Gawrzyk pisze:przecież tak robi w lidze angielskiej czy szwedzkiej
Skoro Åšwist i inni dostali (i rewelki nie pokazali) to dlaczego Piszcz ma nie dostać ? Åatwiej dawać obcemu niż swojemu ?
Gawrzyk pisze:przecież tak robi w lidze angielskiej czy szwedzkiej
Regdal pisze:Gawrzyk pisze:przecież tak robi w lidze angielskiej czy szwedzkiej
Skoro Åšwist i inni dostali (i rewelki nie pokazali) to dlaczego Piszcz ma nie dostać ? Åatwiej dawać obcemu niż swojemu ?

Regdal pisze:Gawrzyk pisze:przecież tak robi w lidze angielskiej czy szwedzkiej
Skoro Åšwist i inni dostali (i rewelki nie pokazali) to dlaczego Piszcz ma nie dostać ? Åatwiej dawać obcemu niż swojemu ?
wojtas pisze:Regdal pisze:Gawrzyk pisze:przecież tak robi w lidze angielskiej czy szwedzkiej
Skoro Åšwist i inni dostali (i rewelki nie pokazali) to dlaczego Piszcz ma nie dostać ? Åatwiej dawać obcemu niż swojemu ?
Ooo, brawo, bardzo ambitny argument. Pokazuje cala mentalnosc polskich zuzlowcow i ich menadzerow/doradcow. Jesli dostal jeden to juz wszyscy musza dostac, najlepiej wiecej. Troche pokory chyba brakuje.
A i tak najlepsze jest stwierdzenie o obcym i swoim. Kierowanie klubem i podpisywanie kontraktow powinno opierac sie na chlodnej ocenie umiejetnosci zawodnika i czystej kalkulacji zwiazanych z tym kosztow. I nie powinno byc tu miejsca na podzialy obcy/swoj. Bo jak rozumiem wg Twojego Regdal rozumowania, Piszcz powinien dostac wyzszy kontrakt za lubelski rodowod, a nie za umiejetnosci i potencjał??
Jak dobrze zrozumiałem,twoim zdaniem Piszcz powinien teraz podpisać kontrakt,nie otrzymując w zamian żadnych gwarancji startów,nie otrzymując nic na przygotowanie sprzętu i powinien wyłożyć swoje prywatne oszczędności aby przygotować motocykle i walczyć o miejsce w składzie ???
Gawrzyk pisze:Regdal, nie bądź śmieszny. Przecież nie o tym dyskutujemy, a Twój argument jest na poziomie dziecka z piaskownicy.
Zobacz jego kontrakt z 2003, 2004 a potem z 2005 roku. Może Tomasz Piszcz jeździł za czapkę gruszek....? A na końcu najlepiej porównaj kowty z kwotami w umowie Śwista. Zmienisz zdanie w 3 sekundy
jataman21 pisze:Jak dobrze zrozumiałem,twoim zdaniem Piszcz powinien teraz podpisać kontrakt,nie otrzymując w zamian żadnych gwarancji startów,nie otrzymując nic na przygotowanie sprzętu i powinien wyłożyć swoje prywatne oszczędności aby przygotować motocykle i walczyć o miejsce w składzie ???
Zaczynasz Regdal kapować! Dokładnie o to mi chodzi, słabym zawodnikom nie powinno się dawać złamanego grosza, niech walczą o skład jak zasłużą to na mecz i kasa za punktówke jak nie zasłużą to ława i bez grosza. Oprócz Lublina napewno Piszcz nie znajdzie miejsca w żadnych ze składów 1 ligi więc dla niego albo amatorka w 2giej albo w Lublinie walka o skład.
P.S: Gawrzyk dobrze napisał w angielskiej i szwedziej nie bierze to czemu dawać mu kase na sprzęt do kilku lig ??
Pozdrawiam
Regdal pisze:Ja znam wiele tańszych inwestycji niż motory żużlowe z o wiele lepszym efektem finansowym.
Anglia i Szwecja to niestety inne realia,nie ma co porównywać,zdecydowanie większa ilośc startów,łatwiejsza kalkulacja kosztów, pieniądze za punkty płacone w terminie,itd.
papi pisze:Regdal pisze:Ja znam wiele tańszych inwestycji niż motory żużlowe z o wiele lepszym efektem finansowym.
Anglia i Szwecja to niestety inne realia,nie ma co porównywać,zdecydowanie większa ilośc startów,łatwiejsza kalkulacja kosztów, pieniądze za punkty płacone w terminie,itd.
a ja znam wielu zawodników lepszych od Piszcza, którzy mają mniejsze wymagania. I nie czaruj tutaj kosztami zawodników, bo Jeleniewski jakoś sobie radzi, a przy tym co Piszcz ostatnio sobą prezentuje nie byłbym pewien czy ciągle jest lepszy od Daniela.