Gelo pisze:Normalny zawodnik, ktory przegra starti i jest zablokowany:a. wynosi się jeszcze szerzej, b. ścina do krawężnika, c. po prostu zamyka gaz - niestety - na jednym wyścigu nie kończy się świat, a o kalectwo nietrudno.
Ale jak się jest Józkiem to się jedzie taranem. A potem Piszcz morderca, Franków morderca, a od kilku lat pół drużyny połamana. A tego co robi Karolek Baran na prostej -głowa do tyłu i skoki od krawężnika do płotu tego nikt nie zauważa. Typowe myslenie Kalego.
O, to ten tekst to mi sie podoba
A jesli chodzi o moje spostrzezenia, to moim celem nie bylo wychwalanie Franka (choc bede sie trzymal tego, z epowinien jechac w XIV za Pietraszke), ale podkreslenie dosc slabej postawy Piszcza, Jelenia i Pietraszki.