Niestety ale na extralige musimy poczekać

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Krychs
Senior
Posty: 611
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#226 Postautor: Krychs » 20 października 2004, o 12:32

jola pisze:dla twojej wiadomości bylem w lublinie z taką malą flaga "Rycerze Speedwaya" może widziałeś ?

wiec się nie ośmieszaj koźle jeden


No to widziałeś jak wygląda kulturalny, prawdziwy doping swojej drużyny pozbawiony hamstwa i antagonii. Coś czego części waszych kibiców, podkreślam części nie wszystkim długo jeszcze nie będzie znane :evil:

Awatar użytkownika
minia
Posty: 21
Rejestracja: 25 września 2004, o 16:25

#227 Postautor: minia » 20 października 2004, o 12:38

Reaktywacja pisze:
Regdal pisze:Z tymi z zielonej góry to tak jak z wołoszynami, ("ogniem i mieczem") można pogadać wprzódy w pysk dawszy.


No i tak nakręca się spirala... Zaczynam rozumieć jak to działa na Bliskim Wschodzie.
Do kibicowania Falubazowi powróciłem po kilkunastu latach (Reaktywacja) :wink: Zastartowałem od meczu w Lublinie bo z racji zamieszkiwania w ponurej Warszawce mam bliżej jak do Zielonki. Zawsze wiedziałem, że wróg odwieczny to Gorzów (indoktrynacja od wczesnych lat dziecięcych :? )
I oto na rewanżu w Zielonej dowiedziałem się, że moim nowym "odwiecznym" wrogiem jest Lublin :?: :!:
Ale zaraz, zaraz, dlaczego, przecież na meczyku w Lublinie jeszcze o tym nie wiedziałem i było całkiem sympatycznie (staliśmy koło siebie przez cały mecz) Ani przez chwilę nie czułem się tam intruzem.
W Zielonej siedziałem w sektorze Netfansów i troszkę przykro było mi patrzeć na neutralnych kibiców z Lublina i na dwie sfory wściekłych psów z Gorzowa i Zielonki. Wydaje mi się że conajmniej poprawne, potencjalne stosunki między Zieloną a Lublinem zdechły w wyniku celnego rykoszeta jakim jest odwieczna "miłość" Gorzowsko - Zielonogórska.
Jak mogliście związać się z tymi kanaliami... :!: :?: :!:
No i dalej nic z tego nie rozumiem....
Pozdrawiam wszystkich umiarkowanych. Hej.



Niom i widzisz człowiek sie przez cale życie uczy i ciekawości poznaje coraz to nowsze.............. :wink: :wink: :wink:


Jak juz dojdziesz do siebie po reaktywacji, co potrwać troche musi z przyczyn oczywistych, to .................................................i tak nie bedziesz nic rozumiał........................................

Bo widzisz mi sie na przykład zawsze wydawało, że ideą sportu jest jednoczenie ludzi, zarówno w tym sporcie walczących jak i dopingujących. :? :? :?

PS> a co do stosunków potencjalnie poprawnych................odpowiedż jest prosta.............nikogo nie prowokowaliśmy w LUBLINIE i każdy mógł ogladać mecz w spokoju i bez obaw że dostanie czymś w głowe to sie nazywa GOŚCINNOć ............................ której ZG długo jeszcze uczyc sie musi .........

pozdrawiam i :) :) :) :)
POWODZENIA

Awatar użytkownika
minia
Posty: 21
Rejestracja: 25 września 2004, o 16:25

#228 Postautor: minia » 20 października 2004, o 12:47

jola pisze:
łukasz pisze:skad ty dziecino mozesz wiedziec co sie dzialo w Lublinie??? przeciez jak byl mecz to siedzialas w zielonej dziurze bo nie odbrobilas lekcji na poniedzialek i rodzice za kare nie dali ci pieniazkow na wyjazd!!!


dla twojej wiadomości bylem w lublinie z taką malą flaga "Rycerze Speedwaya" może widziałeś ?

wiec się nie ośmieszaj koźle jeden


DO TAKIEJ MAŁEJ DZIEWCZYNKI Z TAKĄ MAŁĄ FLAGĄ !!!!!!!

Słuchaj Maleńka "Aniu z Zielonego Wzgórza", poradze Ci coś jak kobieta dziewczynce zamilcz............................bo jak byłaś u nas to widziałaś , że czas spedzony na stadionie może być emocjonujący, wesoły a przede wszystkim na poziomie do którego Wam córciu daleko jeszcze ...........

Reaktywacja
Posty: 3
Rejestracja: 20 października 2004, o 01:33
Lokalizacja: Zielona Góra/Warszawka

#229 Postautor: Reaktywacja » 20 października 2004, o 14:01

minia pisze:
Reaktywacja pisze:
Regdal pisze:Z tymi z zielonej góry to tak jak z wołoszynami, ("ogniem i mieczem") można pogadać wprzódy w pysk dawszy.


No i tak nakręca się spirala... Zaczynam rozumieć jak to działa na Bliskim Wschodzie.
Do kibicowania Falubazowi powróciłem po kilkunastu latach (Reaktywacja) :wink: Zastartowałem od meczu w Lublinie bo z racji zamieszkiwania w ponurej Warszawce mam bliżej jak do Zielonki. Zawsze wiedziałem, że wróg odwieczny to Gorzów (indoktrynacja od wczesnych lat dziecięcych :? )
I oto na rewanżu w Zielonej dowiedziałem się, że moim nowym "odwiecznym" wrogiem jest Lublin :?: :!:
Ale zaraz, zaraz, dlaczego, przecież na meczyku w Lublinie jeszcze o tym nie wiedziałem i było całkiem sympatycznie (staliśmy koło siebie przez cały mecz) Ani przez chwilę nie czułem się tam intruzem.
W Zielonej siedziałem w sektorze Netfansów i troszkę przykro było mi patrzeć na neutralnych kibiców z Lublina i na dwie sfory wściekłych psów z Gorzowa i Zielonki. Wydaje mi się że conajmniej poprawne, potencjalne stosunki między Zieloną a Lublinem zdechły w wyniku celnego rykoszeta jakim jest odwieczna "miłość" Gorzowsko - Zielonogórska.
Jak mogliście związać się z tymi kanaliami... :!: :?: :!:
No i dalej nic z tego nie rozumiem....
Pozdrawiam wszystkich umiarkowanych. Hej.



Niom i widzisz człowiek sie przez cale życie uczy i ciekawości poznaje coraz to nowsze.............. :wink: :wink: :wink:


Jak juz dojdziesz do siebie po reaktywacji, co potrwać troche musi z przyczyn oczywistych, to .................................................i tak nie bedziesz nic rozumiał........................................

Bo widzisz mi sie na przykład zawsze wydawało, że ideą sportu jest jednoczenie ludzi, zarówno w tym sporcie walczących jak i dopingujących. :? :? :?

PS> a co do stosunków potencjalnie poprawnych................odpowiedż jest prosta.............nikogo nie prowokowaliśmy w LUBLINIE i każdy mógł ogladać mecz w spokoju i bez obaw że dostanie czymś w głowe to sie nazywa GOŚCINNOć ............................ której ZG długo jeszcze uczyc sie musi .........

pozdrawiam i :) :) :) :)
POWODZENIA


No i zrobiło się przyjemniej.
Na przemyślenia po reaktywacji mam czas do wiosny. Może w ich wyniku pojadę jednak na meczyk do Lublina, choć jakoś mi się wydaje że, po tak "dobrym początku" to moja "reaktywacja" łatwo może się zamienić w "reanimację".. :P
Pozdrawiam. Hej.
PS :idea: Co do idei sportu zgadzam się z Tobą ale musisz przyznać że, odrobina "ostrej przyprawy" w tym sportowym kociołku dodaje smaku.. :D (oczywiście bez przesady bo zupka może być niestrawna)
Hej.
"A wise man says something because he's got something to say, a fool says something because he's got to say something."

Reaktywacja
Posty: 3
Rejestracja: 20 października 2004, o 01:33
Lokalizacja: Zielona Góra/Warszawka

#230 Postautor: Reaktywacja » 20 października 2004, o 14:09

Napisałem:
" Może w ich wyniku pojadę jednak na meczyk do Lublina"

Oczywiście jak już razem pojedziemy w tej E-lidze. Czego Wam życzę. :D
PS Tylko ten Gorzów.... :twisted:
Pozdrowionka.
"A wise man says something because he's got something to say, a fool says something because he's got to say something."

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#231 Postautor: Koper » 21 marca 2007, o 01:10

Ale w 2004 roku bylo juz naprawde bardzo blisko do extraligi:
http://www.youtube.com/watch?v=XlH6ZsPdrvQ

Awatar użytkownika
Troll
Posty: 94
Rejestracja: 14 października 2004, o 14:23
Lokalizacja: Lublin / Poznań
Kontakt:

#232 Postautor: Troll » 21 marca 2007, o 11:40

miło popatrzeć, szkoda tylko że Falubazy u siebie nas tak rozjechały. To jednak już historia. Teraz trzeba wierzyć, że pod wodzą J.Stachyry zostaniemy w lidze i chłopaki zaprezentują naprawdę dobry speedway

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

#233 Postautor: janek » 26 marca 2007, o 10:47

Warka sponsoruje na poważnie kilka klubów żużlowych:

http://sport.wp.pl/kat,71366,wid,878745 ... 898161.921

U nas Perła powinna wziąść przykład z Warki i na poważnie przez duże S,
zacząć sponsorować TŻ.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#235 Postautor: Czarek » 26 marca 2007, o 11:12

janek pisze:Warka sponsoruje na poważnie kilka klubów żużlowych:

U nas Perła powinna wziąść przykład z Warki i na poważnie przez duże S,
zacząć sponsorować TŻ.


Perła ma inną strategię - każdemu daje po trochu i trzeba przyznać, że dzięki temu jest obecna prawie wszędzie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

#236 Postautor: janek » 26 marca 2007, o 11:14

Ale przyznajcie że każdy chciałby by Perła była sponsorem na poziomie Browaru Lech.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#238 Postautor: harry » 26 marca 2007, o 13:45

janek pisze:Ale przyznajcie że każdy chciałby by Perła była sponsorem na poziomie Browaru Lech.

A ja myślę, że zasadniczo jesteś w wielkim błędzie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#239 Postautor: Koper » 17 lipca 2007, o 10:45

Wszystko wskazuje, ze od przyszlego sezonu extraliga bedzie liczyla 10 druzyn, nie zmienia to faktu ze my i tak na extralige musimy poczekac ale jednoczesnie zostanie zlikwidowana II liga, co oznacza ze w tym sezonie nie bedzie nam też grozil spadek...Szkoda tylko ze reguly sa zmieniane w trakcie gry...
Sportowe Fakty pisze:Już kilkanaście dni temu informowaliśmy o tym, że praktycznie przesądzone jest wprowadzenie możliwości wykupu ''dzikiej karty'' na starty w Ekstralidze w przyszłym sezonie. Jak się okazało, sprawcą całego zamieszania jest tajemniczy inwestor, który za rok będzie tytularnym sponsorem najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. - Znalazł się sponsor tytularny dla Speedway Ekstraligi. Jego życzeniem jest, aby o mistrzostwo Polski walczyło dziesięć zespołów - potwierdza anonimowo jeden z działaczy.

W związku z tym, że od najbliższego sezonu Ekstraliga będzie liczyć więcej zespołów, jest niemal przesądzone, że całkowitej likwidacji ulegnie najniższa klasa rozgrywkowa, w której startują kluby z innych krajów. Dlatego w przyszłym roku prawdopodobnie wrócimy do sytuacji z lat 90-tych, kiedy w Polsce istniały tylko dwie ligi i startowały w nich zespoły wyłącznie z naszego kraju.

Awatar użytkownika
BruceWszechmogÄ…cy
Posty: 43
Rejestracja: 29 czerwca 2007, o 13:29
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#240 Postautor: BruceWszechmogÄ…cy » 17 lipca 2007, o 18:20

Koper pisze:W związku z tym, że od najbliższego sezonu Ekstraliga będzie liczyć więcej zespołów, jest niemal przesądzone, że całkowitej likwidacji ulegnie najniższa klasa rozgrywkowa, w której startują kluby z innych krajów. Dlatego w przyszłym roku prawdopodobnie wrócimy do sytuacji z lat 90-tych, kiedy w Polsce istniały tylko dwie ligi i startowały w nich zespoły wyłącznie z naszego kraju.


Dwie ligi to największa głupota z jaką się spotkałem w żużlowym świecie. :evil:
Słyszałem że za rok Kraków wraca tak więc czekam na drugie w moim życiu 0:0 :lol:
Znowu zjadą gwiazdy: Rembas, Chiński, Czechowicz, Zywertowski... Będzie się działo!
" M. Jabłoński: Motor był szybki, to ja dałem d... Nie po raz pierwszy zresztą ... "

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#241 Postautor: Czarek » 17 lipca 2007, o 19:26

BruceWszechmogący pisze:Dwie ligi to największa głupota z jaką się spotkałem w żużlowym świecie. :evil:


Ogromny ten żużlowy świat, a lig w nim tyle, że szok. Przez istnienie III ligi (zwanej drugą) upadło parę polskich klubów. Dwustopniowa liga daje większe szanse na odbycie się od dna i nadzieje na przyszłość (nie można spaść. Dzięki trzeciej lidze słabsze drużyny stały się jeszcze słabsze, a parę ośrodków uległo marginalizacji.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2726
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#242 Postautor: Speedway » 17 lipca 2007, o 19:48

Dwustopniowa liga daje większe szanse na odbycie się od dna i nadzieje na przyszłość (nie można spaść...


Ale z drugiej strony awans z trzeciej ligi też jest bodźcem do rozwoju klubu. Jest jakiś sukces, który przyciąga sponsorów itp. Najlepiej widać to na przykładzie klubu z Gniezna. Biedny jak mysz kościelna spadał w 2004 roku by odbudować się ligę niżej. Dziś to znów klub z pieniędzmi (inna sprawa, że z transferowymi niewypałami).
Również nasz klub po awansie nabrał sporo wiatru w żagle. Mały włos a skończyłoby się Eligą...

Myślę, że dwie ligi to totalna porażka. Po kilku kolejkach w niższej lidze krystalizuje się tabela i jasne jest jakie ekipy jadą o COŚ, a które odjeżdzają sobie wesoło kolejny sezon. Aby przyciągnąć ludzi na trybuny potrzebna jest jakaś stawka. Przyznaję, że sam odpuściłem sporo meczów (zwykle pod koniec sezonów) gdy ścigano się praktycznie rekreacyjnie.

System awansów i spadków jest podstawą. Dziwię się wielce kibicom na Wyspach, że rajcuje ich ta coroczna nudziarnia i ciągłe gotowanie się we własnym sosie. Tym bardziej, że co roku mają coraz niższą KSM i w EL niedługo chyba tylko juniorzy będą się do niej kwalifikować. Już teraz składy wyglądają nieraz jak mieszanka Ekstraklasy z okręgówką...

Dzika karta to nie jest całkiem głupi pomysł bo praktycznie co roku jest u nas jakaś ekipa, która ma po prostu za dużo pieniędzy na naszą ligę. Ale trzeba uwarunkowac to różnymi przepisami gdyż na tą chwilę wydaje mi się ten pomysł jednak trochę chybiony.

Podsumowując: Eliga na 8 teamów z zachowanym systemem awansów i spadków (ew. 1 dzika karta) i dwie ligi niższe bez zmian.
A w sponsora ligi nie wierzę, znów skończy się zapewne na przymiarkach
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#243 Postautor: Koper » 17 lipca 2007, o 21:04

Speedway pisze:Dzika karta to nie jest całkiem głupi pomysł bo praktycznie co roku jest u nas jakaś ekipa, która ma po prostu za dużo pieniędzy na naszą ligę. Ale trzeba uwarunkowac to różnymi przepisami gdyż na tą chwilę wydaje mi się ten pomysł jednak trochę chybiony.
To obwarowanie ze ostatnia z extraligi nie ma prawa do wykupu dzikiej karty to jest nieglupie wyjscie przy wprowadzeniu "dzikiej karty".

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#244 Postautor: Hans » 17 lipca 2007, o 21:37

Moim zdaniem pewne ekipy, które wejdą do 1 ligi po redukcji 2 ligi(Krosno, Opole) ekipy mogą nie wytrzymać obciążenia finansowego. Także składy będą zapewne mocno zróżnicowane- jest to bardddddddddddddzo zły pomysł.
A jak chce się utrzymać Polonię Bydgoszcz wszelkimi sposobami (Tillinger) i w taki sam sposób wprowadzić KM Ostrów (Szymański) do Ekstraligi to chyba najlepsza koncepcja.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#245 Postautor: harry » 17 lipca 2007, o 22:07

A ja uważam, że dwie ligi to nareszcie mądry pomysł. Tylko dwa warunki.
1. Górny KSM
2. Dolny KSM
I problemy rozwiÄ…zane.
A i tak teraz są licencje na jeżdżenie w lidze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
BruceWszechmogÄ…cy
Posty: 43
Rejestracja: 29 czerwca 2007, o 13:29
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#246 Postautor: BruceWszechmogÄ…cy » 17 lipca 2007, o 22:56

Hans pisze:Moim zdaniem pewne ekipy, które wejdą do 1 ligi po redukcji 2 ligi(Krosno, Opole) ekipy mogą nie wytrzymać obciążenia finansowego. Także składy będą zapewne mocno zróżnicowane- jest to bardddddddddddddzo zły pomysł.


Nie "mogą" a na pewno nie wytrzymają: Krosno, Opole, Łódź, Rawicz ew. Piła, Kraków...
Wyniki byłyby kosmiczne! I kto by na to chodził? Można oglądać mecze miernych zawodników z miernymi ale nie z dobrymi i bardzo dobrymi ... O ogromnych różnicach sprzętowych nawet nie warto mówić.
Lublin-Rawicz, Rybnik-Łódź, Gdańsk-Opole, Grudziądz-Krosno ... to już przerabialiśmy.

harry pisze:A ja uważam, że dwie ligi to nareszcie mądry pomysł. Tylko dwa warunki.
1. Górny KSM
2. Dolny KSM


Warunki mogą sobie być, ale skąd wziąć dobrych zawodników... Bogaci sprzątną wszystkich, nawet na ławę, tak jak teraz Gorzów czy Ostrów..., a gdzie jeszcze ma starczyć dla najbiedniejszych... Dolny KSM - w ogóle nie do zrealizowania, aby osiągnęły go zespoły z II ligi, nie mają pieniędzy i nie będą ich miały nawet jeśli będzie to I a nie w II liga, Krosno i Opole awansowały do ligi i pieniędzy im nie przybyło... Nie da się sztucznie wyrównać poziomu drużyn jeśli budżety jednych są kilkanaście (albo i więcej) razy większe od drugich.
" M. Jabłoński: Motor był szybki, to ja dałem d... Nie po raz pierwszy zresztą ... "

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#247 Postautor: harry » 17 lipca 2007, o 23:51

Kto nie ma pieniędzy ten nie jedzie. To jedyne mądre zdanie, które powiedział za swojej kadencji Marek Karwan. I to prawda nie masz pieniędzy to się nie pchaj. Zorganizuj sobie ligę amatorów. Nie psuj humoru czyjemuś księgowemu i sobie.
A co do dolnego KSM to wystarczy zapis o ograniczeniu kontraktów seniorskich do np 6 i okienko transerowe w środku sezonu.
Jeźdźców na I ligę sie znajdzie. Spoko. Johnston, Nieminen i Ulrich na pewno byliby lepsi od Chińskich i tym podobnych.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#248 Postautor: Koper » 18 lipca 2007, o 03:35

Jakims rozwiazaniem po polaczeniu pierwszej i drugiej ligi mogloby byc stworzenie dwoch grup i w ten sposob odjechanie pierwszej fazy rogrywek. Ograniczyloby to ilosc meczow druzyn o skrajnie roznych poziomach sportowych. W kolejnej fazie po 3 najlepsze druzyny moglyby sie spotykac w stystemie kazdy z kazdym (na zasadzie uzupelnienia tych meczow ktore nie mogly zostac rozegrane ze wzgledu na podzial na grupy). Calosc mogalby konczyc faza play-off dla pierwszych czterech druzyn (polfinaly i final). 3 najslabsze druzyny z kazdej z grup odjezdzalyby drugą częsc sezonu na podobnych zasadach ale bez fazy play-off.

Biorac po uwage obecne miejsca w pierwszoligowej i drugoligowej tabeli mozna byloby stworzyc nastepujacy podział:
GRUPA A
1.Gorzow
2.Gdańsk
3.GrudziÄ…dz
4. Lublin
5.Łódź
6 Krosno

GRUPA B
1. Ostrów
2. Rybnik
3. Poznań
4. Gniezno
5. Rawicz
6. Opole

Awatar użytkownika
BruceWszechmogÄ…cy
Posty: 43
Rejestracja: 29 czerwca 2007, o 13:29
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Niestety ale na extralige musimy poczekać...

#249 Postautor: BruceWszechmogÄ…cy » 18 lipca 2007, o 11:19

Koper pisze:Biorac po uwage obecne miejsca w pierwszoligowej i drugoligowej tabeli mozna byloby stworzyc nastepujacy podział


To nie tak. Przy powiększeniu e-ligi, Gorzowa i Ostrowa (np) już tu nie ma:
A) Gdańsk- Grudziądz-Lublin-Łódź-Krosno-Kraków(ma się zgłosić)
B) Rybnik-Poznań-Gniezno-Rawicz-Opole-Piła(ma się zgłosić)

Czyli same pogromy i parę ciekawszych meczy "biedy z nędzą"...

Koper pisze:3 najslabsze druzyny z kazdej z grup odjezdzalyby drugą częsc sezonu na podobnych zasadach ale bez fazy play-off.


Tylko po co i o co ? I w jakich składach ta końcówka? I kto by chciał to oglądać?
Im więcej klubów bez celu, tym gorzej; teraz niektórzy bronią się przed spadkiem, a niektórzy chcą awansować i ma to sens; nie ma sensu zmieniać czegoś co jest dobre. Przy powiększeniu e-ligi i tak mogą być trzy: np:

e-liga(10): WTS,Unia,Toruń,CKM,Marma,Unia,ZKŻ,BTŻ,Stal,KM.
1 liga (6): RKM,GKS,GTŻ,TŻ,PSŻ,Orzeł(np) ale 4 razy (po 2 razy)
2 liga (8-10 ): Start,Rawicz,Lokomotiv,Opole,Miskolc,KSM,Praga,VictoriaP,Kraków(ew),Równe(ew)
" M. Jabłoński: Motor był szybki, to ja dałem d... Nie po raz pierwszy zresztą ... "