Rafał Klimek

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Rafał Klimek

#1851 Postautor: Cooper » 20 października 2009, o 22:43

Z przyczyn? Osobistych, czy obiektywnych?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1852 Postautor: papi » 20 października 2009, o 23:05

bardzo mocne slowo. Ta "kariera"...

wg mnie to dobra decyzja. W ostatnim sezonie swoja postawa nie tylko rozczarowywal, ale chyba przede wszystkim denerwowal nieporadnoscia. A jak sie nie ma ochoty na jazde to po co robic to i jeszcze sluchac epitety pod swoim adresem

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Rafał Klimek

#1853 Postautor: harry » 20 października 2009, o 23:49

Mimo wszystko szkoda.
To nie tak miało być, zupełnie nie tak.
Nadzieje były, niestety okazuje się, że jak w piosence - płonne.
Ja myślę, ze Rafał będzie jeszcze nie raz żałował tej roboty jaką włożył i tej ostatecznej decyzji.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1854 Postautor: istred » 21 października 2009, o 01:12

Pewnie, że szkoda. To był jeden z niewielu lubelskich juniorów, którzy rozpoczynając karierę w ciągu ostatnich 10 lat mieli szanse coś osiągnąć.

Z drugiej strony, jeśli Rafał nadal miałby prezentować takie podejście jak w zeszłym sezonie to decyzja jest jak najbardziej słuszna.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1855 Postautor: Gelo » 21 października 2009, o 12:03

"Szkoda" - ale czego? Pierwszego biegu i to tylko na wlasnym torze? chyba nie ma po czym płakać. Jak Rafał ma tak kaleczyc jak w tym sezonie to chyba lepiej poddac temat. Niech nie denerwuje siebie i kibicow taką jazdą. A i przed dziewczyną mniejszy wstyd jak skonczy z zuzlem.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1856 Postautor: boxing » 21 października 2009, o 18:32

"Szkoda" z pewnoscia nie ostatniego sezonu, ale nadziei, rozbudzonych 5-6 lat temu, kiedy jako baaardzo mlody szkolkowicz prezentowal swietne panowanie nad motocyklem. Zapowiadalo sie na duuuzo wiecej, niz tylko przecietne wystepy na swoim torze w drugiej lidze w konkurencji z juniorami gosci.
"Szkoda" calego zmarnowanego ubieglego sezonu AD 2008.
"Szkoda", ze za szybko chciano na nim tylko zarabiac - stad absencje w wielu imprezach, w ktorych mozna bylo doskonalic umiejetnosci i poznawac rozne tory - ale ze nie byly dochodowe, wiec Rafala na nich brakowalo.
"Szkoda" wreszcie meczyc kibicow taka jazda jak w ostatnim sezonie.
"Szkoda" wkurzac kolegow z druzyny esemesowymi przygotowaniami do kolejnych biegow.
Ale najbardziej szkoda zmarnowanej szansy na dobrego ligowego zawodnika wlasnego chowu.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Rafał Klimek

#1857 Postautor: keram » 21 października 2009, o 20:13

Tylko co niektorzy widzieli w nim wielki talent, ale to bylo na treningach w pojedynke. Nikt sie nie zastanowil jak bedzie w czterech pod tasma. A tutaj wyszlo nic i dobrze szkoda meczyc siebie i kibicow. A ci co nie maja wielkiego talentu musza to nadrobic ciezkimi treningami, a w tym przypadku sie nie chcialo. Wspomnicie śp.Ryszarda Bieleckiego, ktory mowil Mazur, Matiam to byly talenty, on musial sukces okupic ciezka praca.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Rafał Klimek

#1858 Postautor: Koper » 21 października 2009, o 20:17

keram pisze:Tylko co niektorzy widzieli w nim wielki talent, ale to bylo na treningach w pojedynke. Nikt sie nie zastanowil jak bedzie w czterech pod tasma. A tutaj wyszlo nic
Wyszło bardzo obiecująco, debiut i od razu wygrana w biegu i to z Pawłem Hlibem, który wówczas był w dobrej formie. W pewnym momencie zarowno w przypadku Rafała jak i Pawła nastąpiła jednak równia pochyła...
Obrazek

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1859 Postautor: Regdal » 21 października 2009, o 20:39

Małe sprostowanie,nie z Hlibem tylko z Głuchym i Dąbrowskim w meczu ligowym ze Stalą Gorzów.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Rafał Klimek

#1860 Postautor: Koper » 21 października 2009, o 20:46

A jakos utwkiło mi w pamieci ze z Hlibem :) ale na pewno Redgal to ja sie myle a nie Ty.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Rafał Klimek

#1861 Postautor: harry » 21 października 2009, o 23:19

keram pisze:Tylko co niektorzy widzieli w nim wielki talent, ale to bylo na treningach w pojedynke. Nikt sie nie zastanowil jak bedzie w czterech pod tasma. A tutaj wyszlo nic i dobrze szkoda meczyc siebie i kibicow. .

Coś mi wyglada kolego, ze zaczałeś chodzić na żużel w tym roku. A pojecie masz znikome o żuzlu. Rafał nie raz udowodnił, że z pod taśmy we czterech też potrafi pojechać. O tym dlaczego akurat w tym roku dał ciała wielu juz napisało. 'Szkoda" - w 100% zaprezentował moje myśli boxing.
Uważam że gdyby dla Rafała znaleźli się tacy ludzie jak Zdzicho czy Darek M.to Rafał zaszedłby co najmniej tam gdzie teraz jest Jelonek ( wydzwania za nim pół Polski ekstraligowej jakby ktoś nie wiedział - wiem, ale niestety nie potrafie być pamiętliwy, zajadły i złośliwy na dłuższą metę). Jego ojciec jako menadzer zupełnie nie wie o co chodzi w tym sporcie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Rafał Klimek

#1862 Postautor: keram » 22 października 2009, o 17:00

Harry nie zaczolem chodzic na zuzel w tym roku, tylko jak mnie pamiec nie myli to kolo roku 1964 bylem pierwszy raz. Zgoda ze wyszlo mu kilka biegow, ale i jego jezdzie nie widzialem specjalnej rewelacji.Pamietam pierwsze kroki wieli innych naszych zawodnikow zaczymali duzo gorzej, a osiagneli troche wiecej. Napisalem tylko, ze Rafal nie byl - nie jest jakim wyjatkowym talentem. pisalem praca sie dochodzi do wszystkiego, a nie widzialem zangazowania. wiesz przeciez po sobie tym trzeba zyc, a nie robic z musu. jakby tyle spedzil na torze co Ty i np. ja to wyniki by same przyszly. Potrafilem np. uciec z lekcji aby tylko byc na treningu. Sadze ze to by bylo na tyle w tym temacie. :) :)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Rafał Klimek

#1863 Postautor: kilar » 22 października 2009, o 17:45

Z polskiego chyba uciekales, bo "zaczolem" to sie inaczej pisze 8)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1864 Postautor: Gelo » 22 października 2009, o 18:06

musze zgodzic sie z keramem. Ja sledze kariere Rafala od poczatku i tez z opiniami czy to talent czy nie - czekalem na moment kiedy wreszcie chlopak zacznie jezdzic we czterech i na tasme. I niestety - od momentu jak zaczela sie rywalizacja do dzisiejszego dnia jest systematycznie gorzej. Już 3 czy 4 lata temu pisalem ze chlopak sie nie rozwija, to Regdal starał sie wszystkim wmawiac ze jest inaczej. Jasne - ma opanowany motocykl, zdarzyło mu sie kilka fajnych biegów ale tak po prawdzie mozna to policzyc na palcach jednej reki. A najbardziej wkurzajacy jest brak checi nawiazania walki z seniorami. Jak juz jedzie z tyłu to wiezie się obrzydliwie i bez młodzienczej ambicji.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1865 Postautor: Regdal » 22 października 2009, o 22:00

harry pisze:Jego ojciec jako menadzer zupełnie nie wie o co chodzi w tym sporcie.


Krytykujesz innych,a czy będąc prezesem klubu to zawsze wypłacałeś Rafałowi tak potrzebne należności w terminie i zgodnie z zapisami kontraktu,własnym sumieniem i ustaleniami ? Nic tu nie pisz tylko Sam sobie odpowiedz na to pytanie,bo zaraz się będziesz czepiał ,że ja znowu szukam intrygi.
Tak bezproblemowo przychodzi obrzucania zawodników i ich najbliższego otoczenia błotem,ale patrząc realnie to przyczyn końca kariery Rafała Klimka jest wiele,jedną z nich jest mało profesjonalne lubelskie środowisko żużlowe.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Rafał Klimek

#1866 Postautor: Cooper » 22 października 2009, o 22:03

Wg mnie to Rafal spokojniutko mogl byc dobrym Jelonkiem, zwlaszcza, ze tez poprawil bardzo moment startowy.

Dzis nawet ogladajac powtorke IMPu tak sobie przypomnialem jak to Jelen jako junior mial problemy z dojechaniem do mety...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1867 Postautor: Torsen » 22 października 2009, o 22:39

Myślę, że nikt nikogo błotem nie obrzuca. Napisanie, że ktoś nie ma pojęcia o sporcie to nie jest obrzucanie błotem. Poza tym, chyba nie zaprzeczysz, że 90% fermentu wokół Rafała, który ostatecznie - w mojej ocenie - doprowadził do jakiejś chorej atmosfery, rozczarowania, zniechęcenia i wreszcie końca jego krótkiej kariery, powstało z winy jego ojca. Między wierszami nieraz można było wyczytać, że i Ciebie brała cholera z powodu popisów tego człowieka.
Przyłączam się do tych, którzy Rafała żałują, podobnie jak bardzo żałowałem Kacpra Kępy. Obaj mogli namieszać i mieli wszystko, co trzeba, żeby się spełnić, a jednak obaj - każdy w innych okolicznościach - musieli skończyć z żużlem.
Co do Rafała, to moje zdanie jest takie, że padł on ofiarą szumu, jaki towarzyszył jego rozwijającej się karierze od początku. Nie winię go za to, że przewróciło mu się w głowie, jeśli tak się stało. To wina tych, którzy przekonali go, że jest bogiem, IMŚJ ileś tam. Niestety nieraz życie weryfikuje to, co rodzice i inni życzliwi kładą dziecku do głowy i to zderzenie z brutalną rzeczywistością bywa wtedy bardzo bolesne. Prowadzi do zakwestionowania tych ocen oraz samooceny. Myślę, że dlatego Rafałowi odechciało się jeździć - bo wydaje mu się, że nie stanął na wysokości zadania. A nie stanął, bo już dawno uwierzył, że wszystko przyjdzie samo, tylko dzięki talentowi.
Oby wiodło mu się w tym, co uznał za lepszy sposób na życie.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1868 Postautor: boxing » 22 października 2009, o 23:09

Regdal pisze:(...) przyczyn końca kariery Rafała Klimka jest wiele,jedną z nich jest mało profesjonalne lubelskie środowisko żużlowe.

... i to lubelskie srodowisko rzucalo klody pod nogi Rafalowi /jego ojcu / jego menago, zeby znalezc jakies "bardziej profesjonalne srodowisko zuzlowe" do kontynuacji przygody sportowej w "wolnym" sezonie 2008?
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Carew
Szkółkowicz
Posty: 183
Rejestracja: 30 maja 2004, o 23:50
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1869 Postautor: Carew » 22 października 2009, o 23:18

Dokładnie. M. Michaluk potrafil klub sobie znalezc w 2008r a R.Klimek juz nie ??? Malo bylo druzyn z 1 czy nawet 2 ligi na kontynuowanie kariery niz rok przerwy w startach.
----- FORZA JUVE -----

Awatar użytkownika
MLSpeedy
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2007, o 16:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1870 Postautor: MLSpeedy » 23 października 2009, o 09:06

Gdzies mi sie obilo o uszy, ze w 2008 Rafal mial chyba ze 3 propozycje startow ale nie przystal na nie. Dlaczgo? Sam bym chcial wiedziec... Chociaz dla niego powinna byc wazna jazda, a nie punktowka ( nie wiem czy chodzilo o kase ). Jezeli skonczy po tym sezonie kariere to rowiez uwazam, ze szkoda ale juz nie bede pisal dla czego, bo kazdy pisze to samo i z tym sie zgadzam :)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Rafał Klimek

#1871 Postautor: tezetomaniak » 23 października 2009, o 09:17

Najpierw Kujawa, teraz Klimek. Kolejny IMSJ konczy kariere :shock:

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1872 Postautor: $korzen$ » 23 października 2009, o 10:15

Przyczyn jest wiele. Glownie pazera na kase. Ale jednego do dzisiaj zrozumiec nie moge. Mielismy jeszcze nie tak dawno temu w zespole Darka, Piszczyka, Knappa, Franka.. dlaczego na treningach, kiedy widac bylo, ze chlopak ma blysk notorycznie puszczano go tylko i wylacznie z juniorami !? Gdyby to jeszcze byli wartosciowi juniorzy to ok, ale Rafal ogromny % swoich szlifow na treningach dokonywal majac za przeciwnikow Balabuchow, Michalukow czy innych watpliwej wartosci zawodnikow. Przeciez wystarczylo puscic Rafala w poczatkowej fazie jego kariery pare razy na treningu np z Piszczykiem i bylo by widac jasno jaka rzeczywiscie dyspozycje i talent posiada/prezentuje Rafal. Tymczasem Rafal prykal z Michalukiem, bijac go po d***e wlasciwie w kazdym biegu i tak roslo przekonanie, ze Rafal to hiper-mega-super talent. Przyszla prawdziwa rywalizacja, zderzenie z rzeczywistoscia i zrobily sie schody. Poza czynnikami, nazwijmy to, pozasportowymi w stosunku do Rafala popelniono na prawde ogrom bledow szkoleniowych. Nie bede juz wspominal o notorycznym opuszczaniu imprez mlodziezowych bo to juz wogole zenua ktorej nie pojme. Swoja droga pamietacie trening Kepy sprzed paru laty ? O ile mnie pamiec nie myli za juniorami w pewnej odleglosci zostal ustawiony Sledzik, a juniorzy mieli robic wszystko, zeby nie dac mu sie wyprzedzic. Tak wlasnie powinny wygladac treningi juniorow a zwlaszcza Rafala. Nawet jezeli bylby wowczas mijany jak woz z ziemniakami, to za ktoryms razem w koncu by sie udalo. A i doswiadczenie oraz motywacja byly by o wiele wieksze, nawet w przypadku porazek, anizeli notoryczne mijanie Michaluka po szerokiej. No ale to tylko moje zdanie.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Rafał Klimek

#1873 Postautor: go! » 23 października 2009, o 10:59

$korzen$ pisze:No ale to tylko moje zdanie.

Po 1' to nieprawda ze Klimek byl zawsze mijany jak "woz z ziemniakami" przez naszych seniorow a po 2' to nieprawda ze zawsze mijal tak Michaluka.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1874 Postautor: $korzen$ » 23 października 2009, o 11:45

Napisalem wyraznie "Nawet jezeli bylby wowczas mijany jak woz z ziemniakami" Caly czas odnosze sie do sytuacji sprzed kilku lat, zwlaszcza, gdy naszem trenerem byl "spec" od szkolenia mlodziezy Janusz Stachyra 8) Takie a nie inne metody szkoleniowe rowniez mialy bardzo duzy wplyw na taki a nie inny, niestety smutny, koniec Rafala z zuzlem. Rowniez uwazam, ze wielka szkoda. Co prawda zdecydowanie bardziej ubolewalem nad Kacprem Kepa ktory przy takim tempie rozwoju siedzial by pewnie teraz w jakiejs Czestochowie czy innym Wroclawiu, no ale mimo wszystko szkoda.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Rafał Klimek

#1875 Postautor: go! » 23 października 2009, o 11:49

$korzen$ pisze:Napisalem wyraznie "Nawet jezeli

Sorry, fakt.
A co do Kacpra, to tez dlugo nie moglem uwierzyc, ze nie wroci juz do zuzla.
Po Rafale nie czuje az takiego zalu :P ;)