jataman21 pisze:Mikas może i jestem nudny, ale jak nie masz sensownych argumentów to po co cokolwiek piszesz w moją stronę... mam swoje zdanie i forum jest od jego wyrażania, czyż nie tak? 100 razy wolę Burze i Stachyre niż Knappa i Piszcza. Finito
Ale ja Ci nie bronie wyrażania swoich opinii, ale zrozum że już wszyscy na tym forum od bardzo dawna wiedzą że nie lubisz Piszcza i Knappa i staje sie już nude czytanie tego samego po raz setny

Musisz to pisac za każdym razem gdy ktoś wspomni ich nazwiska na forum? My juz na prawde od dawna Twoje zdanie na ich temat znamy i nic nowego się nie spodziewamy

Jeszcze pół biedy jakbyś sam używał jakichś dobrych argumentów ale tak naprawde oprócz powoływania się na ostatni średnio udany sezon Piszcza i wcześniejszy gdy przez 3/4 sezonu leczył kontuzje przed którymi spisywał się mimo wszystko przyzwoicie to żadnego innego argumentu nie masz.
A jeśli stawiasz ich umiejętności niżej niż Stachyry i Burzy to ja moge napisać tylko tyle że albo przez ostatnie lata nie śledziłeś tego co sie dzieje na żużlowych torach albo nie potrafisz wyciągać wniosków które po przeanalizowaniu jazdy i osiągnięć tych zawodników nasuwają sie same i nie trzeba być żużlowym ekspertem żeby stwierdzić że Dawid póki co to może czyścic kewlar Knappowi i Piszczowi a nie odwrotnie. Może po najbliższym sezonie to się zmieni jeśli nastąpi jakiś mały cud ale póki co to Dawidowi do jednego i drugiego jeszcze bardzo daleko mimo że oni też nie są jakimiś wirtuozami żużla
Jak doczekam sie chociaż jednej takiej akcji w wykonaniu Dawida jaką zobaczyłem w wykonaniu Tomka w Ostrowie w 2004r. czy takiej jak u nas w meczu z Rybnikiem gdy Poważnyj jechać musiał praktycznie po bandzie bo Tomek nie odpuścił to zaczne dopiero sie zastanawiac czy Dawid kiedykolwiek może Piszczowi dorównać, porównywanie Dawida do Grześka Knappa to juz w ogole obraza dla tego drugiego, więc lepiej sobie odpuścić niż sie kompromitować
P.S. Jest jeszcze Krzysztof Stojanowski
