07.08.2005r. Motor-Stal Rz.(play-off) --> Rewanż 14.08.05

żużel w Lublinie

Czy na mecz ze Stala powinnismy zaprosic obcokrajowca

Czas głosowania minął 7 sierpnia 2005, o 12:35

Tak
89
88%
Nie
12
12%
 
Liczba głosów: 101

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#226 Postautor: Cooper » 8 sierpnia 2005, o 14:34

Gelo pisze:Normalny zawodnik, ktory przegra starti i jest zablokowany:a. wynosi się jeszcze szerzej, b. ścina do krawężnika, c. po prostu zamyka gaz - niestety - na jednym wyścigu nie kończy się świat, a o kalectwo nietrudno.
Ale jak się jest Józkiem to się jedzie taranem. A potem Piszcz morderca, Franków morderca, a od kilku lat pół drużyny połamana. A tego co robi Karolek Baran na prostej -głowa do tyłu i skoki od krawężnika do płotu tego nikt nie zauważa. Typowe myslenie Kalego.


O, to ten tekst to mi sie podoba :D

A jesli chodzi o moje spostrzezenia, to moim celem nie bylo wychwalanie Franka (choc bede sie trzymal tego, z epowinien jechac w XIV za Pietraszke), ale podkreslenie dosc slabej postawy Piszcza, Jelenia i Pietraszki.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#227 Postautor: Gelo » 8 sierpnia 2005, o 14:39

Zdecydowanie - byłem zdziwiony jak usłyszalem, że w XIV jedzie Pietraszko a nie Franek. Franka nie dażę sympatią i mój stosunek do jego jazdy jest znany, ale uważam, ze po zmanie motocykla pojechał bardzo dobrze. Pietraszko natomiast jezdził bezmyślnie (blokowanie Joonasa) i bez jaj (ogólnie). W kazdym bądz razie ja juz bym zaprzestał tych lamentów. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Sezon się dla nas skończył, bylismy słabsi od Józków i tyle. Trzeba zmontować ekipę z porządnym sprzętem i wkroić im przy Hetmańskiej w przyszłym roku. To poprawi nam wszystkim humory, bo nie mam najmniejszych wątpliwości, że Jozki nie wejdą do ekstraligi.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#228 Postautor: sadychor » 8 sierpnia 2005, o 14:48

Pytanie do tych, którzy nazywają Franka mordercą. Jak można nazwać Dariusza Śledzia po numerze w 2 biegu? Normalny zawodnik, któremu defektuje maszyna ma w zwyczaju zjechać na murawę a nie rozglądać się za rywalem i zajeżdżać mu drogę. To dopiero było chamstwo najwyższych lotów.
Do tych co chcieliby wykluczenia Frankowa w biegu 12. Przestańcie bawić się w Grodzkiego. Mdli mnie jak to czytam.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#229 Postautor: Cooper » 8 sierpnia 2005, o 15:06

Gawrzyk pisze:Nie było błędem wystawienie Piszcza z Kylmakorpim. Oni we dwóch mieli najwięcej punktów przed biegami nominowanymi i MUSIELI jechą w biegu piętnastym. .

OK, zwracam honor Gawrzykowi i Papiemu. Pisalem teraz "z glowy" a programu wczoraj tez nie wypelnialem, wiec po prostu nie wiedzialem, ze taka byla sytuacja.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#230 Postautor: Prymus » 8 sierpnia 2005, o 15:06

sadychor pisze:Pytanie do tych, którzy nazywają Franka mordercą. Jak można nazwać Dariusza Śledzia po numerze w 2 biegu? Normalny zawodnik, któremu defektuje maszyna ma w zwyczaju zjechać na murawę a nie rozglądać się za rywalem i zajeżdżać mu drogę. To dopiero było chamstwo najwyższych lotów.


Nie zgodzę się absolutnie. Przy defekcie przy takiej prędkości, wytrąceniu z jazdy ślizgiem zawodnik nie panuje nad motocyklem w 100%. Siła odśrodkowa robi swoje. A to że ryba sie oglądała to chyba niekoniecznie objaw chamstwa, może sam nie chciał żeby Jeleń na niego wpadł. Ja też go (od roku) nie lubię, ale specjalnie takiego kroku by chyba nie zrobil. W koncu byloby to również ryzyko dla niego.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
FantyÅ›
Szkółkowicz
Posty: 236
Rejestracja: 30 marca 2004, o 17:20
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#231 Postautor: FantyÅ› » 8 sierpnia 2005, o 15:10

sadychor pisze:Pytanie do tych, którzy nazywają Franka mordercą. Jak można nazwać Dariusza Śledzia po numerze w 2 biegu? Normalny zawodnik, któremu defektuje maszyna ma w zwyczaju zjechać na murawę a nie rozglądać się za rywalem i zajeżdżać mu drogę. To dopiero było chamstwo najwyższych lotów.
Do tych co chcieliby wykluczenia Frankowa w biegu 12. Przestańcie bawić się w Grodzkiego. Mdli mnie jak to czytam.


Do identycznego zdarzenia doszło we wczorajszym Meczu Tarnów-Wrocław Gollobowi tak samo zdefektował motor i nie mógł nic zrobi i na nieszcześćie koło bandy nie zmieśił sie już Gapa i bardzo źle zakończył swój sezon 2005 :( .
Tż Sipma Lublin-Mój Klub

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#232 Postautor: sadychor » 8 sierpnia 2005, o 15:14

Prymus pisze:Nie zgodzę się absolutnie. Przy defekcie przy takiej prędkości, wytrąceniu z jazdy ślizgiem zawodnik nie panuje nad motocyklem w 100%. Siła odśrodkowa robi swoje. A to że ryba sie oglądała to chyba niekoniecznie objaw chamstwa, może sam nie chciał żeby Jeleń na niego wpadł. Ja też go (od roku) nie lubię, ale specjalnie takiego kroku by chyba nie zrobil. W koncu byloby to również ryzyko dla niego.

Przypomnij sobie dokładnie tą sytuację i miejsce w którym defektował motor Śledzia. Nie musiał na siłe ładować się w wyprzedzającego go Jeleniewskiego.
edit
Zresztą wszystko wyjaśni TV Puls w czwartek :D
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
K 2
Posty: 26
Rejestracja: 17 lipca 2005, o 12:24
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#234 Postautor: K 2 » 8 sierpnia 2005, o 15:22

Ja pare slow o Joonasie - poezja! Dla takich zawodnikow warto chodzic na speedway :) nie dziwie sie ogromnej radosci kibicow po jego wygranych, bo to jest naprawde piekne. I ta jego radosc po wygranych biegach, ach... wczoraj byl wrecz jak Max :) i jeszcze to charakterystyczne ulozenie nogi na wirazu mniami :)
Obrazek
Co do wyzwisk kibicow z Rzeszowa w kierunku sedziego, to sadze ze kibice KAZDEJ druzyny w Polsce zrobili by to samo. Wiekszosc z Was przyznala, ze Mariusz Frankow byl winien upadku i powinien byc wykluczony. Sedzia zdecydowal inaczej i to wywolalo zlosc kibicow. Co do wychodzenia na siatke, to po tych wszystkich kontuzjach w ostatnich latach kazdy z nich martwil sie o zdrowie naszych zawodnikow i chial zobaczyc co sie z nimi dzieje. Gdyby sytuacja byla odwrotne i zawodnik z Rzeszowa wsadzil w dechy zawodnikow TZ-u, a sedzia zrobil powtorek we 4, tez na pewno polecialyby pod jego adresem epitety. Taki juz jest urok tego sportu.
Grozne upadki czesto wywoluja dodatkowe emocje i nieodpowiednie zachowanie.
Gelo pisze: Wiec pragne oświecić niedoinformowanych, że w chwili kupy Franek był mnie wiecej długość motocykla przed resztą.

Z tym akurat sie nie zgodze, a dowod mam tu: :)
Obrazek

Na koniec fotki z oprawy Rzeszowa i Lublina (brawo dla Was, za naprawde fajna oprawe)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Mimo wszystkich animozji pozdrawiam i dziekuje za mile przyjecie, szczegolnie takiego jednego goscia (wiekszosc meczu stal na murawie przy starcie) , ktory "zalatwil" dla mnie pare rzeczy ;)

Awatar użytkownika
FantyÅ›
Szkółkowicz
Posty: 236
Rejestracja: 30 marca 2004, o 17:20
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#235 Postautor: FantyÅ› » 8 sierpnia 2005, o 15:22

http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089883350 Nie no jak to przeczytalem to mi się śmiac chce.Przeczytajcie sobie wypowiedź naszego byłego trenera Janusza Stachyry. :shock: ..A dokładnie o kolizji w biegu 12.
Tż Sipma Lublin-Mój Klub

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#236 Postautor: Prymus » 8 sierpnia 2005, o 15:28

sadychor pisze:Przypomnij sobie dokładnie tą sytuację i miejsce w którym defektował motor Śledzia. Nie musiał na siłe ładować się w wyprzedzającego go Jeleniewskiego.
edit
Zresztą wszystko wyjaśni TV Puls w czwartek :D


Wyjście z łuku. Pełna prędkość.

Nie mam TV Puls :wink:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#237 Postautor: sadychor » 8 sierpnia 2005, o 15:30

K 2 pisze:(...)Co do wychodzenia na siatke, to po tych wszystkich kontuzjach w ostatnich latach kazdy z nich martwil sie o zdrowie naszych zawodnikow i chial zobaczyc co sie z nimi dzieje.

A to fajnie, że się nie martwili o swoje zdrowie. Co oni mózgi noszą w plecakach? Spadnij z takiej wysokości, życzę szczęścia.
K 2 pisze:
Gelo pisze: Wiec pragne oświecić niedoinformowanych, że w chwili kupy Franek był mnie wiecej długość motocykla przed resztą.

Z tym akurat sie nie zgodze, a dowod mam tu: :)

Ale oni tutaj już leżą. Gelu napisz może, że na chwile przed karambolem był z przodu, bo kolega K 2 chce być do bólu precyzyjny.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
K 2
Posty: 26
Rejestracja: 17 lipca 2005, o 12:24
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#238 Postautor: K 2 » 8 sierpnia 2005, o 15:36

sadychor pisze:A to fajnie, że się nie martwili o swoje zdrowie. Co oni mózgi noszą w plecakach? Spadnij z takiej wysokości, życzę szczęścia.

ja akurat bylem na murawie, wiec spasc nie moglem :P a co do tych co stali na plocie, to jest to przeciez ich problem, a nie moj ani Twoj :)

sadychor pisze:Ale oni tutaj już leżą. Gelu napisz może, że na chwile przed karambolem był z przodu, bo kolega K 2 chce być do bólu precyzyjny

Co i tak nie zmienia tego, ze winnym "kupy" byl Mariusz Franków. Takie sytuacje sie jednak zdarzaje, bo taki juz jest ten sport :P

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#240 Postautor: sadychor » 8 sierpnia 2005, o 15:44

K 2 jasne, że taki jest ten sport. Zrobiło się za ciasno i tyle. Tylko przetłumacz to swoim kolegom.
Prymusie największą prędkość zawodnicy mają na wejściu w wiraż, nie na wyjściu :wink: A defekt Śledź miał tuż za szczytem łuku, na wyjściu to Daniel już witał się z bandą.
PS Piszę już o niuansach, ale dzisiaj jakiś drażliwy jestem :wink:
Czepili się Gawrzyku Franka to ja się czepiam Śledzia. A co, poużywam sobie :wink:
Ostatnio zmieniony 8 sierpnia 2005, o 15:46 przez sadychor, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#241 Postautor: DonKamizi » 8 sierpnia 2005, o 15:44

Ja tak niesmialo zapytam....nagral kurde ktos ten mecz :lol: :lol: :?: :?:
Chetnie obejrzalbym po powrocie :wink:
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Madlene
Posty: 92
Rejestracja: 11 kwietnia 2005, o 17:22
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#242 Postautor: Madlene » 8 sierpnia 2005, o 15:46

DonKamizi pisze:Ja tak niesmialo zapytam....nagral kurde ktos ten mecz :lol: :lol: :?: :?:
Chetnie obejrzalbym po powrocie :wink:


Właśnie....Przydałoby się :wink:

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#243 Postautor: meesha » 8 sierpnia 2005, o 15:49

DonKamizi pisze:Ja tak niesmialo zapytam....nagral kurde ktos ten mecz :lol: :lol: :?: :?:
Chetnie obejrzalbym po powrocie :wink:
Telewizja Puls nagrała. Może ktoś nagra sobie w czwartek na wideło a później przerobi to na wersję komputerową i wrzuci (Geest :?: :D )
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gemeran
Posty: 62
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 13:55
Lokalizacja: Lublin

#244 Postautor: Gemeran » 8 sierpnia 2005, o 15:53

sadychor pisze:Pytanie do tych, którzy nazywają Franka mordercą. Jak można nazwać Dariusza Śledzia po numerze w 2 biegu? Normalny zawodnik, któremu defektuje maszyna ma w zwyczaju zjechać na murawę a nie rozglądać się za rywalem i zajeżdżać mu drogę. To dopiero było chamstwo najwyższych lotów.
Do tych co chcieliby wykluczenia Frankowa w biegu 12. Przestańcie bawić się w Grodzkiego. Mdli mnie jak to czytam.

Rozumiem, że jesteś oddanym kibicem TŻ ale trochę zimnej wody na głowę by się przydało. Sytuacja z Frankowem była kontrowersyjna, wedlug mnie zawinił, według Ciebie nie, Twoja sprawa. Ale z tym Śledziem to się popisałeś...

Awatar użytkownika
FantyÅ›
Szkółkowicz
Posty: 236
Rejestracja: 30 marca 2004, o 17:20
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#245 Postautor: FantyÅ› » 8 sierpnia 2005, o 15:59

Gemeran pisze:
sadychor pisze:Pytanie do tych, którzy nazywają Franka mordercą. Jak można nazwać Dariusza Śledzia po numerze w 2 biegu? Normalny zawodnik, któremu defektuje maszyna ma w zwyczaju zjechać na murawę a nie rozglądać się za rywalem i zajeżdżać mu drogę. To dopiero było chamstwo najwyższych lotów.
Do tych co chcieliby wykluczenia Frankowa w biegu 12. Przestańcie bawić się w Grodzkiego. Mdli mnie jak to czytam.

Rozumiem, że jesteś oddanym kibicem TŻ ale trochę zimnej wody na głowę by się przydało. Sytuacja z Frankowem była kontrowersyjna, wedlug mnie zawinił, według Ciebie nie, Twoja sprawa. Ale z tym Śledziem to się popisałeś...


Czemu to niby była wina Frankowa.Jak on wyszedł pierwszy ze startu a D.Śledź się na niego założył szczepili się mototrami a przy okazji Piszcz z Miesiacem do nich dołaczyli.To był pierwszy łuk i nie każdy miał miejsce aby się złożyć.To napewno nie była wina Frankowa jak by była jego wina został by wykluczony z biegu :twisted:
Tż Sipma Lublin-Mój Klub

Geest
Senior
Posty: 659
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#246 Postautor: Geest » 8 sierpnia 2005, o 16:11

meesha pisze:Może ktoś nagra sobie w czwartek na wideło a później przerobi to na wersję komputerową i wrzuci (Geest :?: :D )

nie mam wideo w domu :D ale DivXa zrobie :]
PS. za jakies 3h skonczy sie wrzucac mecz z Krosnem.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#247 Postautor: kilar » 8 sierpnia 2005, o 16:12

Gelo pisze:Zdecydowanie - byłem zdziwiony jak usłyszalem, że w XIV jedzie Pietraszko a nie Franek. Franka nie dażę sympatią i mój stosunek do jego jazdy jest znany, ale uważam, ze po zmanie motocykla pojechał bardzo dobrze.


Jezeli Franek pojechalby za Pietraszke i przywiozlby kolejne 0, to jestem przekonany, ze byloby kolejne psioczenie na niego i na trenera, ze czego on wystaiwa go do biegu skoro na naszym torze caly czas praktycznie zawodzi. J.Glogowski mial duzy dylemat, czy Franek, czy Pietraszko. Wybor padl na focusa i trzeba uszanowac decyzje..

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#248 Postautor: sadychor » 8 sierpnia 2005, o 16:23

Gemeran pisze:Rozumiem, że jesteś oddanym kibicem TŻ ale trochę zimnej wody na głowę by się przydało. Sytuacja z Frankowem była kontrowersyjna, wedlug mnie zawinił, według Ciebie nie, Twoja sprawa. Ale z tym Śledziem to się popisałeś...

Mówisz? Podałem to jako kontrast do krzyków i lamentów o bandycie Frankowie. Zobaczę powtórkę, która może sprowadzić mnie na słuszną drogę. Trochę zimnej wody? To nie ja oskarżam kogoś o chlanie wódy na stadionie, nie wyzywam od "karków"-polecam trochę powściągliwości w ocenie innych.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#249 Postautor: Gelo » 8 sierpnia 2005, o 16:50

J.Glogowski mial duzy dylemat, czy Franek, czy Pietraszko. Wybor padl na focusa i trzeba uszanowac decyzje..

Nie pisz tu bzdur drogi kolego. Niby dlaczego mamy szanować decyzję bezsensowną? Nie wolno mi skrytykować błędu trenera? To był błąd, bo jazda Focusa musiała sie skończyć zerem w tym biegu, a dwa wczesniejsze biegi Franka rokowały jakieś nadzieje. Tym bardziej, że jechałby z piewszego pola, z ktorego wygrał dwa biegi wcześniej.
Co do fotki kolegi z Rzeszowa - to oczywiste ze niczego ona nie udowadnia, bo każdy (albo prawie każdy) kto był na meczu widział, kto wygrał start. Ale polemizować z rzeszowiakiem sie nie da. Od razu powie, że gdyby gdybacz gdybnął to by nie było gdybania.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#250 Postautor: kilar » 8 sierpnia 2005, o 17:35

Gelo pisze:
J.Glogowski mial duzy dylemat, czy Franek, czy Pietraszko. Wybor padl na focusa i trzeba uszanowac decyzje..

Nie pisz tu bzdur drogi kolego. Niby dlaczego mamy szanować decyzję bezsensowną? Nie wolno mi skrytykować błędu trenera? To był błąd, bo jazda Focusa musiała sie skończyć zerem w tym biegu, a dwa wczesniejsze biegi Franka rokowały jakieś nadzieje. Tym bardziej, że jechałby z piewszego pola, z ktorego wygrał dwa biegi wcześniej.


A juz zapomniales jak to Franek zawodzil na calej linii. W meczu z GTZ, tak jak wczoraj tez mu wyszedl tylko jeden bieg. Przyzwoicie punktowal tylko z Krosnem i Opolem. Takze puszczenie go w 14 biegu wiazalo sie z wiekszym ryzykiem niz puszczenie Pietraszki.
Z drugiej strony Rzeszow wystawil wedlug mnie najsilniejsza pare krajowa jaka obecnie dysponuja.