Play Off - TŻ Sipma - Wybrzeże Gdańsk 41:37

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#551 Postautor: Lublin_Fan » 12 września 2004, o 20:51

Krzyś pisze:1. Przegrać bieg juniorski w takim beznadziejnym stylu (tylko nie piszcie błagam że Dawid jest taki biedny bo kontuzje, sprzęt itd. ch...mnie to obchodzi)

nie przegrali. był remis
Krzyś pisze:2. Co to za trener który wstawia zamiast Jelenia (chłopak się obudził ale pech go nie opuszcza) do biegu synia który odstaje 2 klasy od Pacholaka?

A może coś ze sprzętem Jelenia i mało czasu na jego zreperowanie?
Krzyś pisze:4. Co to za organizacja skoro mecz nie może być dokończony z powodu ciemności - chyba zapłaciłem za 15 biegów?

Racja !!! Dyrektor latarkę w rękę i świecić zawodnikom !!!!


Pozdr. ;)

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#552 Postautor: Ar2rB » 12 września 2004, o 20:53

kamyk13 pisze:CO to za kibic ktory tak strasznie marudzi jak jego druzyna wygrywa??? Moze nie we wspanialym stylu, ale wygrywa!!! Co do organizacji to chmurki naszly i sie zrobilo ciemno... Gratulacje chlopaki, aby do produ...


chmurki naszły? Ja byłem świecie przekonany, że mecz zacznie sie o 16 i kukałem nadprogramową godzinkę przed brama stadionu.
Jak sie dowiedziałem, że meczyk jest o 17 byłem na 100% pewny, że nie odbędzie sie on w całości. W sobote miałem imprezkę nad zalewem i o 19 było już mocno, bardzo mocno szarawo. Ustalenie godziny rozpoczecia meczu na 17 to czysty idiotyzm. Mam nadzieje, że na meczów z wieśmakami z Józkowa ten błąd sie nie powtórzy.

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

#553 Postautor: WBA » 12 września 2004, o 20:56

Apocalips pisze:7. Daniel również należą się brawa. Pojechał chyba najlepiej jak potrafił, chociaż parę punkcików zgubił. Zwłaszcza boli ten bieg co na starcie został.


został, bo sprzęgło szlag trafił
startował "ze stopki" z podniesiony tylnim kręcącym się kołem, jeśli mnie pamięć nie myli pierwszy raz widziałem taką akcję :)

w ogóle szkoda 2 wpadek ze sprzęgłem Daniela i "dziwnego" upadku Trumińskiego.
A od trwonienia przewagi to jesteśmy chyba specjalistami, podobnie było w pierwszej potyczce z Gdańskiem.
Ale to raczej wynika z faktu, że rywale po prostu z czasem spasowali się z torem

Krychs
Senior
Posty: 613
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#554 Postautor: Krychs » 12 września 2004, o 20:57

Ja również chciałbym podzielić się refleksjami z dzisiejszego meczu. Oto ocena naszych zawodników w moim wykonaniu.

Knappol - prawdziwy lider, wielki wojownik, a akcja w biegu XII pierwsza klasa. Za to właśnie kochamy tego zawodnika.

Jeleń - mimo skromnej zdobyczy punktowej występ jak najbardziej pozytywny, myśle, że gdyby nie problemy ze sprzęgłem dorobek punktowy byłby zdecydowanie bardziej okazały.

Seba - świetny występ, bardzo szybki na starcie i później jazda najlepszą możliwie ścieżką, nie do objechania, jestem pod wrażeniem :)

Peter - dwa pierwsze biegi przecierałem oczy ze zdumienia, wolny na starcie, wolny na dystansie, później to już był ten Karlsson do którego się przyzwyczailiśmy, ogólnie każdemu może się zdarzyć słabszy występ i nie ma co wieszać psów na Karliku

Ojciec - robił co mógł, jak na niego to całkiem nieźle, czy Piszczo pojechałby lepiej nie ma co gdybać

Franków - dla mnie to jednak duże rozczarowanie, poza pierwszym swoim biegiem bez błysku, niech się chłopak weźmie za porządny trening na naszym torze :!:

Dawid - słabiutki, widać, że się boi walki, przymyka gaz, lipa

A co do godziny rozpoczęcia meczu pisałem już o tym na forum wczoraj i jakoś wtedy odzew był bardzo marny. We wrześniu nie powinno sie o tej porze rozpoczynać meczy nie mając sztucznego oświetlenia.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#555 Postautor: Apocalips » 12 września 2004, o 21:02

WBA pisze:
Apocalips pisze:7. Daniel również należą się brawa. Pojechał chyba najlepiej jak potrafił, chociaż parę punkcików zgubił. Zwłaszcza boli ten bieg co na starcie został.

...startował "ze stopki" z podniesiony tylnim kręcącym się kołem, jeśli mnie pamięć nie myli pierwszy raz widziałem taką akcję :) ...

Właśnie też to zauważyłem, że Danielowi kręci się tylnie koło :) Nie wiedziałem o co chodzi, chociaż przypuszczałem, że to jakieś problemy ze sprzęgłem. Na początku myślałem, że to złudzenie bo siedziałem daleko od startu ale jednak miałem rację :) Brawa dla Daniela za taką pomysłowość :wink:
Ostatnio zmieniony 12 września 2004, o 21:04 przez Apocalips, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#556 Postautor: Gelo » 12 września 2004, o 21:04

No i jak tam Lubliniaki? I to my handlujemy meczami :D

A czy zastanowiles się chociaz przez sekundę po co mielibyśmy kupować mecz z Gdańskiem?
Nie ma Kargera
Czyli tak jak u Was. srednio myślący człowiek wiedział na długo przed meczem że go nie bedzie.
, Kosciecha z Chrzanowskim srednio
Bzdury piszesz - jezdzili dobrze, a punkty tego nie oddajÄ….
przerwanie meczu :D Jak to wyglada?

Zobacz sobie jutro o godzinie 19 za oknem jak to wygląda. Do tego dołóż czarne chmury i deszcz. Dla Twojej informacji - tak naprawdębył tylko jeden zawodnik który bardzo chcial dalej jechać - Krzysztof Jabłoński - najsłabszy w drużynie Wybrzeża.
Wy po naszym meczu byliscie pewni ze Gdansk dostał w łape, a co teraz my mamy powiedziec.

Wy shandlowaliście kilka meczów, także wczesniejszych, bo nie wiecie co to jest sportowa walka. Mam nadzieję, że dostaniecie po dupie i skonczy józkowe międlenie gdybaczy.
Ostatnio zmieniony 12 września 2004, o 21:05 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

#557 Postautor: WBA » 12 września 2004, o 21:04

Krzyś pisze:Pan Stachyra i jego synek - czas na pożegnanie z Lublinem. Wiem ze są na tym forum tacy którzy zaraz się oburzą dlaczego tak piszę ale krew mnie zalewa jak widze poczynania tych panów:

1. Przegrać bieg juniorski w takim beznadziejnym stylu (tylko nie piszcie błagam że Dawid jest taki biedny bo kontuzje, sprzęt itd. ch...mnie to obchodzi)
2. Co to za trener który wstawia zamiast Jelenia (chłopak się obudził ale pech go nie opuszcza) do biegu synia który odstaje 2 klasy od Pacholaka?


Krzysiu proszę cię NIE PIER.OL więcej już, bo przekraczasz granice dobrego smaku i robisz "trzodę" na forum
ślepy jesteś, czy jaki, że nie zauważyłeś, że Danielowi rozsypało się sprzęgło i nię zdążyli zrobić motoru na czas - DOTARŁO ???????????
MALKONTENT ROKU - proszę adminów, żeby dać Krzysiowi taki tyutuł w sygnaturze :) :) :)

Geest
Senior
Posty: 661
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#558 Postautor: Geest » 12 września 2004, o 21:10

Krychs pisze:A co do godziny rozpoczęcia meczu pisałem już o tym na forum wczoraj i jakoś wtedy odzew był bardzo marny. We wrześniu nie powinno sie o tej porze rozpoczynać meczy nie mając sztucznego oświetlenia.

etam, wystarczy rozlozyc lampki choinkowe wzdluz band i kraweznika i bedzie jak na lotnisku.

wie ktos moze co z Pecyna?

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#559 Postautor: RavLit » 12 września 2004, o 21:21

Co do braku zmiany Jeleniewskiego za Stachyrę, radzę popatrzeć w program dzisiejszy i z pozostałych spotkań w Lublinie w tym roku . Do tej pory tylko w meczu z Gnieznem ( tam obaj jechali po 5 razy stąd brak zmian za 14 Dawida )jeden z naszych juniorów jechał w biegach 1, 4, 6, 8. W pozostałych meczach obaj startowali na zmianę. Nawet w meczu z Rzeszowem gdy Dawid wygrał 2 pierwsze biegi w 6 był zmieniony. Powód to natężenie startów. Nawet dla seniora start 4 na 8 jest męczący. W dzisiejszym meczu dodatkowo dochodzily problemy ze sprzęgłem Daniela. Według mnie mógł być on nawet wykluczony w biegu 4 za nieprzyjęcie nieruchomej pozycji na starcie ( chociaż specem od interpretacji regulaminu nie jestem ). W 8 wyraźnie było widać, że sprzęgło nie trzymało i nawet nie miał jak nie wjechać w taśmę.

Kilok
Posty: 114
Rejestracja: 11 czerwca 2003, o 18:43
Lokalizacja: LBN

#560 Postautor: Kilok » 12 września 2004, o 21:21

Ogolnie potluczony ponoc nic powaznego nie jest.

Awatar użytkownika
jAskółka reaktywacja
Posty: 5
Rejestracja: 5 września 2004, o 14:37
Lokalizacja: rZeSzÓw

#561 Postautor: jAskółka reaktywacja » 12 września 2004, o 21:21

oj Gelo!! Jakos dziwnie byłem przekonany ze to na serio weźmiecie.Chciałem wam troszeczke przypomniec jakie były wasze reakcje po tym jak my pokonalismy Gdańsk. "Gdansk nam odpuszca a do Lublina jedzie po wygrana" , "Gdańsk sie sprzedał" i takie tam bzdury. Jezeli cokolwiek dziwnego sie zdarzy w Rzeszowie, słabsza postawa jakiegos lidera druzyny lub wykluczenia to od razu ze przekupiony zawodnik badz sedzia.A jak u was sie cos dzieje to juz nie mozna słowa powiedziec.Poprostu mówie, ze teraz zapewne pare osób z Rzeszowa bedzie twierdziło ze LBN kupił ten mecz(tak jak to sie działo po naszym meczu z Gdanskiem jak dosc licze grono kibiców z lublina twierdziło ze kupilismy mecz), a moim zdaniem Gdansk oba mecze odpuscił. Wiem wiem ze Ty jestes wrogo nastawiony do Nas i dalej bedziesz upierał sie przy swoim ale pokaz mi chodz 1(słownie: JEDEN) dowód na to ze nasi dzialacze kupili jakis mecz. No prosze ;]

PS. bardzo inteligentnie jest zaczynac w połowie wrzesnia mecz o 17 :lol: Mam nadzieje ze w przyszła sobote bedzie wczesniej

pozdro

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08