Ludzie przestańcie już bo na prawdę 3 strony na nic się wdało tylko kłótnie i nic więcej.
Nie którzy to do przedszkola powinni sie cofnąc bo płaczą jakby kaszy mannej z rana nie wypili.
Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Dobrze prawisz. Nie ma co wybrzydzać,a czas na wnioski jeszcze przyjdzie.
Super że "ten wózek" jest w ogóle pchany dalej, a skład będziemy mieć naprawdę ciekawy.
Może nie na awans, ale emocji na pewno nie zabraknie.
Mnie się podoba że nareszcie nie ma emerytów w składzie, a ci co są, chcą zabłysnąć czy odbudować się w II lidze.
http://www.lsport.pl/zuzel/zu10012101.php
Super że "ten wózek" jest w ogóle pchany dalej, a skład będziemy mieć naprawdę ciekawy.
Może nie na awans, ale emocji na pewno nie zabraknie.
Mnie się podoba że nareszcie nie ma emerytów w składzie, a ci co są, chcą zabłysnąć czy odbudować się w II lidze.
http://www.lsport.pl/zuzel/zu10012101.php
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
janek pisze:Mnie się podoba że nareszcie nie ma emerytów w składzie
nie mów hop...
"Życie to jazda"
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
No przeciez do niektorych to jak grochem o sciane. Mowic do slupa a slup jak....
Nie porownujemy talentow zawodnikow tylko ich umiejetnosci na dzien dzisiejszy kiedy do ciebie to wkoncu dotrze????????!! Wiec po co mi tu wyjezdzacie z tymi wiekami juniorskimi. A porownanie z kujawa bylo dobre i dosadne i na tej samej zasadzie porownalem co Flint. Bo kujawa wkoncu wiecej osiagnal jako junior niz pedersen. I to ma znaczyc ze mial wiekszy talent? Ale jak juz mowilem nie o talent tu chodzi. A pisalem to z 10 razy i nie bede wiecej powtarzal. Ale tobie mozna powiedziec i 1000 razy a i tak nie zrozumiesz. Przeczytales 3 ostatnie moje posty i zgrywasz cwaniaka na forum pozujac madrego ale skutek jest calkowicie odwrotny. Chcialbys duzo powiedziec ale nie wiesz co i powtarzasz te swoje sloganiki jak jakas mantre. I cofniecie do podstawowki nic juz pewnie nie pomoze twojej osobie. Radze udac sie do okulisty bo to chyba ostatnia twoja nadzieja ze problem lezy gdzie indziej.
papi pisze:jakbyś nie zauważył to Flint podał średnie z 2-3 sezonów, a Ty osiągnięcia z 1 zawodów. I to wy się kompromitujecie, bo na rzeczowe argumenty nie wiecie co powiedzieć i piszecie kolejne bzdury
Flint pisze:Flint napisał o juniorach w kontekście tego żeby pokazać, że pod względem talentu nie ma między nimi przepaści, choć obaj jako juniorzy tam sobie nie poradzili.
Nie porownujemy talentow zawodnikow tylko ich umiejetnosci na dzien dzisiejszy kiedy do ciebie to wkoncu dotrze????????!! Wiec po co mi tu wyjezdzacie z tymi wiekami juniorskimi. A porownanie z kujawa bylo dobre i dosadne i na tej samej zasadzie porownalem co Flint. Bo kujawa wkoncu wiecej osiagnal jako junior niz pedersen. I to ma znaczyc ze mial wiekszy talent? Ale jak juz mowilem nie o talent tu chodzi. A pisalem to z 10 razy i nie bede wiecej powtarzal. Ale tobie mozna powiedziec i 1000 razy a i tak nie zrozumiesz. Przeczytales 3 ostatnie moje posty i zgrywasz cwaniaka na forum pozujac madrego ale skutek jest calkowicie odwrotny. Chcialbys duzo powiedziec ale nie wiesz co i powtarzasz te swoje sloganiki jak jakas mantre. I cofniecie do podstawowki nic juz pewnie nie pomoze twojej osobie. Radze udac sie do okulisty bo to chyba ostatnia twoja nadzieja ze problem lezy gdzie indziej.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Boobi pisze:janek pisze:Mnie się podoba że nareszcie nie ma emerytów w składzie
nie mów hop...
dokladnie. ja mam nadzieje ze jeden taki emeryt sie u nas znajdzie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jeśli chodzi o Zielińskiego...
To właściwie o jego skuteczności wiemy tyle samo co o Hynka Stichauera. Hynka szybko okrzyknięto "pewniakiem", ale to wynikało bardziej z jego waleczności i zadziorności ( która też mi się bardzo podoba ), ale tak na prawdę jego skuteczność też można podać w wątpliwość, bo za długo nie pojeździł, a super wyszedł mu właściwie jeden mecz.
Natomiast przewaga Zielińskiego nad obcokrajowcami tymu Hynek, Messing itp, jest taka że jest tutaj na miejscu - częściej jest na treningach, powalczy o skład itp.
Poza tym są czasem mecze, że nie warto ściągać obcokrajowców i można pojechać w krajowym składzie. Więc nie widzę problemu, a nawet widzę sens, że znalazł on się w naszej kadrze. Niech pokaże się na treningach z innymi.
To właściwie o jego skuteczności wiemy tyle samo co o Hynka Stichauera. Hynka szybko okrzyknięto "pewniakiem", ale to wynikało bardziej z jego waleczności i zadziorności ( która też mi się bardzo podoba ), ale tak na prawdę jego skuteczność też można podać w wątpliwość, bo za długo nie pojeździł, a super wyszedł mu właściwie jeden mecz.
Natomiast przewaga Zielińskiego nad obcokrajowcami tymu Hynek, Messing itp, jest taka że jest tutaj na miejscu - częściej jest na treningach, powalczy o skład itp.
Poza tym są czasem mecze, że nie warto ściągać obcokrajowców i można pojechać w krajowym składzie. Więc nie widzę problemu, a nawet widzę sens, że znalazł on się w naszej kadrze. Niech pokaże się na treningach z innymi.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
W 100% sie zgadzam z toba mustafa. U siebie z rawiczem gosc jest jak znalazl. jeszcze z paroma innymi tez powalczy. Ale z Lodzia, krosnem i na wyjazdy sie chlopak nie nadaje. A napewno w tym roku nie bedzie jakims wymiataczem. I niech nikt ciemnoty nie wciska. Watpie zeby rownal nawet do hynka. Tym bardziej ze nawet taka pila mocno sie wzmocnila w tym sezonie i o punkty bedzie ciezej. Moze za pare lat bedzie solidnym 2go ligowcem ale do tego potrzeba regularnej jazdy, wtedy chlopak ma szanse sie rozwinac.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
kilar pisze:Sory Flint, ale nie chce mi sie Ci odpisywacDyskusja z Toba jakos mi na ambicje nie idzie, chyba za mlody jestes.
Proszę, pokazuje paluszkiem. Flint powiedzial o kontuzji, o zaledwie 5 meczach, o podobnych wynikach w elidze a to była Twoja odpowiedź. Widać merytoryczna dyskusja to zbyt wysoki poziom.
A do niespokojnego-ja doskonale rozumiem ze mowa o aktualnych możliwościach, ale ostatnio obaj nie jeździli zbyt często, a w elidze za juniora tez sobie nie radzili. To tylko pomocne dane zeby wbić niektórym do głów, ze stawianie Puzona jako lidera a z Zielińskiego robienie lajzy jeszcze przed tym jak sie pokażą na torze jest nie na miejscu. Z mojej strony koniec
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
widze jakieś gorączki sie pojawiły
. Wrzućcie na luz - moze wyjdzie dzis jakiś hit transferowy i przestaniecie Panowie deliberować nad Zielińskim
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
go! pisze:(...)i napisz przy okazji do adminow ,zeby mi dali bana(...)
Znowu
Kto przeczytal biezaca dyskusje o wyzszosc Zielinskiego nad Puszakowskim (lub na odwrot) i wytlumaczy mi o co walcza jej tworcy, ma u mnie browara. Wole juz to forum jako miejsce, gdzie sie obraza ludzi...
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
sadychor pisze:go! pisze:(...)i napisz przy okazji do adminow ,zeby mi dali bana(...)
Znowu![]()
![]()
![]()
![]()
Kto przeczytal biezaca dyskusje o wyzszosc Zielinskiego nad Puszakowskim (lub na odwrot) i wytlumaczy mi o co walcza jej tworcy, ma u mnie browara. Wole juz to forum jako miejsce, gdzie sie obraza ludzi...
A jaki browar i czy z dostawa do domu?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
No i się sadychor zagalopował... zaraz będzie musiał zabrać do baru połowę forum 
