Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#251 Postautor: Gelo » 9 września 2005, o 09:31

auganoff pisze:
Gelo pisze:Co Wy z tym Burzą? Jaki Burza? Kto to jest? Gość, ktory jest najgorszy ze wszystkich wymienianych (odsyłam do statystyk) jest obiektem pożądania. Ale u nas oczywiscie najgorszy jest najlepszy. Dziwna ta lubelska mentalność - ma swoje korzenie chyba w lkżcie inter polan. Chyba czas najwyższy wyleczyć się z dziadostwa.

Dzięki Gelu za oświecenie. Wyleczyłeś mnie z dziadostwa!!! Ja chcę T. Golloba, Protasiewicza, Walaska, Hampela, Karlssona, Hliba i Ząbika. A Ułamka na rezerwę (bo go nie lubię :wink: ) Chcę, chcę, chcę!!!!!! :mrgreen:

Ani to śmieszne ani mądre. Czego oczekuje po zawodniku ten kto pisze w składzie nazwisko "Burza"? Że bedzie robił po 10 punktów? Jeżeli tak - natychmiast psychiatra się kłania. Ale to takie lubelskie - wieczne biadolenie na brak kasy i szukanie po żużlowych śmietnikach. Zero ambicji i przede wszystkim intuicji. Na nieszcęście to drugie dotyczy także do niedawna włodarzy klubu, wiec nie można się dziwić, że i kibice tacy. Każdy podaje po pięć nazwisk, z czego nikt się nie zastanawia po co.

Awatar użytkownika
Jaga
Junior
Posty: 384
Rejestracja: 19 sierpnia 2005, o 11:20
Lokalizacja: Jaskółcze Gniazdo

#252 Postautor: Jaga » 9 września 2005, o 09:39

Gelo pisze:Co Wy z tym Burzą? Jaki Burza? Kto to jest? Gość, ktory jest najgorszy ze wszystkich wymienianych (odsyłam do statystyk) jest obiektem pożądania. Ale u nas oczywiscie najgorszy jest najlepszy. Dziwna ta lubelska mentalność - ma swoje korzenie chyba w lkżcie inter polan. Chyba czas najwyższy wyleczyć się z dziadostwa.

Stary fakt Stacho w tym roku sezon miał fatalny, ale spowodowane było to zeszłorocznym upadkiem we Wrocku jak dochodził do siebie przez 4 miesiące !! Ale odblokował się ok miesiąca temu i teraz mimo że nie zdobywa 10 pkt to jednak walczy i zdobywa te punkty!!
Fakt za wiele ich nie ma ale zobaczymy jak mu pójdzie w niedziele bo coś czuje że ok 7 zrobi!! Poza tym jak w 1 lidze Unia jeździła to jak by nie patrzeć Staszek ciupał średnio po 11 więc nie mów że jest to mało. I jęsli by u was wyladował to nie ukrywam że Tarnów by tęsknił za nim bo przesympatyczny gość z niego jest ale myśle że i Lublin by go szybko polubił już nie patrząc na jego jazde tylko za to jaką jest osobą !!
Wiem że sympatią meczu się nie wygrywa, ale myśle że jak byście go w drużynie mieli to nie nażekalibyście !!

Jednak i tak chciałbym by został w Tarnowie 8)
Obrazek
PROSTACY'05 ~ Ultra Brigade

NSN

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#253 Postautor: Fork » 9 września 2005, o 09:47

Gelo pisze:Ani to śmieszne ani mądre. Czego oczekuje po zawodniku ten kto pisze w składzie nazwisko "Burza"? Że bedzie robił po 10 punktów? Jeżeli tak - natychmiast psychiatra się kłania. Ale to takie lubelskie - wieczne biadolenie na brak kasy i szukanie po żużlowych śmietnikach. Zero ambicji i przede wszystkim intuicji. Na nieszcęście to drugie dotyczy także do niedawna włodarzy klubu, wiec nie można się dziwić, że i kibice tacy. Każdy podaje po pięć nazwisk, z czego nikt się nie zastanawia po co.

Masz racje !!!
Ja nie wiem po co szukac jakis slabeuszy ? Bo tylko oni przyjda do Lublina poniewaz nie mieszcza sie w skladzie e-ligowego klubu ? A jak juz przyjda to pomysla ze oni sa z ekstraligi a w pierwszej lidze jezdza cioty i nie beda sie przykladac ani inwestowac w sprzet.

Sadze ze klub powinien zakontraktowac jednego zawodnika z wyzszej ligi który bylby prawdziwym liderem druzyny ! A reszte skladu trzeba mierzyc sily na zamiary poniewaz klub nie sra pieniedzmi, i poszukac jakiegos solidnego pierwszoligowca który zekomo chcialby jezdzic w Lublinie.
My tu debatujemy ale jak jakis wiekszy sponsor nie wezmie sie za klub to dowidzenia pierwsza liga !! Kazdy chcialby Richardsona, Burze ale wierzcie mi ze kazdy z tych zawodników sporo kosztuje i potrzebne sa do tego ogromne finanse !
No ale gadac zawsze mozna :)[/b]
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#254 Postautor: Gelo » 9 września 2005, o 10:09

Stary fakt Stacho w tym roku sezon miał fatalny, ale spowodowane było to zeszłorocznym upadkiem we Wrocku jak dochodził do siebie przez 4 miesiące !! Ale odblokował się ok miesiąca temu i teraz mimo że nie zdobywa 10 pkt to jednak walczy i zdobywa te punkty!!

Ale to co Was tarnowian obchodzi (przyczyny słabszej jazdy) nas zupełnie interesować nie powinno. Burza jest w tej chwili zawodnikiem słabszym od Kościuchów, Jamrożych, G.Rempałów i innych tego typu asów. Zważywszy na kasę jaką wpakował na przygotowania do sezonu (pojawiają się nawet głosy, że porównywalną z naszym pseudoliderem) jest dla mnie conajmniej śmieszne typowanie goscia, który ciuła po jednym punkciku na wzmocnienie pierwszoligowej drużyny - nawet tej biednej i zadłużonej. Wielu rzeczy w żuzlu przewidzieć się nie da, ale można poprzez wnikliwą analizę wyników i intuciję nabytą przez lata oglądania speedwaya wyeliminować ryzyko kupienia kota w worku. My sobie nie możemy pozwolić na ryzyko, bo nas na to nie stać i jedną nogą byliśmy już w II lidze. Drugi raz może się nie udać uratować ligi jednym meczem. Dlatego propozycja zamiany Frankowa na Burzę jest dla mnie niedorzeczna. Koniec kropka.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#255 Postautor: Lublin_Fan » 9 września 2005, o 10:28

Szansa na Krzyżaniaka byłaby tylko wtedy, gdy przepisy pozwolą na jazdę dwóch obcokrajowców w jednej drużynie. Ten "legendarny wojownik o niespotykanej klasie sportowej" ma średnią 1,200, zakupione około 6-8 silników które okazały się szmelcem i z pewnością wygórowane oczekiwania finansowe oraz wieloletnie zasiedzenie w ekstralidze. Na chwilę obecną naszego klubu nie stać na tego zawodnika. To co ja pisze to nie jest lkżotowska ambicja, ale zdrowy rozsądek. Jeżeli mówimy tutaj o chorej ambicji to przedstawia się ona raczej szukaniem prawdziwego lidera w elidze. Widać doświadczenia z ubiegłego roku poszły na marne. 126 tyś to było za mało na Knappa a co dopiero na Krzyżaniaka. Skoro szukać wzmocnień w elidze to ja proponuje sprawdzone nazwiska. Kościecha i Chrzanowski. Tylko że to jest nierealne. Tak samo jak i Krzyżak.



Kolejna sprawa. Gdy Kołodziej został dyrektorem to żałobie narodowej nie było końca. Skąd zatem teraz taki optymizm, że będziemy walczyć o eligę?


Pozdr.

Awatar użytkownika
Jaga
Junior
Posty: 384
Rejestracja: 19 sierpnia 2005, o 11:20
Lokalizacja: Jaskółcze Gniazdo

#256 Postautor: Jaga » 9 września 2005, o 10:30

Gelo no fakt Lublin jest w ciężkiej sytuacji ale naprawde jeśli Burza do was trafi to mysle, że nie będzie to osłabienie. Jednak rozumie Twoje podejście do całej sytuacji. Co Staszek potrafi okaże się 11 i 25 września i może wtedy zmienisz nastawienie.
Co do kasy wpakowanej w sprzęt to fakt Burza zainwestował w sprzęt, jednak miał 2 razy przykry wypadek bo jego najlepszy silnik się po 1,5 okrążenia zatarł a to dlatego że jego mechanicy zapomnieli nalać olej :| no i 2 jego silnik też się zatarł. Niestety takie rzeczy się zdażają ale jemu niestety często.
Co będzie to będzie ... czas to zweryfikuje!!

P.S.
ma ktoÅ› nr gg do mikasa ??
Jak tak to na PW poprosze

edit by mikas:
masz pod każdym moim postem :wink: Zaraz sie do Ciebie odezwe :wink:


/edit
No popatrz nie zauważyłem hehe - metanol robi robote ;)
Ostatnio zmieniony 9 września 2005, o 11:19 przez Jaga, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
PROSTACY'05 ~ Ultra Brigade

NSN

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#257 Postautor: Gelo » 9 września 2005, o 11:18

Gelo no fakt Lublin jest w ciężkiej sytuacji ale naprawde jeśli Burza do was trafi to mysle, że nie będzie to osłabienie. Jednak rozumie Twoje podejście do całej sytuacji. Co Staszek potrafi okaże się 11 i 25 września i może wtedy zmienisz nastawienie.

Jeden czy dwa mecze nie są w stanie zmienić mojego zdania o zawodniku. Franek był w trzech meczach najlepszym zawodnikiem drużyny, a mimo to od roku nawołuję do pozbycia go czym prędzej.
ps. drogi lublin fanie - Nigdy nie pisałem, żeby szukać lidera koniecznie w ekstralidze - nie jestem też wybitnym fanem sprowadzenia Krzyżaka do Lublina. Odnoszę sie tylko do faktu, ze nawet z jego kiepską średnią między nim a Burzą są miliony lat świetlnych. Zreztą Burza wyprzedził tylko trzech sklasyfikowanych zawodników. Nie podejmuję się też pisania czy Krzyżak będzie za drogi - bo tego po prostu nie wiem. Dopóki klub z nim nie porozmawia i nie przedstawi swoich warunków nie dowiemy się czy nas stać czy nie A przypuszczenia można sobie włożyć miedzy bajki, bo nic konkretnego z nich nie wynika.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#258 Postautor: Lublin_Fan » 9 września 2005, o 11:35

Ja osobiście najprzychylniej odnoszę sie do kandydatury Knappa.
W pierwszej lidze około 10 zawodników prezentuje poziom zbliżony do Grześka. Znajomość konkretów nie jest wymagana do tego, aby dobrze wiedzieć, że Krzyżaniak będzie kosztowniejszy od każdego z nich. Moim zdaniem lepiej poszukać 2-3 średniaków z pierwszej ligi, którzy gwarantują 8-10 pkt niż eksperymentować ze starzejącymi się ekstraligowcami. Gdyby ci zawodnicy dodatkowo preferowali jazdę na przyczepnym (i gdy na stadionie takowa się znajdzie) to wtedy będzie naprawdę dobrze. Sezony 2003-4 pokazały, że mając w składzie samych średniaków można dużo namieszać. Wtedy niejeden zawodowiec tracił punkty, a cała liga kwestionowała naszą nawierzchnię. Nie sugeruję tu jednak preparowania. Po prostu równy i przyczepny tor będzie naszym wielkim atutem.



Pozdr.

Kalhorn
Junior
Posty: 330
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 19:27

#259 Postautor: Kalhorn » 9 września 2005, o 11:49

Witam
Jeśli w klubie nie znajdą się większe fundusze (spłacenie zaległości wobec zawodników i na kontrakty), to nie ma co mażyć o jakichś (znacznych) wzmocnieniach.

Skład może wtedy wyglądać (niestety) tak:

Obcokrajowcy:
J. Kylmakorpi

Seniorzy:
T. Piszcz
D. Jeleniewski
S. Trumński
K. Łyko
(ktoś z zawodników pokroju: Pietraszko, Dym, Kościuch, Jurczyński)

Juniorzy:
K. Wrona
M. Michaluk (jeśli zda egzamin)
K. Polak (j.w.)
(jeśli klub się dogada i zdadzą egzamin: R.Klimek i M.Bałabuch)
(do tego może K. Kępa i/lub A. Śmieja)

Niestety na chwilÄ™ obecnÄ… to jest chyba najbardziej realny wariant. :(

Pozdrawiam...
Kalhorn

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#260 Postautor: meesha » 9 września 2005, o 11:59

GRISZA pisze:Jeden to niezły połamaniec ,a drugiego to z wielką przyjemnością chciałbym przestać już oglądać...
Dzięki Grisza, ale u nas już jest dwóch takich - pierwszy nazywa się Piszcz a drugi Franciszek :lol: :twisted:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#261 Postautor: Talib » 9 września 2005, o 12:18

Kalhorn pisze:Witam
Jeśli w klubie nie znajdą się większe fundusze (spłacenie zaległości wobec zawodników i na kontrakty), to nie ma co mażyć o jakichś (znacznych) wzmocnieniach. ...

(ktoś z zawodników pokroju: Pietraszko, Dym, Kościuch, Jurczyński)

...


1. Myślę, że jednak Dym to zawodnik trochę lepszego pokroju.
2. Pietraszko - Jurczyński to wariant typu zamienił stryjek siekierkę na kijek.
3. Jurczyńskiemu bardzo konkretną propozycję złożyło już Gniezno i wygląda na to, że właśnie tam wyląduje (chyba, że w Łodzi wypali tak bardzo obiecywany przez Witka Grabarza sponsor ;) ), więc pomijając kwestię wątpliwej dla mnie celowości sprowadzania go jeśli już to raczej wypada się spieszyć.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#263 Postautor: Gelo » 9 września 2005, o 12:41

Lublin_Fan pisze:Ja osobiście najprzychylniej odnoszę sie do kandydatury Knappa.
W pierwszej lidze około 10 zawodników prezentuje poziom zbliżony do Grześka. Znajomość konkretów nie jest wymagana do tego, aby dobrze wiedzieć, że Krzyżaniak będzie kosztowniejszy od każdego z nich.

To jak w takim razie skomentujesz jazdę Sawiny w Grudziądzu? Czy coś mu się chwilowo popierniczyło w głowie czy Grudziądz był tak bogaty?
Sytuacja z Krzyżaniakiem jest analogiczna. Sawina po słabym sezonie chciał odpocząć od startów z najlepszymi, zresztą z korzyścią dla siebie. Dlatego skończmy już z tym autodołowaniem i bajkami o bajońskich cenach. To tylko Krzyżaniak, Sawina a nie Gollob czy Hampel.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#264 Postautor: Zaratustra » 9 września 2005, o 12:47

sting126 pisze:
Talib pisze:Myślę, że jednak Dym to zawodnik trochę lepszego pokroju.
.


a ja szczerze watpie. Obejrzalem dzis rano na Pulsie mecz Gorzow-Ostrow i utwierdzilem sie w przekonaniu,ze Dym jest jednym z najgorszych technicznie polskich zawodnikow... Nie pokonal plynnie ani jednego luku! Inna rzecz to oczywiscie skutecznosc - po dwoch zerach jechal bardzo dobrze.


Z pokonywaniem łuków w Gorzowie problem miał nie tylko on. "Tyczyło" się to nawet zawodników Stali (Pecyna, Łukaszewski). Loram też zbyt płynnie ich nie pokonywał.
Jak dla mnie Piotrek jest dobrym kandydatem. Mistrzem świata to on nie jest, ale po jakich zawodników mielibyśmy sięgać :?: Gdyby można było zakładać, że z finansami naszego klubu będzie "ok", to rzeczywiście mogliby się znaleźć pewniejsi zawodnicy. Przy założeniu, że finansowej rewolucji nie będzie, Dym wydaje się być tym zawodnikiem, którym możnaby się zainteresować. Jest waleczny i (z tego co pamiętam) dobrze spasowany z naszym torem, pozdr.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#265 Postautor: Talib » 9 września 2005, o 12:54

sting126 pisze:
Talib pisze:Myślę, że jednak Dym to zawodnik trochę lepszego pokroju.
.


a ja szczerze watpie. Obejrzalem dzis rano na Pulsie mecz Gorzow-Ostrow i utwierdzilem sie w przekonaniu,ze Dym jest jednym z najgorszych technicznie polskich zawodnikow... Nie pokonal plynnie ani jednego luku! Inna rzecz to oczywiscie skutecznosc - po dwoch zerach jechal bardzo dobrze. Co nie zmienia faktu,ze nie chcialbym tego zawodnika ogladac w Lublinie - slaba technika to niestety przyczynek do czestych kontuzji, a speca od tego juz w zespole mamy.


Co do oceny umiejętności technicznych Dyma zgadzam się, co do oceny skuteczności również. Zgadzam się nawet z tym, że ja również nie chciałbym go widzieć w Lublinie. Co nie zmienia faktu, że ma 7 średnią wśród krajowych pierwszoligowców, podczas gdy Pietraszko 31. Z Kościuchem i Jurczyńskim z wiadomych powodów trudno go porównywać, jednak podtrzymuję swoje zdanie to zawodnik lepszego pokroju niż pozostali z wymienionej trójki.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#266 Postautor: $korzen$ » 9 września 2005, o 16:41

No ciekawe dyskusja :wink:, niedawno to samo co wiekszosc forumowiczow mowil Glogowski, powiedzial ze slabizny w e-lidze ktore z najgorszych mekach robia tam 4-5 pkt moga byc bardzo solidnymi zawodnikami w 1 lidze, ja to calkowicie popieram. Jednak z tej E-ligi w pierwszej kolejnosci sciagnal bym Stojana, chlopak niesamowicie ambitny i profesjonalny. Uwazam ze troche za szybko napalil sie na E-Lige, wzmocniony doswiadczeniem jakim jest najwyzsza klasa rozgrywkowa moze byc na prawde jednym z najlepszych seniorow w 1 lidze. Co prawda w Gdansku 2 lata temu srednio robil 7-8 pkt, ale nalezy popatrzec z kim jezdzil w parze. Takze mocno zastanowil bym sie nad J.Rempala. Sezon, a zwlaszcza 2 czesc mial fatalna.Mysle ze jest szansa zeby sie z nim dogadac. Jezeli chodzi o obcokrajowca, watpie zeby bylo nas stac na Lee czy Karlssona. Osobiscie jak juz wczesniej pisalem postawil bym na mlodego Iversena.

lucki73
Posty: 136
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, o 10:44
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#267 Postautor: lucki73 » 9 września 2005, o 19:25

sting126 pisze:a ja szczerze watpie. Obejrzalem dzis rano na Pulsie mecz Gorzow-Ostrow i utwierdzilem sie w przekonaniu,ze Dym jest jednym z najgorszych technicznie polskich zawodnikow... Nie pokonal plynnie ani jednego luku! Inna rzecz to oczywiscie skutecznosc - po dwoch zerach jechal bardzo dobrze. Co nie zmienia faktu,ze nie chcialbym tego zawodnika ogladac w Lublinie - slaba technika to niestety przyczynek do czestych kontuzji, a speca od tego juz w zespole mamy.


Sting, 100% racji. Byłem przed tym sezonem zwolennikiem zakontraktowania Dyma do Motoru. Głównie opierałem się na statystykach, bo rzeczywiście Dym w statystykach nie wypada najgorzej. Ale miałem okazję przyjrzeć się i z bliska jeździe Dyma i w TV obejrzeć kilka zawodów z jego udziałem i popieram Twoje spostrzeżenia, że technika Dyma=0. Na plus trzeba Dymowi zaliczyć jego profesjonalizm w tym co robi. Ale minusem, dla mnie nie do przełknięcia, jest jego fatalny sposób pokonywania łuków. Co dziwne, bywa skuteczny. Ale wg mnie te braki techniczne przepowiadają nieprzewidywalność. Dym=NIE.

Dziwię się natomiast Gelowi, że jest takim przeciwnikiem Burzy. Bez jaj, ale gdy Unia była w II lidze, a później w I, to Burza stanowił o sile Unii Tarnów. Bo zarówno Burza jak i Wardzała to są I ligowcy, a nie e-ligowcy. O występy Burzy w I lidze byłbym spokojny. W I lidze osiągał wyniki na poziomie 1,700-2,000. Chyba nie najgorzej. Często był liderem zespołu. Wprawdzie nie chciałbym go widzieć w przyszłym roku w Motorze, bo jestem orędownikiem budowania zespołu w oparciu o własnych wychowanków, to jednak myślę, że Burza mógłby być wartościowym wzmocnieniem zespołu, jeśli już musimy po kogoś sięgać z zewnątrz, kto nie jest naszym wychowankiem.


ukłony
lucki73

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#269 Postautor: sadychor » 9 września 2005, o 19:55

Zawsze gdy czytam dywagacje na temat techniki Dyma przed oczami staje mi brazek, jak Piotrek kręci kółeczka w miejscu na torze. Bodajże Kubbas wykorzystał m.in. ten filmik w stworzeniu jednego z teledysków. Więc nie byłbym do końca przekonany, czy z niego taki słaby technik. Uprzedzając teksty o sztuczkach-one też są ważne i pokazują skale wyczucia i opanowania jakiegokolwiek motocykla. Kto jeździ ten wie :wink: Nieraz też pisałem, że prowadzenie motocykla nie zależy wyłącznie od techniki, lecz także od ustawień silnika. Wystarczy kiepskie spasowanie z torem i już jest problem z płynnym pokonywaniem łuków.
Wracając do tematu. Burza raczej nam "nie grozi", a szkoda. Może coś się zmieni, bo piszecie prawdę-Stasio jest dobrym, walecznym zawodnikiem. W sam raz na I lige. Ostatnio zażartowałem, że pewnie klub chciałby ściągnąć Krzyżaniaka. Plan sprowadzenia tego zawodnika niech lepiej pozostanie w sferze nerealnych-niezrealizowanych. Ewentualnych powodów jest kilka:
-koszty (za taką kase można na bank sprowadzić kogoś innego),
-odległośc (na treningi może być za daleko-skąd my to znamy),
-wątpliwy oferowany poziom sportowy, bo kulturalny jest wysoki (błyskotliwość tłumaczeniń przebija poziom Frankowa).
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Złoty
Posty: 89
Rejestracja: 24 marca 2005, o 11:32
Kontakt:

#270 Postautor: ZÅ‚oty » 9 września 2005, o 20:11

Zaratustra pisze: Gdyby można było zakładać, że z finansami naszego klubu będzie "ok", to rzeczywiście mogliby się znaleźć pewniejsi zawodnicy. Przy założeniu, że finansowej rewolucji nie będzie, Dym wydaje się być tym zawodnikiem, którym możnaby się zainteresować. Jest waleczny i (z tego co pamiętam) dobrze spasowany z naszym torem, pozdr.


2. Piotr Dym 10+2 (0,3,2*,2*,3)
3. Artur Pietrzyk 7+2 (2*,2*,d,3)
to z tego sezonu jak nas Ostrow pocisnal, przy okazji wklejam Pietrzyka o ktorym tez wspominalem; a co do Dyma to fakt jest niezbity ze na naszym torze czul sie zawsze dobrze.

Gelo pisze: Ale u nas oczywiscie najgorszy jest najlepszy. Dziwna ta lubelska mentalność - ma swoje korzenie chyba w lkżcie inter polan. Chyba czas najwyższy wyleczyć się z dziadostwa.


Wyleczyc z dziadostwa moze nas tylko kasa, duzo kasy a musisz przyznac ze tej u nas brak, mimo wszystko podziwiam Twoj optymizm :D pzdr
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#271 Postautor: meesha » 9 września 2005, o 21:11

Złoty pisze:co do Dyma to fakt jest niezbity ze na naszym torze czul sie zawsze dobrze.
Nie mam czasu grzebać w archiwalnych wynikach (w końcu w pracy jestem :wink: :lol: ) ale pamiętam taki mecz w Lublinie, w którym Dym kompletnie nic nie pokazał i od tamtej pory właśnie w mojej świadomości funkcjonuje jako totalny średniak i nie mogę się jakoś do tego pana przekonać :P
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

auganoff
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, o 19:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#272 Postautor: auganoff » 9 września 2005, o 23:13

Ja za to Dyma pamiętam głównie z bardzo dobrych występów na naszym torze, słabszy mecz, o jakim pisze Meesha faktycznie mu się przydarzył, ale raczej jako wyjątek. Styl? Za to punktów się nie przyznaje, mnie wystarczą te zdobyte na torze. Nie jestem wielkim orędownikiem Staszka Burzy, bo ma niewiarygodny talent do kontuzji, ale pogarda, którą zieje do niego Gelo jest dla mnie niezrozumiała. Co do Krzyżaniaka - o jaką przerwę w E-ligowych startach chodzi? Rozumiem, że dobijając 40-tki znajdzie pracodawcę w najwyższej klasie rozgrywkowej, zwłaszcza po tym jak ostatnie 2 sezony totalnie cieniował. Żeby było jasne - nie jestem jego przeciwnikiem, ale upatrywanie w nim pewniaka na lidera i dostarczyciela dużej ilości punktów jest ryzykowne.
Nie rozumiem także niechęci do poszukiwania zawodników, którzy u nas mogliby się rozwinąć, czy też odzyskać formę. Rok temu paru znawców lekceważyło Dyma sugerując się jego pierwszym nieudanym sezonem w Ostrowie, a obecnie punktuje nad podziw dobrze, podobnie jak Paweł Staszek.
Nie mam nic przeciwko uznanym nazwiskom, tyle tylko że (Dariusz Szpakowski :wink: ) nie mam pewności czy nas na nie stać.

Awatar użytkownika
Dabel
Posty: 12
Rejestracja: 29 lipca 2005, o 17:48
Lokalizacja: Lublin

#273 Postautor: Dabel » 10 września 2005, o 00:37

Spójrzcie Panowie na sytuację finansową klubu. Rozprawiacie nad tym kto może jeździć w Lublinie w przyszłym sezonie. Kłócicie się nad P. Dymem, czy jest dobry czy zły. Tymczasem, patrząc na możliwości klubu to właśnie zawodnik pokroju P. Dyma może okazać się "hitem" transferowym zimy w Lublinie....

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#275 Postautor: Talib » 10 września 2005, o 00:55

Bimmer pisze:O składzie na 2006 można i trzeba gadać, tymczasem wynik finansowy tego sezonu to czarna rozpacz. Pokaźny debet nowy dyrektor planuje pokryć z przychodów z turnieju indywidualnego i to jest kolejna czarna rozpacz, bo śmierdzi nieznajomością tematu.
Mam bardzo poważne obawy co do kolejnego sezonu. Po pierwsze, czy wystartujemy. Po drugie, w której lidze. A dopiero po trzecie - w jakim składzie.


wynik = sponsorzy+kibice = kasa = wynik = sponsorzy+kibice = kasa = ... itd.

:)

I tak na marginesie, to nieważne kto jeździ w drużynie, ważne kto nią kieruje... :wink:

Gawrzyk pisze:Po co Dymy czy inne Knappy. Założenie jest proste - podstawowym zawodnikiem ma zostać J. Mordel ;)