07.08.2005r. Motor-Stal Rz.(play-off) --> Rewanż 14.08.05

żużel w Lublinie

Czy na mecz ze Stala powinnismy zaprosic obcokrajowca

Czas głosowania minął 7 sierpnia 2005, o 12:35

Tak
89
88%
Nie
12
12%
 
Liczba głosów: 101

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#51 Postautor: Saint » 2 sierpnia 2005, o 14:32

lucki73 pisze:
...., kasa, kasa. W ogóle bym z nimi krwiopijcami nie rozmawiał na miejscu Ojca Jarosława. I niech idą dziady wzorem Stachyrów, Śledzi i Ziółkowskich do Marmy, niech doją krowę Półtorakową. Nam żużlowców, którzy chcą pieniędzy za starty nie potrzeba. Tu było społecznictwo, jest i będzie. I niech się w końcu nauczą!!!

pzdr.
lucki73 :wink:


Lucki już wystarczy :wink: Niech wróci już normalny Lucki

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#52 Postautor: Fork » 2 sierpnia 2005, o 14:33

K 2 pisze:U nas w Rzeszowie, jak latwo zauwazyc sa naprawde szybkie motocykle.


A co mnie obchodzi jak jest u was w Rzeszowie ?? :roll:

O ile wiem, to jest forum lubelskie wiec poruszane sa sprawy na ogol klubu z Lublina, a jezeli bede chcial sie dowiedziec jaka polityka klubu panuje w Rzeszowie to napewno odwiedze wasze forum. Wiem prziciez ze (K2) nie jestes z Lublina wiec troche mniej sie orientujesz niz inni forumowicze.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 2 sierpnia 2005, o 14:37 przez Fork, łącznie zmieniany 1 raz.
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
K 2
Posty: 26
Rejestracja: 17 lipca 2005, o 12:24
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#53 Postautor: K 2 » 2 sierpnia 2005, o 14:36

Fork pisze:
K 2 pisze:U nas w Rzeszowie, jak latwo zauwazyc sa naprawde szybkie motocykle.


A co mnie obchodzi jak jest u was w Rzeszowie ?? :roll:

O ile sie orientuje to jest forum lubelskie wiec poruszane sa sprawy na ogol klubu z Lublina, a jezeli bede chcial sie dowiedziec jaka polityka klubu panuje w Rzeszowie to napewno odwiedze wasze forum. Wiem prziciez ze (K2) nie jestes z Lublina wiec troche mniej sie orientujesz niz inni forumowicze.

Pozdrawiam.

Odpowiedzialem jedynie na zarzut wielkich dlugow w Rzeszowie :) Fakt nie jestem z Lublina, ale ja przeciez nie pisalem o Lublinie tylko o Rzeszowie :twisted:

Zakoncze ciekawostka: Tomek Rempala chce predko wrocic na tor i planuje jechac juz w ta niedziele w Lublinie... Mam nadzieje, ze jednak nie pojedzie. Raz, ze lepiej do konca sie wyleczyc, tak aby byc przydatnym potem druzynie, a dwa ze do konca nie wyleczony moze byc zagrozeniem dla pozostalych zawonikow.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#54 Postautor: Gelo » 2 sierpnia 2005, o 14:36

Jakoś mnie nie bawi Twoje kpienie lucki. Masz jakieś pseudofirmiarskie zacięcie i lubujesz się w kontaktach szef-podwładny. Nie napisałem, że biedy dyro, tylko, że zawodnicy są bezczelni. W innych klubach są większe zaległości i jest to w żużlu zjawisko dosć powszechne. Tylko gdzieindziej jezdzą żużlowcy, którym gwiazdy Piszcz i Pietraszko mogą tylko buty wyczyszcić, a mimo to trzymają gęby na kłodki. Prasa to nie jest dobre miejsce na zalatwianie takich spraw - ale jak sie nie umie jeździć i sie ma złotego cielca za boga to trzeba głośno szczekać. Takie lubelskie zawodostwo.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#55 Postautor: Fork » 2 sierpnia 2005, o 14:42

Zakoncze ciekawostka: Tomek Rempala chce predko wrocic na tor i planuje jechac juz w ta niedziele w Lublinie... Mam nadzieje, ze jednak nie pojedzie. Raz, ze lepiej do konca sie wyleczyc, tak aby byc przydatnym potem druzynie, a dwa ze do konca nie wyleczony moze byc zagrozeniem dla pozostalych zawonikow.

czy ty nas straszysz ? :) :wink:
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
K 2
Posty: 26
Rejestracja: 17 lipca 2005, o 12:24
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#56 Postautor: K 2 » 2 sierpnia 2005, o 14:44

Fork pisze:
Zakoncze ciekawostka: Tomek Rempala chce predko wrocic na tor i planuje jechac juz w ta niedziele w Lublinie... Mam nadzieje, ze jednak nie pojedzie. Raz, ze lepiej do konca sie wyleczyc, tak aby byc przydatnym potem druzynie, a dwa ze do konca nie wyleczony moze byc zagrozeniem dla pozostalych zawonikow.

czy ty nas straszysz ? :) :wink:

Nie, nie strasze :P po prostu boje sie, ze zrobi krzywde sobie i komus innemu. Zreszta Piszcz tez powiedzial, ze jak bedzie jechal na tych osiolkach, ktore ma teraz, bedzie zagrozeniem :D:D

Susic
Junior
Posty: 370
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:12
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

#57 Postautor: Susic » 2 sierpnia 2005, o 15:18

Gelu,

Zgadzam się z tobą, że zawodnicy są bezczelni, że to pseudozawodowcy, że prasa to nie jest dobre miejsce do załatwiania tego typu spraw, itp. Serio.
Ale nie bardzo wiem co bym zrobił gdyby pracodawca nie zaplacił mi pensji za ostatnie 4 miesiące (1/3 roku - 1/3 meczy w przypadku lubelskich zawodników) i co miesiac obiecywał że zapłaci np. za tydzień.
Prawdopodobnie chwytałbym sie wszelkich sposobów.
Zastanów się co ty byś zrobił w takiej sytuacji, zwróć uwagę, że to nie pierwszy raz "jest to zjawisko w żuzlu dość powszechne" i czasem człowiekowi nie starcza cierpliwości i nie może ciągle żyć tylko nadzieją.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#58 Postautor: Fork » 2 sierpnia 2005, o 15:45

Zreszta Piszcz tez powiedzial, ze jak bedzie jechal na tych osiolkach, ktore ma teraz, bedzie zagrozeniem :D:D


On sam jest osiolek :D:D a tak na powaznie to rzeczywiscie trzeba cos z tym zrobic bo oni sie pozabijaja :)
trening czyni mistrza.

Siwek Patataj

#59 Postautor: Siwek Patataj » 2 sierpnia 2005, o 16:20

Żegnam Państwa, miło było niektórych z Was poznać, także osobiście. Ten klub do farsa.

pozdrwiam
lucki73
Ostatnio zmieniony 11 sierpnia 2005, o 12:49 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#60 Postautor: sadychor » 2 sierpnia 2005, o 16:27

No to w morde jakaś plaga jest. Co trzeba zrobić, żeby pogonić ten "syndrom Śledzia" z Lublina na dobre :?: Czy Panowie zawodnicy zdają sobie sprawę, jak "zyskali" w oczach kibiców po takim artykule :?: Czego te Hliby, Łukaszewskie, Flisy i Paluchy były takimi naiwniakami :?: Czyżby im zależało :?: Oj głupcy Ci Gorzowianie. Uczta się od Lubelaków-daaaaleko zajedziecie. A ja głupi tak broniłem Piszcza :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#61 Postautor: Cooper » 2 sierpnia 2005, o 17:42

Bimmer pisze:kto nie wlał oleju do silnika?


Ten, ktory z 3 muszkieterow ma najmniejsza ochote na strajkowanie. (o dziwo!)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#62 Postautor: kilar » 2 sierpnia 2005, o 17:53

Co tu duzo mowic..zawodnicy chca zaleglych pieniedzy i wcale im sie nie dziwie. Sam rowniez bym upominal sie o nie. Przeciez oni zarabiaja na zycie, na utrzymanie rodzin, wiec nie moga ze swojej kieszeni caly czas dokladac. Dlatego nie wiem czego tu panuje oburzenie na zawodnikow. To jest ich praca i za nia powinni regularnie :!: :!: dostawac swoje zarobione pieniadze. Jezeli wyniki sa ponizej oczekiwan, to klub powinien placic mniej, ale placic trzeba.

Z takim podejsciem sponsora, to znow czeka nas "zima 2004". A huraoptymisci moga sobie Lee wybic z glowy...


Pozdro

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#64 Postautor: kilar » 2 sierpnia 2005, o 18:40

Gawrzyk pisze:...ale on akurat nikogo nie szantażuje tylko jedzie swoje.


Joonas startuje w kilku klubach, wiec pieniadze na wyremontowanie sprzetu ma.
A taki Frankow, ktory jezdzi tylko u nas, to skad ma miec skoro mu nikt nie placi :?: :?: :?:


Pozdro

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#66 Postautor: kilar » 2 sierpnia 2005, o 19:28

Ja wiem, ze z pustego, to i Salomon nie naleje, ale nie mozna wychodzic z zalozenia, ze nie ma wynikow = nie ma pieniedzy. Zawodnicy powinni dostawac zawsze minimalne wynagrodzenie, ktore by ewentualnie wzroslo po wygranym meczu itp. A skoro w klubie bylo wiadome, ze pieniadze sie skoncza w polowie sezonu, to trzeba bylo za wszelka cene starac sie pozyskac kolejnych sponsorow, zeby zalatac dziure w budzecie. Przykladem moze byc zespol SPR-u Lublin i ich nowy sponsor.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#67 Postautor: Zulu » 2 sierpnia 2005, o 19:29

Gawrzyk pisze:A co to za argument. Piszcz też jeździ w Szwecji gdzie robi komplety i krzyczy najgłośniej. Ponadto jeździ tam na polskich motocyklach.


na Junakach czy na FIS-ach? :wink: :D

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

#68 Postautor: Mateusz111 » 2 sierpnia 2005, o 21:30

Dla mnie sprawa jest oczywista. Stal jedzie bez Maxa i Rempały. Za Maxa jedzie Klingberg czyli nie beda mieli jednego podstawowego zawodnika. Jezeli u nas nie pojedzie Joonas to bedziemy mieli identyczną sytuacje i sądzę że nawet u siebie nie sprawimy niespodzianki :( chciaz bardzo na to licze :!:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#69 Postautor: sadychor » 2 sierpnia 2005, o 22:06

Ale o czym tu dyskusja, Panie i Panowie. Nawet jakby Piszcz i Pietraszko dziś dostali kase to nie ma żadnej szansy, żeby do niedzieli zainwestowali to w sprzęt. Jest na to najzwyczajniej w świecie za mało czasu. Najzwyklejszy, paskudny szantaż i tyle, dobranoc.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#70 Postautor: Zaratustra » 2 sierpnia 2005, o 22:13

Nie wiem jak jest dokladnie, bo w klubie nie siedzę, ale wydaje mi się, że jeśli chodzi o profesjonalizm, to na lidera wyrasta nam Daniel. Jego wypowiedzi na łamach różnych portali najczęściej były wyważone. Nie słyszy się zdań w stylu: nie podoba mi się itp. Ba!! Nie wiadomo, jak to będzie wyglądać za rok, ale Jeleń mówi otwarcie, że chce zostać. I takie wypowiedzi (nawet jeśli byłyby "pod publiczkę", czego nie twierdzę) zwiększają jego sympatię wśród kibiców.
Co do Piszcza i Pietraszki to oczywiście rozumiem ich rozżalenie, z tego powodu, że nie mają na bieżąco płacone, ale nie przesadzajmy. Ich średnia mówi sama za siebie, to raz. Dwa, obydwaj bywali rzadko na treningach. I jeśli w przypadku Piszcza to było niemożliwe (kontuzja), to w przypadku Pietraszki ten argument odpada. A chyba "zaakceptowanie" nieobecności na treningach, to chyba był jednak ukłon ze strony klubu, prawda?? Nie chcę wcale bronić działaczy, że sie nie wywiązują co do zapisów w kontrakcie, ale Adam chyba trochę przesadza. Piszcza szanuje, mam do niego sentyment, ale w tym przypadku daje mu od siebie potężnego minusa za publiczne wypowiedzi :wink: .
Tu by można przejść od razu do chorej sytuacji jaka panuje w polskim żużlu, jeśli chodzi o zarobki polskich "asów", ale to nie ten temat, więc się powstrzymam :wink: , pozdr.

sledzio

#71 Postautor: sledzio » 2 sierpnia 2005, o 22:50

kiepsko to widze wszystko , powoli , bardzo powoli lubelski żużel spada znowu na dno , pozostaje już tylko piłka nożna bo tam jest jakiś cel ale zobaczymy jak to dalej będzie !!! Pozdro

Awatar użytkownika
kezman
Posty: 108
Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
Kontakt:

#72 Postautor: kezman » 2 sierpnia 2005, o 23:05

Mateusz111 pisze:Dla mnie sprawa jest oczywista. Stal jedzie bez Maxa i Rempały. Za Maxa jedzie Klingberg czyli nie beda mieli jednego podstawowego zawodnika. Jezeli u nas nie pojedzie Joonas to bedziemy mieli identyczną sytuacje i sądzę że nawet u siebie nie sprawimy niespodzianki :( chciaz bardzo na to licze :!:


Tomek nie jedzie? Ciekawe. :wink:

pozdr.

Awatar użytkownika
Gretzky
Posty: 106
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:09
Lokalizacja: Lublin

#73 Postautor: Gretzky » 2 sierpnia 2005, o 23:07

najmniej w calej sprawie sa winni franek i focus , wszystko nakrecil "megagwiazdor" piszcz ktory pozalil arturowi toruniowi z dziennika wschodniego a artur jak na dziennikarza podchwycil temat i padlo na franka i adama , ale zamiast biadolic powinni wizasc przyklad z daniela ktory nie marudzi tylko jedzie i robi to co do niego nalezy

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#74 Postautor: Koper » 2 sierpnia 2005, o 23:41

Fork pisze:No wlasnie, sciagac Joonasa czy nie ??
Sadze ze w Lublinie moglby fin pojechac. Po pierwsze dla publicznosci ktora moze okaze sie laskawa i odwiedzi stadion przy Al. Zygmuntowskich.
Uwazam ze publicznosc nie zawiedzie i w tym meczu padnie rekord frekwencji w tym sezonie. Widze to po ludziach w swoim bloku, ktorzy chodzili regularnie na mecze za czasow gdy Motor byl w extraklasie i odkad TZ awansowal do pierwszej ligi a w tym sezonie dali sobie spokoj z chodzeniem na zuzel ale na ten mecz juz nie moga sie doczekac. Warto tez postarac sie o odpowiednia reklame tego meczu, m.in. moim zdaniem super sa stojace plakaty na deptaku. Wsrod znajomych ktorzy na zuzlu byli raz albo interesuja sie bardziej innymi dyscyplinami jak pilka nozna,siatkowka itd dostaje tez pytania jakie mamy szanse z Rzeszowem a wiec zainteresowanie tym meczem jest nie tylko wsrod zapalonych fanow speedwaya.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#75 Postautor: Zaratustra » 3 sierpnia 2005, o 00:03

Koper pisze: Uwazam ze publicznosc nie zawiedzie i w tym meczu padnie rekord frekwencji w tym sezonie. Widze to po ludziach w swoim bloku


Dokładnie. Ja też wybieram się z kumplem, który na żużlu już trochę czasu nie był,a teraz nabrał wielkiej ochoty :wink: Gdyby tak każdy z forumowiczów wyciągnął kogoś nowego, to trochę kasy dla klubu by wpadło :)
Co prawda na to już teraz za późno,a i koszty duże, ale wydaje mi się, że dobrym posunięciem byłoby wymyślenie jakiegoś gadżetu (papierowa czapeczka :?: :wink: ), który identyfikowałby się z klubem i który mógłby otrzymać (tanio nabyć przy wejściu :?: ) każdy kibic. Mogłoby to fajnie wyglądać. Alem się rozbujał :wink: , może w przyszłym sezonie :?: ...,pozdr.