Sparringi 2006
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Darecky pisze:A mnie stac ,ale nie przyjde bo 10 zł za sparing to za drogo
To nie musisz przecież przyjść. Åaski bez
Mnie jedynie to denerwuję że za sparing (jeżeli, w ogóle się odbędzie) będę musiał tyle zapłacić co dorośli,a przecież nie pracuję i pieniążków nie zarabiam
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2006, o 18:36 przez Speedway-Mati, łącznie zmieniany 1 raz.

-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Dokladnie wszystko wskazuje ze sparingiem na naszym torze to bedzie pierwszy mecz ligowy z Krosnem a pozniej zaczynamy juz prawdziwe sciganie$korzen$ pisze:Ludzie ja proponuje popatrzec za okno, tor juz teraz jest w kiepskim stanie, a za oknem snieg z deszczem. Ja sie martwie o niedziele, nie ukrywajmy bez porzadnego ubicia nasz tor do scigania sie teraz nie nadaje.
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
Ale to nie chodzi o to czy sie sparingo dbędzie. Chodzi o sam fakt. Jeżeli jest tylu "bogatych" kibiców którzy każde pieniądze oddadzą na żużel to dziwię się czemu nie zasponsorują drużyny? Przeciez was stać i reszte macie w dupie. Najważniejsze dla was w życiu to WY sami. I dlatego mnie to wkurw..rza, że ludzie maja takie podejście do życia. Jeśli podchodzi do Cibie człowiek i prosi o pieniądze na chleb nie chcesz to nie dawaj ale dlaczego masz go od razu kopać!! Myślałem że w Lublinie nie ma takich pazernych i zapatrzonych w siebie kibiców... Myliłem się!!!!
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
Torsen pisze:marcin_lub pisze:jest też masa ludzi zgłodniałych tak samo jak Ty lecz nie stać ich na wypłacenie 25 czy 30 zł w tygodniu na biletyPomyśl w ten sposób a nie patrzysz tylko na siebie
Przypominam że żyjemy w najbiedniejszym regionie UE.
W sklepach też marudzisz, że za drogo i argumentujesz, że mieszkamy w najbiedniejszym regionie? Kogo to obchodzi?
Ceny biletów nie są ukłonem w stronę ludzi, tylko mają zapewnić płynność finansową. Jak kogoś nie stać - nie przychodzi. Nie koażdy musi mieć telewizor, nie każdy musi codziennie żreć szynkę i nie każdy może pójść 15 razy w roku na żużel. Dopóki to nie wpływa na kondycję finansową sprzedających, czy organizatorów, to mają oni to w głębokim poważaniu.
Sorry za ten post, ale właśnie czytałem na onecie wypowiedź Leppera i mnie cholera wzięła.
A co zapewni większą płynnośc fonansową: 500 kibiców którzy zapłacili za bilety 10zł czy 2000 kibiców którzy zapłacili za wejście 5zł? Zastanów sie o czym piszesz. I nie porównuj ceny za wejście do towaru w sklepie. Bo w sklepie jest wymiana ty dajesz sare oni tobie towar. A w przypadku meczu czy przyjdzie 10 kibiców czy 10000 mecz i tak sie odbędzie a zarząd poniesie takie same koszty organizacji w jednym i drugim przypadku!! Zastanów sie na drugi raz i policz co sie bardziej opłaca a nie atakujesz od razu!
P.s. Dam odpowiedź w sprawie płynności finansowej.
a) 500 kibiców x 10zł = 5000zł
b) 2000 kibiców x 5zł = 10000zł
Płynnośc finansowa oraz większe przychody zapewni przypadek (b)