DJPEPE pisze:Obejrzałem G.P z Kopenhagi i takie tam spostrzeżenia
- Dj grał głośno [ aż monitory podskakiwały ], rockowo [ AC/DC , Sweet, J. Jett , Queen ], często i gęsto
- po upadku Emila i Nickiego zagrał 2 utwory, a przecież Pedersen trochę poleżał
- po wygranych biegach przez poszczególnych zawodników dobierał odpowiednie nagranie do ich narodowości
- grał, nawet wtedy, gdy zawodnicy podjeżdżali do taśmy
- sprawozdawca mówił krótko , przeważnie po krótkiej wstawce muzycznej
Ciekawe , co na to obecni kibice , a było ich tam trochę więcej niż bywa przy Zygmuntowskich w niedziele ?
O tym mówilem