Trener w sezonie 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

#51 Postautor: bartexs1 » 13 stycznia 2006, o 12:39

Dać ponowną szansę Studzińskiemu ;)

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

#52 Postautor: baranek » 13 stycznia 2006, o 14:15

ja bym Wilka nie brał jako zawodnika, a tym bardziej trenera, a co do Studzińskiego to może pomagać R.Bieleckiem przy szkółce :idea:

hagon
Posty: 46
Rejestracja: 28 maja 2005, o 15:54
Lokalizacja: Czuby-Łęgi

#53 Postautor: hagon » 13 stycznia 2006, o 14:25

tajfun pisze:inne korzyści? Bielecki tyle lat pracuje pracuje ze szkółką i nie zle mu to wychodzi... jest to czlowiek z olbrzymim doświatczeniem... i zmnienać go na Wilka ktory jeszcze w szkolce nie pracowal wydaje sie błędem... zwłaszcza jezeli chcemy w przyszłości opierac skład na wychowankach powinniśmy zatrudnic Bieleckiego... ot moje skromne zdanie...

Ale z drugiej strony Wilk mógłby pokazać młodym jak się jeździ... Młodzi mogliby podpatrzeć parę rzeczy, które na pewno by im pomogły. Bielecki niestety nie siądzie na motor...

Awatar użytkownika
tajfun
Posty: 44
Rejestracja: 22 listopada 2005, o 17:31
Lokalizacja: lbn

#54 Postautor: tajfun » 13 stycznia 2006, o 14:42

hagon pisze:Bielecki niestety nie siÄ…dzie na motor...
szkoda ;)
od tego mogą byc zawodnicy... ktorzy bedą pojawiać sie na treningach...
sam do Wilka nic nie mam... nadaje sie na drugÄ… linie... ale w tutaj juz chyba troche zawodnikow mamy

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#55 Postautor: Fork » 13 stycznia 2006, o 18:08

Przepraszam bardzo ale moim zdaniem do p.Ryszarda Bieleckiego trzeba mieć... duży szacunek.... (ja przynajmniej szanuje p.Bieleckiego jako trenera)
Wychował sławy Lublina i nie tylko ...
Niedawno pomógł przebrnąć egzamin Maćkowi Michalukowi i Karolowi Polakowi. Nadal prowadzi szkółke i mam nadzieje że tak zostanie.
Może faktycznie na motor nie siądzie i nie pojedzie ale z pewnością potrafi przekazać młodzieży informacje dotyczące jazdy na żużlu.
Pozdrawiam.
trening czyni mistrza.

hagon
Posty: 46
Rejestracja: 28 maja 2005, o 15:54
Lokalizacja: Czuby-Łęgi

#56 Postautor: hagon » 13 stycznia 2006, o 20:19

Fork pisze:Może faktycznie na motor nie siądzie i nie pojedzie ale z pewnością potrafi przekazać młodzieży informacje dotyczące jazdy na żużlu.
Pozdrawiam.

Tego nie da sie podważyć, ale moim zdaniem przydałby się też ktos kto jednak pokazałby młodym jak się jeździ... Myślę, że to by zaprocentowało.
Zobaczymy co zrobią działacze...

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#57 Postautor: $korzen$ » 13 stycznia 2006, o 22:43

Pozycja trenera w naszym klubie jest mi wlasciwie kompletnie obojetna, wezmy tak na chlopski rozum, po co naszym seniorom trener ? Trenowac na tygodniu beda sami szkolkowicze, plus ewentualnie Knapp, a to tez pewnie tylko w "swieta" Swist juz zapowiedzial ze bedzie przyjezdzal na trening do Lublina tylko przed meczami u siebie, Rempala pewnie zrobi to samo z tych samych wzgledow .... a obcokrajowcach nie wspomne. Wiec jest sens zatrudniac trenera ? Wystarczy zwykly menadzer, co do szkolki juz wielokrotnie podkreslalem ze Bielecki to wariant optymalny.

Kilok
Posty: 114
Rejestracja: 11 czerwca 2003, o 18:43
Lokalizacja: LBN

#59 Postautor: Kilok » 14 stycznia 2006, o 01:46

sting126 pisze:
Fork pisze:Wychował sławy Lublina i nie tylko ...


A mozna wiedziec slawy jakiego miasta wychowal jeszcze p. Bielecki?


Jak sie nie myle mial troche wspolnego z Rzeszowem

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#60 Postautor: Fork » 14 stycznia 2006, o 11:59

Faktycznie źle napisałem...
Chciałem przekazać:
wychował sławy Lublina,
które startowały na arenie międzynarodowej.
Mój błąd :wink:
pozdrawiam.
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8689
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#61 Postautor: Cooper » 14 stycznia 2006, o 12:11

Mogl tez wychowac jakies "niesławy" :wink: 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#62 Postautor: czaszka » 14 stycznia 2006, o 14:06

sting126 pisze:
Fork pisze:Wychował sławy Lublina i nie tylko ...


A mozna wiedziec slawy jakiego miasta wychowal jeszcze p. Bielecki?


Bielecki był trenerem Rzeszowa gdy zaczynali jeździć Winiarz, Kuciapszczak.. I co ciekawe Rysio ten pierwszy nie wspomina go za dobrze, bo Rysio odradzał mu jazde twierdząc że nic z niego nie bedzie. Dopiero za Saszy Petrowa Winiarz zaczał regularnie jeździć i zdał licencję.

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#63 Postautor: Smirnek » 14 stycznia 2006, o 15:52

czaszka pisze:I co ciekawe Rysio ten pierwszy nie wspomina go za dobrze, bo Rysio odradzał mu jazde twierdząc że nic z niego nie bedzie. Dopiero za Saszy Petrowa Winiarz zaczał regularnie jeździć i zdał licencję.

I jak by go Winiarz posłuchał to by teraz nie miał takich problemów jak ma.

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#64 Postautor: czaszka » 14 stycznia 2006, o 16:14

A niby na jakiej podstawie miałby się go słuchać :?: Taki wypadek na żużlu może zdarzyć się każdemu. A Bielecki na pewno przewidział że na Winiarza wjedzie bezpardonowo Zolt Kovacs i dlatego namiawał go żeby sobie dał spokój:roll: :lol:

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#65 Postautor: Fork » 14 stycznia 2006, o 19:03

Jak by nie było p.Bielecki jest doświadczonym trenerem więc sądze że pomoże lubelskiej szkółce, a co za tym idzie lubelskiemu spidłejowi.
Natomiast kandydatura Rafała WIlka poszła w zapomniane.
Pozdrawiam.
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#67 Postautor: ravajas » 6 czerwca 2006, o 08:48

Pokemon pisze:Co powiedzielibyście np. na to, aby jeżdżącym trenerem był Jacek Rempała? Różnica organizacyjna polegałaby na tym, że to Jaca decydowałby kto jedzie w meczu z którym numerem, a w trakcie meczu decydował o zmianach.
Ciekawy jestem opinii innych forumowiczów. Pozdrawiam 8)


no i przede wszsytkim odpowiedzialny by był za organizację i przebieg treningów!
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#68 Postautor: mikas » 6 czerwca 2006, o 11:03

Jacek Rempała na trenera to jakieś nieporozumienie. Niech zawodnicy zajma sie jazdą a nie ustalaniem taktyki czy składu. Podczas meczu zawodnik ma sie skupiać tylko i wyłącznie na jeździe. Jacek jest takim człowiekiem że i tak z tego co słusze pomaga kolegom w parkingu w czasie meczu, nie ma co obarczac go dodatkowymi obowiązkami. Poza tym jaką my mamy wiedze o zdolnościach taktycznych Jacka?? Nie ma żadnej pewności że nie będzie popełniał jeszcze większych błędów.
Co do prowadzenia treningów to równiez wątpię aby był zdolny do poprowadzenia ich inaczej niż były prowadzone dotychczas. Nie wierzę że rozstawiłby na torze pachołki czy nakazał jazde parą. Czasy takich treningów chyba niestety mineły. Może mi ktos podac przykład trenera jakiejś drużyny żużlowej u którego tak wyglądaja treningi drużyny? (pomijam treningi szkółki). Wątpie że znajdzie się obecnie takich chociaz trzech jeśli w ogóle jakikolwiek.
Co do nowego trenera, to znajac skłonności dyrektora Kasińskiego do oszczędności ( i poniekąd słusznie) to bym na to nie liczył.

Zresztą ja uważam że trener i tak tu niewiele pomoże, a teksty Śwista o potrzebie trenera są według mnie tylko próbą usprawiedliwienia jego słabej jazdy i niczym więcej. Potrzebna jest nam jedynie osoba która potrafi rozegrac bardzo dobrze mecz taktycznie. Pokazał podczas ostatniego meczu u nas jak to sie dobrze robi Janas, mimo że jego zagrywki były w pewnym momencie dosyć ryzykowne. A takie osoby według mnie w klubie są tylko może powinno sie dać im dojśc do głosu, albo przynajmniej podczas meczu wesprzeć się ich radą i skonsultowac pewne decyzje przed ostatecznym ich podjęciem.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#70 Postautor: mikas » 6 czerwca 2006, o 11:43

Jaki efekt etyczny :?: Wszyscy (no może oprócz juniorów którzy są na dorobku) jadą dla kasy i konsolidacje, atmosfere itd. mają gdzieś. I to samo dotyczy większości zawodników również w innych klubach. Żadna nowa osoba tego nie zmieni.
Po drugie: I bardzo dobrze że Kasiński nie daje Świstowi zarobić. Dlaczego Swist ma zarabiać gdy nie spełnia oczekiwań? Gdyby robił po 10 punktów w każdym meczu jak wszyscy od niego oczekiwali to mógłby miec pretensje do Kasińskiego,ale za taka postawe jak dotychczas to niech zamknie dziób i zacznie jeździc na poziomie na jaki go stać. Nikt go wtedy nie będzie pomijał w biegach nominowanych i odsuwał od kolejnych spotkań. Świst sam sobie zapracował na swoją pozycje w drużynie, więc niech już nie robi z siebie kozła ofiarnego. A juz wypominanie że ktoś faworyzuje Rempałę który jest najlepszym polskim zawodnikiem w naszej drużynie i ma drugą średnią w drużynie zaraz za Brhelem (mimo że niższą niż oczekujemy) to jest śmiech na sali. Czy sie to komuś podoba czy nie najmniej zawodzi Rempała w tym sezonie z seniorów i nie zmienia tego nawet fakt że w parze jest ustawiany zwykle z juniorem.
Co do ostatniej częsci Twojej wypowiedzi. Rozumiem doskonale o co Ci chodzi ale w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam że taka sytuacja to coś złego. Dzięki temu prawdopodobnie mimo porażek finanse klubu jakos to jeszcze wytrzymują i nie płaci się za punkty które nic nie daja drużynie (vide występ Knappa w nominowanych w Zielonce, pojechał i nawet jakby wygrał nic by nie zarobił, inny zawodnik by pojechał i prawdopodobnie trzebaby za te punkty płacić, punkty które i tak nic nam nie dawały i pieniądze byłyby wyrzucone w błoto. jak widac jest też pozytywna strona tego wszystkiego. Co nie zmienia faktu, że uważam iz decyzje taktyczne powinny być konsultowane w czasie meczu między kilkoma osobami (tak było w poprzednich sezonach chyba) a ostateczną decyzję powinien podejmowac trener-magager.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#72 Postautor: mikas » 6 czerwca 2006, o 12:25

No to akurat przykład nietrafiony za bardzo. Jeśli chodzi o mecz w Grudziądzu, tam Rempała w nominowanych prezywiózł (3,2) Coś mi się nie widzi aby Świst wtedy na jego miejscu przywiózł dwie trójki pod rząd. Szczególnie że w biegu 13 przywiózl całe 0.
A co do kierowania sie przy ustalaniu składu biegów nominowanych przez dyrektora równiez tym aby w takim momencie zaoszczędzic to uważam to akurat za plus pod warunkiem że nie odbija się to na wyniku drużyny (ilości punktów w tabeli). Na razie jeśli chodzi o nominowane na wyniku to sie nie odbija, gorzej czasami z ustalaniem składu czy braku taktycznych w trakcie "podstawowej fazy" meczu.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#74 Postautor: mikas » 7 czerwca 2006, o 12:20

Gawrzyk pisze:
Na razie jeśli chodzi o nominowane na wyniku to sie nie odbija, gorzej czasami z ustalaniem składu czy braku taktycznych w trakcie "podstawowej fazy" meczu.


konkretny przyklad zapodaj.


Na szybko to jeśli chodzi o skład to według mnie błędem był brak Knappa w Grudziądzu.
Co do taktycznych to musiałbym wyjąć programy i sprawdzić, bo nie pamietam, może wieczorem bo w tej chwili nie mam czasu. Ale pamietam,że przynajmniej po dwóch meczach na forum były zastrzeżenia z ktorymi sie wtedy zgadzałem. Oczywiście nie znaczy to że musze miec rację, bo w koncu jednak to nie ja siedze w czasie meczu w parkingu itd.
MOTOR LUBLIN
Obrazek