meesha pisze:Szkoda tylko, że tej "lubelskiej żylety" nikt ani razu w tym sezonie nie usłyszał, za to pewien Czarek-Darek czepił się tego jak rzep psiego ogona. Widocznie nic ciekawszego nie ma do powiedzenia na tym forum.
P.S. Mario też tu zagląda i wbrew temu, co się niektórym wydaje wyciąga wnioski z tego co przeczyta. Tymczasem psy szczekają, a karawana idzie dalej
A Ty nie chodzisz na mecze w Lublinie i się wypowiadasz. "Lubelska żyleta" pojawiała się w tym sezonie przynajmniej dwa razy, a jeśli zanika, bo spikejro forum czyta to jest to głownie mojego pisactwa wynikiem, bom ja tu warszawskich przeszczepów głównym krytykiem
