#935 Postautor: papi » 10 grudnia 2025, o 09:50
sytuacja organizacyjna od lat jest w Starcie podobna. Rok temu losowanie w chipsach wyszło na poziomie 6 w totka, teraz same pudła. Pelczar jest amatorem, który na tle duetów Kępa&Więckowski i Skubiszewski&Krzaczek, a nawet zespolów kobiecych (koszykarski AZS, Montex) powinien odczuwać wstyd, bo warunki i pomoc jakie dostają lubelskie kluby są do pozazdroszczenia. I on jeden nie umie nic z tego stworzyć. Zeszły sezon to był naprawdę przypadek, a nie przemyślana strategia. Jedyny sezon gdzie widać było brak oszczędności i chęć zbudowania silnego zespołu to 2020/2021 (ten po covidowym wicemistrzostwie), na pozostałe szkoda słów. Boli to, że ma czyjeś poparcie skoro tyle lat rządzi miejskim klubem i choćby po kontraktowaniu słabego syna widać, że wynik sportowy nie jest dla tego człowieka priorytetem.
A żeby pokazać konkrety (możliwe, że już to pisałem, ale nie zaszkodzi przypomnieć :)), w sprawozdaniu 2024 Start wykazał przychody na poziomie 7,5 mln zł, z czego ponad 3,9 mln to dotacje (swoją drogą moim zdaniem nie powinno to być prezentowane w przychodach ze sprzedaży, ale pod kątem budżetowym nawet łatwiej to analizować) - ponad połowa budżetu to środki publiczne!
Druga piękna informacja: "Wynagrodzenia członków organów zarządzających w okresie sprawozdawczym wyniosły 302.618,40 zł.". Zarząd jest jednoosobowy - Arkadiusz Pelczar.
25k miesięcznie za to, że połowa budżetu pochodzi z miasta/województwa, a pewnie istotna część reszty jest od telewizji albo sponsorów ligi? Czapki z głów
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2025, o 09:55 przez
papi, łącznie zmieniany 1 raz.