Memoriał Zwierzchowskiego i Dadosa 21.10.2006
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
www.przegladzuzlowy.pl pisze:Dariusz Åšledź (Marma PF Rzeszów – 13 pkt) – „Zabawa byÅ‚a fajna, choć szkoda, że popsuÅ‚ jÄ… trochÄ™ miejscowy tor. ByÅ‚ zdradliwy, co sam odczuÅ‚em na wÅ‚asnej skórze w biegu memoriaÅ‚owym. WychodzÄ…c z ostatniego Å‚uku byÅ‚em za bardzo rozluźniony i pociÄ…gnęło mnie na koleinie, przez co musiaÅ‚em przykrÄ™cić gaz, co spowodowaÅ‚o, że straciÅ‚em drugÄ… pozycjÄ™ i spadÅ‚em na ostatnie miejsce. Generalnie przyjechaliÅ›my tutaj by siÄ™ pobawić w koÅ„cówce tegorocznego sezonu i pokazać siÄ™ kibicom. A czy w przyszÅ‚ym roku bÄ™dÄ™ startować w Lublinie? JeÅ›li zostanÄ™ zaproszony w przyszÅ‚ym sezonie na jakieÅ› zawody to pewnie przyjadÄ™.”
Zbigniew Suchecki (ZKÅ» Kronopol Zielona Góra – 9 pkt) – „CieszÄ™ siÄ™, iż dostaÅ‚em zaproszenie na ten turniej, ponieważ zbiegÅ‚y mi siÄ™ dwie imprezy. Dzisiaj pojechaÅ‚em w Lublinie, zaÅ› w niedzielÄ™ wystÄ…piÄ™ w memoriale E.Nazimka w Rzeszowie. Dlatego nie mogÄ™ narzekać na brak jazdy w ten weekend. Dzisiaj miaÅ‚em małą lekcjÄ™ jazdy na dÅ‚ugim torze, ponieważ dawno tutaj nie startowaÅ‚em. Z imprezy jestem zadowolony, choć trochÄ™ kombinowaÅ‚em ze sprzÄ™tem i nie zawsze to procentowaÅ‚o.”
Grzegorz Knapp (TÅ» Sipma Lublin – 11 pkt) – „Przez caÅ‚e zawody szukaÅ‚em idealnego przeÅ‚ożenia. UdaÅ‚o mi siÄ™ to dopiero w ostatnim biegu. Wówczas wszystko zagraÅ‚o tak jak należy i wygraÅ‚em bieg memoriaÅ‚owy. OczywiÅ›cie z tego zwyciÄ™stwa jestem zadowolony. PodsumowujÄ…c caÅ‚y turniej rozgrywany byÅ‚ w spokojnej atmosferze. Wiadomo byÅ‚a to impreza towarzyska. Szkoda jedynie tego upadku Norberta KoÅ›ciucha, wówczas impreza byÅ‚aby, w peÅ‚ni udana.”
Janusz Sternik (kapitan amatorów AKÅ» Lublin) – „Turniej staÅ‚ na dobrym poziomie, jak na zawody towarzyskie. W caÅ‚ej stawce zaskoczyli mnie najbardziej DuÅ„czycy – Kenneth i Lars Hansen. PosiadajÄ… duże umiejÄ™tnoÅ›ci i bardzo dobrze siÄ™ zaprezentowali na lubelskim torze, który nie należy do najÅ‚atwiejszych. Z chÄ™ciÄ… bym ich w przyszÅ‚ym sezonie ujrzaÅ‚ w brawach Lublina, choć ciÄ…gle wierzÄ™, iż z lubelskim TÅ»-etem na przyszÅ‚y sezon zwiąże siÄ™ Lubos Tomicek. PrezentujÄ™ on wysoki poziom i zna już dobrze nasz tor. Równie dobrze byÅ‚oby, jakby wróciÅ‚ do lubelskiego TÅ»-etu Dawid Stachyra, który dzisiaj pokazaÅ‚, że walczyć potrafi. JeÅ›li udaÅ‚oby siÄ™ utrzymać w skÅ‚adzie tegorocznych liderów oraz sprowadzić zawodników, którzy startowali w dzisiejszym turnieju, to myÅ›lÄ™, iż mamy szansÄ™ walczyć o pierwszÄ… czwórkÄ™.”
Daniel Jeleniewski (TÅ» Sipma Lublin) – „Zawody mogÅ‚y siÄ™ podobać, choć w niektórych momentach wiaÅ‚o nudnÄ…. W meczach tak bywa, że jedne biegi sÄ… ciekawe, inne trochÄ™ mniej. Zwykle jak startujÄ™ to trudno cokolwiek mi oceniać, gdyż skupiam siÄ™ przede wszystkim na wÅ‚asnych startach i rzadko obserwujÄ™ poczynania kolegów. Jednak jak na zawody towarzyskie to uważam, że impreza byÅ‚a udana. W turnieju nie wystÄ…piÅ‚em, z powodu kontuzji nóg, jakÄ… odniosÅ‚em, podczas podróży powrotnej ze ÅšwiÄ™tochÅ‚owic. Wszystko wskazywaÅ‚o na to, że jednak bÄ™dÄ™ mógÅ‚ w niedzielÄ™ wystÄ…pić, pomimo mocno potÅ‚uczonych nóg. Niestety, ale porobiÅ‚y mi siÄ™ stany zapalne i musiaÅ‚em przejść zabieg, co spowodowaÅ‚o, że nie byÅ‚em w stanie caÅ‚kowicie siÄ™ wyleczyć. Dopiero teraz mogÄ™ w miarÄ™ normalnie siÄ™ poruszać. OczywiÅ›cie na siłę mogÅ‚em pojechać, tylko istniaÅ‚o duże ryzyko, iż mogÅ‚em nie tylko sobie, ale także innym uczestnikom spotkania zrobić krzywdÄ™. Dlatego też wolaÅ‚em odpuÅ›cić sobie ten turniej i pomaÅ‚u przygotowywać siÄ™ do przyszÅ‚ego sezonu. Przygotowania do sezonu 2007 na poważnie rozpocznÄ™ z poczÄ…tkiem grudnia i mam nadziejÄ™, że wówczas bÄ™dÄ™ wiedziaÅ‚ gdzie i na jakich warunkach bÄ™dÄ™ siÄ™ Å›cigaÅ‚ w przyszÅ‚ym roku.”
Ryszard Bielecki (trener szkółki żużlowej) – „Należy powiedzieć szczerze, że zawody byÅ‚y udane. Gdyby jednak zawodnicy ci, co startowali zaprezentowaliby peÅ‚niÄ™ swoich możliwoÅ›ci, wówczas turniej byÅ‚by zdecydowanie bardziej ciekawszy. OsobiÅ›cie zawody mi siÄ™ podobaÅ‚y, choć nie wszystkie biegi. Niestety, ale od pozostaÅ‚ych zawodników odstawaÅ‚a nasza lubelska mÅ‚odzież. Pozostali zawodnicy pokazali kawaÅ‚ek dobrego żużla. Åadnie zaprezentowali siÄ™ Zbigniew Suchecki, czy Norbert KoÅ›ciuch, który po raz pierwszy Å›cigaÅ‚ siÄ™ na lubelskim torze. Szkoda tylko, że KoÅ›ciuch tak niefortunnie zakoÅ„czyÅ‚ dzisiejszy turniej. Na torze nie byÅ‚o jakiÅ› specjalnych fauli, czy wrÄ™cz chamstwa, lecz każdy jechaÅ‚ swoje. Widać byÅ‚o, że zawodnicy szanowali swoje, jak i rywala koÅ›ci, dlatego to wszystko wyglÄ…daÅ‚o przyzwoicie. Niestety, ale negatywnie na widowisko wpÅ‚ywa nasz tor, który jest podÅ‚y. DosÅ‚ownie podÅ‚y. Wszyscy zawodnicy siÄ™ na niego uskarżajÄ…. Jeżdżą przede wszystkim Å›rodkiem, ewentualnie po szerokiej, gdzie jest w miarÄ™ równo. Natomiast przy krawężniku zawodnicy bojÄ… siÄ™ jechać, bo tam sÄ… takie niesamowite koleiny. Jak siÄ™ w nie wpadnie to najzwyczajniej wyrywa zawodnikom kierownice z rÄ…k. Ale reasumujÄ…c to jednak zawody byÅ‚y udane i można byÅ‚o zaobserwować trochÄ™ walki na torze.”
Śledziomania Was opętała
Pojechał jako tako w jakimś marnym posezonowym turnieju i za to mamy go już widzieć w drużynie
Z nim to chyba nie do ekstraligi, bo dla niego ekstraliga to już raczej przeszłość.
Przypomnijcie sobie niedawne czasy, kiedy nie dotarł do Gdańska, ile psów wtedy na nim powiesiliście
Mnie bardziej wkurzyło, kiedy ZARZEKAŠsię, że kończy z żużlem, a później nagle zatęsknił (chyba za pieniędzmi). Nie lubię puszczania słów na wiatr i dla mnie jest on bardzo niepewnym kandydatem.
Myślałem, że po tym sezonie będzie jasne, żeby dać sobie spokój z oldboyami, a zatrudnić zdolnych juniorów i ukształtowanych zawodników w średnim żuzlowym wieku (do 30).
Pojechał jako tako w jakimś marnym posezonowym turnieju i za to mamy go już widzieć w drużynie
Z nim to chyba nie do ekstraligi, bo dla niego ekstraliga to już raczej przeszłość.
Przypomnijcie sobie niedawne czasy, kiedy nie dotarł do Gdańska, ile psów wtedy na nim powiesiliście
Mnie bardziej wkurzyło, kiedy ZARZEKAŠsię, że kończy z żużlem, a później nagle zatęsknił (chyba za pieniędzmi). Nie lubię puszczania słów na wiatr i dla mnie jest on bardzo niepewnym kandydatem.
Myślałem, że po tym sezonie będzie jasne, żeby dać sobie spokój z oldboyami, a zatrudnić zdolnych juniorów i ukształtowanych zawodników w średnim żuzlowym wieku (do 30).
Z żużla powstałeś i w żużel się obrócisz
jataman21 pisze:Śledz na 2 linie byłby mocnym ogniwem, nikt w nim lidera nie upatruje a jedynei zawodnika robiącego po 8-10pkt regularnie.
Tak ale to wiadomo od zawsze, ze darek jest dobry na II linie. To fakt, wiec nie ma sie czym podniecac. A trzeba pamietac, ze troche mu niezawodnosc w Lublinie szwankowala. Wiec po co wchodzic dwa razy do tej samej rzeki?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Wystarczy dobrze skonstruowany kontrakt amatorski - taki, jaki był dla niego przygotowany (i z nim uzgodniony!) dwa lata temu.
Dla porządku dodam, że nie "napadła mnie nagle śledziomania", ani też nie wieszałem na nim psów po słynnym nieporozumieniu. Można sprawdzić w archiwum... Nie? Tak mi przykro
Dla porządku dodam, że nie "napadła mnie nagle śledziomania", ani też nie wieszałem na nim psów po słynnym nieporozumieniu. Można sprawdzić w archiwum... Nie? Tak mi przykro
Zawodnik robiący po 8-10 pkt w każdym meczu to nie jest druga liniajataman21 pisze:Śledz na 2 linie byłby mocnym ogniwem, nikt w nim lidera nie upatruje a jedynei zawodnika robiącego po 8-10pkt regularnie.
Nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki - Hieraklit: "ani człowiek nie będzie taki sam, ani rzeka..."bkapusta pisze:Wiec po co wchodzic dwa razy do tej samej rzeki?
Przestańmy może w końcu używać zdań/słów, których znaczenia/przesłania nie rozumiemy
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
No nie miał się czego czepić to się czepił literówki
Sam lepiej napisz po siedmiu

Sam lepiej napisz po siedmiu
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
sting126 pisze:Co do Sledzia. Chyba nawet mnie juz przeszla zlosc po Gdansku wiec jako uzpelnienie skladu widzialbym Darka w Lublinie w 2007 r.
... i ty Brutusie.
To chyba jestem jedynym człowiekiem, który NIE chce Sledzia w Lublinie.
PS. Gdyby odzyl inny forumowy temat rzeka od razu dodam, ze obecny lubelski klub zuzlowy nazywa sie TZ. Motor to pilkarze.

