12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#576 Postautor: Łoptymista » 12 lipca 2009, o 23:24

go, ale jak sie trzasnie w stol to z tego stolu niewiele zostanie...

klub jest slaby i to pod wieloma wzgledami

jedyna nadzieja to wiara w to, ze ktos z tych wplywowych umie wyciagac wnioski z dotychczasowych wpadek i porazek, ale jesli popatrzec chpcoazby na nielubelskie robienie toru to mozna szczerze w to watpic

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#577 Postautor: grzesieck » 12 lipca 2009, o 23:26

grzesieck pisze:panowie opanujcie sie bo nie mam juz sily kasowac tego co wypisujecie

temat jest o dzisiejszym meczu i tego sie trzymajmy
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#578 Postautor: gizmo » 12 lipca 2009, o 23:30

go! pisze:
gizmo pisze: Mysle ze do play offów jeszcze troche czasu zostało

Czas mamy ale co nam po nim? Wsadzisz go na motor, czy moze na nim puscisz Filemona?


napisałem poc o nam czas w poprzednim poscie ale widocznie nie doczytałes, otóż jest czas aby sprawdzić jeszcze niektórych zawodnikow którzy u nas nie dostali jeszcze szansy na wystep a takze jest czas dla messinga na doprowadzeie sie do formy z poczatku sezonu i ostatniej kraksy. "Czas" ciezko wsadzić na motor ale życze Ci powodzenia :] Ja tez nie skacze z radosci po dzisiejszym meczu, wytknąłem błedy jakie zauważylem, ale nie bede jechal po ludziach bo mieli gorszy wystep. Juz kilka osób wyganiało tu ze składu i J. rempałe i T. rempałe i klimka nie wspominajac o hynku kiedy przedłożył inne zawody nad mecz w lublinie. A było juz w tym sezonie ze i J. rempala i hynek walnie przyczynili sie do naszego zwyciestwa, podobnie moze byc z a. messingiem. Polecam na spokojnie podejsc do sprawy...
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2009, o 23:32 przez gizmo, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam

go!
Trener
Posty: 4337
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#579 Postautor: go! » 12 lipca 2009, o 23:31

Łoptymista pisze: ale jesli popatrzec chpcoazby na nielubelskie robienie toru to mozna szczerze w to watpic


No wlasnie.. mialem o to zapytac, a moze powinno sie od tego zaczac.. ?

I uwaga do grzesiecka: przestan wklejac te debilne uwagi na czerwono, bo jak narazie to prowadzisz w postach nie na temat w tym watku :P :D

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#580 Postautor: grzesieck » 12 lipca 2009, o 23:34

grzesiu moj Ty grzesiu, bedziecie grzeczni to ja nie bede nic pisal na czerwono =]

a zeby bylo na temat:

super bieg nr 11 w wykonaniu Karola : )
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2870
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#581 Postautor: Cz@rek » 12 lipca 2009, o 23:34

A mnie najbardziej wkurza to, że tor robi się teraz u nas przed południem w dniu meczu :evil:
Więc po co wcześniejsze treningi? A i przy zmiennej ostatnio aurze dużo ryzykujemy...
Wogóle wiele posunięć naszego trenera bywa ostatnio dosyć kontrowersyjnych :?
Uważam że strata bonusa to głównie jednak jego zasługa i nawet do Mesinga nie mam pretensji,bo on widział że jest słaby i bez słowa przyją by zmianę po pierwszym biegu ale kto miał go zastąpić...?

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#582 Postautor: tezetomaniak » 12 lipca 2009, o 23:36

skoro grzesieck sie tak prosi... :roll:

kogos blizej klubu prosilbym o liczbe sprzedanych biletow oraz szacowaną (+ karnety itp) liczbę kibiców na DZISIEJSZYM MECZU... jak wiadomo syfom nie mozna ufac.


P.S. DO SUPER MODERATOROW I ADMINOW: zajmijcie sie najpierw polskimi znakami i zeby to forum jakos wygladalo, a nie zaczynacie od kasowania postow (to akurat najlatwiej nie ?). Tak samo jak powinno byc wstyd Michalukowi za profanacje speedwaya, tak samo wam, ze nie potraficie naprawic takiej pierdoly. Na kazdym supporcie wam udziela odpowiedzi jak to zrobic. :o
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2009, o 23:40 przez tezetomaniak, łącznie zmieniany 1 raz.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#583 Postautor: harry » 12 lipca 2009, o 23:40

mustafa pisze: A taki Messing to po prostu sam wyeliminował się z naszego składu, jak wcześniej zrobił to Howe i Hall. Dobrze, że przed play-off.

Fajnie. Tylko kto bedzie jechał w pierwszym meczu drugiej rundy play-off ( jezeli oczywiscie awansujemy do drugiej rundy bo po dzisiejszym meczu mam wielki obawy), bo Piszcz ma termin zajety.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#584 Postautor: grzesieck » 12 lipca 2009, o 23:45

tezetomaniak pisze:DO SUPER MODERATOROW I ADMINOW: zajmijcie sie najpierw polskimi znakami i zeby to forum jakos wygladalo, a nie zaczynacie od kasowania postow (to akurat najlatwiej nie ?). Tak samo jak powinno byc wstyd Michalukowi za profanacje speedwaya, tak samo wam, ze nie potraficie naprawic takiej pierdoly. Na kazdym supporcie wam udziela odpowiedzi jak to zrobic. :o


a co ja moge w tej kwestii jako moderator hm?
METHANOL ADVENTURE TEAM

go!
Trener
Posty: 4337
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#585 Postautor: go! » 12 lipca 2009, o 23:48

Cz@rek pisze:Wogóle wiele posunięć naszego trenera bywa ostatnio dosyć kontrowersyjnych :?


Psioczylem na Jasia.. zawsze mu sie cos dostalo (jak tylko zasluzyl), ale Wolf, (mimo ze go lubie) zdaje sie, nie ma pojecia o tym co sam rozgrywa na naszym torze :/

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#586 Postautor: gizmo » 12 lipca 2009, o 23:50

harry pisze:
mustafa pisze: A taki Messing to po prostu sam wyeliminował się z naszego składu, jak wcześniej zrobił to Howe i Hall. Dobrze, że przed play-off.

Fajnie. Tylko kto bedzie jechał w pierwszym meczu drugiej rundy play-off ( jezeli oczywiscie awansujemy do drugiej rundy bo po dzisiejszym meczu mam wielki obawy), bo Piszcz ma termin zajety.



Własnie dlatego mam nadzieje ze w meczu z rawiczem i łodzią zobaczymy jakies nowe twarze czy to takie które jezdziły dotychczas na wyjezdzie a u nas nie czy to na odwrót. Moze lambert, moze howe a moze jeszcze halla zaprosic, ostatnio nawet nawet w angli cisnie (wiem ze to o niczym moze nie swiadczyc) ale mimo wszystko uwazam ze ten miesiac to jest jeszcze czas na improwizacje, sprawdzanie i mozna pozwolic sobie na niepewnosci, ryzyko i niespodzianki.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#587 Postautor: marcin_lub » 12 lipca 2009, o 23:51

go! pisze:
Cz@rek pisze:Wogóle wiele posunięć naszego trenera bywa ostatnio dosyć kontrowersyjnych :?


Psioczylem na Jasia.. zawsze mu sie cos dostalo (jak tylko zasluzyl), ale Wolf, (mimo ze go lubie) zdaje sie, nie ma pojecia o tym co sam rozgrywa na naszym torze :/


Dokładnie mam takie samo odczucie. Zgadzam się w 100%

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#588 Postautor: mustafa » 12 lipca 2009, o 23:55

harry pisze:Fajnie. Tylko kto bedzie jechał w pierwszym meczu drugiej rundy play-off ( jezeli oczywiscie awansujemy do drugiej rundy bo po dzisiejszym meczu mam wielki obawy), bo Piszcz ma termin zajety.


No to już wolę jednak Halla - chociaż ten pewnie też zajęty. A Messing to był w ogóle na treningu? Bo jakoś nie śledziłem sytuacji. Ale starty miał fatalne, więc na kontuzje nie ma co zwalać, tylko albo na silniki, albo na kompletnie niespasowanie.

Nie wiem, na prawdę nie wiem, ale jakiś mam nieuzasadniony uraz do tego zawodnika i to nie tylko po tym meczu.