Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.
09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak??
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
No! Bo halarbin to ''miszcz'' swiata i okolic

Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
mustafa pisze:GIGI pisze:..a ja tam widze po dzisiejszych wynikach ze my nic w tym sezonie nie ugramy. Mozemy tylko walczyc o zwyciestwa na wlasnym torze. Wystarczy popatrzyc na Opole i Ostrow co tam sie dzialo. U nas nie ma wyrownanego skladu. Szczerze powiem ze rece opadaja. Z reszta jak zwykle w Lublinie.... Po 91' zuzel upadl. Jak ktos oczekuje ze Piszcz po kontuzji zacznie przywozic 8- 10 punktow to szczerze gratuluje fantazji....
wierzyłeś że tam wygramy? bo ja wcześniej pisałem, że nawet z Piszczem byśmy nie wygrali. Faworyt ligi na swoim torze nie przegrywa. Mam tylko nadzieję, że Darkin się szybko pozbiera, bo stać go przynajmniej na 10 punktów w meczach wyjazdowych. Zobaczymy jaką koncepcję będzie miał trenerio na skład, ale uważam że bez treningu nie ma co wystawiać jakiegoś odważnego składu, typu 3 juniorów. Jak Hauzinger nie chce przyjechać to niech jedzie ten Zieliński.
... nie wierzylem ze wygramy. Chodzilo mi o poziom innych zawodow z naszej ligi. Swoja droga dopoki nie zobacze na treningu jady we 4 spod tasmy nie mamy o czym mowic. Ale o tm pisalem juz pare lat temu. Sam widzisz ze 30 pktow nawet w Lodzi to zdecydowanie za malo. Nie ma kto dac kopniaka naszym zawodnikom. Cale szczescie w tym nieszczesciu ze pogonilismy tak wysoko Krakow, bo na nich bonusa ugramy, na Krosnie tez, na Opolu powinno sie udac i na kim wiecej???
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
janek pisze:Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak??![]()
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... i-rempaly/
to jest jakiś półamator a ty go chcesz na zawody, tragedia. On w tamtym sezonie startował w różnych rozgrywkach w Czechach. Najczęściej jeździł z juniorami i z nimi ledwo kiedy sobie radził. Hauzinger albo Zieliński. Raczej nie popieram wariantu jechania 3 juniorami. Co do meczu, to dobrze, że nasi pod koniec coś tam zaczeli jechać bo wynik poszedłby w świat, a tak to nie jest najgorzej.
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
janek pisze:Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak??![]()
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.
Czy mozesz skonczyc z pisaniem takich idiotyzmów? Zrozumcie wreszcie (to do zwolenników eksperymentowania) - nie liczcie na cuda w postaci punktów Borodajów, Nigmatzianowów i tym podobnych. Te cuda NIE NASTĄPIĄ, żeby to miało trwać jeszcze dwieście lat. W żużlu element przypadkowości trzeba ograniczać do minimum.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Nie zawiedli chłopaki
Spodziewałem się co prawda kilku punktów więcej, no ale..
Nie ma co naskakiwać na Borodaja, bo innego wyniku przy ogólnej mizerii być nie mogło (to samo z resztą byłoby z Hauzingerem dzisiaj). Zawiódł mnie trochę nie Baran...lecz Puszakowski. Nie wiem dlaczego,ale ostatnio w niego uwierzyłem i myślałem, że stanie się bardziej równy, takze jeśli chodzi o wyjazdy (nie analizuje dzisiaj żadnych "jasnych" punktów w naszym zespole żeby nie było, ze się czepiam chłopaka,który przywiózł dwie trójki;) ) I jeszcze jedno.Chyba Torsen pisał, że na papierze wyglądamy "niezgorzej" niż Łódź. Po kolejnym "planowym wyjeździe" i "spokojnej" porażce, chyba już nigdy nie powinniśmy analizować szans na zwycięstwo ze względu na "nasze" nazwiska. Dla mnie jest sytuacja prosta. Czekamy na kilka (sporo
) sprzyjających okoliczności w danym wyjazdowym meczu (warunek konieczny!) i jest szansa, że "gęby" wieczorem będą nam się uśmiechać;) 
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
i znow sie zaczela forumowa hustawka..
Co mecz jak nie kozaki to amatorzy.
Moze sobie ustawcie autoposty po wygranym i przegranym meczu?
Co mecz jak nie kozaki to amatorzy.
Moze sobie ustawcie autoposty po wygranym i przegranym meczu?
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
janek pisze:Ale mizeria!!! po Krakowie i pierwszymi miejscu w tabeli, nastąpiło zluzowanie pośladków, czy jak??![]()
Jakoś nikt nie mówi o Halabrinie żeby jego wypróbować, ja bym na niego postawił a nie na cienkiego Borodaja czy Zielińskiego czy obrażonego Hauzingera.
.... a ja bym postawil ci piwo abys tylko sie zamknal i przestal nabijac sobie posty
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Piszcz + Darkin(zdrowy). Razem spokojnie 10 pkt by zrobili. A wynik jak bylby inny. Wiec spoko, patrzymy juz na nastepne mecze. Co Ostrow i Opole maja powiedziec?

Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

