GTÅ» GrudziÄ…dz - TÅ» Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#551 Postautor: $korzen$ » 18 kwietnia 2006, o 14:18

Nie ma sensu juz o tym biadolic, zarzad i zawodnicy chyba dobrze zdaja sobie sprawe z tego ze maja noz na gardle. Martwi mnie natomiast ze za bardzo nie ma perspektywy, bowiem kim mamy zastapic Swista,Brhela czy Louisa ? Norrisem ? Toz to smiech na sali ...

Awatar użytkownika
Magic
Posty: 10
Rejestracja: 25 marca 2006, o 15:56
Lokalizacja: Lublin

#552 Postautor: Magic » 18 kwietnia 2006, o 14:21

Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego temat Tż-Gniezno jest zamknięty? Bo z tego co można przeczytać to miał być w poniedziałek otwarty.
A co do meczu to było mineło i niewróci :idea:

yrastanisław
Posty: 53
Rejestracja: 2 grudnia 2005, o 16:12

#553 Postautor: yrastanisÅ‚aw » 18 kwietnia 2006, o 14:29

$korzen$ pisze:Nie ma sensu juz o tym biadolic, zarzad i zawodnicy chyba dobrze zdaja sobie sprawe z tego ze maja noz na gardle. Martwi mnie natomiast ze za bardzo nie ma perspektywy, bowiem kim mamy zastapic Swista,Brhela czy Louisa ? Norrisem ? Toz to smiech na sali ...


A co mogli powiedzieć w Grudziądzu o występie Watta przed meczem z nami albo inaczej po ich meczu w Zielonej G.? Wydawało się, że mogli powiedzieć: śmiech na sali. Ale facet się przyłożył przyjechał trochę wcześniej potrenował, pogrzebał przy sprzęcie i z jego wyniku są zadowoleni.
Uważam, że z Norrisem trzeba by porozmawiać, powiedzieć mu, że jest szansa żeby został liderem drużyny, nakłonić go do przyjazdu, zmusić (jak ktoś chce coś osiągnąć to nie trzeba go zmuszać) do treningów na naszym torze tak aby się spasował w 100%.
Tylko pod tym warunkiem go ściągnąć.
Jeśli nie może to trudno, jego wybór.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#554 Postautor: Lublin_Fan » 18 kwietnia 2006, o 15:11

kilka faktów odnośnie GTŻ-u:
- Bajer, Krzyżaniak i Robacki przygotowywali się do sezonu indywidualnie. Raz w miesiący przechodzi z resztą drużyny testy sprawnościowe
- żaden z zawodników nie ma w kontrakcie gwarancji startów
- miasto przeznaczy w tym roku na klub 275 700 zł
- budżet klub to około 1 mln zł


ps. W kasie dawali 4-stronicowy dodatekz Nowości Grudziądzkich (format stron taki jak u nas Dziennik czy Kurier) oraz płytkę CD z prezentacją klubu. Natomiast sam program przebeznadziejny

Pozdr.

Dabram

#555 Postautor: Dabram » 18 kwietnia 2006, o 15:31

wojteko pisze:troche szkoda ze przegralismy ale to jest tylko sport.....a tak sobie mysle ze moze potrzebna byla taka porazka aby wreszcie zmobilizowac sie :?: :?: :?:


Podoba mi się taka wypowiedź.Popadliśmy wszyscy po wygranej z Krosnem w typowo polski huraoptymizm.A trzeba mieć troszeczkę pokory.
A swoją drogą to chciałbym zwrócić jeszcze uwagę na też ważny temat, a mianowicie dziadostwa naszych lubelskich mediów w kwestii jakiegokolwiek zainteresowania się wczorajszym meczem.Szlag mnie trafił już po 15 minutach nadziei, że Radio Lublin cokolwiek pierdnie n/t meczu.Nic, kompletnie nic.Paniusia tylko wybekała około 15:45 że ma problem z połączeniem z komentatorem Radia Pik i amen.Tak nasze media traktują lubelski sport.Gdyby nie http://www.przegladzuzlowy.pl to nic bym nie wiedział.Wstyd.Lubelskie dziadowstwo.Trzeba po prostu tego radyjka kompletnie nie słuchać.

Conrad

#556 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 15:45

Za to świetnie rozpisała się dzisiejsza prasa. Bardzo mi się podobało kilka zdań Grześka Knappa, bodajże w Dzienniku o wspaniałym ojcu dyrektorze "On i tak nie ma już kolegów...(czy coś w tym stylu) ".Za to sam ojciec dyrektor nic nie chce słyszeć o Grześku. Jeleń też dorzucił parę słów.Czyżby artykuł o rezygnacji Grześka z występu w meczu był pisany na zamówienie? Może sam pan Kasiński powie dlaczego nie pracuje już w Tarnowie, bo to może być bardzo ciekawe.

Dabram

#557 Postautor: Dabram » 18 kwietnia 2006, o 15:48

$korzen$ pisze:Nie ma sensu juz o tym biadolic, zarzad i zawodnicy chyba dobrze zdaja sobie sprawe z tego ze maja noz na gardle. Martwi mnie natomiast ze za bardzo nie ma perspektywy, bowiem kim mamy zastapic Swista,Brhela czy Louisa ? Norrisem ? Toz to smiech na sali ...


Święta prawda.Chorwata nie skaperujemy.Nie ma co się nawet łudzić.Nazbyt młodego jego siostrunia ceni.Jeleń nie załatwia sprawy.Norris - wielka niewiadoma.Grzesiu Knapp - może warto popróbować.Świst - uważam, że do trzech razy sztuka ( cosik mi on Franka przypomina).A tak wogóle to jak się popatrzy na skład ilościowy to jesteśmy potęgą.Ale jak na każdym meczu jeden ze składu się połamie to tak w okolicach połowy kolejki ligowej to jak Bozię kocham niechybnie zobaczę w składzie Franka i Mordela.A wracając do Śwista - dajcie mu w końcu jakąś dziewicę na pożarcie ( kiedyś ktoś na tym forum o tym pisał) i niech zacznie jeździć tak na co kibice z Lublina czekają. [/url]

Conrad

#558 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 15:59

Być może sie mylę ale Franka już nie zobaczysz bo wystartował w II lidze.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#559 Postautor: $korzen$ » 18 kwietnia 2006, o 16:12

Conrad pisze:Za to świetnie rozpisała się dzisiejsza prasa. Bardzo mi się podobało kilka zdań Grześka Knappa, bodajże w Dzienniku o wspaniałym ojcu dyrektorze "On i tak nie ma już kolegów...(czy coś w tym stylu)


Ale wlasciwie do kogo Knapp ma pretensje ? Moze zamiast zalic sie w prasie zacznie robic co do niego nalezy ? Gdyby zrobil przynajmniej 9-10 pkt z Krosnem nie bylo by glupiego tematu. Druga sprawa, robi to sie bardzo niepokojace, nie mowilem tego glosno ale bardzo sie obawialem ze tak to wlasnie bedzie z atmosfera w zespole.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#560 Postautor: ermen » 18 kwietnia 2006, o 16:22

Atmosferka w zespole super
Knapp zamiast jechać jak Bóg przykazał, wylewa żale na Kasińskiego.
Swoją drogą myślę, że gdyby zamiast Śwista pojechał Knapp, wynik byłby pewnie ten sam, a znając Swista atmosferka po meczu jeszcze gorsza.
Każdemu jego Everest...

Conrad

#561 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 16:23

$korzen$ pisze:Ale wlasciwie do kogo Knapp ma pretensje ? Moze zamiast zalic sie w prasie zacznie robic co do niego nalezy ? Gdyby zrobil przynajmniej 9-10 pkt z Krosnem nie bylo by glupiego tematu. Druga sprawa, robi to sie bardzo niepokojace, nie mowilem tego glosno ale bardzo sie obawialem ze tak to wlasnie bedzie z atmosfera w zespole.


Wybacz ale na jakiej podstawie pojechał Świst? Czy dyr. uwierzył w słowa Śwista, który przeprosił i powiedział, że wie w czym popełnił błąd? Na jakiej podstawie wystąpił w Grudziądzu Louis i Suchanek?Wytłumacz mi bo ani Knapp ani Jeleń niezasłużyli na takie traktowanie.Może niegrzeszą formą ale też nieprezentują się gorzej.

godzilla

#562 Postautor: godzilla » 18 kwietnia 2006, o 16:25

Ten tor to jest pech dla Shieldsa. ale ja uwarzam ze ten mecz mozna bylo wygrac albo zremisowac

Snys
Zawodowiec
Posty: 1068
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#563 Postautor: Snys » 18 kwietnia 2006, o 16:26

Louis - bo miał zapisany w kontrakcie ten mecz.
Suchanek - bo na betonie miał ponoć sie sprawdzać.
Swist - bo trzeba było wybrać jego lub Knappa.Gdyby padło na Grześka to niektorzy być może wylewali by teraz żale czego nie jechał Swist.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2006, o 16:27 przez Snys, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#564 Postautor: RadeKas » 18 kwietnia 2006, o 16:27

Conrad pisze: Na jakiej podstawie wystąpił w Grudziądzu Louis


Na przyklad na takiej, ze mial taki zapis w kontrakcie.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Piszczyk
Posty: 5
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 13:35

#565 Postautor: Piszczyk » 18 kwietnia 2006, o 16:28

Znając dobrze Grzecha Knappa to za rok wróci do Grudziądza i bedzie jezdził dla GTŻ-tu
On tak lubi latac po klubach

POZDRO GKM

Conrad

#566 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 16:28

ermen pisze:Atmosferka w zespole super
Knapp zamiast jechać jak Bóg przykazał, wylewa żale na Kasińskiego.
Swoją drogą myślę, że gdyby zamiast Śwista pojechał Knapp, wynik byłby pewnie ten sam, a znając Swista atmosferka po meczu jeszcze gorsza.


A co Kasiński wie o żużlu? Jego wiedza ogranicza się tylko do nazwisk i nic więcej. Nawet nie potrafi obiektywnie ocenić formy zawodników (chodzi mi o Louisa i Suchanka).Po co Knapp czy Jeleń mają zapieprzać na treningach, skoro i tak w składzie pojadą "nazwiska Kasińskiego"?

Conrad

#567 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 16:32

RadeKas pisze:Na przyklad na takiej, ze mial taki zapis w kontrakcie.


To ten kontrakt można sobie wsadzić w... skoro ma "lider" robić po 5pkt i przegrywać z egzotyką ze wschodu.Wybacz ale to chyba nie logiczne.

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#568 Postautor: yamahaR1 » 18 kwietnia 2006, o 16:35

Nie szukajmy na siłę sensacji i złej atmosfery w drużynie. Grudziądz dostał baty do 16 i też nie sądze żeby było im wesoło ale się zmobilizowali i powalczyli. Największym problemem jest kontuzja Shieldsa a nie atmosfera. Może wcale nie było to takie złe, że pojechał Suchanek Jeleń dużo więcej by nie zrobił a teraz przynajmniej wiemy na czym stoimy i z czystym sumieniem można wystawiać do składu Daniela. Knapp teraz też napewno pojedzie i ma okazję udowodnić na torze, że miejsce w składzie mu się należy. Louisa nei ma co przekreślać ale raczej narazie nam się nie przyda, niech spokojnie odbuduje formę , a z Gnieznem trzeba sprawdzić Norrisa i będziemy mieli już pełny obraz.
Jak wrócą Messing i Shields( mam nadzieję, że kontuzja nie jest tak poważna i nie potrwa to tak długo) siła drużyny mocno wzrośnie, narazie trzeba pogonić resztę naszych "gwiazd" i przypilnować ich sprzętu i treningów

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#569 Postautor: RadeKas » 18 kwietnia 2006, o 16:38

Conrad pisze:To ten kontrakt można sobie wsadzić w... skoro ma "lider" robić po 5pkt i przegrywać z egzotyką ze wschodu.Wybacz ale to chyba nie logiczne.


Logika nie ma tu nic do rzeczy. Pytasz sie czemu jechal, to mowie.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#570 Postautor: ermen » 18 kwietnia 2006, o 16:42

Conrad pisze:
ermen pisze:Atmosferka w zespole super
Knapp zamiast jechać jak Bóg przykazał, wylewa żale na Kasińskiego.
Swoją drogą myślę, że gdyby zamiast Śwista pojechał Knapp, wynik byłby pewnie ten sam, a znając Swista atmosferka po meczu jeszcze gorsza.


A co Kasiński wie o żużlu? Jego wiedza ogranicza się tylko do nazwisk i nic więcej. Nawet nie potrafi obiektywnie ocenić formy zawodników (chodzi mi o Louisa i Suchanka).Po co Knapp czy Jeleń mają zapieprzać na treningach, skoro i tak w składzie pojadą "nazwiska Kasińskiego"?


Pewnie wie 100 x więcej od Ciebie, zajmując się tym sportem od lat... Myślę, ze Jeleniewski nie pojechał bo na wyjazdach zawsze nic nie pokazywał. Co do Knappa, nie wiem czy argumentem przeciw nie był jego kontrakt, podpisywany w sytuacji, gdy nieograniczone starty zawodników zagranicznych wydawały sie mrzonką. Według mnie, zamiana Knappa na Śwista i Jelenia za Suchanka pewnie nic by nie zmieniła. Miejsc w zaspole jest osiem i wiadomo, że wystąpic wszyscy nie mogli. Dyrektor wybrał tych i wydaje się że zrobił błąd, ale czy na pewno??
PS. Nie chcę się powtarzać, ale już pisałem, że wolę oglądać słabego Jeleniewskiego niż słabego Śwista. Byłem przeciwny temu transferowi i zdania nie zmienię...
Każdemu jego Everest...

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

#571 Postautor: BR » 18 kwietnia 2006, o 16:42

Louisa trzeba bylo sprawdzic w tym meczu (z teoretycznie jak sie wydawalo slabszym przeciwnikiem).
Okazało się że zaprezentowal podobny poziom co Brhel i Świst.
Brhel - 0,3,0,1,2
Åšwist - 2,0,2,3,0
Louis - 1,3,0,2,0

I po co obwniac Chrisa za porazke w Grudziadzu.
Wszyscy trzej pojechali rowno - kazdy przynajmniej o 2 pkt za malo zrobil.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#572 Postautor: kdsz » 18 kwietnia 2006, o 16:46

Conrad, uczepiłeś się tego Jelenia i Knappa jak rzep psiego ogona. Nie pojechali w poniedziałek i koniec kropka. Obaj w sparingu z Rzeszowem i meczu ligowym z Krosnem zaprezentowali kiepską dyspozycję, więc wyniku by nie pociągnęli. Skład był taki jaki był, z Gnieznem będzie inny i wtedy Grzesiek z Danielem będą mieli okazję wywalczyć miejsce w podstawowej ósemce. Niech to zrobią na torze a nie na łamach prasy, bo wylewanie żółci w mediach trąci straszną amatorszczyzną
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2006, o 16:49 przez kdsz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#573 Postautor: Torsen » 18 kwietnia 2006, o 16:47

wojteko pisze:troche szkoda ze przegralismy ale to jest tylko sport.....

Że to tylko sport uwierzę, gdy choć raz po meczu powie tak zwyciężca :lol: Prawda jest taka, że to kolejny wyświechtany frazes wymyślony przez sportowych nieudaczników, którzy jak świat światem zawsze próbowali w jakiś sposób osłodzić sobie gorycz porażki.
Dla tych, którzy zawiedli w meczu z Grudziądzem, to nie jest "tylko sport". To ich całe życie. Jedyne, co potrafią robić. Więc przestańcie powielać te głupoty.

Osobiście uważam, że do kierownictwa nie można mieć pretensji. Zakontraktowany skład mógł wydawać się i powinien być silny. To niczyja wina, poza samymi zainteresowanymi, że Świst, Knapp, Louis, Suchanek, Brhel i kto tam jeszcze nie spełniają pokładanych w nich nadziei, bo te przed sezonem, na podstawie rzeczowej analizy, można było mieć. Skład osobowy drużyny w Grudziądzu też nie powstał na podstawie ciągnięcia zapałek, tylko rzeczowych argumentów. Oczywiście, nie była to łatwa decyzja, ale z pewnością była przemyślana. Pisanie dziś, że powinien był jechać Jeleniewski i Knapp jest robieniem z siebie idioty. A wskazywanie na to, że taki postulat był wysuwany jeszcze przed meczem niewiele pomaga. Bo nikt nie zagwarantuje, że pojechaliby lepiej od Śwista i Suchanka.

Zawiedli zawodnicy, dodatkowo Shieldsowi przydarzyła się kontuzja. Oby ostatnie doniesienia, bardziej optymistyczne od wstępnych, okazały się prawdziwe. Bez względu na to, obawiam się, że mamy już prawdziwy obraz sytuacji i nie jest on dla nas zbyt optymistyczny. Straciliśmy punkty w Grudziądzu, których Ostrów i Zielona raczej nie stracą. Dodatkowo, obawiam się, przegramy również w Gorzowie, gdzie Ostrów już wygrał. Oczywiście, wszystko się może zdarzyć, każdego może dopaść plaga kontuzji i tak dalej, ale jak na razie, to dopadła ona nas. Według mnie światełka w tunelu nie widać i raczej trzeba się pogodzić z myślą, że większych szans na awans nie mamy. Tym niemniej nadal nie widzę tu winy kierownictwa.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#574 Postautor: ermen » 18 kwietnia 2006, o 16:51

Torsen pisze: Według mnie światełka w tunelu nie widać i raczej trzeba się pogodzić z myślą, że większych szans na awans nie mamy. Tym niemniej nadal nie widzę tu winy kierownictwa.


Widzę, że w swoich poglądach nie jestem osamotniony... Choć pociecha to marna...
Każdemu jego Everest...

Conrad

#575 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 16:59

kdsz pisze:Niech to zrobią na torze a nie na łamach prasy, bo wylewanie żółci w mediach trąci straszną amatorszczyzną


Sorry ale czy zawodnicy nie mają prawa do obrony swej osoby. Czy pan Kasiński może wszystko, a sami zainteresowani nie moga nic? Na jakiej podstawie została oceniona forma Jelenia? Dwa razy Kasiński puścił go w meczu i ocenił jego dyspozycję?Ile razy widział Suchanka w akcji? Zastanawia mnie tylko to, skąd jakiś nędzny dziennikarz wziął takie newsy, że Grzecho sam zrezygnował z występu.