Baraże o I lige
Re: Baraże o I lige
Bez żartów. Nie udało się z powodu niewielkiego zainteresowania zorganizować w tym sezonie wyjazdu na żaden mecz (tzn. do Grudziądza się udało ale mecz się nie odbył), a Ty myślisz, że teraz nagle będzie 20 czy 50 chętnych tłuc się tyle kilosów do Daugavpils
Parę osób się wybiera samochodem z tego co mi wiadomo...
Parę osób się wybiera samochodem z tego co mi wiadomo...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Baraże o I lige
Jak by miał ktos wolne miejsce w samochodzie niech da znac na pw albo na gg sie odezwie 381928.
Re: Baraże o I lige
Co jak co od 2004 roku to na żadny wyjazd nie pojechałem ale akurat na baraże bym się wybrał z miłą chęcią 
Re: Baraże o I lige
No to już robimy liste, jesli do środy zbierze sie 30 osób to organizujemy wyjazd, koszt ok. 100zł może trochę więcej.
Kod: Zaznacz cały
1.zenek
2.Fantys
3.Sledzio
4.mikas
Re: Baraże o I lige
Kod: Zaznacz cały
1.zenek
2.Fantys
3.Sledzio
4.mikas
5. Hans
6. Metalliczny
7. Kumpel Hansa
Re: Baraże o I lige
100-to dobra cena,ale ważniejsze (szcególnie dla pracujacych)
w jaki dzień planowany byłby wyjazd i powrót a także szucunkowe godz.odjazdu i wyjazdu.
PS:Czy trasa wiedzie przez Litwę czy Białoruś?
Pytam bo nie mam waznego paszportu.
w jaki dzień planowany byłby wyjazd i powrót a także szucunkowe godz.odjazdu i wyjazdu.
PS:Czy trasa wiedzie przez Litwę czy Białoruś?
Pytam bo nie mam waznego paszportu.
Re: Baraże o I lige
Jak przez Białoruś to już trzeba by się wybierać powoli, tak na wszelki wypadek żeby gdzies nie ugrzęznąć 
Re: Baraże o I lige
Cena którą podałem jest orientacyjna i oparta na cenach jakie wychodziły na planowane wyjazdy busem w tym sezonie, które nie doszły niestety do skutku. Póki co nikt sie jeszcze dokładnie nie dowiadywał, najpierw niech się zbierze chociaż taka ilośc chętnych żeby była jakas szansa że ten wyjazd może dojść do skutku, bo inaczej szkoda zawracac sobie tym głowę.
Myślę że przez Białoruś nie ma sie jednak co pchac, ale to moja prywatna opinia
Nie wiem jak wyglądają kolejki na granicach ale ok. 12 godzin w jedną stronę trzeba na podróż liczyć a może i więcej. Meesha ma lepsza pamięć do tego jak to to zwykle wyglądało na podobne (no trochę mniejsze) odległosci do Gorzowa czy Zielonej to pewnie mnie poprawi.
Myślę że przez Białoruś nie ma sie jednak co pchac, ale to moja prywatna opinia
Nie wiem jak wyglądają kolejki na granicach ale ok. 12 godzin w jedną stronę trzeba na podróż liczyć a może i więcej. Meesha ma lepsza pamięć do tego jak to to zwykle wyglądało na podobne (no trochę mniejsze) odległosci do Gorzowa czy Zielonej to pewnie mnie poprawi.
Re: Baraże o I lige
Ja Cię nie poprawię bo w życiu nie byłem ani w Zielonce ani z Gorzowie
Najdalej zbiorowy wyjazd organizowaliśmy bodaj do Gniezna w ubiegłym roku i z tego co pamiętem zeszło nam z 10 godzin w jedną stronę. Tak więc dla spokojności radziłbym liczyć z 15 godzin do Dźwińska 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Baraże o I lige
Najdalej to Szubi organizował busa na baraże do Zielonej i pamiętam że wyjeżdzalismy o północy z soboty na niedzielę i bylismy na miejscu chyba ze dwie-trzy godziny przed meczem,ale już teraz nie pamiętam czy mecz się zaczynał o 15 czy o 16. W każdym razie biorąc pod uwagę to że trzeba przekroczyć dwie granice to raczej 15 godzin tak jak napisałeś trzeba liczyć. Lepiej być wcześniej i coś pozwiedzać niż się spóźnić.
Re: Baraże o I lige
Oto garść informacji jakie dostałem od sponsora Mariusza Frankowa, który był tam wczoraj.
Do Daugavpils jest 750 kilometrów. Na Litwie sie nie pogoni bo mnóstwo policji z radarami a mandat od 400 do700 euro.
Oczywiście nie ma potrzeby jechać przez Białoruś bo przez Litwę najkrócej i najlepiej. Nie potrzeba dlatego paszportu bo Litwa i Łotwa w UE są przecież i wystarczy nowy dowód osobisty.
Mecz prawdopodobnie bedzie o 15.
Do Daugavpils jest 750 kilometrów. Na Litwie sie nie pogoni bo mnóstwo policji z radarami a mandat od 400 do700 euro.
Oczywiście nie ma potrzeby jechać przez Białoruś bo przez Litwę najkrócej i najlepiej. Nie potrzeba dlatego paszportu bo Litwa i Łotwa w UE są przecież i wystarczy nowy dowód osobisty.
Mecz prawdopodobnie bedzie o 15.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Baraże o I lige
najkrócej jest oczywiście przez Białoruś a dystans to 670 kilosów. 750 - jest tylko przez Litwę. Tak przynajmniej wynika z http://www.viamichelin.com
Re: Baraże o I lige
Patrząc na skład łotewskiej drużyny i zważając na praktycznie nieznany nam tor (chyba, że nasi startowali tam w jakichś zawodach indywidualnych - może ktoś wie) myślę, że mogą nam tam napsuć sporo krwi.
Paura, Bogdanovs, Iwanow, no i przede wszystkim Laguta, który trzaska tam komplety. Pewnie parę punktów dorzuci pan Ś. i może być ciężko.
Franków widzę nieźle pojechał w sparingu. Jak go nie trawię generalnie to teraz bym go puścił w tym meczu. Kakałko zostawiłbym w spokoju (może u nas na rewanż - poznał już trochę tor, od Mario gorszy tu nie jest).
Postarałbym się za to o zagranicznego juniora na mecz w Daugavpils. Kus albo Kenneth.
Zapowiada się ciekawy mecz na styku, oby wygrany, ewentualnie minimalnie przegrany... I mieć nadzieję, że się nie wzmocnią, choć tak na dobrą sprawę chyba już nie mają kim za bardzo.
Paura, Bogdanovs, Iwanow, no i przede wszystkim Laguta, który trzaska tam komplety. Pewnie parę punktów dorzuci pan Ś. i może być ciężko.
Franków widzę nieźle pojechał w sparingu. Jak go nie trawię generalnie to teraz bym go puścił w tym meczu. Kakałko zostawiłbym w spokoju (może u nas na rewanż - poznał już trochę tor, od Mario gorszy tu nie jest).
Postarałbym się za to o zagranicznego juniora na mecz w Daugavpils. Kus albo Kenneth.
Zapowiada się ciekawy mecz na styku, oby wygrany, ewentualnie minimalnie przegrany... I mieć nadzieję, że się nie wzmocnią, choć tak na dobrą sprawę chyba już nie mają kim za bardzo.
Re: Baraże o I lige
sting126 pisze:harry pisze:Oczywiście nie ma potrzeby jechać przez Białoruś bo przez Litwę najkrócej i najlepiej. Nie potrzeba dlatego paszportu bo Litwa i Łotwa w UE są przecież i wystarczy nowy dowód osobisty.
Mecz prawdopodobnie bedzie o 15.
Oczywiscie nieo czym bolesnie przekonal sie Mikas przegrywajac zaklad o 4 piwa. Przez Bialorus jest najkrocej - 660 km z malym haczkiem
ale ogolnie sie z Toba zgadzam, ze nie ma co tamtedy jechac
Przegrałem tylko dlatego, że jak wczesniej sprawdzałem na stronie michelina to patrzyłem na rekomendowaną drogę a nie najkrótszą. A poza tym rozmawialismy w kontekscie tego, którędy będziemy jechac na baraż i tutaj wyszło na moje
No ale browarki dostaniesz.
Re: Baraże o I lige
mikas pisze: A poza tym rozmawialismy w kontekscie tego, którędy będziemy jechac na baraż i tutaj wyszło na moje![]()
.
Jak ceny paliw na Lotwie i Litwie?
Moze ktos wrzucic w przeliczeniu na Euro np. lub zlotowki?
Pojechac nie pojade, ale mnie zaciekawilo jak tam sie ksztaltuja i jak wplyna na koszty waszej wycieczki (podniosa czy obniza?)
Re: Baraże o I lige
Franków widzę nieźle pojechał w sparingu. Jak go nie trawię generalnie to teraz bym go puścił w tym meczu. Kakałko zostawiłbym w spokoju (może u nas na rewanż - poznał już trochę tor, od Mario gorszy tu nie jest).
A może zrezygnować z ZZ i zabrać obydwu. Oczywiście jeśli jest taka możliwość finansowo. Bo jeśli ciężko uciułać grosz na sprowadzenie Kajka to przede wszystkim należy się postarać żeby mógł pojechać w rewanżu w Lublinie.
Franków też może pozytywnie zaskoczyć (bo rozczarować byłoby mu ciężko - najwyżej Coopera
Re: Baraże o I lige
Żeby jeszcze franko kolanko miał na czym jechać
. Jak na jego możliwości i osiołka to i tak super wynik.
To był jego dzień
To był jego dzień
Re: Baraże o I lige
Z artykułu Kuriera (zacytowanego przez Hansa na tzlublin.com) wynika, że bliżej nam do składu z Kloszardem niż Nieminenem
Mam nadzieję, że chociaż pojedzie ktoś z dwójki Kenneth / Kus bo w innym wypadku może być cieplutko
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Baraże o I lige
Sądzę, że należałoby od razu wziać na wykrywacz kłamstw Franka, wypytać o tor i potrenować gdzieś na podobnym obiekcie. Pierwszy bieg będzie ważny - juniorzy Lokomotivu do najmocniejszych nie należą - wygrać bieg i pilnowac wyniku to byłoby coś.
Re: Baraże o I lige
Gelo pisze:Pierwszy bieg będzie ważny - juniorzy Lokomotivu do najmocniejszych nie należą - wygrać bieg i pilnowac wyniku to byłoby coś.
szczególnie Maksim Bogdanow, na swoim torze

Re: Baraże o I lige
Przejrzałem mecze Lokomotivu z ligi rosyjskiej, polskiej i IM tego kraju i w ciągu ostatnich 10 lat startowali w Daugavpils tylko Franków dwukrotnie i Trumiński raz (0 w trzech biegach).
Co do ekipy Lokomotivu to takie moje subiektywne opinie:
Nr 1 to oczywiście Łaguta i jego na wyjeździe będzie bardzo ciężko łyknąć, ale w Lublinie kto wie. Warto dodać, że to dość nerwowy zawodnik i już kilka razy w decydujących biegach zdarzały mu się wpadki.
Bardzo groźny będzie z pewnością junior Bogdanow, finalista IMEJ. Myślę, że u siebie będzie poza zasięgiem i Klimka i Hansena czy Kusa a nie zdziwię się jak na seniorach coś ujedzie, na wyjazdach traci bardzo na wartości (śr.dom 2,5(!) śr.wyjazd 1,1 w tym sezonie w II lidze).
Polacy czyli Bajerski i Świst to dla mnie już tylko przebrzmiałe nazwiska. Świst tak naprawdę na poziomie pojechał tylko w Opolu - 12+2, pozostałe występy raczej przeciętne. Bajerski także w 2 lidze niczym nie imponował, a u nas poziom będzie trochę wyższy niż Krosno czy Miszkolc.
Jedyny senior rodem z Łotwy czyli Paura w tym roku wrócił do żużla po 3 latach przerwy. Jeździł głównie w meczach ze słabymi przeciwnikami więc średnia dość wysoka, ale poziom marny.
Z usług pozostałych Rosjan (Bondarenko, R. Iwanow, R. Gatiatow) Lokomotiv korzystał rzadko, a gdy już korzystał, to oni zawodzili. Któregoś z nich jednak pewnie zobaczymy Najgroźniejszy jest zdecydowanie R. Iwanow. Pozostałych absolutnie się nie obawiam.
Juniorzy Gieruckij, Karawackij i Pietuchow dopiero uczą się jeździć i z nimi nawet Michaluk powinien sobie poradzić.
Co do ekipy Lokomotivu to takie moje subiektywne opinie:
Nr 1 to oczywiście Łaguta i jego na wyjeździe będzie bardzo ciężko łyknąć, ale w Lublinie kto wie. Warto dodać, że to dość nerwowy zawodnik i już kilka razy w decydujących biegach zdarzały mu się wpadki.
Bardzo groźny będzie z pewnością junior Bogdanow, finalista IMEJ. Myślę, że u siebie będzie poza zasięgiem i Klimka i Hansena czy Kusa a nie zdziwię się jak na seniorach coś ujedzie, na wyjazdach traci bardzo na wartości (śr.dom 2,5(!) śr.wyjazd 1,1 w tym sezonie w II lidze).
Polacy czyli Bajerski i Świst to dla mnie już tylko przebrzmiałe nazwiska. Świst tak naprawdę na poziomie pojechał tylko w Opolu - 12+2, pozostałe występy raczej przeciętne. Bajerski także w 2 lidze niczym nie imponował, a u nas poziom będzie trochę wyższy niż Krosno czy Miszkolc.
Jedyny senior rodem z Łotwy czyli Paura w tym roku wrócił do żużla po 3 latach przerwy. Jeździł głównie w meczach ze słabymi przeciwnikami więc średnia dość wysoka, ale poziom marny.
Z usług pozostałych Rosjan (Bondarenko, R. Iwanow, R. Gatiatow) Lokomotiv korzystał rzadko, a gdy już korzystał, to oni zawodzili. Któregoś z nich jednak pewnie zobaczymy Najgroźniejszy jest zdecydowanie R. Iwanow. Pozostałych absolutnie się nie obawiam.
Juniorzy Gieruckij, Karawackij i Pietuchow dopiero uczą się jeździć i z nimi nawet Michaluk powinien sobie poradzić.
Re: Baraże o I lige
Kiry pisze:Gelo pisze:Pierwszy bieg będzie ważny - juniorzy Lokomotivu do najmocniejszych nie należą - wygrać bieg i pilnowac wyniku to byłoby coś.
szczególnie Maksim Bogdanow, na swoim torze
Bez przesady - Bogdanow to zawodnik pokroju Kolenki czy Kajzera. Jeżeli pojedzie Hansen - to w tym sezonie nie ścigał się u siebie z juniorem tej klasy. Rafał też nie jest bez szans. Dodam, że w najwazniejszych meczach Lokomotivu u siebie (z Łodzią i Rawiczem) w pierwszym biegu parą juniorską byli Karawackij i Gieruckij. Bogdanov jechał z rezerwy

