Szkółka

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#651 Postautor: Fork » 8 listopada 2006, o 10:34

Zapisać się możesz,ale jak nie masz bogatych rodziców to lepiej tego nie rób.

Regdal ma racje..
Szkółka, szkółką.. a co później? Nawet jak sie nauczy jeździć na tych "osiołkach" to znając realia naszego klubu dalej nic nie zdziała..
Dużo było takich chłopaków, którzy za adepta radzili sobie dobrze.. a po licencji za sezon dwa nikt o nich juz nie słyszał..

Ps: Regdal jak możesz odpowiedz na pw :wink:
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#653 Postautor: Marcinex » 8 listopada 2006, o 13:09

Gawrzyk pisze:...Messing składa całą zimę sprzęgła w warsztacie żeby zarobić trochę grosza, a w wakacje pracował na budowie. Hansen martwi się jak w poniedziałek stawi się w pracy po meczu w polskiej lidze.

Masz rację, tylko że Polska to nie Dania czy Szwecja. Tam zarobki są o wiele większe niż w Polsce i budowlańcy, hydraulicy czy kierowcy najczęściej zarabiają więcej niż pracownicy biurowi czy urzędnicy u nas. Nawet jak by nasi młodzi żużlowcy harowali od rana do wieczora przez całą zimę to nie zarobią tyle co Messing czy też Hansen, a co za tym idzie nie starczy im na zakup sprzętu. W Polsce niestety przeze wszystkim liczy się pomoc klubu i sponsorów.
Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#655 Postautor: Czarek » 8 listopada 2006, o 13:43

Gawrzyk pisze:Na jesieni sprawą tajemniczych kradzieży sprzętu i kasy żuzlowców powinna się zająć policja. Po sezonie okazuje się że żużlowcy nie mają nic ze sprzętu i, ba nie mają nawet pieniędzy które zarobili przez cały rok, żeby kupić sobie nowy.


Wiadomo, że z tymi ch..ami po zawodówkach :lol: trzeba krótko, ale jeśli klub sam nie wywiązuje się z kontraktu to niech nie ma pretensji, że nie wywiązują się oni.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#656 Postautor: Torsen » 8 listopada 2006, o 13:58

Po prostu nic nie może być oderwane od warunków społecznych i ekonomicznych, w jakich funkcjonuje. Lublina w zasadzie nie stać na dobry sport i byłoby to właściwie nielogiczne, gdybyśmy tu taki mieli.
Jest to klasyczne koło zamknięte. Ludzie mało zarabiają, więc nie stać ich na usługi. Ponieważ ich nie stać, usługodawcy mają mały obrót i w konsekwencji sami są biedni. Ponieważ są biedni, płacą niskie pensje, w efekcie czego ludzie mało zarabiają.
Biedne przedsiębiorstwa nie wyłożą miliona złotych na sport. Biedni ludzie nie wyłożą 50 zł za bilet za widowisko na wysokim poziomie - a tyle to powinno kosztować co najmniej. W USA zawodowy sport obchodzi się prawie bez sponsorów, bo bilety mogą być drogie, a ludzie i tak je kupią, bo chcą zobaczyć widowisko na najwyższym światowym poziomie i stać ich na to. U nas niestety jest inaczej i szybko się to nie zmieni. Rozwój musi być harmonijny. Wszystkie branże muszą funkcjonować, żeby istniała rzeczywista konkurencja, również na poziomie wypłacanych wynagrodzeń. Lublin musi się rozwinąć ekonomicznie. Do tego czasu, moim zdaniem, nie ma co myśleć ani o ekstraligowym żużlu, na który nas po prostu nie stać, ani o wielkim stadionie, bo wielkich widowisk nie urządzi się tu choćby dlatego, że ludzi nie stać na to, by je oglądać.
Jeśli nawet znalazłyby się jakieś Azoty, Lubzel, czy inny moloch, który wyłożyłby kosmiczną kasę, byłby to tylko epizod, za którym nic by nie poszło. Po pierwsze, z braku konkurencji sponsor dążyłby do zmniejszania swoich zobowiązań. Po drugie, w razie potknięcia sportowego szybko by się wycofał, bo nawet dla lubelskich "gigantów" kwoty, których potrzebuje sport, są ogromne i gdyby sponsor nie uzyskał natychmiastowych, krótkoterminowych korzyści z takiego sponsoringu, wycofałby się stwierdzając, że go na to nie stać. I taka prawda. Sportowych wyników nikt i nic nie zagwarantuje. Sponsor musi być w stanie wydać na sport 15x więcej, niż defacto wydaje, w innym wypadku przy okazji pierwszego problemu się wycofa. U nas kilka lat temu wszystko szło niewiarygodnie bezproblemowo, skład co roku był strzałem w dziesiątkę. I tylko dlatego to wszystko jakoś się kręciło. Gdyby było inaczej, czyli normalnie (J. Siwek sam przyznaje, że przez 3 kolejne lata mieliśmy nieprawdopodobnego fuksa), dzisiejsze problemy powstałyby o wiele wcześniej.
Wszystko, co jest oparte na pieniądzach, musi być emanacją gospodarki. Jeśli nią nie jest, to jest albo wybrykiem, czyli fuksem, albo opiera się na lewych pieniądzach. W każdym wypadku jest mu przeznaczony rychły upadek na pysk.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#657 Postautor: Czarek » 8 listopada 2006, o 14:14

Wszystko fajnie, ale gdzieś umknęły Ci wysokie podatki, koszty pracy, biurokracja itp.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#658 Postautor: Torsen » 8 listopada 2006, o 16:00

Bo jakie to ma znaczenie? Grunt, że przedsiębiorstwa i ludzie są biedni. Podejrzewam, że więcej niż połowy lublinian nie stać na żadne poważniejsze rozrywki, np. wyjazd na narty. Pieniędzy na konsumpcję w tym mieście po prostu nie ma, bez względu na to, czy przyczyną jest marny rynek, czy biurokracja. W takim środowisku drogi sport na wysokim poziomie po prostu nie ma racji bytu, byłby anomalią.

kuper
Posty: 109
Rejestracja: 21 marca 2006, o 10:12
Lokalizacja: Lublin

#659 Postautor: kuper » 8 listopada 2006, o 16:35

Regdal pisze:
kuper pisze:Bedzie działac szkółka bo ja che sie pozatym zapisać!!Ja już w grudniu chce zacząć treninig na sali:D!!Jak kto wie co sie dziej to pisac!!


Zapisać się możesz,ale jak nie masz bogatych rodziców to lepiej tego nie rób.


a skąd wiesz że ja nie mam bogatych rodziców może i mam dlatego sie zapisuje!!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8689
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#660 Postautor: Cooper » 8 listopada 2006, o 16:50

Torsen pisze: W USA zawodowy sport obchodzi się prawie bez sponsorów


Tutaj pozwole sobie wytknac blad. To, ze Chicago Bulls nie nazywa sie np. Chevrolet Chicago, nie oznacza, ze sponsorzy nie pakuja duzej kasy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#661 Postautor: Regdal » 8 listopada 2006, o 19:35

kuper pisze:
Regdal pisze:
kuper pisze:Bedzie działac szkółka bo ja che sie pozatym zapisać!!Ja już w grudniu chce zacząć treninig na sali:D!!Jak kto wie co sie dziej to pisac!!


Zapisać się możesz,ale jak nie masz bogatych rodziców to lepiej tego nie rób.


a skąd wiesz że ja nie mam bogatych rodziców może i mam dlatego sie zapisuje!!


Tego to wiedzieć raczej nie mogę bo cię nie znam ani twoich rodziców,życzę ci powodzenia i sukcesów w tym sporcie,nie odbieraj mojej wypowiedzi tak jakbym był przeciw.Nawet nie wiesz jak bardzo jestem za,Lublinowi potrzeba młodych wilczków,to oczywiste i nieważne kto zfinansuje ich szkolenie, a potem starty w zawodach.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#663 Postautor: Czarek » 9 listopada 2006, o 07:34

Torsen pisze:Bo jakie to ma znaczenie? Grunt, że przedsiębiorstwa i ludzie są biedni. Podejrzewam, że więcej niż połowy lublinian nie stać na żadne poważniejsze rozrywki, np. wyjazd na narty. Pieniędzy na konsumpcję w tym mieście po prostu nie ma, bez względu na to, czy przyczyną jest marny rynek, czy biurokracja. W takim środowisku drogi sport na wysokim poziomie po prostu nie ma racji bytu, byłby anomalią.


Ma takie znaczenie, że czym wyższe podatki tym mniej pieniędzy w kieszeniach obywateli, mniejszy popyt na rynku i wyższe bezrobocie. Jesli zaś chodzi o wyższe koszty pracy to chyba nie będę Ci tłumaczył, że powodują, iż pracodawcy zatrudniają mniej ludzi niż by mogli/chcieli. Rozrost biurokracji po pierwse zabiera nam pieniążki z kieszeni (wyższe podatki), po drugie nakłada bariery dla pracodawców.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#664 Postautor: sadychor » 9 listopada 2006, o 09:22

Torsen pisze:(...)W USA zawodowy sport obchodzi się prawie bez sponsorów, bo bilety mogą być drogie, a ludzie i tak je kupią, bo chcą zobaczyć widowisko na najwyższym światowym poziomie i stać ich na to.(...)

:shock: :shock: :shock: W Stanach sponsorzy biją się o to, żeby ich produkty były reklamowane poprzez sport zawodowy. Głupi Gatorade był/jest jedynym(oficjalnie) napojem pitym przez zawodników w trakcie meczu NBA i to pewnie nie dlatego, że dobrze smakuje. Banery reklamowe, tablice świetlne, medialność zawodów dzięki transmisjom w TV, tysiace potencjalnych klientów na hali, prawa do rozdawania gadżetów firmowych... No bez tego faktycznie kluby mogłyby płacić kosmiczne gaże zawodnikom, płacić setkom osób zasuwających przy organizacji zawodów, utrzymywać klubowe samoloty i do tego generowac zysk.

PvDMich
Posty: 29
Rejestracja: 24 lutego 2006, o 17:31
Kontakt:

#665 Postautor: PvDMich » 9 listopada 2006, o 13:56

Gawrzyk pisze:A Lublin to ponoć jedyny taki łobuz :twisted:

http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35580,3433815.html


dam sobie głowe odciąć że oni przynajmniej mieli treningi co najmniej pięć razy więcej niż lubelska szkółka

zarfe
Szkółkowicz
Posty: 216
Rejestracja: 25 września 2006, o 19:32

#666 Postautor: zarfe » 8 stycznia 2007, o 15:55

U nas przypadkiem coÅ› takiego nie jest planowane?
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=168095

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#667 Postautor: mikas » 9 stycznia 2007, o 09:38

zarfe pisze:U nas przypadkiem coÅ› takiego nie jest planowane?
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=168095


Nie ma sie czym podniecać, 60 tys dostali od miasta. U nas o takiej pomocy z miasta dla szkółki chyba możemy sobie tylko pomarzyć :evil:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#669 Postautor: mikas » 9 stycznia 2007, o 09:53

No trzeba tyle że różnica w podejsciu miasta jest zasadnicza.
Tam był konkurs skierowany do klubów na tzw. ZADANIA Z ZAKRESU KULTURY FIZYCZNEJ. Km Ostrów wpisał że potrzebuje 150 tys i dostał 60 tys.
Czy u nas w tak prosty sposób można dostać tak duże pieniądze na szkolenie od miasta :?: Nie wydaje mi sie :roll:
Nie chce mi sie szukać ale może ktoś ma dane ile miasto dało "ot tak" na szkolenie w ostatnim sezonie.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#670 Postautor: jataman21 » 9 stycznia 2007, o 09:56

10tyÅ›. z tego co mi wiadomo.
ObrazekObrazek

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#672 Postautor: rob7 » 9 stycznia 2007, o 11:16

mikas pisze:No trzeba tyle że różnica w podejsciu miasta jest zasadnicza.
Tam był konkurs skierowany do klubów na tzw. ZADANIA Z ZAKRESU KULTURY FIZYCZNEJ. Km Ostrów wpisał że potrzebuje 150 tys i dostał 60 tys.
Czy u nas w tak prosty sposób można dostać tak duże pieniądze na szkolenie od miasta :?: Nie wydaje mi sie :roll:
Nie chce mi sie szukać ale może ktoś ma dane ile miasto dało "ot tak" na szkolenie w ostatnim sezonie.


... z tego co wiem, to na szkolenie młodzieży można dostać z miasta kasę łatwiej niż na sport wyczynowy i to są duże pieniądze ale są to tak zwane pieniądze "znaczone" nie mogą być wydane na inny cel no ale ktoś z klubu musiałby za tym "pochodzić" bo trudno oczekiwać by zarząd miasta zabiegał w klubie o to ....

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#674 Postautor: JAG » 9 stycznia 2007, o 14:00

Gawrzyk pisze:dokladnie.
i klub otrzymuje takie dotacje z przeznaczeniem na szkolenie. Z których potem się dokladnie rozlicza.


a mogłbys przyblizyc jaka kwote klub otrzymał np w ubiegłym sezonie na szkolenie. bo podejrzewam ze o ten pytac to za wczesnie 8)
:),czasami :(

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#675 Postautor: Fork » 9 stycznia 2007, o 18:00

W ubiegłym roku?

Zapytaj się szkółkowiczów jeżdżących na własnych motorach..
płacąc za treningi które organizowali amatorzy.. (bo karetka i utrzymanie toru kosztuje..).
Kiedy zaczely sie wakacje.. adepci dostali .. wolne.. :/ Ciekawe dlaczego?
Bywałem na treningach adeptów.. kilku dobrze sobie poczynało .. ale co z tego?
trening czyni mistrza.