Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3351 Postautor: janek » 1 lutego 2010, o 16:16

Skład za naprawdę małe pieniądze:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... ezon-2010/
to dlaczego nas nie było stać np na Kleche czy Gregorica czy Davidssona czy Duha?
Mają zakontraktować jeszcze zawodników z "warszawskimi", no to Piszcz teraz nie straci 65%.Może tylko zyskać :)

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3352 Postautor: bkapusta » 1 lutego 2010, o 16:23

janek pisze:Skład za naprawdę małe pieniądze:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... ezon-2010/
to dlaczego nas nie było stać np na Kleche czy Gregorica czy Davidssona czy Duha?
Mają zakontraktować jeszcze zawodników z "warszawskimi", no to Piszcz teraz nie straci 65%.Może tylko zyskać :)

Moze dlatego, ze wydalism na Barana, Puzona, Rempale, Darkina?

Miesci sie w Twoim logicznym obrazie swiata fakt, ze mozliwosci kontraktowania zawodnikow przez klub to jakas okreslona i skonczona wartosc, dajmy na to X?

X = Darkin, Rempala, Puzon, Baran ect. ect. lub jak w przypadku Ostrowa X = Klecha, Davidsson, Staszewski, Czerwinski...

Trudno na poziomie II ligowego zadupia wymagac od klubu zeby X = Darkin, Baran, Rymel, Davidsson, Klecha...

Nie zakontraktowalismy kilku zawodnikow, za to mamy klilku innych.

Fakt, ze nie udalo sie zatrudnic armaty ale IMO jak zatrudnimy Piszcza to nie powinnismy miec szczegolnych kompleksow jesli chodzi o sklad. Jakby doszedl jeszcze M. Rempala to juz ho ho...

Jakos nie widze oczywistej wyzszosci zawodnikow typu Gregorica czy Davidsson nad Baranem, Puzonem, Piszczem... Co wiecej nawet wydaje mi sie, ze polacy pewniejsi :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3353 Postautor: janek » 1 lutego 2010, o 16:30

ci to akurat byliby zamiast naszej rosyjsko-ukraińsko-słowackiej linii.
P.S.
Zobaczymy czy pozyskają Piszcza czy młodego Rempałke

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3354 Postautor: bkapusta » 1 lutego 2010, o 16:39

Bredzisz chyba.

Klecha czy Davidsson, z potencjalem na TOP10 ligi, mieliby byc zamiennikiem masy ukrainskich wafli bez znaczenia strategocznego? Wierzysz w to co piszesz, ze Klecha czy Davidsson moglibyc realna alternatywa dla przypadkowego ukrainskiego zaciagu?

Badzmy powazni. Mowisz o zawodnikach, ktorzy stanowia w II lidze pierwsza linie, a nie dalekie zaplecze :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3355 Postautor: kilar » 1 lutego 2010, o 16:50

Ukraincow nikt nie bierze pod uwage, a ten slowak, to juz w ogole jakies egzotyczne nazwisko.

Jezeli klub ma zamiar dosprzetowic Ukraincow, majac jednoczesnie w odwodzie takiego Nigmatzjanowa, Gatuiatova, czy Hauzingera, to pieniadze na te silniki beda wyrzucone w bloto.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3356 Postautor: bkapusta » 1 lutego 2010, o 16:57

Ja wlasnie tez wychodze z zalozenia, ze ukraincy to jakies mega dalekie zaplecze i sa u nas w wyniku ukladu towarzysko-biznesowego [bez negatywnych skojarzen] z Ukrainskim zuzlem, a nie jako realna sila naszej druzyny.

Dlatego nie rozumiem tekstu janka, ze lepiej zakontraktowac Kleche i Davidssona niz tych ukraincow. No jasne, ze lepiej ale zakladam, ze Klecha i Davidsson finansowo i sportowo to poziom Darkina, Barana czy Puzona - ukraincy to zas grupa zuzlowych kelnerow zatrudnionych za miske orzeszkow :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3357 Postautor: Torsen » 1 lutego 2010, o 17:00

Gelo pisze:byc moze bedzie jeszcze okienko transferowe (nie pamietam co o tym mowi regulamin).
Od 15 czerwca do 31 sierpnia.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3358 Postautor: janek » 1 lutego 2010, o 17:03

Po prostu jak w artykule Skład za naprawdę małe pieniądze to trzeba ich było brać!!!

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3359 Postautor: niespokojny » 1 lutego 2010, o 17:04

jak zatrudnimy Piszcza


A co w wszyscy tego tacy pewni? Zobaczymy co sie tu bedzie dzialo jak piszcz podpisze gdzies indziej tfu tfu tfu.

Edit: a Suchecki gdzie wkoncu podpisal? :)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3360 Postautor: mustafa » 1 lutego 2010, o 17:14

niespokojny pisze:A co w wszyscy tego tacy pewni? Zobaczymy co sie tu bedzie dzialo jak piszcz podpisze gdzies indziej tfu tfu tfu.


Wiadomo co się będzie działo... zrobi się niespokojnie :lol:

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3361 Postautor: harry » 1 lutego 2010, o 18:24

bkapusta pisze:
janek pisze:S
dlaczego nas nie było stać np na Kleche czy Gregorica czy Davidssona czy Duha?
Mają zakontraktować jeszcze zawodników z "warszawskimi", no to Piszcz teraz nie straci 65%.Może tylko zyskać :)

Moze dlatego, ze wydalism na Barana, Puzona, Rempale, Darkina?
Miesci sie w Twoim logicznym obrazie swiata fakt, ze mozliwosci kontraktowania zawodnikow przez klub to jakas okreslona i skonczona wartosc, dajmy na to X?
X = Darkin, Rempala, Puzon, Baran ect. ect. lub jak w przypadku Ostrowa X = Klecha, Davidsson, Staszewski, Czerwinski...
Trudno na poziomie II ligowego zadupia wymagac od klubu zeby X = Darkin, Baran, Rymel, Davidsson, Klecha...

Teoretycznie racja. Mnie tylko bardzo nurtuje pytanie dlaczego po zakontraktowaniu wymienionytch w naszym składzie zawodników wzięto się z rozmachem za kontraktowanie Rymela, Davidssona, Screena i Gustafssona???
Czyżby niewiadoma X okazała się być liczbą do kwadratu? Prawdopodobnie gdyby nie liczba dziewięciu niedziel niedyspozycyjnych to Rymel - jeden z najdroższych zawodników, byłby u nas. Trochę to dziwne. Ktoś rozgrywa mocnego pokera. Po tej rundzie trafiliśmy do repasaży:
Fakt, ze nie udalo sie zatrudnic armaty ale IMO jak zatrudnimy Piszcza to nie powinnismy miec szczegolnych kompleksow jesli chodzi o sklad. Jakby doszedl jeszcze M. Rempala to juz ho ho...

No właśnie tu jest cały pies pogrzebany. Nie udało się zatrudnić armaty to teraz Piszcz rozdaje karty. A to może być wielkim utrudnieniem kolejne rundy. Piszcz doskonale wie ( bo przez cały czas czyta forum), że 90% kibiców chce żeby u nas jeździł, wie że na rynku nie zostało za dużo dobrych zawodników i wie, ze wbrew temu co dyrektor wypłakiwał w mediach, pieniądze są. A jakie są argument klubu? Na razie żadne. Nie jest to dobra pozycja przetargowa a biorąc pod uwagę animozje obu stron tym bardziej do porozumienia może być ciężko dojść. No chyba, że jakimś cudem nagle obie strony po chrześcijańsku sobie wybaczą i padną w ramiona :roll: 8) . Chociaż logika podpowiada, ze jest to rozwiązanie najlepsze dla obu stron to jakoś ciężko mi w to uwierzyć.
Wydaje mi się, ze może w pierwszych meczach być testowanie nowych nabytków a potem wyczekiwanie do okienka transferowego, jeżeli byłaby taka potrzeba. No chyba, że większość nowych okazałaby się do kitu to wtedy przyszłaby szansa dla Piszcza.
Im szybciej zrozumieją to obie strony tym lepiej dla nich.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8836
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33