Gelo pisze:Staszek - tak, Głuchy - chyba tak, Kościuch - zdecydowanie nie - po cholere nam taki senior? (przypominam, że kończy wiek juniora)
Co do Staszka - nie róbmy z niego mistrza świata. Sezon miał udany, ale to tchórz jakich mało - jak ze startu tak do mety, po upadku - pół roku bariery psychicznej. Te czynniki powodują, że nie należy bać się wygórowanych żądań finansowych. A jak będą - to z Bogiem - niech sobie pojeździ jeszcze w Grudziądzu dla półtora tysiaca ludzi w porywach. Zresztą i tak podstawą jest dobry obcokrajowiec. Mimio, że najchętniej wyrzuciłbym wszystkich naszych asów bez wyjątku, nawet ta miernota wsparta Peterem mogłaby powalczyć o półfinał playffów.
Mój skład na dziś jest taki: Staszek, Śledź, Piszcz(?), Jeleniewski/Trumiński(?), Karlsson, juniorzy - obojętnie jacy.
Czy ktos tutaj robi z Niego mistrza swiata? Chyba nie...

I p osezonie 2004 gdy kazdy z Zarzadu dawal Pawlowi jasno do zrozumienia, ze nie ma po co trenowac bo miejsca w skladzie i tak nie bedzie mial(a nieraz byl lepszy od asow takich jak Sawina, Lukaszewski, czy Puszakowski). Dlatego sam Stachu chcial BARDZO odejsc do Lublina, jednak pod gorke(po raz kolejny)zrobili mu dzialacze Grudziadzcy. Final tej sprawy byl taki, ze jego wierni sponsorzy przekonali go do startow w GKM-ie, czy to byl dobry pomysl wg mnie, NIE. Staszek w koncu w tym sezonie przekonal sie, ze potrafi jeszcze cos pokazac i spisywanie go na straty jest bledem, bo kilka razy w tym sezonie pokazal, ze potrafi nawiazac walke z najlepszymi. W tym roku kontrakt mial "najnizszy" z wszystkich seniorow. I mam nadzieje, ze z Grudziadza odejdzie, bo tutaj juz nie moga mu nic zaoferowac, prosz zawisci i zlosliwosci ze strony Zarzadu. Watpie rowniez, jesli bedzie mial oferte z Ekstraligii(a po takim sezonie nalezy przypuszczac, ze bedzie takowe mial) i I Ligii, wybierze ta druga...