grzesieck pisze:bylem w lodzi, wiec chyba jednak lepiej wiem
a to sory
grzesieck pisze:bylem w lodzi, wiec chyba jednak lepiej wiem
Łoptymista pisze:Kolejne lamerskie pytanie? Czy jak sie jedzie na tor o ktorym wiadomo ze bedzie betonowy to nie mozna zrobic choc jednego treningu na takiej nawierzchni? Na pewno wiceprezes odpowiedzialby, ze "to koszotuje". z pewnoscia. ale z takim podejsciem najtansze bedzie zamkniecie klubu
harry pisze: Przy najbliższej okazji wytłumaczę Ci to bo nie chce mi się tyle pisać.
Łoptymista pisze:na torze od pierwszego biegu byly dziury w pierwszym luku. trzeba bylo umiec to wykorzystac zamiast wpierdzielac kielbaski, gadac z dzieckiem i poprawiac szalik czy stac przy bramie![]()
na mecz przyjechala cala nasza elita klubowa, bosowie bosow i co? zrymujcie sobie sami
Czarek pisze:Łoptymista pisze:na torze od pierwszego biegu byly dziury w pierwszym luku. trzeba bylo umiec to wykorzystac zamiast wpierdzielac kielbaski, gadac z dzieckiem i poprawiac szalik czy stac przy bramie![]()
na mecz przyjechala cala nasza elita klubowa, bosowie bosow i co? zrymujcie sobie sami
Ciekawe dlaczego nasi działacze nie zachowują się tak jak inni czyli jak mendy, które wgryzają się sędziego do tej pory aż zrobi tor pod nich? Przecież mają pokaz takiego zachowania co dwa tygodnie w Lublinie.
Czarek pisze:Łoptymista pisze:na torze od pierwszego biegu byly dziury w pierwszym luku. trzeba bylo umiec to wykorzystac zamiast wpierdzielac kielbaski, gadac z dzieckiem i poprawiac szalik czy stac przy bramie![]()
na mecz przyjechala cala nasza elita klubowa, bosowie bosow i co? zrymujcie sobie sami
Ciekawe dlaczego nasi działacze nie zachowują się tak jak inni czyli jak mendy, które wgryzają się sędziego do tej pory aż zrobi tor pod nich? Przecież mają pokaz takiego zachowania co dwa tygodnie w Lublinie.