07.08.2005r. Motor-Stal Rz.(play-off) --> Rewanż 14.08.05

żużel w Lublinie

Czy na mecz ze Stala powinnismy zaprosic obcokrajowca

Czas głosowania minął 7 sierpnia 2005, o 12:35

Tak
89
88%
Nie
12
12%
 
Liczba głosów: 101

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#176 Postautor: Łoptymista » 8 sierpnia 2005, o 00:22

Damon pisze:
Michael pisze:Odnosnie oprawy Rzeszowa
Smiech na sali co oni dali.
Odpalili race przed prezentacja jak nikt z ich zawodnikow na to nie patrzyl :lol:

Bucu a nie slyszales jak spiker powiedzial, ze nie bedzie prezentacji?

Zapraszamy do Rzeszowa... ;) Ciekawe czy bez Motoru bedziecie tacy cwani...


Misiu puszysty jakiego Motoru? Schlaleś się przed kompem i głupoty wypisujesz. Idź spać lepiej. A kolegom powiedz, ze wygrali u nas konkurs na "BYDŁO ROKU NA TRYBUNACH". Takiego prostactwa nie widzialem od czasów wizyty apatora w 94, albo 95 r.

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#177 Postautor: meesha » 8 sierpnia 2005, o 00:22

Damon pisze:Ciekawe czy bez Motoru bedziecie tacy cwani...

Nie bardzo rozumiem... jak możemy przyjechać bez Motoru skoro MOTOR TO MY :?: :?: :shock: :shock:

I spokojniej z tymi epitetami :twisted:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#178 Postautor: Lublin_Fan » 8 sierpnia 2005, o 00:27

Pamiętacie tych dwóch suchych (jeden biała czapka) co w rzeszowie przyszli do nas na sektor żeby sie bratać? Dziś pierwsi bluzgali i skakali po płocie. Dziwna zmiana poglądów...



Pozdr.

Paoolina
Posty: 81
Rejestracja: 12 maja 2005, o 13:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#179 Postautor: Paoolina » 8 sierpnia 2005, o 00:35

jestem pod wielkim wrazeniem jazdy Joonasa, jest mistrzowska!
takiego zawodnika potrzebujemy!! w przyszlym sezonie chetnie popatrzec na jego jazde i... na niego:D:D a po wygranej walce ze Sledziem, szacuneczek naprawde sie należy!!
jeszce chcialabym podziekowac wszystkim co zajeli sie oprawa dzisiejszego meczu, az milo bylo popatrzec! ( zwracam sie do kibicow Motoru, bo oprawy kibicow Stali nie skomentuje;))
mecz ogolnie bardzo mi sie podobal, jazda Tomka tez byla dobra, przede wszystkim taktycznie.
Jelenia jakos usparwiedliwiam tym upadkiem.
i Tylko ta 3 chcialabym zobaczy w sqadzie za rok.
pzdr

PS. JOONAS MISTRZEM;)
Ostatnio zmieniony 8 sierpnia 2005, o 01:13 przez Paoolina, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Złoty
Posty: 89
Rejestracja: 24 marca 2005, o 11:32
Kontakt:

#180 Postautor: ZÅ‚oty » 8 sierpnia 2005, o 00:37

Lublin_Fan pisze:Pamiętacie tych dwóch suchych przyszli do nas na sektor żeby sie bratać? Dziś pierwsi bluzgali i skakali po płocie.


a ty bys nie skakal jakbys zobaczyl takie ladne laski jak u nas?
:D :D :D tez bys chcial zeby cie z klatki wypuscic :D :D :D
Obrazek

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#181 Postautor: sadychor » 8 sierpnia 2005, o 00:47

Damon pisze:Zapraszamy do Rzeszowa... ;) Ciekawe czy bez Motoru bedziecie tacy cwani...

A co będziesz w Nas słonecznikiem pstrykał :?: Zastanów się co piszesz, idź do jakiejś szkoły, nabierz ogłady.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

peterix
Szkółkowicz
Posty: 213
Rejestracja: 13 lipca 2004, o 07:20
Lokalizacja: Lublin

#182 Postautor: peterix » 8 sierpnia 2005, o 08:15

To,że rzeszowscy "kibice" zachowali się chamsko po upadku całej czwórki w 12 biegu nie tłumaczy fucków i bydła jakie pokazała i wykrzyczała nasza "żyleta". To była zwykła wiocha. :evil: Kilku prowodyrów poderwało z sektora gówniarzy to skandowania "j..ać Rzeszów" a ci tak się spięli, że za wszelką cenę chcieli zaistnieć na meczu. Ciekawe czy byliby tacy mądrzy przy spotkaniu oko w oko z kibicami przyjezdnymi. I jakoś nikt ani z fan-klubu ani z klubu kibica nie próbował uciszyć reszty tych debilnych okrzyków. Przykre...
Szkoda, że tak trudno pociągnąć ludzi do sportowego dopingu dla naszej drużyny, a tak łatwo przychodzi skandowanie bluzgów na sędziego i przyjezdnych.
Oprawa była fajna a i tak części "kibiców" przeszkadzały flagi w barwach klubowych bo.. nie widzeli przejeżdżających zawodników. Dziwne, że na naszym stadionie wielu zwyczajnie wstydzi się (a może boi :?) dopingować lubelską drużynę. :( Zastanawiam się po co i dla kogo oni przychodzą na stadion :?:
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#183 Postautor: Shack » 8 sierpnia 2005, o 09:17

boxing pisze:jednak z tego co zostalo udalo sie przygotowac tor do walki - na tym torze dawalo sie wyprzedzac!


no tak, zrobił to deszcz padający przez dwa dni i podczas meczu. Starczyło tej nawierzchni na pół zawodów....

Awatar użytkownika
Jasiek_Sydney
Posty: 88
Rejestracja: 23 sierpnia 2004, o 02:18
Lokalizacja: Sydney
Kontakt:

#184 Postautor: Jasiek_Sydney » 8 sierpnia 2005, o 09:21

Mam takie pytanie do obserwatorow meczu. Z opisu wynika, ze
w wyscigu 2 przed wejsciem w ostatni wiraz kolejnosc byla: Sledz,
Jeleniewski, Pietraszko, Baran. Sledz zanotowal defekt i spowodowal
tym samym upadek Jeleniewskiego. W tym czasie linie mety mineli
Baran i Pietraszko. I teraz o co mi chodzi - zgodnie z zasada
ostatniego wirazu Jeleniewski powinien miec przyznany nie 1,
a 3 punkty (gdyby nie upadek spowodowany przez kogos innego,
bylby na mecie pierwszy). Dlaczego wiec przyznano mu tylko 1 punkt?
Regards from Sydney
Jasiek

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#185 Postautor: meesha » 8 sierpnia 2005, o 09:26

No właśnie też się nad tym zastanawiałem i nadal zastanawiam :? Moim skromnym zdaniem kolejność powinna zostać ustalona następująco: Jeleniewski 3 pkt, Pietraszko 1,5 pkt Baran 1,5 pkt Śledź 0 pkt (wykl.) gdyż w momencie zaistnienia sytuacji Baran i Pietraszko jechali w zasadzie równo i trudno stwierdzić który był trzeci. Tak więc wynik biegu nie 3:3 a 4,5:1,5 :P 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#186 Postautor: czaszka » 8 sierpnia 2005, o 09:38

Masz racje meesha :) Poza tym sędzia powinien powtórzyć start do tego wyścigu bo był on zdecydowanie nie równy :? Takiego lotniaka dawno nie widziałem :x

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1664
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#187 Postautor: _piotrusss » 8 sierpnia 2005, o 09:45

Już nie narzekajcie tak, na naszą żylete za bluzgi na Rzeszów... Nie ze wszystkimi trzeba się uwielbiać i nie na każdym meczu tonąć w zalewających ciągle z jednej i z drugiej strony okrzyków miłości i przyjaźni... Przecież na innych meczach nikt nie bluzga na kibiców przyjezdnych... to tylko Rzeszów, z jednymi mozna się nie lubić, to by było nudne jakbysmy się przyjaźnili ze wszystkimi;););). Zresztą nikt inny nie chce palić naszego szalika u nas na stadionie...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#188 Postautor: Gelo » 8 sierpnia 2005, o 09:57

Ja również nie mam za złe zachowania "żylety". Od dawna sugeruję, że Józki to naród osobliwy w swoim zachowaniu. Naporawdę trzeba się było postarać, żeby żylete sprowokować do takich czy innych zachowań. Józkowe bydło pozostanie józkowym bydłem i nic tego nie zmieni. Nawet nasz (niestety) Jasiek Stachyra do tego stopnia przesiąkł rzeszowskim małomiasteczkowym chamstwem, że w parkingu krzyczał do kibiców (sp... lać.). Czy przystoi to trenerowi? Mam po meczu mieszane uczucia. Z jednej strony cieszę się że Rzeszów nie awansuje (no bo z czym do ekstraligi), z drugiej martwię się, że będziemy skazani na bydło także za rok. Mam tylko nadzieje, że wszystko wróci "do normy" i znowu wygramy z Rzeszowem dwa mecze.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#190 Postautor: Metalliczny » 8 sierpnia 2005, o 10:05

czaszka pisze:Masz racje meesha :) Poza tym sędzia powinien powtórzyć start do tego wyścigu bo był on zdecydowanie nie równy :? Takiego lotniaka dawno nie widziałem :x


Oj święte, święte słowa. Dariuszek poszedł do przodu jak jakby miał jakieś doładowanie. Ale co sie dziwić, przecież to domena józefóf, a Dario to 100% stalowiec :)

Sytuacja z Jeleniem równie dziwna. Powinienm mieć 3 a nie jeden pkt. Baran z mojej perspektywy był przed Adamem, więc powinno być 4:2.

Co do Stypuły - matko, on jakiś nawalony był dzisiaj? Ja iwem, że pieprzy zawsze, ale dziś przeszedł wszystkich. Co zdanie to "popularne żurawie", Krzysio Dominiczak, Adaś Pietraszko. To nie przedszkole.

A Józki na forum dalej swoje. Pewni że rozjada wszystkich, a my, mimo że mówią że to jest sport i wszystko się może zdarzyć, jesteśmy skazani na porażke. Kurdę, ale bym chciał 41:48 dla nas.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2052
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#191 Postautor: dannie » 8 sierpnia 2005, o 11:23

Jonasomania! ;)
to co wyprawial nasz Fin to poprostu cos pieknego... takich zawodnikow nam trzeba i takimi przyciaga sie ludzi na stadion! nie trzeba bylo wygrac meczu, ale po tym co sie widzialo nikt nie zaluje swojego przyjscia... i przyjdzie znow aby zobaczyc JK w akcji! on az podrywal ludzi, cale sektory "falowaly" jak on napedzal sie po szerokiej łykajac jednego Jozka za drugim! piekne! nawet zagorzale "pikniki" podrywaly sie z miejsc, zeby nagrodzic brawami tego zawodnika...

ciesza mnie slowa trenera Glogowskiego, ktory powiedzial dla "Lubelskiego Sportu", ze jezeli dalej bedzie trenerem to zadba o to aby do Lublina trafiali tylko tacy zawodnicy, walczacy o kazdy metr toru... oby, oby!

mecz ogolnie bardzo ciekawy, szkoda, ze przegrany... trudno... zabraklo juniorow. Od Franka juz nie oczekuje niczego... on juz chyba czeka na pozegnanie z Lublinem.

atmosfera podczas meczu jak to z Rzeszowem, zawsze goraca ;)

Oby wiecej takich widowisk za rok...
Rico, Jonas chodzcie do nas! :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#192 Postautor: Łoptymista » 8 sierpnia 2005, o 11:35

Janusz Stachyra jest kretynem i chamem.
Oto dowód:
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089883350
Przeczytajcie co powiedział o Franku. Ręce opadają.

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#193 Postautor: woocash » 8 sierpnia 2005, o 11:53

jak na prawdopodobne ;-) zakonczenioe sezonu mecz dostarczyl duzo wrazen i emocji i kibice na pewno nie wychodzili ze stadionu w grobowej atmosferze, a to dzieki temu oczywiscie ze u Nas kapitalnie pojechal joonas , no i piszczyk wreszcie powaliczyl - jazda jaka zaprezentowali kibicow rozgrzala na calego :-)

juz poczatek i oprawa meczu byl bardzo budujacy, bo widac staly postep w przygotowaniach oprawy, ktora staje sie coraz ciekawsza i zdecydowanie bardziej atrakcyjna niz strzelanie fajerwerkami w dzien :P , jak to sobie wymyslali co poniektorzy ..

a co do samego meczu... to Joonas "Czerowna Lokomotywa" Kylmaekorpi pokazal ze walczak z niego 100 % i nie odpuszcza nawet przez 4 kolka, jesli tylko ma pod kolem to moze zdzialac naprawde cuda , a te jego przegrywane starty to wygladalo to tak .. jakby Joonas puszczal przed siebie jozkow a potem ich robil jak chcial :P - no ale to tak w formie zartu ;-)
poza tym bardzo ladna walka Jelenia ze sledziem w biegu 2-gim i szkoda ze tak sie skonczylo, tzn dosyc problematyczna decyzja sedziego . pozniej Jelonek jakby jakis poobijany i tak bez wyrazu ..
Kamil Lyko - szkoda ze ten chlopak mial takiego pecha w tym sezonie, bo widac bylo ze sporo potrafi, jednak dluga przerwa spowodowana nieszczesna kontuzja doprowadzila ze kamil na pewno kondycyjnie odstawal .

a frankow - to jest artysta w calej krasie... jazda tego zawodnika zaczela mnie juz po prostu bawic, ale to przez zal jak sie patrzy na meki tego jezdzca "bez glowy"

fajnie ze klingberg nie obieral telefonow od naszych dzialaczy i udalo sie zakontraktowac Joonasa :P

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#194 Postautor: Łoptymista » 8 sierpnia 2005, o 11:56

Powrót_Króla pisze:..i nie zapomiane 57:33 w kwietniu, gdzie całe forum Lubelskie pisało o wygranej Tż.... :lol:


Jesteś durny czy ślepy. A może jedno i drugie. Gdzie są te wpisy wszystkich forumowiczów o wygranej.???

No cóż zapraszamy do Rzeszowa musicie wkoncu zobaczyc jeszcze raz wielki żużel, zanim zespoł Rzeszowski wróci do normy czyli na swoje miejsce do ekstraligi.


buhahahahahahahahaha
Popłakałem się ze śmiechu. Prędzej wasi kopacze awansują do ekstraklasy, niż Kuciapa pojedzie w elstralidze z mewą na plastronie. Jak mówi staropolskie powiedzenie :wink:
: "biała mewo leć na drzewo".

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#195 Postautor: Łoptymista » 8 sierpnia 2005, o 12:10

Bimmer pisze:Kto i dlaczego wywalił posta józkowego króla, wraz z samym użytkownikiem? Po co te ukraińskie metody?

Dokładnie!
Domagam sie... powrotu króla.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#196 Postautor: Shack » 8 sierpnia 2005, o 12:18

Ja, musimy trzymać poziom bo parchata gówniarzeria zaczyna panoszyć sie i u nas. Chcecie poczytać sobie poczytać głos podkarpacia zapraszam na http://www.stal.rzeszow.pl/phpbb. Tylko nie wyłaźcie potem na płot jak małpy ;)
Ostatnio zmieniony 8 sierpnia 2005, o 12:47 przez Shack, łącznie zmieniany 1 raz.

rex
Posty: 6
Rejestracja: 4 sierpnia 2005, o 13:53

#197 Postautor: rex » 8 sierpnia 2005, o 12:21

http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089883350

nie wiem co powiedziec o Stachyrze ale naprawde zgadzam sie z kolegÄ… ze rece opadaja...
tylko dlaczego własnie od on nie wyskoczył kopac lezącego była bym lepsza atmosfera i na stadionie i na wirazu :twisted:

Awatar użytkownika
Gemeran
Posty: 62
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 13:55
Lokalizacja: Lublin

#198 Postautor: Gemeran » 8 sierpnia 2005, o 12:29

Łoptymista pisze:Janusz Stachyra jest kretynem i chamem.
Oto dowód:
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089883350
Przeczytajcie co powiedział o Franku. Ręce opadają.

Stachyra powinien co najwyżej pełnić funcję mechanika swojego synka. Bo do reprezentowania żużla, nawet rzeszowskiego, to on się nie nadaje. Za same takie wypowiedzi powinna GKSŻ karać, bo na nastepnym meczu chlopaki sobie wezmą to do serca. Przecież kary za to nie grożą (vide Kasprzak). A do tego ta składnia. Nie wiem czy pisał to pijany redaktor, czy Jasio S. tak naprawdę buduje swoje wypowiedzi. Zmęczylem się czytając to.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#199 Postautor: Łoptymista » 8 sierpnia 2005, o 12:34

Gemeran pisze:
Łoptymista pisze:Janusz Stachyra jest kretynem i chamem.
Oto dowód:
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089883350
Przeczytajcie co powiedział o Franku. Ręce opadają.

Stachyra powinien co najwyżej pełnić funcję mechanika swojego synka. Bo do reprezentowania żużla, nawet rzeszowskiego, to on się nie nadaje. Za same takie wypowiedzi powinna GKSŻ karać, bo na nastepnym meczu chlopaki sobie wezmą to do serca. Przecież kary za to nie grożą (vide Kasprzak). A do tego ta składnia. Nie wiem czy pisał to pijany redaktor, czy Jasio S. tak naprawdę buduje swoje wypowiedzi. Zmęczylem się czytając to.

Jak znam życie to redaktor arcydosłownie zacytował wypowiedzi. Większość pismaków manipuluje rzeczywistoiścią i tłumaczy na polski złote mysli ternerów i żużlowców. Są jednak tacy co tego nie robią tak jak pan z PŻ.

vargoth
Posty: 16
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, o 02:05
Lokalizacja: Rzeszów

#200 Postautor: vargoth » 8 sierpnia 2005, o 12:35

wojteko pisze:
No to twoi autochtoni popisali sie niezle Exclamation zrobili dzis takie widowisko ze zal dupe sciska Crying or Very sad niemialo to nic wspolnego z prawdziwym kibicowaniem........odnioslem wrazenie ze to banda puszczona przed chwila z lancucha.........wstydzilbys sie wogole zabierac glos Exclamation Exclamation



A może allochtoni? Skąd wiesz, że są autochtonami heeee... Chodziło mi o widowisko żużlowe, to trybunowe najmniej mnie interesuje. Nie odpowiadam za te dzieci - puszczone przed chwilą z łańcucha - wybacz i nie będę oceniał ich zachowania, bo szkoda klawiatury.

Łoptymista pisze:
Janusz Stachyra jest kretynem i chamem.
Oto dowód:
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089883350
Przeczytajcie co powiedział o Franku. Ręce opadają.


Cały Jasio. Wiedza nie idzie w parze z inteligencją i kulturą. Porażka...