzetem, szczegolnie Hlib jezdzil fantastycznie, wielkie brawadla niego. Co do naszych zawodnikow:

Pietraszko - słaby wystep, nawet przy wygranych startach robi ten sam błąd co w kazdym meczu - nie pilnuje bandy, jedzie środkiem toru i daje sie mijać jak małe dziecko. Smutne to bo uwazam ze z krajowcow Adam ma zdecydowanie największe umiejetnosci, ale potrzebny mu dobry silnik. Sporo mowilismy na forum o pozyczeniu sprzetu Piszcza Jurkowi Mordelowi. Po dzisiejszym meczu mysle ze te motory powinny zostać pozyczone Adamowi, bo on na pewno zrobi z nich dobry uzytek. Licze na rehabilitacje w Opolu :wink: , nie ma co sie martwic, kazdemu zdarzają sie słabsze dni, oby nie za często :roll:

Jeleń - bardzo dobry występ Daniela, pokazal ze umie jezdzic, oby w nastepnych meczach prezentował sie podobnie. Niektórzy mówią o dobtym sprzęcie Daniela. Przyznam racje, ze jest niezły a jak na nasz klub to nawet bardzo dobre, ale to jak go Hlib zrobil dwa razy to nie napawa optymizmem. Był od Daniela duzo szybszy i choc jest na pewno bardzo utalentowanym zawodnikiem to Daniel nie powiniem sobie pozwolic na takie mijanki na własnym torze. W kazdym sprzecie da sie cos poprawic i mam nadzieje, ze bedzie jeszcze lepiej. Ogólnie brawa za udany występ choc ciagle widze te 2 wyscigi przegrane z Hlibem :roll: :roll:

Frankow - no comment :evil:

Kylmaekorpi - po niezbyt miłej przygodzie z Jensenem mamy dobrego straniero, a porownując go do naszego drugiego obco Joonas jest wrecz fenomenalny. Brawa za postawe i walke do konca, takiego zawodnika potrzebujemy :wink:

Dominiczak - wyeliminował konkurenta z miejsca w skladzie :wink: ale dzis nic wielkiego nie pokazal. Wrecz przeciwnie bo mial duzą szanse wygrac z Flisem. Przestraszyl sie i zamknął gaz, ehhhh ciemnosc widze co do jego dalszej kariery :(

Wrona - najwieksze zaskoczenie na minus :mrgreen: . Zupelnie niespodziewanie wskoczył do skladu, ale jezdzil slabiutko :( . Choc nalezą mu sie brawa, ze ukonczyl oba wyscigi. Na Opole prosze Szymka Bałabucha :)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#436 Postautor: kilar » 20 maja 2005, o 20:07

papi pisze:Na Opole prosze Szymka Bałabucha


Na Opole prosze Dzika :D :wink: 8)


Pozdro

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#437 Postautor: rob7 » 20 maja 2005, o 20:16

Hlib mial dużo szybszy sprzęt, Jeleń nie miał szans blokował jak mógł....
Pietraszko w zasadzie popełnił jeden błąd w 13 biegu czekał? na Jonasa ale on nie ma sprzętu zeby z Opolem wygrać coś z tym trzeba zrobić, pożyczyć silnik od Tomka? od Weissa?

sebastianov

#438 Postautor: sebastianov » 20 maja 2005, o 20:39

Zauwazylem ze Krzysio za szybko puszcza gaz na prostej przed lukiem, ale na luku sobie niezle radzi

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#439 Postautor: Shack » 20 maja 2005, o 20:49


Awatar użytkownika
stalg3
Posty: 28
Rejestracja: 14 maja 2005, o 14:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

#440 Postautor: stalg3 » 20 maja 2005, o 20:50

skuba pisze: I tu zabrakło nam Tomka. Gdyby on był to ten mecz pewnie wygralibyśmy

Zastanów sie co ty piszesz !
NIe ma co gdybać, żużel to nie szachy.
Tak samo możemy powiedzieć, że gdyby był Loram to byśmy wygrali nad wami ponad 15 punktami. Nie pomyślałęś o tym?
Taki jest sport i trzeba sie z tym pogodzić.
Obrazek<-Zapraszam !
http://www.stalgorzow.bo.pl - Tutaj też zapraszam :D

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#441 Postautor: woocash » 20 maja 2005, o 20:58

szkoda, bo mecz mozna bylo wygrac, niestety kolejna porazka, ale chociaz po walce i to cieszy, meczyk bardzo ladny, bardzo duzo emocji i pieknych biegow, walki , jednakze o czym warto wspomniec , z szacunkiem dla kosci przeciwnika ( tylko frankow o malo co nie wpakowal jelenia w plot zajezdzajac mu droge :roll: )

oczywiscie Joonas kapitalne zawody, strzal w dziesiatke z tym zawodnikiem , mozna zalowac ze nie jezdzi u nas od poczatku,albo chociaz od meczu z rybnikiem. ale teraz to juz "po frytkach",zreszta ciezko bylo przewidziec super forme pulpetta. Fin pokazal dzis kawal dobrej jazdy, widac ze jest niesamowitym fighterem, a i sprzet tez jedzie jak nalezy. poza tym mysli na torze (czego niektorym brakuje), widac to bylo chociazby w jego startach i tym jak rozgrywal pierwszy luk.
ponadto widac ze sporo radosci sprawia Finowi jazda, a to tez wazne . bez watpienia zyskal juz duze grono nowych sympatykow i oby taka jazde prezentowal jak najdluzej.
jedynie sytuacja z adamem pietraszka byla troche dziwna, bo joonas nie widziec czemu, nie pojechal po zewnetrznej pilnujac palucha, tylko wybral tor jazdy pietraszki , przynajmniej w mojej opinii

natomiast pozostali - oczywiscie jelen , zrobil swoje, widac ze nareszcie zaczal powaznie od poczatku sezonu podchodzic do sprawy i efekty sa widoczne, beda z niego ludzie i warto inwestowac w tego zawodnika

a reszta ... pietraszo tylko raz pokazal sie z dobrej strony , wygral bieg , przy czym nareszcie jechal wtedy troche szeszej od kraweznika

a frankow...brak slow , nawet ta jedna 3 nie zmienia obrazu tego zawodnika , obraz nedzy i rozpaczy

juniorow ktorzy byc mogli cos dorzucic na chwile obecna nadal nam brak

jeszcze dodam,ze bardzo fajnie zachowali sie dzis kibice, ktorzy po biegu 14 , podziekowali hlibowi i rajkowskiemu za zawody, za stworzone widowisko, oklaskami na stojaco
dzisiejszy mecz mogl sie podobac,mimo porazki ,dlatego ujmy druzynie nie przynosi , tym samym moze frekwencja na stadionie nie bedzie juz malec
Ostatnio zmieniony 20 maja 2005, o 21:05 przez woocash, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#442 Postautor: Kiry » 20 maja 2005, o 21:03

szkoda jednej akcji w 13 beigu, ze po wygranym na 5-1 starcie, poszedl za plecy Adasia "trzymam krede" Pietraszki zamiast po szerokiej pilnowac Palucha...
ale co tam, debiut fantastyczny, szkoda ze tak malo osob go ogladalo :(
chyba nawet Adams tak dobrze nie wypadl w swoim debiucie, choc mial tez mijanki po walce pod zegarem na ostatnim łuku :)

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#443 Postautor: czaszka » 20 maja 2005, o 21:36

Hmmm a mnie zdziwiła obecność w parku maszyn Jacka Ziółkowskiego, który udzielał się i chyba troche pomagał Dariuszowi Kantorowi :roll:

PS.
Kiry pisze:chyba nawet Adams tak dobrze nie wypadl w swoim debiucie


Adams w debiucie zrobił kompleta i w pierwszym swoim starcie wykręcił rekord toru, ale to tak na marginesie :)

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#444 Postautor: K.A.M.I.L. » 20 maja 2005, o 21:56

Szkoda, że moja symulacja się nie sprawdziła. Stal była lepsza pod względem sprzętowym noi oczywiście miała bardziej wyrównany skład, poza Flisem nikt nie zawiódł. Staleczka wygrała zasłużenie i to właśnie jej kibicuje aby weszła do e-ligi. Pokazują w każdym meczu iż mają niezwykle wyrównany skład seniorski.
Troche o meczu:

Pietraszko- widać było różnicę w sprzęcie oraz to iż on zazwyczaj trzyma się "kredy" co niekiedy jest zbędne (bieg 13) ogólnie spodziewałem się po nim trochę więcej nota 3
Jeleniewski- jak najbardziej udany występ oby trzymał tak dalej, a będzie z niego lider drużyny z prawdziwego zdarzenia, ciekawe co pokarze na wyjeździe nota 5
Franków- podobno dogadał się ze sprzętem lecz nie było to widoczne w dzisiejszym meczu, dzisiejszy występ fatalny, lecz z oceną tego zawodnika poczekam do niedzieli nota2
Kylmaekorpi- debiut fantastyczny lepszego nie mogliśmy sobie wymarzyć oby w niedziele pojechał równie skutecznie nota 6
Juniorzy- ich nie ma co oceniać wyniki mówią same za siebie pod tym względem leżymy


Nareszcie obejrzałem w Lublinie sezonu 2005 wspaniałe widowisko, te niesamowite mijanki to jest dobry speedway. Choć przed meczem towarzyszył mi niezmiernie duży optymizm to w niedzielę byłem blisko wytypowania wyniku (43:47). Teraz biorę się za symulację meczu z Opolem. Na ten mecz patrze również z optymizmem ale mniej więcej wiem czego mamy spodziwać sie po poszczególnych zawodnikach.


Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#445 Postautor: kilar » 20 maja 2005, o 21:59

stalg3 pisze:
skuba pisze: I tu zabrakło nam Tomka. Gdyby on był to ten mecz pewnie wygralibyśmy

Zastanów sie co ty piszesz !
NIe ma co gdybać, żużel to nie szachy.
Tak samo możemy powiedzieć, że gdyby był Loram to byśmy wygrali nad wami ponad 15 punktami. Nie pomyślałęś o tym?
Taki jest sport i trzeba sie z tym pogodzić.


Masz racje, nie ma sensu pisac co by bylo gdyby bylo - tu sie z kolega zgodze 8)
Dzisiaj mecz wygrala druzyna lepsza, chociaz wasz nowy nabytek (czyt.Pecyna) nie przekonal mnie swoja jazda, ze jest ogromnym wzmocnieniem, to samo tyczy sie Flisa, ktory zaliczyl tragiczny wystep, szczerze mowiac wiecej sie spodziewalem po tych zawodnikach szczegolnie po "tym drugim" :). O Hlibie chyba nie trzeba nic pisac, poprostu extra junior i przyszlosc nalezy do niego :D.
Nie mniej uwazam, ze mecz mogl sie bardzo podobac, szczegolnie popisy takiego pana w czerwonym kevlarze :wink:

PS. Ciekawe jakby wygladala rywalizacja Joonasa z M.Loramem :D :D :wink:


Pozdro

Awatar użytkownika
staleczkaaa
Posty: 34
Rejestracja: 11 października 2004, o 14:41
Lokalizacja: Gorzow / Poznan
Kontakt:

#446 Postautor: staleczkaaa » 20 maja 2005, o 22:12

Przegrana tylko 10 pkt z pretendentami do awansu


Ja bym jeszcze dodal ze pretendentami w krajowym skladzie :D I takze uwazam ze nie ma sensu gdybanie co by bylo gdyby byl Piszcz.. bo na pewno nie pojechal by tyle biegow Jeleniewski czy Kylmakorpi.. mozemy tez patrzec co by bylo gdyby jechal Loram za Flisa itd. itp.

Wazne jest ze 2 punkty wedruja do Gorzowa.. a lublinienie moga cieszyc sie z dobrego zakupu.. obcokrajowca.

Pozdrawiam i powodzenia w nastepnych meczach zycze..

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#447 Postautor: InDorka » 20 maja 2005, o 22:42

Punkty pojechały na zachód......trudno.
Ale jak przyjemnie ogladało sie radość naszego Joonasa z dowiezionych punktów.Pierwszy wspolny start z naszą drużyną ,a on z zadowolenia kiwał głową po zakonczonym biegu (tak samo jak Daniel).Cieszył sie ze zwycięstwa tak samo jak my z niego.

........ :D ........

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#448 Postautor: Maciek » 20 maja 2005, o 23:00

No trudno że te 2pkt nam odjechały ale kto sie spodziewał że powalczymy?? chyba nikt mi sie wydaje ze jak mecz by sie odbył w niedziele to byśmy wygrali był Łyko, Kacper Franek i Pietraszko byli spasowani wiec sprzet im jechał !! a dzis pech:/ jestem pod wrażeniem jazdy Jonasa ale zadziora jaki waleczny do ostatnie łuku najlepszy transfer gratki dla działaczy do Opola jedziemy po 2pkt :] oby franki nie zwiódł pozdro
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#449 Postautor: Cz@rek » 20 maja 2005, o 23:03

...i to machanie reką do kibiców na drugiej prostej...poezja :P

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#450 Postautor: DonKamizi » 20 maja 2005, o 23:28

Michael pisze:Don Kamizi a skad wiesz czy jest amatorem :?:


Ups :oops: :oops: Moja wina.Rzeczywiście Kacper ma kontrakt zawodowy.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zobaczymy go na torze.

Kiry pisze:szkoda jednej akcji w 13 beigu, ze po wygranym na 5-1 starcie, poszedl za plecy Adasia "trzymam krede" Pietraszki zamiast po szerokiej pilnowac Palucha...


Nie wiem czy założenia nie były troszkę inne.Adaś po wygranym starcie powinien poszerzyć wyjście z łuku i przyblokować Palucha a Janek Kilokarpi ściąć do małej.....
Tyle narazie bo trzeba to spokojnie teraz obejrzeć...Jonnas ach ten Jonnas
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413