Skład na sezon 2005
mikas pisze:Ja bym Walaska zastąpił Drabolem, tylko że wtedy mielibyśmy u siebie pół Spartywięc za Świdra może być Kościecha bo Go też bardzo lubię. I skład marzenie jak znalazł
Tylko ze Drabik ma juz na karku 36 lat. Jak długo pojeździ??:)))
Walasek natomiast jest nadal bardzo perspektywicznym zawodnikiem.
Tylko Iversen z tego co słyszałem też miał(albo miał mieć) wtedy chyba jakieś zawody, ale moge sie mylić
w każdym razie podobo nie było możliwe aby go sprowadzić.
A co do Drabola to miał to byc skład marzenie a nie realny walczący o jakieś wysokie cele. Na realny skład na następny sezon jest jeszcze chyba troszke za wcześnie, chociaż już kilka swoich typów mam
A co do Drabola to miał to byc skład marzenie a nie realny walczący o jakieś wysokie cele. Na realny skład na następny sezon jest jeszcze chyba troszke za wcześnie, chociaż już kilka swoich typów mam
sting126 pisze:a co w tym dziwnego, ze potraktowal priorytetowo zawody o mistrzostwo swojego kraju? Czy myslicie, ze ktorys z Polakow olalby final IMP majac wazny mecz w Anglii/Szwecji? ja szczerze watpie.
Tylko czekalem az ktos to powie
Ano nic w tym dziwnego. Watpie jednak czy takie sprawy maja jakiekolwiek znaczenie dla dzialaczy klubu, ktory musial przez to jechac w 5 w meczu o mistrzostow Polski.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
sting126 pisze: a co w tym dziwnego, ze potraktowal priorytetowo zawody o mistrzostwo swojego kraju? Czy myslicie, ze ktorys z Polakow olalby final IMP majac wazny mecz w Anglii/Szwecji? ja szczerze watpie.
Wszystko zależy od tego za ile. Sądzę, że mecz w Polsce bardziej się opłaca od walki o mistrza USA. A znając Polaków wielu z nich ma złotówki zamiast źrenic;) Kasa ponad wszystko. Więc jeśli Angole obiecywali złote góry w zamian za dopuszcznie finału IMP... Z łatwością wyobrażam sobie taki scenariusz.
- Sprawiedliwy
- Szkółkowicz
- Posty: 205
- Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
- Lokalizacja: Lublin
Z tego co pamiętam to Amerykanie mają przymus startować w IM swojego kraju. W tamtym roku też Hamill musiał zasuwać do USA na mistrzostwa. Możliwe że za absencje w mistrzostwach grozi zawieszenie czy coś podobnego. Coś o tym w zeszłym roku było gadane.
A Hancock to wywalczył chyba IM USA 2004.
To co mówil Rusko podczas transmisji meczu to ponoć Hancock 2h przed meczem zadzownił że nie dojedzie bo samolot się opóźnił prawdopodobnie w Monachium.
Mikas:
Iversena chcieli ściągnąć ale im jakoś nie wyszło, a w Dani startował w Pucharze Danii takie sobie prestiżowe zawody.
A Hancock to wywalczył chyba IM USA 2004.
To co mówil Rusko podczas transmisji meczu to ponoć Hancock 2h przed meczem zadzownił że nie dojedzie bo samolot się opóźnił prawdopodobnie w Monachium.
Mikas:
Iversena chcieli ściągnąć ale im jakoś nie wyszło, a w Dani startował w Pucharze Danii takie sobie prestiżowe zawody.
w przyszłym sezonie z juniorow zostanie nam aby Dawid Stachyra
licencje powinien zdac Kacper Kępa ale to za malo przydal by sie Adrian Gomólski ktory raczej nie bedzie chcial jezdzic w Starcie!
Chcialbym aby zostal na sezon 2005 Tomek Piszcz i Grzechu Knapp
co do reszty to zalezy czy uda nam sie pokonac w dwumeczu ZKÅ»
Z obco to oczywiscie Lee Richardsson mogby wrocic (w koncu podpisal kontrakt na sezon czy 2
)
Chcialbym aby zostal na sezon 2005 Tomek Piszcz i Grzechu Knapp
Z obco to oczywiscie Lee Richardsson mogby wrocic (w koncu podpisal kontrakt na sezon czy 2
PRZEMAS pisze:w przyszłym sezonie z juniorow zostanie nam aby Dawid Stachyralicencje powinien zdac Kacper Kępa ale to za malo przydal by sie Adrian Gomólski ktory raczej nie bedzie chcial jezdzic w Starcie!
Chcialbym aby zostal na sezon 2005 Tomek Piszcz i Grzechu Knappco do reszty to zalezy czy uda nam sie pokonac w dwumeczu ZKÅ»
![]()
Z obco to oczywiscie Lee Richardsson mogby wrocic (w koncu podpisal kontrakt na sezon czy 2)
Lee ma napewno podpisany kontakt jeszcze na nastepny sezon z Zielonka .
-
Gość
Są trzy możliwości :
* Przegrywamy baraże Lee still jeździ do Falubaza 2005.
* Wygrywamy baraże Lee zmuszony będzie zerwać kontrakt i przechodzi do Lublina.
* Gksż idzie po rozum do głowy i robi 2 ligi po 10 zespołów , wtedy jeździmy w e-lidze i Lee sam decyduje czy jeździ dla Falubaza czy wraca do nas.
* Przegrywamy baraże Lee still jeździ do Falubaza 2005.
* Wygrywamy baraże Lee zmuszony będzie zerwać kontrakt i przechodzi do Lublina.
* Gksż idzie po rozum do głowy i robi 2 ligi po 10 zespołów , wtedy jeździmy w e-lidze i Lee sam decyduje czy jeździ dla Falubaza czy wraca do nas.
-
Gość
Masz rację Hollywood. A co do Lee, to ja nie wiem czy jest to odpowiedni zawodnik zagraniczny na ekstraligę. Moim zdaniem nie. Jak już kiedyś przerabialismy temat, wyszło na to, że niezaprzeczalnym atutem posiadania go w drużynie są mniejsze koszty w porównaniu z czołówką GP. Ale z drugiej strony, Lee robi ok 8-9 punktów, w meczach z rywalami z dolnej połówki ekstraligi. Według mnie to troszkę za mało. Ja wiem, ze zawodnik ma wciaż wielu sympatyków w Kozim Grodzie, dlatego idealnym rozwiązaniem byłoby, żeby Lee był drugim zagraniczniakiem w klubie.
No tak Gawrzyk, wszystko fajnie, ale wydaje mi sie ze Franek ponad polowe z tych punktow zrobil tylko i wylacznie na przechujowych kolegach z druzyny...przyznasz ze zawodnicy z piły czesto byli przywozeniu na 5:1... jak Ci sie nudzi to mozesz policzyc ile zobyl na kolegach z teamu
A co do Piszcza...hmm...poprostu jakos nie przemawia do mnie ten zawodnik pomimo tego ze jest on jednym z moich ulubionych zawodnikow TÅ»-u...moze gdyby nie te kontuzje itd...
A co do Piszcza...hmm...poprostu jakos nie przemawia do mnie ten zawodnik pomimo tego ze jest on jednym z moich ulubionych zawodnikow TÅ»-u...moze gdyby nie te kontuzje itd...
METHANOL ADVENTURE TEAM
Widzisz Grzesieck on cię dobrze podsumował nie patrzysz w statystyki tylko w wyniki które osiąga się w I Lidze Piszcz i Franków ciągneli swoje zespoły w Ekstralidze i ich napewno nie wywali Stachyra senior ze składu. A do drużyny marzeń to tu daleko. Lublin to nie Tarnów albo Częstochowa to jest poprostu Lublin.Wschód robi swoje. Mniej sponsorów mniej kasy a bez kasy nie ma motorków i nie ma wyniku w Ekstralidze się wszystko zmieni.
-
borys88
Pietter pisze:Widzisz Grzesieck on cię dobrze podsumował nie patrzysz w statystyki tylko w wyniki które osiąga się w I Lidze Piszcz i Franków ciągneli swoje zespoły w Ekstralidze i ich napewno nie wywali Stachyra senior ze składu. A do drużyny marzeń to tu daleko. Lublin to nie Tarnów albo Częstochowa to jest poprostu Lublin.Wschód robi swoje. Mniej sponsorów mniej kasy a bez kasy nie ma motorków i nie ma wyniku w Ekstralidze się wszystko zmieni.
A co jest wiekszym wymiernikiem? Statystyki sprzed roku albo dwoch lat Frankowa i Piszcza czy wyniki osiagane w tym sezonie?
METHANOL ADVENTURE TEAM
