Tomek Piszcz
Re: Tomek Piszcz
No i co z tego ? Sprawil, ze jechalismy w meczach ktore tak na dobra sprawe moglismy i przegrac do 35. Kiedy przyszedl moment w ktorym ewentualne punkty Piszcza byly bezcenne.. ten jak zwykle dal ciala. Mozna teraz gdybac co by bylo jakby pojechal w Miszkolcu.. masz pewnosc, ze bysmy wowczas nie awansowali ?
Re: Tomek Piszcz
$korzen$ pierdoły piszesz, było wiele meczów które Piszcz nam wygrał, gdzie jego punkty zawazały na wyniku, było tez wiele takich w ktorych jego punktow brakowalo, bo takim sportem jest zuzel i kazdy srednio rozgarniety kibic to rozumie. Wymieniajac tyko te 2 czy 3 spotkania ktore byly niby wyjatkami to sie tylko kompromitujesz, bo takich spotkan bylo zdecydowanie wiecej. A liderem w takim znaczeniu o jakim piszesz to sa zawodnicy ze scislej swiatowej czolowki i tylko od nich mozna wymagac bycia liderem, inni zawodnicy przeplataja zawsze spotkania lepsze z gorszymi.
A np. gdyby nie jego postawa w pierwszym meczu barazowym z Zielona czy wlasnie mecz w Ostrowie, ktory wygralismy minimalnie i pamietne nozyce to do Zielonej na rewanz nikt by nie pojechal bo nie byloby po co.
A np. gdyby nie jego postawa w pierwszym meczu barazowym z Zielona czy wlasnie mecz w Ostrowie, ktory wygralismy minimalnie i pamietne nozyce to do Zielonej na rewanz nikt by nie pojechal bo nie byloby po co.
Re: Tomek Piszcz
A jak dogonił Węgrzyka i uratował remis z Rybnikiem to juz nie pamietasz?;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Tomek Piszcz
Piszac tylko o poprzednim sezonie jasno mozna stwierdzic, ze KMZ byl zespolem srodka tabeli ze wskazaniem na ogony. Dopiero gdy do zespolu dolaczyl niechciany (chwilowo) przez trenera Stichauer i mocno niechciany przez wiele osob Piszcz, costam zaczelo sie krecic. Ubytek tej dwojki pokazal nam miejsce w szeregu. I nie ma sie co spinac, ze bylismy debesciaki.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Tomek Piszcz
Ani jak zwykle, ani dał ciała. Ciała dał ten, kto nie potrafił zadbać o interes klubu, popełniając dziecinny błąd przy konstruowaniu kontraktu.$korzen$ pisze:Kiedy przyszedl moment w ktorym ewentualne punkty Piszcza byly bezcenne.. ten jak zwykle dal ciala.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Tomek Piszcz
O czym tu dyskutowac. Jesli nasi dzialacze zaspia to Tomek wszelkie watpliwosci dotyczace jego przydatnosci w drugiej lidze rozwieje jezdzac dla innego klubu...
Re: Tomek Piszcz
sadychor pisze:Piszac tylko o poprzednim sezonie jasno mozna stwierdzic, ze KMZ byl zespolem srodka tabeli ze wskazaniem na ogony. Dopiero gdy do zespolu dolaczyl niechciany (chwilowo) przez trenera Stichauer i mocno niechciany przez wiele osob Piszcz, costam zaczelo sie krecic. Ubytek tej dwojki pokazal nam miejsce w szeregu. I nie ma sie co spinac, ze bylismy debesciaki.
Trochę też nie przesadzajmy. To że w pewnym momencie zaczęliśmy w tabeli iść do góry wynikało bardziej z tego, że zaczęły się rewanże i po prostu zgarnialiśmy bonusy które się nam należały. No może poza meczem w Krośnie, gdzie bez Piszcza mogło być na prawdę cienko. Więc runda zasadnicza szła zgodnie z planem - przynajmniej tym sportowym.
To właśnie w play off wszystko poszło nie zgodnie z planem. I tutaj zawinił aspekt poza sportowy, bo na torze chłopaki w Miszkolcu bez Tomka dali z siebie wszystko - a przynajmniej tyle ile mogli. ( z drużyną która potem złoiła Łódź )
Re: Tomek Piszcz
Ale obwinianie za to Piszcza jest strzelaniem na ślepo, bo nikt z nas nie widział umowy. Dziś wydaje się, że fakty są następujące: klub nałożył karę, GKSŻ się od tego odcięła, zawodnik nie zapłacił, a sprawa poszła w zapomnienie. Czyli ktoś przeszarżował i dziś już o tym wie - tak bym to interpretował.
Re: Tomek Piszcz
Myślę, że zarząd powinien Piszcza zakontraktować bez względu na wszelkie niesnaski.
W tym roku odpada mu liga angielska nie można więc pozwolić by wzmocnił inny drugoligowy klub!
W tym roku odpada mu liga angielska nie można więc pozwolić by wzmocnił inny drugoligowy klub!
Re: Tomek Piszcz
mustafa pisze:(...)Więc runda zasadnicza szła zgodnie z planem - przynajmniej tym sportowym(...)
Jakim planem? "Jedziemy po awans"? Lomot gdzie popadlo i jak popadlo? Ja rozumiem, ze play-offy roztrzygnac mialy wszystko, ale tak nie jedzie druzyna walczaca o awans
Poza tym "j...c tabele, KMZet zawsze na czele"
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Tomek Piszcz
Ale takiego łomotu jaki dostal Miszkolc u nas my nie dostaliśmy nigdzie. A weszli. Wykorzystali do maksimum regulamin i tyle. Teraz bedzie mniej przypadków.
Re: Tomek Piszcz
Piszcz to zawodnik, ktory z roku na rok notowal spadek formy i tak zatrzymal sie na 2ligowym poziomie. Przychodzac do nas w 2003 r byl kreowany na solidnego 1ligowca. Dwa w miare uidane sezony 2003-04 (nie liczac kontuzji), a potem stopniowy regres. Szkoda, bo pamietam jak w Gdansku za czasow extraligi notowal niezle wyniki, a teraz jak jest wszyscy wiemy. W obecnej sytuacji klubu na pewno Piszcz przydalby sie. No ale dzialacze sami zgotowali sobie taki los.
Re: Tomek Piszcz
A moim zdaniem pełny sezon w Anglii dał mu bardzo dużo i dzięki temu Tomek, po raz pierwszy od kilku lat, poczynił postępy i to wyraźne. Piszcza jeżdżącego z taką swobodą i kontrolującego sytuację na torze, jak w tym roku, nie widziałem dawno. Szkoda, że nie mogliśmy go zobaczyć w najważniejszych meczach sezonu. Ale on też na pewno żałuje, że nie mógł się w nich zaprezentować. To prawdziwy, ambitny sportowiec, a tacy nie rejterują.
