Lubelski tor

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#251 Postautor: istred » 13 stycznia 2011, o 10:32

Ta rozmowa powinna się odbyć najpóźniej pod koniec ubiegłego sezonu, to chyba oczywiste.
Tak naprawdę rozmowy na temat naprawienia tych rzeczy powinny się już toczyć bardzo długo, tak samo długo jak wiadomo o konieczności ich naprawy.

Te rzeczy, o których piszesz powinny być uregulowane w umowie. Zapewne są i zapewne wpływają na wysokość należności klubu w stosunku do Mosiru. A, że należności te i tak są umarzane, to przypuszczam, że Mosir wszystkie koszty bieżącego utrzymania (jak na przykład przygotowanie toru) przerzuca na klub.

Utrzymanie toru leży w interesie klubu... więc powinno być oczywiste, że klub ponosi takie wydatki jak choćby na polewaczkę. Przecież to jest bezpośrednio związane z działalnością klubu żużlowego.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski tor

#252 Postautor: janek » 13 stycznia 2011, o 15:01

"...Na nasze życzenie skonstruowano urządzenia służące do przygotowania toru. Kosztowało to wiele pieniędzy. ..."
Ale ściema, widzieliście jakieś szczególne urządzenia do przygotowania toru ??? :shock:

mariusz1987
Junior
Posty: 398
Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14

Re: Lubelski tor

#253 Postautor: mariusz1987 » 13 stycznia 2011, o 15:51

ja widzialem, ciągnik z urządzeniem do równania toru oraz samochód ciężarowy z beczką z urządzeniem do polewania toru :lol:
Ostatnio zmieniony 13 stycznia 2011, o 15:55 przez mariusz1987, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1806
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Lubelski tor

#254 Postautor: luCas » 13 stycznia 2011, o 15:53

Ktos zespawal trzy rurki, podpia do ciagnika i wzial 10 kola 8)
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski tor

#255 Postautor: Egon » 13 stycznia 2011, o 16:03

istred pisze:A, że należności te i tak są umarzane, to przypuszczam, że Mosir wszystkie koszty bieżącego utrzymania (jak na przykład przygotowanie toru) przerzuca na klub.

Utrzymanie toru leży w interesie klubu... więc powinno być oczywiste, że klub ponosi takie wydatki jak choćby na polewaczkę. Przecież to jest bezpośrednio związane z działalnością klubu żużlowego.

Zarówno boisko jak i tor jest częścią składową obiektu jakim jest stadion miejski i utrzymanie ich w odpowiednim stanie jet zadaniem MOSiR-u. Tak mi się przynajmniej wydaje. Kiedy na boisku kładziona była nowa murawa, to nie zajmował się tym Motor. To samo powinno tyczyć się toru, ogrodzenia czy całej rozsypującej się reszty. Co innego, że u nas na nic nie ma pieniędzy..ba nie ma nawet pieniążków 8)

janku a czy myślisz że wprowadzenie takiego urządzenia to jest kwestia kilku dni? Obecnie nasza nowa napędzana wodorem polewaczko-suszarko-ubijaczka przechodzi testy. Między innymi w tunelu aerodynamicznym i pewnie wiele innych. Potrzebne jest też kilkumiesięczne szkolenie załogi tego specjalistycznego wozu. Wiele rozwiązań z tego urządzenia zostało opatentowane..np całkowita jego niewidoczność ;)
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#256 Postautor: istred » 13 stycznia 2011, o 16:30

Zarówno boisko jak i tor jest częścią składową obiektu jakim jest stadion miejski i utrzymanie ich w odpowiednim stanie jet zadaniem MOSiR-u. Tak mi się przynajmniej wydaje. Kiedy na boisku kładziona była nowa murawa, to nie zajmował się tym Motor. To samo powinno tyczyć się toru, ogrodzenia czy całej rozsypującej się reszty. Co innego, że u nas na nic nie ma pieniędzy..ba nie ma nawet pieniążków 8)
Tak. Dlatego pisałem, że powinni (Sprawka) uderzać do Mosiru, tylko nie teraz, a już dawno temu.
Ale kwestie eksploatowania obiektu, a tym bardziej przygotowywania toru do zawodów odpowiada klub i żałosne jest narzekanie, że klub opłaca toromistrza czy polewaczkę.

Można sobie to porównać do wynajmowania mieszkania.
Za jego stan techniczny odpowiada właściciel i jak się na przykład zepsuje pralka to idzie się z tym do właściciela.
Ale jak przychodzą goście to posprzątanie i przygotowanie mieszkania leży po stronie najemcy - to dla każdego przecież jest oczywiste. Ba, najemca ma nawet wykonywać drobne naprawy! Więc jak po upadku podziurawiona jest dmuchana banda (zakładam, że należy do miasta) to załatać ją powinien klub, a nie miasto.

Co do konkretnie tej sytuacji to warto byłoby poznać odpowiedź na pytanie - czy Sprawka ma jakikolwiek pomysł na wyjście z tej sytuacji? Co będzie jeśli MOSiR nie przygotuje toru do końca marca i nie otrzymamy licencji? Dlaczego dopiero teraz rozpoczął rozmowy na ten temat skoro obiekt jest w fatalnym stanie od wielu lat i już nie raz były problemy z jego weryfikacją?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#257 Postautor: harry » 13 stycznia 2011, o 16:48

Egon pisze:
istred pisze:Tak mi się przynajmniej wydaje. Kiedy na boisku kładziona była nowa murawa, to nie zajmował się tym Motor. To samo powinno tyczyć się toru, ogrodzenia czy całej rozsypującej się reszty.

OK. Położono murawę. Przez Mosir. I co by było dalej, jak Ci sie wydaje, gdyby na przykład Motor nie podlewał w upały tej murawy i w ciągu powiedzmy dwóch miesięcy by uschła? Mosir zacząłby od nowa układanie nowej murawy? Bez szemrania?

Od dwóch lat nikt nie interesował się kickbordem. Nikomu nie chciało się go odkopywać od mieszaniny ziemi i granitu aż wziął kuźwa cham i zgnił. A teraz ofukniemy na Mosir, że maja nowy zakładać. I bez gadania! :? :evil:

CAŁA BANDA MUSI BYĆ NAPRAWIANA I KONSERWOWANA NA BIEŻĄCO BO INACZEJ CO DWA LATA BĘDZIE MUSIAŁA BYĆ WYMIENIANA!!!. A na to żaden nawet najgłupszy Mosir się nie zgodzi.
No i jeszcze opowieści o bandzie ze sklejki :( . Teraz??? :shock: :shock: :shock:
O takiej bandzie dzisiaj to można rozmawiać na sezon 2012. :roll: :twisted:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski tor

#258 Postautor: Egon » 13 stycznia 2011, o 17:33

No zgadza się, że takie prace powinny być robione na bieżąco i na pewno nikt co drugi sezon nie będzie robił takiego remontu. Trzeba zadbać o to co się ma i nie doprowadzić do tego, żeby wszystko trafił szlag, a później patrzeć w stronę MOSiR-u. Jest jednak wiele rzeczy do zrobienia przez zarządcę obiektu, bo przez tyle lat oprócz montowania krzesełek i corocznego stawiania i podwyższania kolejnych płotów na stadionie NIE ROBI SIĘ NIC. Zostawienie toru przez klub w takim stanie jak jest teraz (bo nie przypominam sobie żeby przy nim coś robiono po zakończeniu sezonu) jest jednak karygodne. Teraz pewnie jak zwykle będziemy czekać na cud i ten "ostatni raz" kiedy nam przyznają licencję chociaż jest wiele rzeczy do zrobienia. Chociaż nie wyobrażam sobie żeby kolejny sezon patrzeć się na to co się dzieje z torem, maszyną startową itd.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#259 Postautor: harry » 13 stycznia 2011, o 18:42

Obawiam się że na ten stadion w takim jak dziś wydaniu będziemy jeszcze bardzo długo ogladać i jeszcze bardzo długo sie za niego wstydzić przed przyjezdnymi. Pieniadze na NASZ stadion zostały przesunięte na nikomu niepotrzebny stadion dla kopaczy a żużel bedzie dostawał tylko resztki z pańskiego stołu na bieżące remonciki. Wszystko na tym stadionie będzie najgorsze w Polsce jeszcze przez wiele lat i ja nie mam żadnych złudzeń co do tego.

Jedyne co nas może uratować to tylko i wyłącznie awans do eligi. Wtedy jest nadzieją że bardzo szybko znalazłyby się środki na solidne wyremontowanie obiektu. Tylko i wyłącznie wtedy...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#260 Postautor: niespokojny » 13 stycznia 2011, o 18:47

I calkiem realne jest ze dojdzie do sytuacji, ze IV ligowa druzyna pilkarska z Lublina bedzie grac na nowoczesnym stadionie na 15 tys miejsc, a ekstraligowa druzyna zuzlowa bedzie jezdzic na gruzowisku..no ale to jest Lublin
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Lubelski tor

#261 Postautor: Czarek » 13 stycznia 2011, o 18:53

janek pisze:"...Na nasze życzenie skonstruowano urządzenia służące do przygotowania toru. Kosztowało to wiele pieniędzy. ..."
Ale ściema, widzieliście jakieś szczególne urządzenia do przygotowania toru ??? :shock:


Może chodzi tu o tego tajemniczego sprintera?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

buby
Szkółkowicz
Posty: 273
Wiek: 36
Rejestracja: 11 czerwca 2009, o 09:37

Re: Lubelski tor

#262 Postautor: buby » 13 stycznia 2011, o 19:36

Zbierzmy się i pójdźmy z pomocą na stadion pomóc, :lol: zrobić te bandy siatki i co tam jeszcze trzeba , musimy objechać ten sezon niema innego wyjścia.

Awatar użytkownika
Ramzes
Posty: 137
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 22:44

Re: Lubelski tor

#263 Postautor: Ramzes » 13 stycznia 2011, o 21:20

buby pisze:Zbierzmy się i pójdźmy z pomocą na stadion pomóc, :lol: zrobić te bandy siatki i co tam jeszcze trzeba , .

A kto za to weźmie pieniądze bo chyba nie wy? :lol:
Klub z takim budżetem? O czym mowa?
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Lubelski tor

#264 Postautor: Hayden » 13 stycznia 2011, o 21:34

Ramzes pisze:Klub z takim budżetem?


Z jakim?
Motor mocny

Awatar użytkownika
Ramzes
Posty: 137
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 22:44

Re: Lubelski tor

#265 Postautor: Ramzes » 13 stycznia 2011, o 21:37

Największym od 20 lat.
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Lubelski tor

#266 Postautor: piv » 13 stycznia 2011, o 22:45

Jestes pewny?
Zebys nie musial potem jakiegos GMa kupowac 8)

Awatar użytkownika
Ramzes
Posty: 137
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 22:44

Re: Lubelski tor

#267 Postautor: Ramzes » 13 stycznia 2011, o 23:14

Jestem pewny. Umiem liczyć a żaden frajer nie bedzie mi robił wody z mózgu.
A Gma sam sobie kup. Może cie przyjmą do amatorów.
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.

Awatar użytkownika
MARKO
Posty: 128
Rejestracja: 27 lipca 2004, o 11:10

Re: Lubelski tor

#268 Postautor: MARKO » 13 stycznia 2011, o 23:21

a dlaczego od razu frajer ? nie rozumie u ludzi takiej agresji ! :shock:

Awatar użytkownika
manjolo
Junior
Posty: 319
Wiek: 38
Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#269 Postautor: manjolo » 14 stycznia 2011, o 08:05

kto nie rozumie ?
motoru brum

Awatar użytkownika
MARKO
Posty: 128
Rejestracja: 27 lipca 2004, o 11:10

Re: Lubelski tor

#270 Postautor: MARKO » 14 stycznia 2011, o 09:42

Następny Palikot ? :(

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Lubelski tor

#271 Postautor: piv » 14 stycznia 2011, o 09:48

Ramzes pisze:Jestem pewny. Umiem liczyć a żaden frajer nie bedzie mi robił wody z mózgu.
A Gma sam sobie kup. Może cie przyjmą do amatorów.


A moglbys mnie oswiecic jaki budzet bedzie w tym roku? No i jak bedziesz tak dobry to jeszcze jaki byl w latach 90. Wtedy moglbym porownac i moze przyznam ci racje.

Awatar użytkownika
Ramzes
Posty: 137
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 22:44

Re: Lubelski tor

#272 Postautor: Ramzes » 14 stycznia 2011, o 10:46

Po, co mam wam cokolwiek wyłuszczać skoro niewiele rozumiecie. Szkoda mojego czasu. Trzeba mieć troszkę pojęcia o funkcjonowaniu klubu i racjonalnemu gospodarowaniu kasą. Zwykłe menażerskie umiejętności, których brakuje wielu osobom.
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Lubelski tor

#273 Postautor: Saint » 14 stycznia 2011, o 12:25

Ty masz kolego jakiś kompleks? A możesz zdradzić czym się zajmujesz? Ile masz lat? Jakie masz doświadczenie menadżerskie? Bo w moim przekonaniu jedną z ważniejszych cech menadżera jest "klasa" i autorytet... nie wiem jak z tym drugim ale pierwszego to Ci na pewno zdecydowanie brakuje....
Inna bardzo ważna umiejętnością jest dawanie informacji zwrotnej w odpowiedniej formie... tutaj tez są pewne niedociągnięcia....

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#274 Postautor: harry » 14 stycznia 2011, o 15:14

Oj ludki spokojnie. Widzę że jakieś tarcia zaszły na odcinku zupełnie niepotrzebnym. Przecież takie rzeczy jak budżet (a raczej przychody bo tutaj chyba o to chodzi) można w miarę łatwo ustalić. Przynajmniej dla mnie nie jest to problem.

1.Prezydent Żuk powiedział, że Bogdanka da trzy razy więcej niż PGE dało w tamtym roku na Marme. Ponieważ Marma dostała 500 tys zł więc należałoby na dzień dobry dopisać na plus 1,5 mln zł ale obiło mi się o uszy że jest to "tylko" 1 mln zł. Dlategop zrobię tak : minimum 1 mln maxi 1,5 mln od Bogdanki.
2. Wpływy z biletów. Myślę , że w tym sezonie jest/będzie co najmniej kilka zespołow porównywalnych, które z zacietością bedą walczyły o awans, tym bardziej że jest on dwuzespołowy. A jak dostaną się one do górnej czwórki z podobnymi ilościami punktów, co wieszczę, to na trybunach będzie sporo ziomków. Przewiduję minimum 400tys a maxi 600tys zł.
3. Pozostali sponsorzy. Po dwóch latach myslę, że zespół dorobił sie kilku stałych sponsorów a z Bogdanką w nazwie znajdzie sie bez problemów kilku następnych. Co najmniej 350 tys a w optymistycznej wersji 500tys zł.
4. Dofinansowania z miasta i województwa. Minimum 250 tys a maximum 300 ( nie sądzę żebyśmy więcej przeskoczyli bo urzędnicy wiedza że mamy hojnego sponsora).

Jakby nie liczyć minimalne przychody to dwa milony zł( najbardziej chyba nie doszacowałem wpływów z biletów) a maxi to prawie trzy mln złotych. Jako znajacy temat finansów ostatnich dziesięciu lat mogę z całą stanowczością powiedzieć, że są to wpływy, te minimum, większe od najlepszych w TZ-cie o 50% a te maxi dwa razy większe. To naprawdę dużo, biorąc pod uwagę że to druga liga.

Jeżeli chodzi o lata 90-siate ubiegłego wieku to nie mam szczegółowej orientacji ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany to mogę popytać. Ale raczej nie były to budżety, szczególnie ostatnich lat LKŻtu przekraczające te najlepsze lata TŻtu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#275 Postautor: niespokojny » 14 stycznia 2011, o 15:19

Dobra, to skoro budzet wiekszy od Grudziadza z ostatniego sezonu to gdzie sa zawodnicy pokroju Chrzanowskiego, Buczkowskiego, Watta? :wink: . Cos milcza jak zakleci, a to juz okres -65% przecie :?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych