Treningi
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
ale tu nie chodzi o obowiazki
tylko o zakonczenie sporu, wyjasnienie watow i oczyszczenie pola
nie zrobiono tego. gadanie czyja to byla konfa jest pomylka. na 10 przed konfa prezes zgrywal cwaniak dopytywal za ile ona jest i zachiowywal jakby mial zamiar brac w niej udzial. zaczelo sie i dal noge
taka prawda
trzeba bylo w ogole nie przychodzi na stadion jak mial zamiar tak sie zachowac
tylko o zakonczenie sporu, wyjasnienie watow i oczyszczenie pola
nie zrobiono tego. gadanie czyja to byla konfa jest pomylka. na 10 przed konfa prezes zgrywal cwaniak dopytywal za ile ona jest i zachiowywal jakby mial zamiar brac w niej udzial. zaczelo sie i dal noge
taka prawda
trzeba bylo w ogole nie przychodzi na stadion jak mial zamiar tak sie zachowac
Re: Treningi
Nie mogę...
Ty naprawdę uważasz, że takie sprawy załatwia się w towarzystwie osobników pod wpływem, uważających siebie za wyjątkowo śmiesznych, bo o Grudziądzu mu się płyta zacięła? Co ciekawe, pewnym osobom to faktycznie wydawało sie zabawne.
Tak, to zrozumiałe, że Sprawka powinien z takimi osobami omawiać renegocjację kontraktów, bo to optymalne wyjście z sytuacji.
Ty naprawdę uważasz, że takie sprawy załatwia się w towarzystwie osobników pod wpływem, uważających siebie za wyjątkowo śmiesznych, bo o Grudziądzu mu się płyta zacięła? Co ciekawe, pewnym osobom to faktycznie wydawało sie zabawne.
Tak, to zrozumiałe, że Sprawka powinien z takimi osobami omawiać renegocjację kontraktów, bo to optymalne wyjście z sytuacji.
Ostatnio zmieniony 16 sierpnia 2013, o 23:45 przez ermen, łącznie zmieniany 1 raz.
Każdemu jego Everest...
Re: Treningi
niespokojny pisze:harry pisze:Ha, ha a wy z komisarzem.
To mnie rozbawiło. Nie dość że za punkty będą musieli bulić jak za dwa mecze to jeszcze komisarzowi dadzą zarobić
W tej chwili komisarz z naszej strony, rzeczywiście wydaje się mocno niepotrzebny na ten mecz. Jednak do której nie było pewności,ze Wasz prezes nie dogada się z zawodnikami podstawowymi ? Gdzieś do około 19:00 16 sierpnia. A o komisarza prośbę trzeba wysłać wcześniej z tego co mi wiadomo,wczoraj się w GKSŻ opierdzielali bo wiadomo-święto,takze pewnie do środy Fiałek musiał się określić.
Z drugiej strony , gdyby tak przypadkiem Sprawka poszukał oszczędności i obniżył wynagrodzenie toromistrzowi,a ten powie wzorem zawodników: "Pierd...ę nie robię", co wtedy ?
Pieńkowski sobie wsiądzie do traktora i niech pośmiga,albo miotłą pomacha. Zresztą dla Fiałka ,to jak pewnie kieszonkowe dla syna na miesiąc,to niech sobie tam płaci,skoro teraz znów się szarpnął na kolejnego gościa juniora z ekstraligi.
My mieliśmy podobnie w sezonie 2010. Tylko sytuacja różniła się na tyle,ze nasi nie wykonali zakładanego zadania ,czyli awansu do rundy finałowej i prawie wszyscy wówczas zgodzili się ostatecznie na obniżkę wynagrodzenia. Odmówił tylko Schlein i dość długo odmawiał Mroczka. W końcu przystał na propozycję po tygodniu. No i bilety obniżono o 5 złoty hehe
Współczuję Wam obecnej sytuacji, bo zrobił się teraz niesamowity burdel wokół Waszego klubu....
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
ale kto zaczal zadyme publiczna
poza tym tych osobnikow bylo jeden
mi by wystrczylo jakby sprawka i zawodnicy przyszli i powiedzieli nam, ze musza jeszcze pofgadac. sami
mozliwosci bylo multum
DS wybral najgorsza
Re: Treningi
Spirit pisze:Nie wiem co myśleć o zachowaniu Dariusza, bo gdyby nie te okrzyki PIJANYCH pajaców (!!) w jego stronę to pewnie by pogadał, ale cała ta "konferencja" zawodników była żenująca..
Wielkie płacze i lamenty biednych lubelskich żużlowców, którzy tak bardzo chcieli powalczyć dla klubu i dla kibiców w RF.. ta.. Pewnie nawet nie powiedzieli Sprawce, że planują taką "konferencję" zrobić, ale wiedzieli, że znajdzie się kilku naje..nych "kibiców-pajaców", którzy zaczną drzeć ryje na Spawkę. W Debreczynach czy tam innych Miszkolcach to im się się opłaca jeździć za 2zł + słonecznik, a w Polsce za taką kasę to już bee..
Żeby nie było nie bronię Dariusza, ale zawodnicy tak jak i prezio chyba nie do końca są fair.
Jak nie masz sprawdzonych informacji nie siej zamętu, Sprawka został poinformowany jeszcze przed treningiem o tym,że będzie owa konferencja mało tego był na nią zaproszony. Zaproszenie przyjął,niestety w międzyczasie lekko zrobił kupę i nie miał odwagi wytaczać kontrargumentów może dla tego,że ich nie miał
Re: Treningi
Łoptymista pisze:mi by wystrczylo jakby sprawka i zawodnicy przyszli i powiedzieli nam, ze musza jeszcze pofgadac. sami
A ja uznałbym, że nareszcie obie strony zaczęły myśleć. Powiem więcej, tak to powinno wyglądać.
Niestety tak się nie stało.
Każdemu jego Everest...
Re: Treningi
pytanie tylko kto mu po takich zagraniach w przyszłym roku przyjdzie do tego klubu? 5 lat budowania wizerunku poszło... oby Kępa Marek chciał się za to zabrać... ten to chociaż umie przynajmniej coś zorganizować, a i o sponsorów na takie widowisko się postarał...
Pan Sprawka załatwił w końcu kontrakty przed sezonem takie, by nie mieć żadnego zadłużenia więc ja nie rozumiem tej całej sytuacji w rundzie finałowej.
Jest prezesem to biurokracja to jego sprawa... skoro się z nią nie może "dogadać" to jest kiepskim prezesem. Jak nie chce mu się pracować to niech odstąpi a nie zgarnia tysiące kasy za takie badziewie... chyba chłopak nie wie że jest w 1 lidze bo skład to jak ktoś już napisał nawet w 2 lidze by sobie nie poradził.
Ogólnie ŻENADA bo taka sytuacja nie miała prawa mieć miejsca w tym sezonie. Chyba kasa im wyciekła na lewo przez palce.
Pan Sprawka załatwił w końcu kontrakty przed sezonem takie, by nie mieć żadnego zadłużenia więc ja nie rozumiem tej całej sytuacji w rundzie finałowej.
Jest prezesem to biurokracja to jego sprawa... skoro się z nią nie może "dogadać" to jest kiepskim prezesem. Jak nie chce mu się pracować to niech odstąpi a nie zgarnia tysiące kasy za takie badziewie... chyba chłopak nie wie że jest w 1 lidze bo skład to jak ktoś już napisał nawet w 2 lidze by sobie nie poradził.
Ogólnie ŻENADA bo taka sytuacja nie miała prawa mieć miejsca w tym sezonie. Chyba kasa im wyciekła na lewo przez palce.
Re: Treningi
To chyba mój ostatni post w tym temacie, bo już sporo na ten temat napisałem i nie chce mi się tego wszystkiego komentować. Wiadomo kto jakie błędy popełnił.
Ale zobaczycie, że największymi przegranymi tego zamieszania będą zawodnicy, którzy wytrwają w tym bojkocie. Wspomnicie moje słowa.
Nadal wierzę, że jeden lub dwóch zawodników z tej czwórki pojadą w niedzielę i nie będą ślepo wpatrzeni w głównego prowodyra tej całej akcji buntowniczej.
W niedzielę się przekonamy kto ma trochę rozsądku, a kto nie.
Ale zobaczycie, że największymi przegranymi tego zamieszania będą zawodnicy, którzy wytrwają w tym bojkocie. Wspomnicie moje słowa.
Nadal wierzę, że jeden lub dwóch zawodników z tej czwórki pojadą w niedzielę i nie będą ślepo wpatrzeni w głównego prowodyra tej całej akcji buntowniczej.
W niedzielę się przekonamy kto ma trochę rozsądku, a kto nie.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
jerry78 pisze:Nadal wierzę, że jeden lub dwóch zawodników z tej czwórki pojadą w niedzielę i nie będą ślepo wpatrzeni w głównego prowodyra tej całej akcji buntowniczej.
W niedzielę się przekonamy kto ma trochę rozsądku, a kto nie.
Można jaśniej?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Treningi
jerry78 pisze:To chyba mój ostatni post w tym temacie, bo już sporo na ten temat napisałem i nie chce mi się tego wszystkiego komentować. Wiadomo kto jakie błędy popełnił.
Ale zobaczycie, że największymi przegranymi tego zamieszania będą zawodnicy, którzy wytrwają w tym bojkocie. Wspomnicie moje słowa.
Nadal wierzę, że jeden lub dwóch zawodników z tej czwórki pojadą w niedzielę i nie będą ślepo wpatrzeni w głównego prowodyra tej całej akcji buntowniczej.
W niedzielę się przekonamy kto ma trochę rozsądku, a kto nie.
Ciekawe jak by Tobie szef zaoferował 1/5 stawki czy też byś był ,,rozsądny". I to po tym jak wykonujesz dobrze swoje zadania. Pomyśl chłopie co piszesz. Nie wiem czy byłeś po treningu. Jeśli nie to posłuchaj co chłopaki mówili. Mają 100% racji. Niestety. Nie można się z nimi nie zgodzić. Najbardziej dobitne słowa brzmiały:
,,Niech pan prezes przyjdzie i przy nas powie że było inaczej"
Prezes nie podszedł, został zmiażdżony prawdą. Tym czego się tak straszliwie boi i brzydzi. Niektórzy proponowali jechać za 50% podstawowej stawki. Czy to małe ustępstwo? Odpowiedz sobie sam...
Napiszę to ze spokojem. Chłopaki zachowali się w porządku. Takiego kurestwa nie można było dłużej tolerować.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Treningi
Autor "akcji buntowniczej" jest jeden. Prezes popełnił kilka błędów - to oczywiste - ale ja dzisiejszym "wystąpieniem" zawodników jestem obrzygany. Co to znaczy "jesteśmy zawodowcami i mamy obowiązki wobec sponsorów? więc pytam panie Jeleniewski - co byś dzisiaj mówił kibicom jakby drużyna zajęła 5 miejsce (a przecież niewiele brakowało)? w ilu meczach byś pojechał i w związku z tym za ile? Zawsze powtarzam - lepsze 100 zł niż 0 - jak mawiają Rosjanie - nawet car się schyli po kopiejkę - ale chyba zawodnicy uważają inaczej. Pojadą o puchar burmistrza Debreczyna, dostaną po "zwrot kosztów dojazdu" i będzie super. Szkoda że prezes dał nogę - powinien był przyjść i pokazać swoje racje.
Re: Treningi
Gdyby druzyna zajęła 5 miejsce, żadnych zawodów by już nie było. Sezon zakończony. Podziękował by kibicom za doping i zapewnił, że mimo wielkiej walki nie udało się. Ale liga byłaby uratowana i z perspektywy ostatnich dni zaczynam żałować, że tak sie nie stało. Powtórzę jeszcze raz - największym wygranym I ligi jest Skrzydlewski.
Każdemu jego Everest...
Re: Treningi
kibicLBN pisze:Ciekawe jak by Tobie szef zaoferował 1/5 stawki czy też byś był ,,rozsądny".
Jakby mi szef zaproponował 1/5 stawki to bym odszedł z firmy. Na pewno nie wymiotowałbym na niego w gazecie a potem w tv.
Natomiast jeśli mój pracownik w mediach rozmawiałby na temat propozycji finansowych jakie mu przedstawiłem to cytując klasyka: wypierdoliłbym dyscyplinarnie.
a czego wypociny wytłumacz mi czego.
Re: Treningi
no tak - ryczałt jaki by nie był - według plotek 2,5 czy 4 tysiące za mecz "uniemożliwia reprezentowanie lubelskich barw". Skoro wszystko rozbija się o kasę uczciwym byłoby poinformowanie kibiców za ile się jeździ w drugiej lidze szwedzkiej, za ile jeździ się w turniejach na Węgrzech czy Ukrainie. Dlaczego zawodnicy którzy ponoć "robią wszystko dla kibiców" - nie pojadą dla tych kibiców? 4000 zł co półtora tygodnia to bardzo solidna kasa jak na lubelskie warunki. Oczywiście - jest to wina prezesów, bo zawsze znajdzie się ktoś kto przepłaci - ale żużlowcy zarabiają zdecydowanie za dużo - ich stawki są po prostu niemoralne i nieludzkie.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
Ktoś tu pier.... Nie wierze w te propozycje na poziomie 20%. Gdyby nie ta szopka to można zakładać że średnio na meczu w rundzie finałowej byłoby 3,3 tys kibiców, razem 10 tys(bo 3 mecze). Zakładając że połowa wchodzi na ulgowy a druga na normalny to 20 zł za bilet średnio. Czyli 200 tys. Sprawka dokłada 50 tys kredytu to już jest 250 tys. Wychodzi 40 tys na mecz na 5, bo juniorzy zdobywają tych punktów tyle co nic. 8 tys na głowę. A tu wychodzi że to 40 tys to na jednego starczy, czyli każdemu 240 tys za RF i 1 mln 250 tys razem!
Sprawka:
Jak dla mnie kłamią i jedni i drudzy, zagrywki zawodników i podjudzanie tłumu też nie są w porządku. Toczy się walka o kasę kosztem kibiców.
A na koniec będzie jak w tym kawale:
Idzie Baca i Harnaś nagle Baca widzi gówno na ziemi
Harnaś, widzisz to gówno? Jak je zjesz dam Ci 100zł.
Harnaś chwilę się zastanawia, ale mówi:
- No dobra.
I zjada gówno. Baca się zdenerwował bo łatwo stracił 100zl ale idą dalej.
Po pewnym czasie Harnaś zauważył gówno, gnębiony wstydem że wcześniej jedno zjadł mówi:
- Baca widzisz to gówno? Dam Ci szanse odegrania się, jak je zjesz dostaniesz 100zł
No i Baca zjadł gówno.
Baca zadowolony bo odzyskał 100zł, a Harnaś się zamyślił po czym mówi:
- Wiesz co Baca? Myśmy się chyba za darmo gówna najedli.
Sprawka:
Ja zaproponowałem zawodnikom wszystkie pieniądze, które będziemy mieć na koncie. Zarząd wyraził nawet zgodę, że weźmiemy dodatkowo 50 tys. złotych kredytu, który również przeznaczymy na żużlowców.
Jak dla mnie kłamią i jedni i drudzy, zagrywki zawodników i podjudzanie tłumu też nie są w porządku. Toczy się walka o kasę kosztem kibiców.
A na koniec będzie jak w tym kawale:
Idzie Baca i Harnaś nagle Baca widzi gówno na ziemi
Harnaś, widzisz to gówno? Jak je zjesz dam Ci 100zł.
Harnaś chwilę się zastanawia, ale mówi:
- No dobra.
I zjada gówno. Baca się zdenerwował bo łatwo stracił 100zl ale idą dalej.
Po pewnym czasie Harnaś zauważył gówno, gnębiony wstydem że wcześniej jedno zjadł mówi:
- Baca widzisz to gówno? Dam Ci szanse odegrania się, jak je zjesz dostaniesz 100zł
No i Baca zjadł gówno.
Baca zadowolony bo odzyskał 100zł, a Harnaś się zamyślił po czym mówi:
- Wiesz co Baca? Myśmy się chyba za darmo gówna najedli.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Treningi
Gelo pisze: ale żużlowcy zarabiają zdecydowanie za dużo - ich stawki są po prostu niemoralne i nieludzkie.
zabijmy ich na deptaku
Re: Treningi
Nie dziwie sie DS, ze nie chcial wyjsc do kibicow.W koncu kilku z nich bylo najebanych i ciezko prorokowac co by zrobili... Co wiecej kilkunastu osobnikow wygladalo jakby chcialo zamienic slowa, ktore padaly np. na tym forum w czyny. Obok mnie jeden "inteligent" nawolywal by lac Sprawke w morde. Zenada.
Re: Treningi
jerry78 pisze:Ale zobaczycie, że największymi przegranymi tego zamieszania będą zawodnicy, którzy wytrwają w tym bojkocie. Wspomnicie moje słowa.
Tak jak redaktor z ITVLu mówisz o karze od klubu za odmowę występu? Chłopaki są gotowi do jazdy i jak tylko dostaną "powołanie" to będą na meczu. Oczywiście na aktualnych warunkach kontraktu. Jeśli masz na myśli utratę wizerunku to jednak nie zawodnicy, a klub go stracił. Zobaczymy w styczniu po kontraktach kto i ile stracił.
ermen pisze:Tak, to zrozumiałe, że Sprawka powinien z takimi osobami omawiać renegocjację kontraktów, bo to optymalne wyjście z sytuacji.
Z takim na pewno nie, ale oprócz niego było kilkadziesiąt normalnych osób i trzeba było zrobić cokolwiek, ale na pewno nie uciekać.
Taaa... Buntownik z wyboruGelo pisze:Autor "akcji buntowniczej" jest jeden
Drobniuteńkich. Na jakieś kilkaset tysięcy złotych. Toż to pikuś.Gelo pisze:Prezes popełnił kilka błędów
Współczuję. Zatem było się umyć przed napisaniem tych bzdur.Gelo pisze:ja dzisiejszym "wystąpieniem" zawodników jestem obrzygany
To znaczy, że muszą jeździć i reklamować tych sponsorów. Czasem tak jest, że im więcej jazdy/reklamy tym więcej kasy od sponsorów. Mogą pojechać na starych furach i robić (0,1,2,0,d) tylko w ten sposób średnio reprezentuja swoich sponsorów. Ty tylko tak udajesz głupka czy rzeczywiście nie rozumiesz?Gelo pisze:Co to znaczy "jesteśmy zawodowcami i mamy obowiązki wobec sponsorów?
Tego też nie rozumiesz? Na każde pytanie odpowiedź to 0. Tylko nie wiem po co pytasz. Pogdybać sobie chciałeś?Gelo pisze:panie Jeleniewski - co byś dzisiaj mówił kibicom jakby drużyna zajęła 5 miejsce (a przecież niewiele brakowało)? w ilu meczach byś pojechał i w związku z tym za ile?
Gelo pisze:Zawsze powtarzam - lepsze 100 zł niż 0
Zgadzam się z Tobą jak nigdy. Tylko tu nie wystarczy się schylić i podnieść. Chciałbym Ciebie zobaczyć jak pracujesz z pełnym zaangażowaniem za 20-30% normalnej stawki.
Gelo pisze:Pojadą o puchar burmistrza Debreczyna, dostaną po "zwrot kosztów dojazdu" i będzie super
Może nie super, ale finansowo na pewno lepiej.
Gelo pisze:ryczałt jaki by nie był
Znasz koszty występu w meczu? Opony, oleje itp, mechanik, dojazd, podatki, zusy. Nie zapominajmy, że w międzyczasie z raz na RF wypadałoby zrobić remont silnika. Wyjedzie gówno, a nie 4000 co półtora tyg. Jestem przekonany, że za 4000 netto to każdy z chłopaków by przyjechał z najlepszymi furami.
Gelo pisze:zarabiają zdecydowanie za dużo - ich stawki są po prostu niemoralne i nieludzkie.
Ile to za dużo? Konkretnie napisz ile Twoim zdaniem powinni zarabiać na rękę. Zapominasz, że oni przez te 5-6 miesiecy zarabiają na utrzymanie się przez cały rok. Mam wrażenie, że zazdrościsz im kasy. Żuzlowcy to płotki w porównaniu choćby z piłkarzami, aktorami, muzykami czy dziennikarzami. Niemoralne i nieludzkie jest to, że taki Ronaldo zarabia więcej dziennie niż przeciętny człowiek przez całe życie. Jeśli żużlowiec zarobi netto te 100 tysięcy za sezon to nie uważam tego za nic złego.
niespokojny pisze:Nie wierze w te propozycje na poziomie 20%
Przy płatnym komplecie moze tak wyjść.
niespokojny pisze:można zakładać
To wszystko gdybanie i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Fajny sposób rozliczenia RF dał harry. Jedziemy u siebie za jakiś tam niski ryczałt + podział dochodów z meczu. Wyjazdy tylko za ten niski ryczałt. Z tym, że na ten moment trzeba jeszcze spłacić zasadniczą, a żeby to zrobić na "0" to trzeba coś zarobić w RF. Wychodzi na to, że biznes plan Sprawki był totalnie z dupy wzięty.
Re: Treningi
Z tego co się dowiedziałem to zawodnicy mieli już w trakcie sezonu dostać obniżki tylko sytuacja w tabeli była taka że dopiero ostatnia kolejka decydowała o pozostaniu w lidze. Pieniędzy już dawno nie ma i nie zanosi się że by się znalazła. Mówienie o licencji i to jako pierwsi to tylko przykrywka kiepskiej kondycji klubu.
Re: Treningi
Gelo pisze:no tak - ryczałt jaki by nie był - według plotek 2,5 czy 4 tysiące za mecz "uniemożliwia reprezentowanie lubelskich barw". Skoro wszystko rozbija się o kasę uczciwym byłoby poinformowanie kibiców za ile się jeździ w drugiej lidze szwedzkiej, za ile jeździ się w turniejach na Węgrzech czy Ukrainie. Dlaczego zawodnicy którzy ponoć "robią wszystko dla kibiców" - nie pojadą dla tych kibiców? 4000 zł co półtora tygodnia to bardzo solidna kasa jak na lubelskie warunki. Oczywiście - jest to wina prezesów, bo zawsze znajdzie się ktoś kto przepłaci - ale żużlowcy zarabiają zdecydowanie za dużo - ich stawki są po prostu niemoralne i nieludzkie.
Masz Grześ rację, jest tylko jedno małe "ale".
Przed sezonem Sprawka podpisał z zawodnikami, jak sam zapewniał "realne" kontrakty. Sumy na nich niższe niż rok wcześniej i miała wówczas zostać zagwarantowana 100-procentowa wypłacalność klubu oraz spokojne finansowo odjechanie sezonu. Pytam zatem - gdzie ten realizm się podział???
Ciężko się dziwić zawodnikom, skoro ich pracodawca zrzuca w pewnym sensie na nich konsekwencje swojej nieudolności. Innymi słowy oni mają ponieść koszty jego błędów.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Treningi
Maxx pisze: Innymi słowy oni mają ponieść koszty jego błędów.
O to to to.
Re: Treningi
no cóż - każda wioska musi mieć swojego wioskowego głupka. forum niestety też. Całe szczęście że Davv zgadza się ze mną tylko w jednym punkcie - bo gdyby częściej - byłbym załamany.
Maxx - oczywiście nie bronię prezesa - pacta sunt servanda. Karać zawodników za dobrą jazdę jest niedorzeczne, tak samo jak niedorzeczne jest załatwianie spraw klubowych via sportowe fakty czy itvl. Tym niemniej nie zauważyłem wczoraj u Ciapka i Łełka wielkiej radości z tej "konferencji". Zostali podpuszczeni przez Jelenia, a ze ciężko było się wycofać z "podpisanego oświadczenia" to tam stali. Mam wrażenie ze nie bardzo wiedzieli po co.
Maxx - oczywiście nie bronię prezesa - pacta sunt servanda. Karać zawodników za dobrą jazdę jest niedorzeczne, tak samo jak niedorzeczne jest załatwianie spraw klubowych via sportowe fakty czy itvl. Tym niemniej nie zauważyłem wczoraj u Ciapka i Łełka wielkiej radości z tej "konferencji". Zostali podpuszczeni przez Jelenia, a ze ciężko było się wycofać z "podpisanego oświadczenia" to tam stali. Mam wrażenie ze nie bardzo wiedzieli po co.
Re: Treningi
Gelo pisze:no cóż - każda wioska musi mieć swojego wioskowego głupka.
Nie sądziłem, że jesteś tak świadomy siebie. Dopisz sobie to w podpisie.
Po raz kolejny Twoje obserwacje są warte tych rzygów co Cię wczoraj zalały.Gelo pisze:Tym niemniej nie zauważyłem wczoraj u Ciapka i Łełka wielkiej radości z tej "konferencji". Zostali podpuszczeni przez Jelenia, a ze ciężko było się wycofać z "podpisanego oświadczenia" to tam stali. Mam wrażenie ze nie bardzo wiedzieli po co.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Gelu, ale to tylko Twoje wrazenia. Zarowno Maciek jak i Pawel mowili jasno, choc moze nie glosno, o co im chodzi i co o tym wszystkim mysla. A ze mniej nawijali niz KB i DJ? Nie kazdy dobrze sie czuje w tlumie, przed kamera. Bez obrazy, ale Ty tez nie zadales im ani jednego pytania z tych, ktore napisales na forum. Nie kazdy dobrze sie czuje w takich sytuacjach. Oni sa od jezdzenia i to robili dobrze.
Obecnie wazniejsze od dociekan kto jak wygladal jest pytanie co dalej z lubelskim zuzlem. Pewne rzeczy wskazuja na to, ze kryzys wizerunkowy KMZ moze byc wynikiem duzo powazniejszego kryzysu, o ktorym my kibice nie mamy jeszcze pojecia.
Obecnie wazniejsze od dociekan kto jak wygladal jest pytanie co dalej z lubelskim zuzlem. Pewne rzeczy wskazuja na to, ze kryzys wizerunkowy KMZ moze byc wynikiem duzo powazniejszego kryzysu, o ktorym my kibice nie mamy jeszcze pojecia.
Re: Treningi
Co do Pawła to mam dokładnie takie samo wrażenie jak Gelo. Paweł mówił, że nie ma zapisu w kontrakcie (takiego jak Karol), który umożliwia mu odmowę startu w przypadku powołania na mecz. Na pytanie co w takim razie zrobi, odpowiedział, że nie wie, chciałby być z chłopakami, ale nie wie.
Chciałby..... ale nie wie...
Wyglądał faktycznie na niezbyt szczęśliwego z całej tej afery. I zaznaczam, nie powiedział wprost że nie pojedzie.
Stałem blisko zawodników i chyba nic nie przekręciłem z wypowiedzi Pawła.
Teraz każdy może dodać własne wrażenia, ale to takie czytanie między wierszami, które może ale nie musi byc prawdziwe.
Chciałby..... ale nie wie...
Wyglądał faktycznie na niezbyt szczęśliwego z całej tej afery. I zaznaczam, nie powiedział wprost że nie pojedzie.
Stałem blisko zawodników i chyba nic nie przekręciłem z wypowiedzi Pawła.
Teraz każdy może dodać własne wrażenia, ale to takie czytanie między wierszami, które może ale nie musi byc prawdziwe.
Każdemu jego Everest...
