Lubelski tor

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski tor

#201 Postautor: kilar » 15 czerwca 2010, o 22:42

Piotr Szymko na SF pisze:W Lublinie wiemy jak jest. Fatalnie przygotowany tor. Nie ma znaczenia, czy są ulewy, czy upały. W ubiegłym roku na start wyjechała polewaczka, zatrzymała się na chwilę i musiał ją traktor wyciągać. W tym roku 9 upadków, 2 ręce złamane. Piotrek Świst bez upadku, ale z wykręconym kolanem. To jest corrida. Podobnie było rok temu w Krośnie, nie wiem, jak w tym roku go przygotowują. Powinni być odpowiedni ludzie, którzy byliby w komisjach i zamykali takie tory. Żeby przyjechali i zobaczyli, co się dzieje.

No nie moge normalnie, jak czytam takie pierdoly.

Nie rozumiem dlaczego on na sile usprawiedliwia tych zuzlowcow, ktorzy tak na dobra sprawe nie powinni w ogole miec licencji. Najlepiej jest zwalic wine na tor, jednak podejrzewam, ze niektorzy to nawet i na stole polamaliby sobie raczki i kosteczki, bo umiejetnosci mizerne.

Uciekajmy stad jak najszybciej, bo za rok ktos zacznie narzekac, ze go dupa boli od dziurawych drog, ktorymi jechal na mecz.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#202 Postautor: jerry78 » 15 czerwca 2010, o 23:06

To co wygaduje Szymko na forum publicznym to skandal. Moim zdaniem powinna być zdecydowana reakcja na takie teksty naszego zarządu. Nie powinno to zostać bez odzewu. Który z tych upadków był z winy toru? Jakoś sobie nie przypominam ani jednego.

Cały artykuł tutaj:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... nie-tylko/

bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

Re: Lubelski tor

#203 Postautor: bartexs1 » 15 czerwca 2010, o 23:35

olać to i już..Żal mu dupe ściska że przegrali mecz w Lublinie i na dodatek bez bonusa...Zlejemy ich także w playoff to zamknie japę jak przegra w Pile z nami...o ile znajdą się w czwórce...

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski tor

#204 Postautor: tezetomaniak » 15 czerwca 2010, o 23:58

ktorzy tak na dobra sprawe nie powinni w ogole miec licencji


kto konkretnie nie powinien miec licencji, oprocz Kozdrasia ? 8)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#205 Postautor: Torsen » 16 czerwca 2010, o 01:46

Miedziński.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#206 Postautor: niespokojny » 16 czerwca 2010, o 02:24

Adrian Miedzinski na Leszczynskim kartoflisku(torze przyczepnym):

Adrian Miedziński - 1 (1,0,0,-)

Janusz Kolodziej - 10+2 (d,2*,3,3,2*)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#207 Postautor: Sztyvny » 16 czerwca 2010, o 08:53

olać to i już


W zadnym wypadku nikt nie powinien tego olewac. Jesli mamy budowac druzyne wiarygodna, stabilna i z silna pozycja w kraju, to jest po prostu niedopuszczalne, zeby byle kto rzucal sobie tego typu oskarzenia i szargal dobre imie klubu.
Przeciez takie gadanie pozostawione bez ostrej reakcji bedzie skutkowalo tym, ze kazdy przyjezdzajacy zacznie od razu od protestu i zazada "kosmetyki toru". A sedzia sie zgodzi, bo skoro mowi sie, ze Lubelski tor taki zly, to lepiej porownac i poubijac.

Klub powinien zareagowac z cala stanowczoscia, i to nie w formie wypowiedzi prezesa, tylko na drodze sadowej - zlozyc pozew, naglosnic sprawe. Pokazac jasno i wyraznie, ze numery z narzekaniem na tor po prostu nie przejda i nie beda pozostawione bez reakcji. Wtedy kazdy zastanowi sie dwa razy, czy warto siegac po tego typu zagrywki. Biorac pod uwage jak wygladal tor na meczu z Pila (byl przygotowany naprawde bardzo dobrze), to nie powinno byc zadnego problemu z "wyegzekwowaniem" przeprosin i sprostowania od tego "trenera". Tym bardziej, ze na meczu bylo sporo wiarygodnych osob, mogacych robic za swiadkow - np. Lorek, ktory zapewne doskonale widzial upadki gosci i czym byly one spowodowane.

W tym roku tor byl przygotowany slabo (chociaz jak pokazali niektorzy zawodnicy jak np. Kolodziej czy Buczkowski, wcale nie az tak tragicznie) tylko raz - na pierwszych zawodach. Potem w kazdym meczu bylo tylko lepiej, a ewentualne problemy (np. bardziej wilgotna nawierzchnia) byly podyktowane pogoda. Nie mozna pozwolic, zeby ta prace i budowanie dobrego obrazu szargal gosc, ktory tlumaczy zawodnikow wjezdzajacych sobie nawzajem w motocykle.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski tor

#208 Postautor: kilar » 16 czerwca 2010, o 10:10

tezetomaniak pisze:
ktorzy tak na dobra sprawe nie powinni w ogole miec licencji


kto konkretnie nie powinien miec licencji, oprocz Kozdrasia ? 8)

Np Sekula.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#209 Postautor: Apocalips » 16 czerwca 2010, o 13:54

kilar pisze:
tezetomaniak pisze:
ktorzy tak na dobra sprawe nie powinni w ogole miec licencji


kto konkretnie nie powinien miec licencji, oprocz Kozdrasia ? 8)

Np Sekula.

No i Pawlaszczyk też.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Lubelski tor

#210 Postautor: grzesieck » 16 czerwca 2010, o 14:10

i T. Musielak :]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#211 Postautor: niespokojny » 16 czerwca 2010, o 14:16

i L.Nimatzjanow :)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski tor

#212 Postautor: tezetomaniak » 16 czerwca 2010, o 14:21

grzesieck pisze:i T. Musielak :]


T. Musielak 1,108
T. Kostro 0,677

wszystko ;]

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Lubelski tor

#213 Postautor: grzesieck » 16 czerwca 2010, o 14:29

A. Miedziński 1.909 w elidze

wez sie ogarnij czlowieku
METHANOL ADVENTURE TEAM

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#214 Postautor: Apocalips » 16 czerwca 2010, o 14:30

Doda 156 IQ
tezetomaniak 56 IQ

Wszystko :lol:
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski tor

#215 Postautor: kilar » 16 czerwca 2010, o 15:06

Ja z tym Sekula, to pisalem powaznie, a Wy tu sobie jaja robicie 8)

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#216 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 15:18

Jeszcze Kajzer pewnie coś ciekawego nam zaprezentuje jeśli przyjedzie 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#217 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 15:31

nie zwiedzilem zbyt duzo zuzlowych torów ale skoro wszyscy sie tak napinaja na nas to chyba rzeczywiscie cos jest nie tak.

mam wrazenie ze jak my mowimy ze jest twardo, to przyjezdni, że przyczepnie, ale daje rade, a jak my mowimy ze jest przyczepnie, to przyjezdni w ogóle nie chcą jechac :D
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#218 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 15:41

ale skoro wszyscy sie tak napinaja na nas to chyba rzeczywiscie cos jest nie tak.

Nie, wszystko jest w porządku. "Nie tak" to jest ogólnopolska niemal tendencja do jazdy po betonie, choć i ten może być dziurawy i niebezpieczny (vide Łódź). Niestety na żużlu jeździ coraz więcej panienek takich jak Ada Miedzińska, a coraz mniej facetów, stąd płacze jak jest trochę większa warstwa luźniej nawierzchni :evil:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#219 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 15:48

nie wiem czy lżenie z jakiegokolwiek żużlowca na poziomie extraligowym jest na miejscu. facet jest w czubie w Szwecji i Polsce, dostaje szanse na najwyższym poziomie miedzynarodowym.

Ulubieńcem miejscowych natomiast jest prawdziwy mężczyzna Tomasz Piszcz, szkoda że co sezon włóczy sie po szpitalach.
To nie atak na Tomasza, a jedynie przykład na wasze subiektywne teorie

Dodam jeszcze, że po meczu z Wandą sypały się joby na sędziego, że przecież Puzon pokazał jak ładnie i płynnie można pokonywać łuki. Ciekawe dlaczego ten sam Puzon 3 lata wczesniej dwa razy sie położył a w pozostałych biegach nie istniał.
Ostatnio zmieniony 16 czerwca 2010, o 16:04 przez truskawa, łącznie zmieniany 1 raz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#220 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 16:01

nie wiem czy lżenie z jakiegokolwiek żużlowca na poziomie extraligowym jest na miejscu. facet jest w czubie w Szwecji i Polsce, dostaje szanse na najwyższym poziomie miedzynarodowym.

No i co w związku z tym, skoro ma tendencję do obalania się przez nikogo nieatakowany, za każdym razem winą obarczając stan toru. A może to jednak braki w wyszkoleniu technicznym :roll:
Jak ktoś chce pooglądać zawody na idelanie równej i gładkiej nawierzchni to polecam snooker 8) Żużel (dirt-track) ma nieco inne korzenie i niech tak zostanie...

nie zwiedzilem zbyt duzo zuzlowych torów

A ja owszem, stąd takie, a nie inne wnioski. Weźmy chociażby taki tor w Krakowie - podczas zawodów w poprzednim sezonie rozleciał się po kilku biegach tak, że nawet Gollob i Sajfutdinow mieli problemy z płynną jazdą. Wszystko dlatego, że świeżo dosypana nawierzchnia nie zdążyła się związać. Pół roku później przyjeżdżą Wanda na mecz do Lublina i wielkie oburzenie z powodu stanu toru wynikającego z identycznej przyczyny. To się chyba nazywa hipokryzja :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#221 Postautor: niespokojny » 16 czerwca 2010, o 16:02

Truskawa a Ty sie nie cieszysz ze Hauzineger i Zielinski mieli szanse wystepu dzieki kontuzji Piszcza?? :roll: Juz nie chce mi sie szukac 'cytatow'. Na kwalifikacjach SGP tor byl zly. A na to ze Midzinski upadl sklada sie tez to ze gosc walczy z kazdym torem przyczepnym, nawet bez dziur. Wystarczy zobaczyc jego wyniki w Lesznie lub Zielonej. Zreszta jak juz bylo wiele razy mowione. Tamten tor byl INNY niz ten ktory jest obecnie. Obecnie tor sie nie rozpada i nie jest tak dziurawy jak na tamtych feralnych eliminacjach. Zreszta ja nie zauwazylem zeby np. Puszakowskiemu, ktory co mecz kreci czasy kolo rekordu tor sprawial jakikolwiek problem. Zale z Pily sa zenujace, tym bardziej ze Szymko nie narzekal na stan toru podczas zawodow. Wystarczy poczytac wypowiedzi pomeczowe. A ze Polonia jest utrzymywana głownie z wplywow z biletow, to trzeba gawiedzi cos sciemnic w przyczynach łomotu jakiego dostali w Lublinie, zeby nie spadla im frekwencja. Ot cala filozofija :wink:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Lubelski tor

#222 Postautor: Hayden » 16 czerwca 2010, o 16:16

tezetomaniak pisze:
ktorzy tak na dobra sprawe nie powinni w ogole miec licencji


kto konkretnie nie powinien miec licencji, oprocz Kozdrasia ? 8)


Baniak :D
Motor mocny

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#223 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 16:23

Co myślę o Puzonie napisałem w edicie w poprzednim poście. To kolejny przykład na to, że jak sie pozna ścieżki to łatwo być matadorem lubelskiego crossowiska

Nie niespokojny, nie cieszę się z kontuzji Piszcza. Ciesze się natomiast, że nie należałem do grupy forumowiczów, którzy widzieli w tym zdarzeniu koniec swiata. Dzisiaj pare tygodni później mamy Drymla Rymla i wybieramy inne najlepsze rodzynki z tortu. Za dużo jednostronnych emocji ale to chyba zwyczajna przypadłosc kibiców.

Co by nie mówić jesli chodzi o jakość nawierzchni jestesmy w Polsce na szarym koncu i chociaz trener Piły przesadza, musimy równać do przyjętych standardów i tyle.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski tor

#224 Postautor: go! » 16 czerwca 2010, o 16:35

meesha pisze:No i co w związku z tym, skoro ma tendencję do obalania się przez nikogo nieatakowany, za każdym razem winą obarczając stan toru. A może to jednak braki w wyszkoleniu technicznym :roll:
Jak ktoś chce pooglądać zawody na idelanie równej i gładkiej nawierzchni to polecam snooker 8) Żużel (dirt-track) ma nieco inne korzenie i niech tak zostanie...

Brawo meesha!!
Nie! wszystkim ksiezniczkom na ziarnku grochu :P ;)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#225 Postautor: niespokojny » 16 czerwca 2010, o 16:52

truskawa pisze:Co myślę o Puzonie napisałem w edicie w poprzednim poście. To kolejny przykład na to, że jak sie pozna ścieżki to łatwo być matadorem lubelskiego crossowiska



Nooooo tak. Szczegolnie Rymel sie napoznawal wszystkich sciezek przed meczem :lol: . Malo jeszcze widziales. Poogladaj chociaz tv i mecze w Lesznie albo Zielonej Gorze.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych