Baran cały obolały, widać że napieprza go ten bark, ale nie chcial jechac do szpitala na przeswietlenie. Do tego jakies problemy ze sprzetem, bo mu sie posypal cos. Nie wyglada to za dobrze :/ Chociaz Rafal Wilk twierdzi, ze Baran da rade pojechac na Wegry, ale podobnie bylo tez z Tomkiem Piszczem, ktory jak sam powiedzial dzisiaj na pewno na Wegry nie pojedzie ze wzgledu na mecz w Anglii.
Mecz niespodziewanie ciekawy. Doping i oprawa wyszla bardzo fajnie. Szkoda tylko, ze pech nas nie opuszcza. Defekty, upadki.. Duzo tego :/
17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
grzesieck pisze:a nie przypadkiem 3,3,1 ?
sory, zle przepisalem z tabelki biegowej
Naczelny obrońca Karola Barana.
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Oby tylko Karol nie miał problemów z obojczykiem. Z tego co pamiętam to dlatego opuścił kilka pierwszych meczów w sezonie.
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Upadek wygladal praktycznie identycznie do tego z treningu sprzed meczem z Łodzią, różnił się tym, że tam upadł na wejsciu w 1 luk,a dzis na wejsciu w 2 luk.
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
a ja mam jedno pytanie czy spiker naprawdę ma problemy z obcymi nazwiskami ? Przecież to woła o pomste do nieba "Głogowski Głobkowski" szkoda że nie Viktor Gołąbek. Nie wiedziałem, że jest tak ciężko nauczyć się kilku nazwisk. Szacun za szkocje dobra robota.
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Na początek gratulacje za 2 punkty i bonus. No i przesuwamy się w tabeli na 2 msc, i to pierwszy raz w tym sezonie
. Pytanie jest na jak długo to 2 msc będzie ???
Zawody nudne. Takie rzeczy by przyjeżdżać w 6stke to po prostu żal. Oni niepoważni są ?
Nie wiem czy to wina toru czy nie, ale pierwszy raz takie czasy dziadowskie widzę. Nawet na MDMP lepsze czasy były.
Michaluk
To co dzisiaj pokazał to po prostu jestem w szoku. Prowadzić przez 4 okrążenia, pierwszy raz coś takiego widzę w jego karierze w meczu ligowym. Szkoda że dał się tak frajersko wyprzedzić na ostatnich metrach.
Przypomina się również klimek 2 sezony temu jak mało co, a by samego Zorra objechał.
Cieszy postawa zawodników że oddali po biegu dla juniorów i jak widać wykorzystali szanse.
Martwi upadek Barana, szkoda jechał 2 drugi to mógł jechać na 2, ale wolał być 1, no ale chytry zawsze traci dwa razy.
I przypomina się akcja taka sama jak z Opole gdy z klimkiem jechał.
Teraz wyjazd do Miszkolca i oby ten bonus w Lublinie został.
Zawody nudne. Takie rzeczy by przyjeżdżać w 6stke to po prostu żal. Oni niepoważni są ?
Nie wiem czy to wina toru czy nie, ale pierwszy raz takie czasy dziadowskie widzę. Nawet na MDMP lepsze czasy były.
Michaluk
Przypomina się również klimek 2 sezony temu jak mało co, a by samego Zorra objechał.
Cieszy postawa zawodników że oddali po biegu dla juniorów i jak widać wykorzystali szanse.
Martwi upadek Barana, szkoda jechał 2 drugi to mógł jechać na 2, ale wolał być 1, no ale chytry zawsze traci dwa razy.
I przypomina się akcja taka sama jak z Opole gdy z klimkiem jechał.
Teraz wyjazd do Miszkolca i oby ten bonus w Lublinie został.
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Sledzio pisze:Martwi upadek Barana, szkoda jechał 2 drugi to mógł jechać na 2, ale wolał być 1, no ale chytry zawsze traci dwa razy.
Bez przesady, przeciez para sobie chlopaki jechali. Chyba nie sadzisz, ze zrobiloby roznice Baranowi, czy by przyjechal 1. czy 2.
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Przypomina się również klimek 2 sezony temu jak mało co, a by samego Zorra objechał
To byl raczej Kacper Kepa
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
No z ta jazda parowa to nie jestem do konca pewien 
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Sledzio pisze:Przypomina się również klimek 2 sezony temu jak mało co, a by samego Zorra objechał.
to byl kacper kepa 4 sezony temu
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
grzesiecek 2 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Sledzio pisze: Michaluk![]()
![]()
![]()
![]()
To co dzisiaj pokazał to po prostu jestem w szoku. Prowadzić przez 4 okrążenia, pierwszy raz coś takiego widzę w jego karierze w meczu ligowym. Szkoda że dał się tak frajersko wyprzedzić na ostatnich metrach.
Przypomina się również klimek 2 sezony temu jak mało co, a by samego Zorra objechał.
Kolego a słyszałeś jak komentator dziękował J. Sternikowi za użyczenie silnika Maćkowi ? ? ?
Myślę że jeżeli Maciej jechałby na swoim silniku rywalowi który go niby ,,frajersko" objechał, nie było by tak łatwo...
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Gdyby jechał na swoim silniku to nikt by go nie objechał, gdyż nie byłoby takiej potrzeby 
Re: 17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00
Jak dla mnie, to Karol z Piszczykiem jechali poprostu parą, rozumieli się na torze idealnie. Ani razu nie zajechali sobie drogi, Karol po bandzie, Tomek po kredzie i wyglądało to pięknie, aż do upadku Karola :/
Naczelny obrońca Karola Barana.