KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

żużel w Lublinie

co to bedzie, co to bedzie?!

Czas głosowania minął 6 kwietnia 2009, o 01:02

zdecydowane zwyciestwo lublinian
34
33%
minimalne zwyciestwo lublinian
49
48%
remis
3
3%
minimalne zwyciestwo lodzian
11
11%
zdecydowane zwyciestwo lodzian
5
5%
 
Liczba głosów: 102

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#451 Postautor: $korzen$ » 6 kwietnia 2009, o 22:46

Davv ale po jakiego wogole zaczales ten temat, konczac go w polowie ? Jaki miales w tym cel ? Na prawde warto sie czasem zastanowic, myslenie z reguly nie boli, przynajmniej fizycznie.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#452 Postautor: Lublin_Fan » 6 kwietnia 2009, o 22:49

A ilu jest zawodnikow, ktorzy podpisali kontrakt z naszym klubem? Zawodnicy, trener do dziela. Z tych ludzi mozna zrobic druzyne.


Debiutanci z Gdanska przegrali u siebie.
Debiutanci z Gniezna to samo.

A ten Lublin taaaaaaaaki biedny bo przegral... :? :lol: :? :lol:

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#453 Postautor: Davv » 6 kwietnia 2009, o 22:55

$korzen$ pisze:Davv ale po jakiego wogole zaczales ten temat, konczac go w polowie ? Jaki miales w tym cel ? Na prawde warto sie czasem zastanowic, myslenie z reguly nie boli, przynajmniej fizycznie.

Ot taka ciekawostka.

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#454 Postautor: rieper » 6 kwietnia 2009, o 23:00

Truminski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#455 Postautor: istred » 6 kwietnia 2009, o 23:01

Ale ja nie zauważyłem, żeby ktoś oczekiwał, że Piszcz zbawi nasz klub. Poprostu nikt nie chce oglądać armii zaciężnej, która nie potrafi się w łuk złożyć. Piszcz wielkim zawodnikiem nie jest i nigdy nie bedzie, ale i takich "wielkich" zawodnikow na rynku poprostu nie ma. Jesli zawodnik ma zdobywac 8 pkt u siebie na torze, to niech to robi chociaz udajac ze walczy.

I o sentymenty tutaj nie chodzi. W zuzlu jak kazdy wie, spore znaczenie ma tor na ktorym sie jezdzi. Piszcz jadac w Lublinie jest innym zawodnikiem niz na wyjezdzie. W Lublinie jest znacznie lepszy od Tomka Rempaly czy Karola Barana, a w Lublinie bedziemy jechac polowe wszystkich spotkan i to jazda u siebie bedzie kluczowa, chocby z powodu frekwencji.

Dla ciekawosci pogrzebie w statystykach i moze uda mi sie wrzucic jakies porownawcze naszych zawodnikow i Piszcza.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#456 Postautor: Mars » 6 kwietnia 2009, o 23:03

Istred cięzko sie nie zgodzic Piszcz usiebie woził nie jednego Rempałe.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#457 Postautor: tezetomaniak » 6 kwietnia 2009, o 23:05

rieper pisze:Truminski


:shock: a ten czego jeszcze szuka na stadionie

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#458 Postautor: grzesieck » 6 kwietnia 2009, o 23:06

rieper pisze:Truminski


raczej nie
METHANOL ADVENTURE TEAM

go!
Trener
Posty: 4344
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#459 Postautor: go! » 6 kwietnia 2009, o 23:07

$korzen$ pisze:Davv ale po jakiego wogole zaczales ten temat, konczac go w polowie ? Jaki miales w tym cel ? Na prawde warto sie czasem zastanowic, myslenie z reguly nie boli, przynajmniej fizycznie.

Ale dlaczego w polowie?
Jak ci powie ze powiedzial to X to uwierzysz a jak ze Y to nie? Liczy sie fakt, a nie kto ich wysypal...
Zreszta, dla mnie to mala roznica, widzialem takich co na ostrym kacu zapierdalali jak ta lala, a po spinkach, tuningach i treningach nie mogli sie z miejsca ruszyc. Widzialem tez takich co na drugi dzien chorowali po 2 piwach i bali sie na motor wsiasc. Z Rempalami nie pilem, ani ich na meczu nie widzialem, takze ktorym typem sa to nie wiem, ale jak juz wspomnialem dla mnie temat jest zamkniety, choc wnioski pozostawie sobie.
Ostatnio zmieniony 6 kwietnia 2009, o 23:10 przez go!, łącznie zmieniany 1 raz.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#460 Postautor: Ge(L)o » 6 kwietnia 2009, o 23:09

Widzialem Truminskiego na sektorze z fanklubem jak wychodzilem ze stadionu. Cieszyl sie jakby mu kto w kieszen narobil...

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#461 Postautor: Davv » 6 kwietnia 2009, o 23:09

tezetomaniak pisze:
rieper pisze:Truminski


:shock: a ten czego jeszcze szuka na stadionie


Widowiska? To już nie wolno byłym zawodnikom wchodzić na stadion? Co Ci szkodzi, żeby chłopak sobie mecz obejrzał? 17 zł więcej w kasie.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#462 Postautor: istred » 6 kwietnia 2009, o 23:13

Jeden z naszych żużlowców kiedyś mówił, że najlepiej mu się jeździło na kacu i gdy się z żoną pokłócił. Wtedy się nie bał :wink:

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#463 Postautor: mustafa » 6 kwietnia 2009, o 23:17

Mars pisze:Istred cięzko sie nie zgodzic Piszcz usiebie woził nie jednego Rempałe.


istred pisze:W Lublinie jest znacznie lepszy od Tomka Rempaly.


Czy Wy na prawdę macie taką słabą pamięć...

Był rok 2005... był taki sam lament, takie samo biadolenie i takie samo wyzywanie, tak samo silny rywal na początek Marma Rzeszów.
lecz głównym aktorem nie był Jacek Rempała, a właśnie... Tomasz Piszcz, za którego wtedy klub zapłacił nieziemskie pieniądze...

Czy mam wkleić zdobycz Piszcza i Tomka Rempały w tym samym meczu ??

Owszem mamy teraz II ligę ( co prawda silną jak wtedy pierwsza ), ale kariera Tomka Piszcza od 2003 roku to równia pochyła i na prawdę nie wierze, że Tomek Piszcz zrobiłby cokolwiek w konfrontacji z młodym Simonem , czy Denisem.