Rafał Klimek
Re: Rafał Klimek
Z przyczyn? Osobistych, czy obiektywnych?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Rafał Klimek
bardzo mocne slowo. Ta "kariera"...
wg mnie to dobra decyzja. W ostatnim sezonie swoja postawa nie tylko rozczarowywal, ale chyba przede wszystkim denerwowal nieporadnoscia. A jak sie nie ma ochoty na jazde to po co robic to i jeszcze sluchac epitety pod swoim adresem
wg mnie to dobra decyzja. W ostatnim sezonie swoja postawa nie tylko rozczarowywal, ale chyba przede wszystkim denerwowal nieporadnoscia. A jak sie nie ma ochoty na jazde to po co robic to i jeszcze sluchac epitety pod swoim adresem
Re: Rafał Klimek
Mimo wszystko szkoda.
To nie tak miało być, zupełnie nie tak.
Nadzieje były, niestety okazuje się, że jak w piosence - płonne.
Ja myślę, ze Rafał będzie jeszcze nie raz żałował tej roboty jaką włożył i tej ostatecznej decyzji.
To nie tak miało być, zupełnie nie tak.
Nadzieje były, niestety okazuje się, że jak w piosence - płonne.
Ja myślę, ze Rafał będzie jeszcze nie raz żałował tej roboty jaką włożył i tej ostatecznej decyzji.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Rafał Klimek
Pewnie, że szkoda. To był jeden z niewielu lubelskich juniorów, którzy rozpoczynając karierę w ciągu ostatnich 10 lat mieli szanse coś osiągnąć.
Z drugiej strony, jeśli Rafał nadal miałby prezentować takie podejście jak w zeszłym sezonie to decyzja jest jak najbardziej słuszna.
Z drugiej strony, jeśli Rafał nadal miałby prezentować takie podejście jak w zeszłym sezonie to decyzja jest jak najbardziej słuszna.
Re: Rafał Klimek
"Szkoda" - ale czego? Pierwszego biegu i to tylko na wlasnym torze? chyba nie ma po czym płakać. Jak Rafał ma tak kaleczyc jak w tym sezonie to chyba lepiej poddac temat. Niech nie denerwuje siebie i kibicow taką jazdą. A i przed dziewczyną mniejszy wstyd jak skonczy z zuzlem.
Re: Rafał Klimek
"Szkoda" z pewnoscia nie ostatniego sezonu, ale nadziei, rozbudzonych 5-6 lat temu, kiedy jako baaardzo mlody szkolkowicz prezentowal swietne panowanie nad motocyklem. Zapowiadalo sie na duuuzo wiecej, niz tylko przecietne wystepy na swoim torze w drugiej lidze w konkurencji z juniorami gosci.
"Szkoda" calego zmarnowanego ubieglego sezonu AD 2008.
"Szkoda", ze za szybko chciano na nim tylko zarabiac - stad absencje w wielu imprezach, w ktorych mozna bylo doskonalic umiejetnosci i poznawac rozne tory - ale ze nie byly dochodowe, wiec Rafala na nich brakowalo.
"Szkoda" wreszcie meczyc kibicow taka jazda jak w ostatnim sezonie.
"Szkoda" wkurzac kolegow z druzyny esemesowymi przygotowaniami do kolejnych biegow.
Ale najbardziej szkoda zmarnowanej szansy na dobrego ligowego zawodnika wlasnego chowu.
"Szkoda" calego zmarnowanego ubieglego sezonu AD 2008.
"Szkoda", ze za szybko chciano na nim tylko zarabiac - stad absencje w wielu imprezach, w ktorych mozna bylo doskonalic umiejetnosci i poznawac rozne tory - ale ze nie byly dochodowe, wiec Rafala na nich brakowalo.
"Szkoda" wreszcie meczyc kibicow taka jazda jak w ostatnim sezonie.
"Szkoda" wkurzac kolegow z druzyny esemesowymi przygotowaniami do kolejnych biegow.
Ale najbardziej szkoda zmarnowanej szansy na dobrego ligowego zawodnika wlasnego chowu.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Rafał Klimek
Tylko co niektorzy widzieli w nim wielki talent, ale to bylo na treningach w pojedynke. Nikt sie nie zastanowil jak bedzie w czterech pod tasma. A tutaj wyszlo nic i dobrze szkoda meczyc siebie i kibicow. A ci co nie maja wielkiego talentu musza to nadrobic ciezkimi treningami, a w tym przypadku sie nie chcialo. Wspomnicie śp.Ryszarda Bieleckiego, ktory mowil Mazur, Matiam to byly talenty, on musial sukces okupic ciezka praca.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Rafał Klimek
Wyszło bardzo obiecująco, debiut i od razu wygrana w biegu i to z Pawłem Hlibem, który wówczas był w dobrej formie. W pewnym momencie zarowno w przypadku Rafała jak i Pawła nastąpiła jednak równia pochyła...keram pisze:Tylko co niektorzy widzieli w nim wielki talent, ale to bylo na treningach w pojedynke. Nikt sie nie zastanowil jak bedzie w czterech pod tasma. A tutaj wyszlo nic

Re: Rafał Klimek
Małe sprostowanie,nie z Hlibem tylko z Głuchym i Dąbrowskim w meczu ligowym ze Stalą Gorzów.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Rafał Klimek
A jakos utwkiło mi w pamieci ze z Hlibem
ale na pewno Redgal to ja sie myle a nie Ty.
Re: Rafał Klimek
keram pisze:Tylko co niektorzy widzieli w nim wielki talent, ale to bylo na treningach w pojedynke. Nikt sie nie zastanowil jak bedzie w czterech pod tasma. A tutaj wyszlo nic i dobrze szkoda meczyc siebie i kibicow. .
Coś mi wyglada kolego, ze zaczałeś chodzić na żużel w tym roku. A pojecie masz znikome o żuzlu. Rafał nie raz udowodnił, że z pod taśmy we czterech też potrafi pojechać. O tym dlaczego akurat w tym roku dał ciała wielu juz napisało. 'Szkoda" - w 100% zaprezentował moje myśli boxing.
Uważam że gdyby dla Rafała znaleźli się tacy ludzie jak Zdzicho czy Darek M.to Rafał zaszedłby co najmniej tam gdzie teraz jest Jelonek ( wydzwania za nim pół Polski ekstraligowej jakby ktoś nie wiedział - wiem, ale niestety nie potrafie być pamiętliwy, zajadły i złośliwy na dłuższą metę). Jego ojciec jako menadzer zupełnie nie wie o co chodzi w tym sporcie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Rafał Klimek
Harry nie zaczolem chodzic na zuzel w tym roku, tylko jak mnie pamiec nie myli to kolo roku 1964 bylem pierwszy raz. Zgoda ze wyszlo mu kilka biegow, ale i jego jezdzie nie widzialem specjalnej rewelacji.Pamietam pierwsze kroki wieli innych naszych zawodnikow zaczymali duzo gorzej, a osiagneli troche wiecej. Napisalem tylko, ze Rafal nie byl - nie jest jakim wyjatkowym talentem. pisalem praca sie dochodzi do wszystkiego, a nie widzialem zangazowania. wiesz przeciez po sobie tym trzeba zyc, a nie robic z musu. jakby tyle spedzil na torze co Ty i np. ja to wyniki by same przyszly. Potrafilem np. uciec z lekcji aby tylko byc na treningu. Sadze ze to by bylo na tyle w tym temacie.

Re: Rafał Klimek
Z polskiego chyba uciekales, bo "zaczolem" to sie inaczej pisze 
Re: Rafał Klimek
musze zgodzic sie z keramem. Ja sledze kariere Rafala od poczatku i tez z opiniami czy to talent czy nie - czekalem na moment kiedy wreszcie chlopak zacznie jezdzic we czterech i na tasme. I niestety - od momentu jak zaczela sie rywalizacja do dzisiejszego dnia jest systematycznie gorzej. Już 3 czy 4 lata temu pisalem ze chlopak sie nie rozwija, to Regdal starał sie wszystkim wmawiac ze jest inaczej. Jasne - ma opanowany motocykl, zdarzyło mu sie kilka fajnych biegów ale tak po prawdzie mozna to policzyc na palcach jednej reki. A najbardziej wkurzajacy jest brak checi nawiazania walki z seniorami. Jak juz jedzie z tyłu to wiezie się obrzydliwie i bez młodzienczej ambicji.
Re: Rafał Klimek
harry pisze:Jego ojciec jako menadzer zupełnie nie wie o co chodzi w tym sporcie.
Krytykujesz innych,a czy będąc prezesem klubu to zawsze wypłacałeś Rafałowi tak potrzebne należności w terminie i zgodnie z zapisami kontraktu,własnym sumieniem i ustaleniami ? Nic tu nie pisz tylko Sam sobie odpowiedz na to pytanie,bo zaraz się będziesz czepiał ,że ja znowu szukam intrygi.
Tak bezproblemowo przychodzi obrzucania zawodników i ich najbliższego otoczenia błotem,ale patrząc realnie to przyczyn końca kariery Rafała Klimka jest wiele,jedną z nich jest mało profesjonalne lubelskie środowisko żużlowe.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Re: Rafał Klimek
Wg mnie to Rafal spokojniutko mogl byc dobrym Jelonkiem, zwlaszcza, ze tez poprawil bardzo moment startowy.
Dzis nawet ogladajac powtorke IMPu tak sobie przypomnialem jak to Jelen jako junior mial problemy z dojechaniem do mety...
Dzis nawet ogladajac powtorke IMPu tak sobie przypomnialem jak to Jelen jako junior mial problemy z dojechaniem do mety...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Rafał Klimek
Myślę, że nikt nikogo błotem nie obrzuca. Napisanie, że ktoś nie ma pojęcia o sporcie to nie jest obrzucanie błotem. Poza tym, chyba nie zaprzeczysz, że 90% fermentu wokół Rafała, który ostatecznie - w mojej ocenie - doprowadził do jakiejś chorej atmosfery, rozczarowania, zniechęcenia i wreszcie końca jego krótkiej kariery, powstało z winy jego ojca. Między wierszami nieraz można było wyczytać, że i Ciebie brała cholera z powodu popisów tego człowieka.
Przyłączam się do tych, którzy Rafała żałują, podobnie jak bardzo żałowałem Kacpra Kępy. Obaj mogli namieszać i mieli wszystko, co trzeba, żeby się spełnić, a jednak obaj - każdy w innych okolicznościach - musieli skończyć z żużlem.
Co do Rafała, to moje zdanie jest takie, że padł on ofiarą szumu, jaki towarzyszył jego rozwijającej się karierze od początku. Nie winię go za to, że przewróciło mu się w głowie, jeśli tak się stało. To wina tych, którzy przekonali go, że jest bogiem, IMŚJ ileś tam. Niestety nieraz życie weryfikuje to, co rodzice i inni życzliwi kładą dziecku do głowy i to zderzenie z brutalną rzeczywistością bywa wtedy bardzo bolesne. Prowadzi do zakwestionowania tych ocen oraz samooceny. Myślę, że dlatego Rafałowi odechciało się jeździć - bo wydaje mu się, że nie stanął na wysokości zadania. A nie stanął, bo już dawno uwierzył, że wszystko przyjdzie samo, tylko dzięki talentowi.
Oby wiodło mu się w tym, co uznał za lepszy sposób na życie.
Przyłączam się do tych, którzy Rafała żałują, podobnie jak bardzo żałowałem Kacpra Kępy. Obaj mogli namieszać i mieli wszystko, co trzeba, żeby się spełnić, a jednak obaj - każdy w innych okolicznościach - musieli skończyć z żużlem.
Co do Rafała, to moje zdanie jest takie, że padł on ofiarą szumu, jaki towarzyszył jego rozwijającej się karierze od początku. Nie winię go za to, że przewróciło mu się w głowie, jeśli tak się stało. To wina tych, którzy przekonali go, że jest bogiem, IMŚJ ileś tam. Niestety nieraz życie weryfikuje to, co rodzice i inni życzliwi kładą dziecku do głowy i to zderzenie z brutalną rzeczywistością bywa wtedy bardzo bolesne. Prowadzi do zakwestionowania tych ocen oraz samooceny. Myślę, że dlatego Rafałowi odechciało się jeździć - bo wydaje mu się, że nie stanął na wysokości zadania. A nie stanął, bo już dawno uwierzył, że wszystko przyjdzie samo, tylko dzięki talentowi.
Oby wiodło mu się w tym, co uznał za lepszy sposób na życie.
Re: Rafał Klimek
Regdal pisze:(...) przyczyn końca kariery Rafała Klimka jest wiele,jedną z nich jest mało profesjonalne lubelskie środowisko żużlowe.
... i to lubelskie srodowisko rzucalo klody pod nogi Rafalowi /jego ojcu / jego menago, zeby znalezc jakies "bardziej profesjonalne srodowisko zuzlowe" do kontynuacji przygody sportowej w "wolnym" sezonie 2008?
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Rafał Klimek
Dokładnie. M. Michaluk potrafil klub sobie znalezc w 2008r a R.Klimek juz nie ??? Malo bylo druzyn z 1 czy nawet 2 ligi na kontynuowanie kariery niz rok przerwy w startach.
----- FORZA JUVE -----
Re: Rafał Klimek
Gdzies mi sie obilo o uszy, ze w 2008 Rafal mial chyba ze 3 propozycje startow ale nie przystal na nie. Dlaczgo? Sam bym chcial wiedziec... Chociaz dla niego powinna byc wazna jazda, a nie punktowka ( nie wiem czy chodzilo o kase ). Jezeli skonczy po tym sezonie kariere to rowiez uwazam, ze szkoda ale juz nie bede pisal dla czego, bo kazdy pisze to samo i z tym sie zgadzam 
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Rafał Klimek
Najpierw Kujawa, teraz Klimek. Kolejny IMSJ konczy kariere 
Re: Rafał Klimek
Przyczyn jest wiele. Glownie pazera na kase. Ale jednego do dzisiaj zrozumiec nie moge. Mielismy jeszcze nie tak dawno temu w zespole Darka, Piszczyka, Knappa, Franka.. dlaczego na treningach, kiedy widac bylo, ze chlopak ma blysk notorycznie puszczano go tylko i wylacznie z juniorami !? Gdyby to jeszcze byli wartosciowi juniorzy to ok, ale Rafal ogromny % swoich szlifow na treningach dokonywal majac za przeciwnikow Balabuchow, Michalukow czy innych watpliwej wartosci zawodnikow. Przeciez wystarczylo puscic Rafala w poczatkowej fazie jego kariery pare razy na treningu np z Piszczykiem i bylo by widac jasno jaka rzeczywiscie dyspozycje i talent posiada/prezentuje Rafal. Tymczasem Rafal prykal z Michalukiem, bijac go po d***e wlasciwie w kazdym biegu i tak roslo przekonanie, ze Rafal to hiper-mega-super talent. Przyszla prawdziwa rywalizacja, zderzenie z rzeczywistoscia i zrobily sie schody. Poza czynnikami, nazwijmy to, pozasportowymi w stosunku do Rafala popelniono na prawde ogrom bledow szkoleniowych. Nie bede juz wspominal o notorycznym opuszczaniu imprez mlodziezowych bo to juz wogole zenua ktorej nie pojme. Swoja droga pamietacie trening Kepy sprzed paru laty ? O ile mnie pamiec nie myli za juniorami w pewnej odleglosci zostal ustawiony Sledzik, a juniorzy mieli robic wszystko, zeby nie dac mu sie wyprzedzic. Tak wlasnie powinny wygladac treningi juniorow a zwlaszcza Rafala. Nawet jezeli bylby wowczas mijany jak woz z ziemniakami, to za ktoryms razem w koncu by sie udalo. A i doswiadczenie oraz motywacja byly by o wiele wieksze, nawet w przypadku porazek, anizeli notoryczne mijanie Michaluka po szerokiej. No ale to tylko moje zdanie.
Re: Rafał Klimek
$korzen$ pisze:No ale to tylko moje zdanie.
Po 1' to nieprawda ze Klimek byl zawsze mijany jak "woz z ziemniakami" przez naszych seniorow a po 2' to nieprawda ze zawsze mijal tak Michaluka.
Re: Rafał Klimek
Napisalem wyraznie "Nawet jezeli bylby wowczas mijany jak woz z ziemniakami" Caly czas odnosze sie do sytuacji sprzed kilku lat, zwlaszcza, gdy naszem trenerem byl "spec" od szkolenia mlodziezy Janusz Stachyra
Takie a nie inne metody szkoleniowe rowniez mialy bardzo duzy wplyw na taki a nie inny, niestety smutny, koniec Rafala z zuzlem. Rowniez uwazam, ze wielka szkoda. Co prawda zdecydowanie bardziej ubolewalem nad Kacprem Kepa ktory przy takim tempie rozwoju siedzial by pewnie teraz w jakiejs Czestochowie czy innym Wroclawiu, no ale mimo wszystko szkoda.
Re: Rafał Klimek
$korzen$ pisze:Napisalem wyraznie "Nawet jezeli
Sorry, fakt.
A co do Kacpra, to tez dlugo nie moglem uwierzyc, ze nie wroci juz do zuzla.
Po Rafale nie czuje az takiego zalu