Żużlowcy bandyci
Żużlowcy bandyci
Nie wiem czy to ja coś popsułem że to co napisałem zniknęło czy ktoś mi skasował, dlatego napiszę jeszcze raz.Dziś przejeżdżałem koło stadionu i akurat trwały zawody amatorów więc zajechałem. Akurat miały rozpocząć się dwa biegi dodatkowe. I one się toczyły, a na trybunach doszło do zadymy. Gdyby bili się kibice nie było by w tym nic dziwnego ale lali się żużlowcy. A dokładniej mówiać pobili dotkliwie trzech facetów sporo po 40, jeden nawet po 50. A pobili ich Sebastian Trumiński z bratem, bracia Kosińscy (jeden jeździ w szkółce), Szymon Bałabuch i wiele innych osób. Na koniec włączył się nawet ojciec Rafała Klimka. To po prostu skandal, bo oni tłukli ich nawet gdy już zostali dotkliwie pobicie. Kopali ich, gdy tamcie leżeli na ziemi, tłukli nimi o beton. Najbardziej agresywny był oczywiscie Sebastian Trumiński z bratem. Najgorsze jest to że nikt na wybryki ich nie reagował, bo wszyscy to jedna gruba znajomych, i na samym końciu w awanturze uczestniczło kilkadziesiąt osób np Ryszard Brzozowski. W obronie kibiców stanęli dopiero żużlowcy amatorzy z innych miast oraz kobitka która wyszła z barku.
Żużlowcy bandyci sami wystawili sobie swiadectwo. Oby nie uszło im to na sucho, szczególnie Kosińskiemu, którzy szkoli się na żużlowca. Trener powinien wyciągnać wobec niego surowe konsekwencje bo dużo nieodstępował Trumińskiemu i kopał leżącego starszego faceta. Po prostu skandal. Ludzie robili zdjęcia więc dowody na ich zachowanie są.
Nie wiem o co poszło, ale nawet gdy ci kibice zawinili nie można ich tłuc i traktować gorzej niż zwierzęta.
Żużlowcy bandyci sami wystawili sobie swiadectwo. Oby nie uszło im to na sucho, szczególnie Kosińskiemu, którzy szkoli się na żużlowca. Trener powinien wyciągnać wobec niego surowe konsekwencje bo dużo nieodstępował Trumińskiemu i kopał leżącego starszego faceta. Po prostu skandal. Ludzie robili zdjęcia więc dowody na ich zachowanie są.
Nie wiem o co poszło, ale nawet gdy ci kibice zawinili nie można ich tłuc i traktować gorzej niż zwierzęta.
Mniej wiecej w polowie zawodow, kiedy 2 zawodnikow zwieziono karetka, na przejsciu nad tunelem stalo sobie kilku panow, "kibicow", ktorzy gdy tylko zobaczyli pana J.Ziolkowskiego i S.Truminskiego krzyczeli "Ty k..." Malo nie doszlo do zadymy bo chcieli wejsc sobie do parkingu, bynajmniej nie po autografy, tylko zeby komus dac w morde....co bylo potem to nie wiem, bo poszedlem... 
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Podobno to nie kibice tylko krzykacze.Prawdziwych kibiców napewno by nikt nie pobił,jestem przekonany ,że najpierw bluzgali,"rzucali mięsem",a na prośby zamknięcia "jadaczek" odpowiedzieli chamstwem ,więc ktoś miał już tego dosyć i wymierzył im sprawiedliwość.
Niech każdy ocenia ten proceder jak chce,na chamstwo odpowiedział ktoś chamstwem.
Moim zdaniem winni są i jedni i drudzy,ci pierwsi za to że nie potrafią się zachować i prowokują innych, a ci drudzy za to ,że niepotrafią zapanować nad sobą.
Niech każdy ocenia ten proceder jak chce,na chamstwo odpowiedział ktoś chamstwem.
Moim zdaniem winni są i jedni i drudzy,ci pierwsi za to że nie potrafią się zachować i prowokują innych, a ci drudzy za to ,że niepotrafią zapanować nad sobą.
Ci trzej, którzy dzisiaj odnieśli rzekomo porażkę to im sie należało od dawna z dawien.
Sugeruje się tym, iż Ci pseudo kibice już prowokowali zarówno zawodników biorących udział w zawodach żużlowych jak i kibiców bedących w zasięgu ich głosów.
Widzieliśmy również jak dochodziło do starć i rękoczynów kiedy Ci ludzie zrywali sie z ławek i biegli do bicia się, oczywiśćie zawsze byli w stanie nietrzeźwym bo to był ich atut nr. 1.
Miejsce tych pseudo kibiców znajdowało sie ciągle w jednym i tym samym miejscu, tzn.
zasiadywali w tym miejscu gdzie żużlowcy wyjeżdzali jak i wjeżdzali mieli oni w tym wypadku doskonałą okazję do wygwizdywania spotowców jak i ubliżania im pokazywania na na ręku "fuck you", oraz rzucali naczyniami po wypitym alkoholu.Ten temat do tej pory nie miał żadnych granic ze strony klubu i służb porządkowych.
W dniu dzisiejszym podczas rozgrywek amatorskich ci ludzie zachowali sie jak zawsze.
to znaczy dzisiaj ofiarą padł Pan Jacek Ziółkowski któremu naubliżano i uderzono go w twarz jak i również sędzia zawodów p. Ryszard Bielecki któremu ubliżano.
Ci pseudo kibice stojąc na trybunach wykrzykiwali obraźliwe słowa i prowokowali do bójki,
również jednego z mechaników speedweya który był prowokowany do bójki aby sie zmierzył z nimi ten młody człowiek jednak odmówił bójki.Organizator zawodów p.Janusz Sternik prosił tych trzech pseudo kibiców aby zachowali się grzecznie, lecz oni w dalszym ciągu wymachiwali rękami i byli bardzo agresywni w stosunku do prowadzących zawodów jak i zawodników jak i również kibiców.Byli stosunkowo nastawieni, w tym przypadku kibice jak i niektórzy zawodnicy nie wytrzymali nerwowo, ponieważ kierowane w ich kierunku były obraźliwe słowa jak i szarpanie za odzież prowokując ich do rękoczynów.
Sugeruje się tym, iż Ci pseudo kibice już prowokowali zarówno zawodników biorących udział w zawodach żużlowych jak i kibiców bedących w zasięgu ich głosów.
Widzieliśmy również jak dochodziło do starć i rękoczynów kiedy Ci ludzie zrywali sie z ławek i biegli do bicia się, oczywiśćie zawsze byli w stanie nietrzeźwym bo to był ich atut nr. 1.
Miejsce tych pseudo kibiców znajdowało sie ciągle w jednym i tym samym miejscu, tzn.
zasiadywali w tym miejscu gdzie żużlowcy wyjeżdzali jak i wjeżdzali mieli oni w tym wypadku doskonałą okazję do wygwizdywania spotowców jak i ubliżania im pokazywania na na ręku "fuck you", oraz rzucali naczyniami po wypitym alkoholu.Ten temat do tej pory nie miał żadnych granic ze strony klubu i służb porządkowych.
W dniu dzisiejszym podczas rozgrywek amatorskich ci ludzie zachowali sie jak zawsze.
to znaczy dzisiaj ofiarą padł Pan Jacek Ziółkowski któremu naubliżano i uderzono go w twarz jak i również sędzia zawodów p. Ryszard Bielecki któremu ubliżano.
Ci pseudo kibice stojąc na trybunach wykrzykiwali obraźliwe słowa i prowokowali do bójki,
również jednego z mechaników speedweya który był prowokowany do bójki aby sie zmierzył z nimi ten młody człowiek jednak odmówił bójki.Organizator zawodów p.Janusz Sternik prosił tych trzech pseudo kibiców aby zachowali się grzecznie, lecz oni w dalszym ciągu wymachiwali rękami i byli bardzo agresywni w stosunku do prowadzących zawodów jak i zawodników jak i również kibiców.Byli stosunkowo nastawieni, w tym przypadku kibice jak i niektórzy zawodnicy nie wytrzymali nerwowo, ponieważ kierowane w ich kierunku były obraźliwe słowa jak i szarpanie za odzież prowokując ich do rękoczynów.
=>rAfIx:)<=
Ja tam zawsze na meczach siedzie i jesli ci panowie byli "wiekowi" to wiem o kim mowa
zeby nie było...jak najbardziej potępiam takie zachowanie i jednych i drugich, ale zuzlowców w szczegolnosci..
zeby nie było...jak najbardziej potępiam takie zachowanie i jednych i drugich, ale zuzlowców w szczegolnosci..
Ostatnio zmieniony 30 października 2005, o 18:49 przez Snys, łącznie zmieniany 1 raz.
-
primobaker
- Posty: 43
- Rejestracja: 16 października 2005, o 23:06
- Lokalizacja: Lublin
kimkolwiek byli ci oklepani, cokolwiek powiedzieli w stosunku do zawodników, nikt nie mial prawa ich pobić i to dosc brutalnie jak czytam. zuzlowcy to osby publiczne i takie czyny powinny być tępione jeszcze bardziej niz w przypadku zwyklych smietelnikow. za taki numer pilkarza czy koszykarza media nie zostawilyby suchej nitki.
-
primobaker
- Posty: 43
- Rejestracja: 16 października 2005, o 23:06
- Lokalizacja: Lublin
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Seba poraz kolejny pokazał co potrafi
Wiadomo że jest impulsywny ale bicie starszych osób to już przesada
Zachowali się jak gówniarze. Nawet jeżeli kibice ich sprowokowali to od takich spraw są służby pożądkowe
Wyprowadziliby ich i po sprawie. Zrozumiałbym jeszcze gdyby się bili 3 na 3. Ale tyle osób na 3 starszych facetów

-
primobaker
- Posty: 43
- Rejestracja: 16 października 2005, o 23:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Żużlowcy bandyci
Guetta pisze:Na koniec włączył się nawet ojciec Rafała Klimka.
... a propos, czy ktoś ma jakieś nowe wieści z obozu Rafała Klimka?
...wierny po wygranej, dumny po porażce 
Poszukiwanie okoliczności łagodzących dla czynów tych bandytów przypomina mi, jak niektórzy nie tak dawno starali się odwrócić uwagę od bydła na trybunach i skierować ją na nieporadnie interweniującą policję, chociaż fakt ten dla oceny sprawy rzeczywiście najważniejszej nie miał żadnego znaczenia.
Bez względu na to, co ofiary mówiły, jak prowokowały, jaki był układ sił między sprawcami i ofiarami, pobicie należy potępić i napiętnować. Mam nadzieję, że zostanie złożone do prokuratuty doniesienie o popełnieniu przestępstwa i osoby, które nie po raz pierwszy udowadniają, że nie potrafią dostosować się do reguł panujących w społeczeństwie, zostaną od niego na jakiś czas odeparowane.
Bez względu na to, co ofiary mówiły, jak prowokowały, jaki był układ sił między sprawcami i ofiarami, pobicie należy potępić i napiętnować. Mam nadzieję, że zostanie złożone do prokuratuty doniesienie o popełnieniu przestępstwa i osoby, które nie po raz pierwszy udowadniają, że nie potrafią dostosować się do reguł panujących w społeczeństwie, zostaną od niego na jakiś czas odeparowane.
A ja tam sie wcale nie dziwie
Nie raz mialem okazje byc w trakcie czy po zawodach w parkingu i widzialem zachowanie "kibicow" - szczegolnie tych po %. Wiem jaki jest Seba ze napewno w wielu sytuacjach jest zbyt porywczy ale ile mozna sluchac na swoj temat wyzwisk itd.
Nie bylem dzisiaj na zawodach ale tak jak ktos wyzej napisal - zaczelo sie od tego ze uderzony zostal Pan Jacek Ziołkowski.
Moze i zawodnicy przesadzili ale jak kazdy z nas zareagowal by slyszac pod swoim adresem na kazdym kroku: "Ty h...","wypier...." itd itp.
Nie raz mialem okazje byc w trakcie czy po zawodach w parkingu i widzialem zachowanie "kibicow" - szczegolnie tych po %. Wiem jaki jest Seba ze napewno w wielu sytuacjach jest zbyt porywczy ale ile mozna sluchac na swoj temat wyzwisk itd.
Nie bylem dzisiaj na zawodach ale tak jak ktos wyzej napisal - zaczelo sie od tego ze uderzony zostal Pan Jacek Ziołkowski.
Moze i zawodnicy przesadzili ale jak kazdy z nas zareagowal by slyszac pod swoim adresem na kazdym kroku: "Ty h...","wypier...." itd itp.
-
kamillublin
- Posty: 56
- Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 16:46
- Lokalizacja: TYLKO MOTOR ! ! !
hehe pamiętam ten mecz z Opolem kiedy to jakis kibic z trybuny pokazal Sebie łap śledzia gdyby nie ochrona to jush by stracił pare zębów 
Ostatnio zmieniony 30 października 2005, o 20:21 przez kamillublin, łącznie zmieniany 1 raz.
-
sledzio
Pebas pisze:kimkolwiek byli ci oklepani, cokolwiek powiedzieli w stosunku do zawodników, nikt nie mial prawa ich pobić i to dosc brutalnie jak czytam. zuzlowcy to osby publiczne i takie czyny powinny być tępione jeszcze bardziej niz w przypadku zwyklych smietelnikow. za taki numer pilkarza czy koszykarza media nie zostawilyby suchej nitki.
A czy ci "krzykacze" mieli bezkarnie prawo używania już po raz enty niecenzuralnych odzywek w stosunku do Sebka,Jacka Ziółkowskiego i innych ? Szkoda,że cię tam nie było,to miałbyś okazje ich pogłaskać za te przyjemne epitety.
Nie popieram tych drugich,ale ile razy można znosić wulgaryzmy z stylu wy....aj h..u,itp.