Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#801 Postautor: mustafa » 11 grudnia 2009, o 12:05

go! pisze:Ale mozesz to wazyc i do kwietnia i nie wywazysz..


a to to już inna sprawa

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#802 Postautor: Gelo » 11 grudnia 2009, o 12:28

Skrzydlewski co roku sciaga zawodnikow, ktorzy wg srednich z poprzedniego sezonu powinni byc niedougryzienia. Co roku final jest ten sam, ale tto, ze ma nienajlepsze rozenanie to juz inna sprawa. Wiec nie wciskaj, ze w Lodzi wyznaja zasade zblizania sie do awansu malymi krokami. To awans zawsze im ucieka malymi krokami 8)

Wciskam, bo z kazdym rokiem mają lepszy sklad i z kazdym rokiem konczy sie tak samo. A to, ze ich zabawa w awans kosztuje wiecej niz gdziekolwiek w 2 lidze swiadczy tylko i wylacznie o tym, ze kasa została wydana BEZ GŁOWY.
Jak sie nie bedzie podobal zuzel na takim poziomie, to nie przychodzicie na mecz, nie wydajecie kasy na bilet i nie tracicie swoich kibicowskich nerwow. Proste ?

Bardzo proste - gorzej jak do takich samych wniosków dojdzie wielu kibiców po kolejnych porażkach. A to jest wiecej jak pewne, że na trybunach będzie frekwencja jak na MDMP. Jak rozumiem z własnej kieszeni pokryjesz wtedy dziure powstałą z braku wpływów z biletów?

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#803 Postautor: Łoptymista » 11 grudnia 2009, o 12:48

ale Lodzkie wzmacnianie nie ma nic wspolnego z koncepcja malych krokow, o ktorej byla mowa wczesniej

wiec nie wciskaj

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#804 Postautor: janek » 11 grudnia 2009, o 12:59

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... e-wystart/
Czyli pierwsze kontrakty z zawodnikami w przyszłym tygodniu. Zobaczymy,zobaczymy. :)
Oby przed świętami zakontraktowali człon drużyny, to będą spokojne święta.

go!
Trener
Posty: 4341
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#805 Postautor: go! » 11 grudnia 2009, o 13:01

janek pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/12/11/sprawka-dla-sportowefaktypl-nie-ma-zagrozenia-ze-nie-wystart/


Bylo juz na tej stronie

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#806 Postautor: Masi » 11 grudnia 2009, o 13:06

Gelo pisze:Bardzo proste - gorzej jak do takich samych wniosków dojdzie wielu kibiców po kolejnych porażkach. A to jest wiecej jak pewne, że na trybunach będzie frekwencja jak na MDMP. Jak rozumiem z własnej kieszeni pokryjesz wtedy dziure powstałą z braku wpływów z biletów?

No tak bo jak przyjdzie 3 tysiaće na mecz to pokryje skład majacy walczyć o awans, przy braku pieniedzy od sponsorów. Tak było w tym roku? Nie ma długów, bo było dużo ludzi? Trzeba zbudować taki skład, żeby wpływy z biletów nie musiały pokrywać wiekszosci kosztów, czyli taki na jaki wystarczy nam kasy od sponsorów.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#807 Postautor: Gelo » 11 grudnia 2009, o 13:13

Łoptymista pisze:ale Lodzkie wzmacnianie nie ma nic wspolnego z koncepcja malych krokow, o ktorej byla mowa wczesniej

wiec nie wciskaj

bede wciskał, bo to o czym piszesz to niewymierne pustosłowie. kazdy ma swoją miarę i kazdy rozumie co innego pod pojeciem male kroki. Dla mnie zastapienie Woźniaka Bagerem, potem Bagera Burzą a potem Palucha Dymem i Frankowem to małe kroki. Dawno byliby w 1 lidze jakby zrobili jeden duzy krok - własnie po mojemu - tym bardziej, że mają na to pieniądze.
No tak bo jak przyjdzie 3 tysiaće na mecz to pokryje skład majacy walczyć o awans, przy braku pieniedzy od sponsorów. Tak było w tym roku? Nie ma długów, bo było dużo ludzi? Trzeba zbudować taki skład, żeby wpływy z biletów nie musiały pokrywać wiekszosci kosztów, czyli taki na jaki wystarczy nam kasy od sponsorów.

Co za bzdura. A wystarczy trochę obserować innych. Trzeba zbudować skład, który przyciagnie ludzi na trybuny i sponsorów do klubu. Odwrotnie niestety się nie da i czas to zrozumieć.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#808 Postautor: tezetomaniak » 11 grudnia 2009, o 13:40

Gelo pisze:Bardzo proste - gorzej jak do takich samych wniosków dojdzie wielu kibiców po kolejnych porażkach. A to jest wiecej jak pewne, że na trybunach będzie frekwencja jak na MDMP. Jak rozumiem z własnej kieszeni pokryjesz wtedy dziure powstałą z braku wpływów z biletów?


zgadzam sie, bedzie coraz mniejsza frekwencja, to naturalne.
Jednak to ze mamy(?) za dzialaczy nieudacznikow, nie znaczy ze mam nie chodzic na zuzel, bo nie dla nich chodze, tylko zeby popatrzec na sportowa rywalizacje. Oczywiscie, jesli ktos bedzie mnie otwarcie dymal, np: marnotrawiac wplywy z biletow, to bede kombinowal tak zeby ciagle ogladac, ale juz nie placic.
Sa tez granice pewnego poziomu: druzyna nie musi byc na awans, ale niech przynajmniej na swoim torze podejmuje walke o zwyciestwo. Michaluki, Klimki i inne zuzlowe "kaleki" oczywiscie odpadaja. Inne drugoligowe kluby jakos sobie z tym radza...

KSM
Posty: 33
Rejestracja: 21 stycznia 2009, o 20:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#809 Postautor: KSM » 11 grudnia 2009, o 13:48

Nie da rady czytać tego bełkotu, który serwujesz, Gelo.
Trzeba zbudować skład, który przyciagnie ludzi na trybuny i sponsorów do klubu. Odwrotnie niestety się nie da i czas to zrozumieć.

Nie da się inaczej, bo co? Bo Ty tak twierdzisz? Wybaczysz, ale sugerować Twoim zdaniem się nie da, bo nie masz pojęcia o czym mówisz.
Z takiego właśnie założenia, które prezentujesz wyszli Wojciechowski, Sprawka i inni tworząc KMŻ A.D. 2009. Wzięli Rempały, Barana i różnych bardziej i mniej znanych zawodników nie mając żadnych gwarancji finansowych, że uda im się to utrzymać. No i teraz macie taki kwas, że Jacuś Rempała podpisuje w Łodzi, choć oficjalnie się z tym kryję, żeby dostać resztę kasy z klubu. No bo przecież na dobry produkt będzie przychodzić dużo kibiców, to sponsorzy sami się będą garnąć do wydawania setek tysięcy na klub, którego włodarze wydają kasę, której nie mają. Genialne podejście do marketingu i zarządzania klubem.

W ogóle podajesz jakieś dziwne przykłady, które nijak się mają do tego, co mówisz. Taka Unia Tarnów stworzyła dream team, bo miała na to pieniądze. I dlatego drogi do budowania mocnego klubu są dwie
Jedna, to ta, którą miała Unia Tarnów. Za plecami masz "sugar daddy", który sypnie największą kaską, byleby osiągnąć wyznaczony cel. Droga łatwa, lekka i przyjemna, ale do niej trzeba mieć sponsora z grubą kasą, a więc niedostępna dla większości w Polsce.
Druga, to stopniowe budowanie marki u sponsorów i środowisku. Startujesz sezon, potem drugi, jesteś całkowicie wypłacalny, więc sponsorzy mogą Ci zaufać, że ich kasa pójdzie na rzeczywiste wzmocnienia, a nie łatanie dziur w budżecie. Zawodnicy chętnie do takiego klubu przyjdą, bo wiedzą, że dostaną kasę zaraz po odjechaniu spotkania. I tak z roku na rok można tworzyć co raz większy budżet, a kibice nie będą robieni w konia i chętnie będą na dobrze serwowane widowisko chodzić.

Ale takim jak Ty może rzeczywiście lepiej jest śnić, że macie ambicje na walkę o ekstraligę, jak nawet nie potraficie skompletować składu na II ligę.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#810 Postautor: Gelo » 11 grudnia 2009, o 14:00

Wy akurat w Krosnie jedziecie na tym samym dziadowskim wózku co my, a łechtacie się nawzajem wypłacalnością. A prawda jest taka, ze jesteście wypłacalni tylko dlatego, że zatrudniacie kelnerów, ktorzy jezdzą za czapkę gruszek. Efekt sportowy jest taki, ze drepczecie małymi krokami ale w miejscu, a podniecacie się byle gównem typu wygrany dwumecz o trzecie miejsce z kadłubowym Lublinem po dwóch wczesniejszych wtopach. To juz lepiej podniecac sie ambicjami o ekstralidze.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#811 Postautor: Mars » 11 grudnia 2009, o 14:10

Gelo na prezesa !!!! ja chce ekstraligi ;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

KSM
Posty: 33
Rejestracja: 21 stycznia 2009, o 20:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#812 Postautor: KSM » 11 grudnia 2009, o 14:13

Kto się podnieca, ten się podnieca. Ja nawet nie wspomniałem o żadnym barażu. Ale skoro Ciebie swoja podnieta zadowala, to się podniecaj dalej.
W ogóle to skończ z tą bolszewicką retoryką - odpowiadania o czym zupełnie innym na realne kontrargumenty, bo epoka Bieruta i Gomułki już jakiś czas temu minęła, hej!
Anyway, nasi kelnerzy jeżdżący za czapkę gruszek nie byli gorsi od waszych gwiazd. I zapewniam Cię, że w tym roku będą lepsi.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#813 Postautor: Gelo » 11 grudnia 2009, o 14:34

przepraszam ale nie zauwazylem zadnego realnego kontrargumentu, na ktory mozna odpowiadać. Piszesz to co wszyscy wiedzą. ot taki kolejny przyklad zgadzania sie w trybie polemicznym. U nas wszystko bylo poprawne. Sluszne zalozenie, ze po awansie interes zacznie sie krecić, bardzo dobry sklad - nie idealny ale skrojony na awans. Przez jednego gostka który odwalił kichę wyszło jak wyszło. Zastapić Piszcza jakims podobnym typkiem, a Klimka jakimkolwiek juniorem i przy utrzymaniu skladu mogę spac spokojnie.

go!
Trener
Posty: 4341
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#814 Postautor: go! » 11 grudnia 2009, o 14:38

KSM pisze:W ogóle to skończ z tą bolszewicką retoryką - odpowiadania o czym zupełnie innym na realne kontrargumenty, bo epoka Bieruta i Gomułki już jakiś czas temu minęła, hej!

W sumie to daleko mi do pogladow Gela, ale przyznaje, ze odpowiedzial rzeczowo na Twoje "kontrargumenty"
KSM pisze: I zapewniam Cię, że w tym roku będą lepsi.

I proponuje, skoncz z ta platformiacka retoryka, bo niewiele sie rozni od bolszewickiej, a wycofac sie trudno..