Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Jak dzieci.
A tak serio to wzmocnienie nie może być kosztem rozyebania szatni. Atmosfera i to coś co się nie kupi nie może być roztrwoniona.
A tak serio to wzmocnienie nie może być kosztem rozyebania szatni. Atmosfera i to coś co się nie kupi nie może być roztrwoniona.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Tylko samą atmosferą utrzymać w lidze się nie da.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Co innego miałem na myśli.Ge(L)o pisze:Tylko samą atmosferą utrzymać w lidze się nie da.
Jeśli kupować to rozsądnie, patrzeć sportowo i mental, czy pasuje czy nie.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Najgorsze co można zrobić teraz to hurtowo sprowadzić ogranych ligowców. Którzy przeważnie spuszczają kolejne kluby i zaraz znajdują zatrudnienie w kolejnych beniaminkach. Nie wyobrażam sobie natomiast nie sprowadzić dwóch rokujących napastników, bo Mrazem ekstraklasy Motor nie zwojuje. No i skrzydło, bo z tego co oglądałem i byłem na paru meczach to Król to pomyłka.
Bramka chyba ok (Rosa, Budziłek), to nie powinna być kluczowa pozycja.
Obrona : Palacz, Najemski, Kruk, Wójcik plus Luberecki, Stolarski, Rudol też nie razi. Chociaż środkowego obrońcę pewniaka bym sprowadził.
Pomoc Ceglarz, Wolski i dalej nie wiem... Scalet, Król - nie ten poziom. Skrzydła potrzebne na cito, Ndiaye to będzie jeszcze chyba joker bardziej niż gracz pierwszego składu, za słaba fizyka.
I atak na razie sam Mraz.
Wychodzą mi 4 transfery do pierwszej jedenastki (skrzydła, def pom i napastnik), chyba, że o kimś zapomniałem, bo wszystkich z pamięci.
Atmosferę robią wyniki. Jak dostaną kilka ciosów w ekstraklasie to i atmosfera siądzie.
Myślę, że Jakubas na to nie pozwoli i w tym sezonie utrzymanie, w następnym walka o puchary, potem już o mistrza i dominacja Motoru na długie lata w lidze jak obecnie żużlowcy. Z taką kasą, jaką dysponuje właściciel to tylko kwestia jego chęci.
Bramka chyba ok (Rosa, Budziłek), to nie powinna być kluczowa pozycja.
Obrona : Palacz, Najemski, Kruk, Wójcik plus Luberecki, Stolarski, Rudol też nie razi. Chociaż środkowego obrońcę pewniaka bym sprowadził.
Pomoc Ceglarz, Wolski i dalej nie wiem... Scalet, Król - nie ten poziom. Skrzydła potrzebne na cito, Ndiaye to będzie jeszcze chyba joker bardziej niż gracz pierwszego składu, za słaba fizyka.
I atak na razie sam Mraz.
Wychodzą mi 4 transfery do pierwszej jedenastki (skrzydła, def pom i napastnik), chyba, że o kimś zapomniałem, bo wszystkich z pamięci.
Atmosferę robią wyniki. Jak dostaną kilka ciosów w ekstraklasie to i atmosfera siądzie.
Myślę, że Jakubas na to nie pozwoli i w tym sezonie utrzymanie, w następnym walka o puchary, potem już o mistrza i dominacja Motoru na długie lata w lidze jak obecnie żużlowcy. Z taką kasą, jaką dysponuje właściciel to tylko kwestia jego chęci.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Ge(L)o pisze:N
Atmosferę robią wyniki. Jak dostaną kilka ciosów w ekstraklasie to i atmosfera siądzie.
Myślę, że Jakubas na to nie pozwoli i w tym sezonie utrzymanie, w następnym walka o puchary, potem już o mistrza i dominacja Motoru na długie lata w lidze jak obecnie żużlowcy. Z taką kasą, jaką dysponuje właściciel to tylko kwestia jego chęci.
A to jest akurat najprostrza droga, żeby za 3-4 lata wrócić do 2 ligi, albo i niżej. Przerabiane w polskiej piłce już wielokrotnie. Polonia, Groclin, do pewnego stopnia też Wisła, choć tam akurat Cupiałowi starczyło energii i cierpliwości na wiele lat. Nie kojarze w historii polskiej piłki klubu, który utrzymywałby się na topie wiele lat z pieniędzy jednej osoby (Wisła to wyjątek od reguły)
Poza tym Jakubas to jest biznesmen. Jak ktoś myśli, ze on po prostu co roku wyciągnie ze skarpety 20-30 baniek i rzuci na klub, to się może grubo rozczarować. Raz, że to nie żużel i nie gwarantuje to zadnycj sukcesów, a dwa, po roku - dwóch jednak mu sie znudzi/przeliczy sobie i się z klubem pożegna. I zostaniemy z niczym. Podstawą dlugofalowych sukcesów jest zbudowanie solidnych podstaw i dywersyfikowanie źródeł finansowania
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Flagg pisze:
Poza tym Jakubas to jest biznesmen. Jak ktoś myśli, ze on po prostu co roku wyciągnie ze skarpety 20-30 baniek i rzuci na klub, to się może grubo rozczarować. Raz, że to nie żużel i nie gwarantuje to zadnycj sukcesów, a dwa, po roku - dwóch jednak mu sie znudzi/przeliczy sobie i się z klubem pożegna. I zostaniemy z niczym. Podstawą dlugofalowych sukcesów jest zbudowanie solidnych podstaw i dywersyfikowanie źródeł finansowania
Tu się grubo mylisz, po za pierwszym zdaniem. Masz rację, że jest biznesmenem ale zarabia gdzie indziej. On nie przyszedł do Motoru żeby na nim zarabiać, na piłce się nie zarabia, to jest dla niego hobby, fanaberia, marzenia z dzieciństwa. które dzięki zarobionym pieniądzom może spełniać.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Oczywiście, ze na piłce nie zarabia. Tak jak nie zarabiał zaden inny miliarder, który w ta piłke wchodził i po kilku latach się z niej wycofywał, bo się okazywało, że jednak ta fanaberia nie jest zbyt tania, dostarcza za dużo stresu, a na koniec i tak trzeba się użerać z wiecznie niezadowolonymi kibicami.
Cóż, żyj sobie w przekonaniu, że Jakubas będzie lubelskim szejkiem pompującym co sezon grube miliony w klub przez najbliższe kilkanaście lat, bez zadnych oczekiwań i problemów. Tylko potem sie nie zdziw, ze skonczymy jak Polonia Warszawa po ewakuacji Wojciechowskiego.
Cóż, żyj sobie w przekonaniu, że Jakubas będzie lubelskim szejkiem pompującym co sezon grube miliony w klub przez najbliższe kilkanaście lat, bez zadnych oczekiwań i problemów. Tylko potem sie nie zdziw, ze skonczymy jak Polonia Warszawa po ewakuacji Wojciechowskiego.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Flagg pisze:Nie kojarze w historii polskiej piłki klubu, który utrzymywałby się na topie wiele lat z pieniędzy jednej osoby (Wisła to wyjątek od reguły)
Filipiak wyciągnął Cracovię z 3 ligi (obecna 2 liga) i utrzymał w Ekstraklasie przez 20 lat (z jednym sezonem w 1 lidze i awansem po roku).
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
A ile mistrzostw Polski w tym czasie zdobyła Cracovia? Ile raz grała w europejskich pucharach? Właśnie to jest ta różnica. Filipak zarządzał Cracovia na miare mozliwości, tak by jednak to się finansowo spinało. Przecież gdyby chciał, to bez problemu mógł sobie kupić pół polskiej ligi. Nigdy tego nie zrobił. Mi chodzi o sytuacje, gdy bogacz wchodził, na dzień dobry wykładał gigantyczne pieniadze sciągając do siebie topowych grajków, walczył o mistrza, a po 3-4 sezonach znikał z klubu. Filipak natomiast budował Cracovie jak firmę. Powoli, metodycznie. Zapewnił jej stabilizację nie musząc jednoczesnie co roku inwestować absurdalnych pieniędzy. Jakubas oczywiście moze iść ta drogą i tego mu życzę.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Wydaje mi się, że Jakubas ma podobne podejście. Przez niższe ligi prześlizgnął się jak najniższym kosztem, bez wykładania grubych milionów (chociaż mógł).
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Serio chcecie bronić ekstraklasy obecnym składem z drobnymi uzupełnieniami? Dla mnie mecze z Górnikiem i Arką to był jednak przykład strasznej kopaniny. Nie brakowało emocji, ale już trzech celnych podań z rzędu pod bramką przeciwnika brakowało bardzo. Jakość sportowa obu widowisk była mocno dyskusyjna. Trudno mi uwierzyć, że po wymianie 3-4 zawodników pierwszego składu Motor miałby szansę zachować ekstraklasę.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Raczejj pisze:
Tu się grubo mylisz, po za pierwszym zdaniem. Masz rację, że jest biznesmenem ale zarabia gdzie indziej. On nie przyszedł do Motoru żeby na nim zarabiać, na piłce się nie zarabia, to jest dla niego hobby, fanaberia, marzenia z dzieciństwa. które dzięki zarobionym pieniądzom może spełniać.
Oczywiście, wszyscy wiemy, że ulubioną rozrywką polskich biznesmenów jest przepalanie hajsu ku uciesze innych ludzi.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Cooper pisze:Raczejj pisze:
Tu się grubo mylisz, po za pierwszym zdaniem. Masz rację, że jest biznesmenem ale zarabia gdzie indziej. On nie przyszedł do Motoru żeby na nim zarabiać, na piłce się nie zarabia, to jest dla niego hobby, fanaberia, marzenia z dzieciństwa. które dzięki zarobionym pieniądzom może spełniać.
Oczywiście, wszyscy wiemy, że ulubioną rozrywką polskich biznesmenów jest przepalanie hajsu ku uciesze innych ludzi.
No tak, Cupiał, Drzymała, Wojciechowski, śp. Filipiak, Mioduski, tak na szybko z pamięci.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Raczejj pisze:Cooper pisze:Raczejj pisze:
Tu się grubo mylisz, po za pierwszym zdaniem. Masz rację, że jest biznesmenem ale zarabia gdzie indziej. On nie przyszedł do Motoru żeby na nim zarabiać, na piłce się nie zarabia, to jest dla niego hobby, fanaberia, marzenia z dzieciństwa. które dzięki zarobionym pieniądzom może spełniać.
Oczywiście, wszyscy wiemy, że ulubioną rozrywką polskich biznesmenów jest przepalanie hajsu ku uciesze innych ludzi.
No tak, Cupiał, Drzymała, Wojciechowski, śp. Filipiak, Mioduski, tak na szybko z pamięci.
edit: z tym Mioduskim nie jestem pewien cy to jego siano.
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Wszyscy z nich raczej się sparzyli na piłce niż wygrali, nawet wizerunkowo. A część z nich zawinęła się zostawiając spaloną ziemię.
Wydaje mi się, że czuli się oszukani i rozczarowani jak to wygląda i jak to "wychodzi", a wizje były zupełnie inne.
Zresztą, sam Jakubas już przebąkiwał na konferencjach, że ma trochę dosyć, a w sumie jeszcze dobrze nie zaczął nawet.
Wydaje mi się, że czuli się oszukani i rozczarowani jak to wygląda i jak to "wychodzi", a wizje były zupełnie inne.
Zresztą, sam Jakubas już przebąkiwał na konferencjach, że ma trochę dosyć, a w sumie jeszcze dobrze nie zaczął nawet.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
kdsz pisze:Trudno mi uwierzyć, że po wymianie 3-4 zawodników pierwszego składu Motor miałby szansę zachować ekstraklasę.
Pamiętaj, że tych wielkich ekstraklasowiczów porobiła w Pucharze Polski Wisła Kraków, która zajęła w 1 lidze 10 miejsce. Może jednak różnica poziomów nie jest tak duża? ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Puszcza też raczej milionów na transfery nie wydała ;)
IMO w polskiej lidze ważniejsze do nazwisk, jest system gry, który chcesz do tej eligi wprowadzić. Co nie oznacza, że nie należy się wzmocnić. Ale dobrym trenerem, pomysłem na grę i wykorzystanie zawodników w będących w kadrze, oraz atmosfera mozna akurat w piłce nożnej zdziałać dużo wiecej niż głosnymi nazwiskami.
IMO w polskiej lidze ważniejsze do nazwisk, jest system gry, który chcesz do tej eligi wprowadzić. Co nie oznacza, że nie należy się wzmocnić. Ale dobrym trenerem, pomysłem na grę i wykorzystanie zawodników w będących w kadrze, oraz atmosfera mozna akurat w piłce nożnej zdziałać dużo wiecej niż głosnymi nazwiskami.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Przecież ta liga to jedno wielkie pośmiewisko, jakiej wymagacie jakości? Mistrz Polski do Albanii albo Kazachstanu jeździ z duszą na ramieniu. Mental + taktyka i brak zaległości mogą spokojnie wystarczyć, tylko muszą być ludzie którym się chce
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Kargolo pisze:Pamiętaj, że tych wielkich ekstraklasowiczów porobiła w Pucharze Polski Wisła Kraków, która zajęła w 1 lidze 10 miejsce. Może jednak różnica poziomów nie jest tak duża? ;)
W sumie takie dowody anegdotyczne mogą prowadzić do ciekawych wniosków. Wisła Kraków pokonała zespoły ekstraklasowe, więc I liga nie ustępuje niczym ekstraklasie. Jednocześnie Legia dała radę wygrać z Aston Villą, czwartym zespołem w Anglii. To prowadzi nas do wniosku, że Premier League i polska I liga to w zasadzie jedno i to samo ;)
Ostatnio zmieniony 10 czerwca 2024, o 14:09 przez kdsz, łącznie zmieniany 1 raz.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Wciąż uważam, że Haaland jest słabiakiem w porównaniu do Żurawskiego. Nie ma do niego podjazdu w kwestii ilości goli strzelonych w Ekstraklasie :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Kargolo pisze:Wciąż uważam, że Haaland jest słabiakiem w porównaniu do Żurawskiego. Nie ma do niego podjazdu w kwestii ilości goli strzelonych w Ekstraklasie :)
Tym bardziej, że Maciek kilka goli na Wyspach brytyjskich zapakował ;)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Powoli napastnicy się kończą Probierzowi... Zaraz tego Żurawskiego trzeba będzie ściągać z emerytury.
Dobrze widziałem, że Świderski potknął się na tej pieprzonej maskotce? Jak można było to zostawić przy boisku?
EDIT: Nie, no to już przestaje być śmieszne.
Dobrze widziałem, że Świderski potknął się na tej pieprzonej maskotce? Jak można było to zostawić przy boisku?
EDIT: Nie, no to już przestaje być śmieszne.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5293
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Szykują wymówkę przed 3 meczami i do domu
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Grzesiu Rasiak ponoć jeszcze coś tam grywa amatorsko.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.
Ostatni turniej Szczęsnego i Lewego. Tu nie ma co szukać wymówek, tylko jechać wygrać mistrzostwa.
I dlaczego piszemy o tym w temacie Motoru ?
I dlaczego piszemy o tym w temacie Motoru ?