Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#101 Postautor: Ge(L)o » 22 czerwca 2026, o 08:07

Zakontraktowaliśmy Zmarzlika na kolejne dwa lata, żeby walczyć o utrzymanie ?

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#102 Postautor: luCas » 22 czerwca 2026, o 08:11

Jesli sytuacja bedzie wygladac tak, ze w skladzie jest osmiu, a jedzie jeden, to pewnie tak :)
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1068
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#103 Postautor: mundzio » 22 czerwca 2026, o 09:01

Ge(L)o pisze:Zakontraktowaliśmy Zmarzlika na kolejne dwa lata, żeby walczyć o utrzymanie ?


sam Zmarzlik to za mało, co dobitnie widać w ostatnich spotkaniach, nawet jak by mógł jechać15 biegów

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#104 Postautor: blajar » 22 czerwca 2026, o 10:29

Tak mi wczoraj przyszło do głowy, że jest pewna tendencja w naszych meczach na Motoarenie i aż sobie sprawdziłem ostatnie 3 lata tam. Mianowicie, wydawało mi się, że zazwyczaj do drugiego równania, relatywnie dobrze się tam trzymamy względem końcowego wyniku. Wyniki wyglądają tak (liczby to bilans przed i po drugim równaniu):

2024:
RZ:
biegi 1-7: bilans: +2
biegi 8-15: bilans: -8

PO:
biegi 1-7: bilans: 0
biegi 8-15: bilans: -12


2025:
RZ
biegi 1-7: bilans: -6
biegi 8-15: bilans: 0

PO
biegi 1-7: bilans: -8
biegi 8-15: bilans: -10


2026:
RZ
biegi 1-8: bilans: -10
biegi 9-15: bilans: -22

Tylko w RZ rok temu byliśmy tam w stanie coś pojechać po drugim równaniu, zazwyczaj od tego momentu błądzimy jak we mgle. Ktoś mądrzejszy ma jakiś pomysł dlaczego? Dobra para juniorska z większą ilością startów w pierwszej części meczu względem drugiej? Zawodnicy pewnie takich rzeczy nie wiedzą i nie sprawdzają, natomiast p. Ziółkowski chyba powinien wyciągnąć jakieś wnioski i uczulić zawodników żeby pokombinowali i zwrócili uwagę na równanie i lanie wody. Głębiej per zawodnik już nie chciało mi się sprawdzać natomiast nie wierzę, że nie da się obejrzeć meczów z poprzednich lat (nie tylko z Motorem) i sprawdzić, jak, którędy jadą miejscowi.
Druga rzecz: skoro kilku naszych zawodników kompletnie nie potrafi czytać toru w Toruniu, a miejscowi robią go pod siebie, i zazwyczaj nic "dziwnego" się tam ze ścieżkami nie dzieje, to chyba warto zrobić sensowną odprawę z wideo i pokazać, którędy i jak się tam jedzie? Pomijam, że zawodnicy powinni to zrobić na własną rękę i być przygotowani. Poza Zmarzlikiem wczoraj wszyscy wyglądali tam jakby pierwszy raz na ten tor wjechali.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#105 Postautor: Flagg » 22 czerwca 2026, o 10:37

mundzio pisze:czy to ma takie znaczenie kto będzie kaleczył na obcym torze? tor w Tarnowie to będzie taka sama zagadka dla nas jak i dla większości ekstraligowców, wygranymi u siebie powinniśmy się utrzymać i to pewnie plan na najbliższe dwa lata...


Może mieć potencjalne znaczenie przy negocjacjach transferowych. Może być ciężko negocjować, jak się nawet nie wie, który tor będzie tym domowym i gośc nie wie, czy będzie jeździć do Tarnowa, Łodzi czy Lublina.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1068
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#106 Postautor: mundzio » 22 czerwca 2026, o 10:57

Tarnów czy Lublin to ze względu na odległości jeden kaliber, a że do Lublina NA PEWNO już nie będzie jeździł to się pole manewru zawęża...No chyba że ta mistyczna odległość od domu jednak jest istotna, to ani Lublin ani Tarnów nie będzie argumentem za.

Ja się najbardziej zastanawiam jak to będzie rozwiązane logistycznie pod względem dostępności tych meczów dla kibiców. W ogóle obiekt w Tarnowie nawet jak EL przymknie oko nie spełnia chyba wymogów odnośnie oświetlenia.

Niby nie powinno tak być, ale to wszystko jak mówisz może mieć wpływ nie tylko na przyszłe kontrakty ale i na obecne nastroje w drużynie, klubie i wśród kibiców również.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#107 Postautor: Torsen » 22 czerwca 2026, o 11:25

Nie chodzi tylko o odległość. Nasi wczoraj pojechali tragedię z innych powodów. Gdyby domowym torem miała być MA, większość obecnych zawodników Motoru popełniłaby rytualne harakiri.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#108 Postautor: luCas » 22 czerwca 2026, o 11:45

mundzio pisze:Tarnów czy Lublin to ze względu na odległości jeden kaliber, a że do Lublina NA PEWNO już nie będzie jeździł to się pole manewru zawęża...No chyba że ta mistyczna odległość od domu jednak jest istotna, to ani Lublin ani Tarnów nie będzie argumentem za.

Ja się najbardziej zastanawiam jak to będzie rozwiązane logistycznie pod względem dostępności tych meczów dla kibiców. W ogóle obiekt w Tarnowie nawet jak EL przymknie oko nie spełnia chyba wymogów odnośnie oświetlenia.

Niby nie powinno tak być, ale to wszystko jak mówisz może mieć wpływ nie tylko na przyszłe kontrakty ale i na obecne nastroje w drużynie, klubie i wśród kibiców również.

Pewnie odbedzie sie na podobnych zasadach jak Spartak w Poznaniu. Tam tez byly jakies kwestie odnosnie oswietlenia. Stadion w Tarnowie ma rzekomo 14.000 pojemnosci, wiec kazdy sie zmiesci :)
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1807
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#109 Postautor: Karamba » 22 czerwca 2026, o 12:01

W niedzielę w PGE Ekstralidze klęskę poniósł Orlen Oil Motor Lublin. Drużyna menedżera Jacka Ziółkowskiego przegrała w Toruniu z Pres aż 29:61. Taki wynik to wielkie zaskoczenie dla jednych i drugich. To najwyższa porażka Lublinian w najwyższej lidze od 1995 r. — Oddaliśmy mecz walkowerem i jestem tym zszokowany — skomentował porażkę w Toruniu Jacek Ziółkowski, menedżer Motoru w Canal+.

Nie sądziłem, że możemy mieć problemy z obroną bonusa — przyznał Jacek Ziółkowski, menedżer Motoru w pomeczowym Magazynie Żużlowym w Canal+. — Gospodarze byli szybsi i lepsi pod każdym względem. U nas dobrze pojechał tyko jeden zawodnik, a to za mało, aby nawiązać walkę. Przegrać to nie grzech, ale w takim stylu to wstyd. Brak mi słów. Szkoda mi kibiców, zrobili tyle kilometrów i zobaczyli żenującą jazdę — dodał.

Porażka i brak bonusa dla Motoru może oznaczać, że zespołu zabraknie w play-off. — Z taką jazdą sezon nie potrwa dla nas długo. Jako piąta drużyna wybierzemy sobie przeciwnika w play-down i zakończymy sezon z Włókniarzem. Porażka u siebie z GKM spowodowała, że jak nie wygramy meczu na wyjeździe, to nie mamy szans na play-off. Matematyka jest nieubłagana. Z taką jazdą jak w Toruniu nie widzę natomiast szans na nawiązanie walki w kolejnym wyjazdowym meczu z Falubazem w Zielonej Górze — powiedział Ziółkowski.

Tylko jeden punkt dla Motoru w Toruniu zdobył Martin Vaculik. — Co się z nim dzieje wszyscy widzimy — mówił Ziółkowski. — Nie zdobywa punktów. Pytanie, dlaczego tak się dzieje? Najbardziej kompetentny jest sam zawodnik, aby odpowiedział. Martin miał różne mecze, ale takiego jak w Toruniu, to sobie nie przypominam. Zdobył punkt w czterech startach.

Menedżer Ziółkowski dawno nie był tak poirytowany jak po meczu w Toruniu, a jego słowa mówią wszystko. — Nas poza Bartkiem nie było, drużyna nie istniała, zawodnicy podjeżdżali pod taśmę, a po starcie wyścigu do niej wracali, ale od tyłu. Sytuacja jest nowa, bo nawet jak dotąd przegrywaliśmy, to nie pamiętam meczu tak oddanego bez walki. Na 15 biegów nie odnieśliśmy ani jednego drużynowego zwycięstwa. Jedyne "trójki" to trzy "trójki" Zmarzlika. Nie pamiętam takiej porażki. Nawet w tych pierwszych sezonach po awansie drużyna jechała z zębem, walczyła do upadłego, a w niedzielę mecz oddaliśmy walkowerem i jestem tym zszokowany — zakończył Ziółkowski w Canal+.

https://przegladsportowy.onet.pl/zuzel/ ... er/ek33dkw

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1807
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#110 Postautor: Karamba » 22 czerwca 2026, o 12:05

Po meczu rozmawialiśmy z Martinem Vaculikiem. — To mój najgorszy dzień w karierze — mówił załamany żużlowiec gości.

— Szczerze nie wiem, co powiedzieć. Jestem tak zły, smutny, zniesmaczony, sfrustrowany w tym momencie, że brakuje mi słów — rozpoczął na gorąco Martin Vaculik. — Jestem zszokowany swoją postawą w dzisiejszym meczu. Coś takiego nie może mi i nam się powtórzyć — dodawał Słowak.

36-letni zawodnik w tym sezonie w najlepszej żużlowej lidze świata notuje średnią biegopunktową na poziomie 1,881 pkt/bieg. Tak fatalnego sezonu w polskiej lidze nie miał od... 2013 r.! To właśnie wtedy ostatni raz w PGE Ekstralidze zszedł w statystykach poniżej dwóch punktów na bieg i legitymował się średnią 1,464.

— Mam wrażenie, że im więcej mi zależy i szukam odpowiednich przełożeń, to idzie mi coraz gorzej. Totalnie nie wiem, jak to rozumieć i jak to pojąć. Staram się, jak mogę, i robię wszystko, żeby być najlepszy, ale nie wiem, co się dzieje i co muszę zmienić, aby było lepiej — mówił sfrustrowany zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin.

https://przegladsportowy.onet.pl/zuzel/ ... ku/cnpdhmj

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6200
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#111 Postautor: papi » 22 czerwca 2026, o 12:36

Zmień typie klub, nie wiem czy będzie lepiej dla Ciebie, ale dla nas na pewno

qpa
Junior
Posty: 492
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, o 23:09
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#112 Postautor: qpa » 22 czerwca 2026, o 12:39

Ale to jest niesamowite że taki dobry zawodnik nie wie czemu mi nie wychodzi.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#113 Postautor: Cooper » 22 czerwca 2026, o 12:44

Moim zdaniem on po prostu jest bez formy, co widać najlepiej na momencie startowym (9/10 przegrywa) i raczej asekuracyjnym stylu na trasie (tu w sumie niekoniecznie jest zmiana).

Wymówka przerzucanym sprzętem jest wygodna, ale chyba od czasu kontuzji jest po prostu gorzej sportowo.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1218
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#114 Postautor: rumburaquee » 22 czerwca 2026, o 12:47

qpa pisze:Ale to jest niesamowite że taki dobry zawodnik nie wie czemu mi nie wychodzi.

A co jechał Janowski i Dudek sezon czy dwa sezony temu? Nie idzie i c..j, a czym bardziej chcesz to bardziej się pogrążasz. Siąść, pomyśleć na spokojnie do przyszłej niedzieli. Teraz to tylko spokój może nas uratować.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela

#115 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 czerwca 2026, o 13:12

Niestety mam duże obawy, że u Słowaka coś nie tak jest fizycznie, a nie sprzętowo.

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 21.06.2026 g.19:30 Niedziela