Treningi
Re: Treningi
Z Mariuszem i Tomkiem w dobrej dyspozycji, mając do dyspozycji Proctora, Miesiąca, Steada, Sweetmana jesteśmy w stanie walczyć o najwyższe cele bez pomocy Barana, którego postawy nie mogę zrozumieć. To wcale nie tak, że bez niego jesteśmy skazani na porażkę. Im szybciej mu to uświadomimy, tym lepiej przede wszystkim dla chłopaka.
Motor mocnyj!
Re: Treningi
k*rwa juz przestancie gadać swoje mądrości. Silniki są u tunera a sam Karol daleko w Polsce z ważnymi sprawami, na tyle ważnymi, że nie mógł przyjechać na trening.
Trenować będzie w niedziele, bo ten turniej traktuje.
Trenować będzie w niedziele, bo ten turniej traktuje.
Re: Treningi
młody26 a Ty jestes jego jakaś papuga ?
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Wnioski z treningu są takie, że Piszczu i Puzon chcieli się pokazać i to raczej im wyszło
Tomek bardzo ładnie, nie niosło nim bezwiednie na łukach i starał się walczyć będąc cały czas w kontakcie (fakt, że to tylko dwa, a nie cztery kółka, ale jak dla mnie postęp "maszynowo-fizyczny"
widoczny) . Nie widziałem ostatnich prób Suchego, ale przez większość treningu bezradny.. Niby próbował coś walczyć, ale będąc parę ładnych metrów z tyłu już po połowie okrążenia, wydawał się zupełnie bezbarwny. Puzon mało jajka przed taśmą nie zniósł, tak podrygiwał na motorze.. Widać, że był skoncentrowany, tak jakby był to mecz ligowy. I dobrze!! Na niego odstawienie od meczy podziałało
Super było zobaczyć na treningu Jelenia i młodego Stachyrę. Patrząc na ich jazdę milej na sercu. Zrobili przez te parę lat spore postępy i uciekli z tej lubelskiej szarzyzny
Super było zobaczyć na treningu Jelenia i młodego Stachyrę. Patrząc na ich jazdę milej na sercu. Zrobili przez te parę lat spore postępy i uciekli z tej lubelskiej szarzyzny
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 370
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
Nie byłem na treningu więc pojęcia nie mam jak to wyglądało. Nie mniej poraża mnie to jak zmienne macie stanowiska. Piszcz już jest zajebisty walczak, Puzon w tydzień odbudowal formę i już jest napieracz jakich mało. Suchecki też się przełożył i będzie top five II ligi. A prawda jest taka że każdy z nich może Baranowi kask podawać. Dwa lata Baran treningi olewał i nikomu to nie przeszkadzało. Pojechał padake ok, ale nie piszcie że trzeba go odstawiac od składu bo w przyszłą niedzielę będzie lament czemu go nie było w składzie. Trzeba zakontraktowac polskiego juniora i jechać puzonem, miesiącem,proctorem i baranem. W obecnym sezonie Stead po dzwonie w grudziądzu to cień zawodnika. Straszakiem i wzmocnieniem będzie np. Skóra. Piłe stać na Pawlickich to może nas na Skórę.
Re: Treningi
Witam.
Krótko i na temat.
Mecz wyjazdowy mamy 08.05.2011 w Opolu. Tam mamy zawsze problemy i pewnie teraz znów dostaniemy ... ale jako, że punkty bonusowe w tym sezonie są na wagę złota to porażka MUSI być minimalna. Minimalna, bo cholera wie, czy nie będzie znowu u nas męczarni. Wg mnie w Opolu każdy polegnie i ten bonusik w końcówce może dać nam 2 msc. (Ostrów chyba jednak wygra ligę)
Moja wizja dobrej postawy w Opolu to:
1. Między 02-07.05.2011 = Trening/Sparing w Tarnowie -> Wszyscy KRAJOWI (Karol Baran, Mariusz Puszakowski, Tomasz Piszcz, Paweł Miesiąc, Zbigniew Suchecki, Mateusz Łukaszewski)
2. Między 02-07.05.2011 = Trening w LUBLINIE na torze twardym. STEAD L4 zapewne...
2a. Zaproszenie 2-3 juniorów na próbę - liczę, że któryś coś błyśnie i się go jako gościa wstawi - w naszych "obco" 6,50 już NIE WIERZĘ (obym się mylił)
2b. Tyron na treningu w celu wymiany doświadczeń
2c. Jazda spod taśmy - każdy z każdym.
3. Trener najnormalniej w świecie opier**** leserów.
4. Prezes głośno i wyraźnie (przy wszystkich zawodnikach) mówi = jedziesz kiepsko mimo wkładu w Ciebie = Jedziesz z nami w Ch**a !!! ZAWODNIK MUSI POCZUĆ, ŻE DANO MU PO DUPIE... W Mediach się pojawi o jego "olewce" - na następny sezon będzie kolanami telepać coby klub go jakiś zatrudnił. Nie ma co się bać zeby ich opier****. PŁACĘ = WYMAGAM !!! PROSTE !!!!
Pozdr
Krótko i na temat.
Mecz wyjazdowy mamy 08.05.2011 w Opolu. Tam mamy zawsze problemy i pewnie teraz znów dostaniemy ... ale jako, że punkty bonusowe w tym sezonie są na wagę złota to porażka MUSI być minimalna. Minimalna, bo cholera wie, czy nie będzie znowu u nas męczarni. Wg mnie w Opolu każdy polegnie i ten bonusik w końcówce może dać nam 2 msc. (Ostrów chyba jednak wygra ligę)
Moja wizja dobrej postawy w Opolu to:
1. Między 02-07.05.2011 = Trening/Sparing w Tarnowie -> Wszyscy KRAJOWI (Karol Baran, Mariusz Puszakowski, Tomasz Piszcz, Paweł Miesiąc, Zbigniew Suchecki, Mateusz Łukaszewski)
2. Między 02-07.05.2011 = Trening w LUBLINIE na torze twardym. STEAD L4 zapewne...
2a. Zaproszenie 2-3 juniorów na próbę - liczę, że któryś coś błyśnie i się go jako gościa wstawi - w naszych "obco" 6,50 już NIE WIERZĘ (obym się mylił)
2b. Tyron na treningu w celu wymiany doświadczeń
2c. Jazda spod taśmy - każdy z każdym.
3. Trener najnormalniej w świecie opier**** leserów.
4. Prezes głośno i wyraźnie (przy wszystkich zawodnikach) mówi = jedziesz kiepsko mimo wkładu w Ciebie = Jedziesz z nami w Ch**a !!! ZAWODNIK MUSI POCZUĆ, ŻE DANO MU PO DUPIE... W Mediach się pojawi o jego "olewce" - na następny sezon będzie kolanami telepać coby klub go jakiś zatrudnił. Nie ma co się bać zeby ich opier****. PŁACĘ = WYMAGAM !!! PROSTE !!!!
Pozdr
...
Re: Treningi
czytam i czytam i jakbym nie był na treningu, na którym byłem. Skąd ten zachwyt Piszczem? Wygrał jakiś bieg? Akurat w tym przypadku, żeby sie zachwycać (lub nie) trzeba go zobaczyc w kontekscie czterech okrążeń, bo po dwóch spada z motocykla. Niech mi znawcy odpowiedzą - dlaczego dzis dwa razy zjezdzał po dwóch biegach na dwa kólka i nie jechał w trzecim na jedno?
Co do reszty - początek w wykonaniu naszych fatalny - lał ich Trojan i Jeleń. Ale środek i koniec - po prostu zgłupiałem - Puzon bez czołgania się w ładnym stylu trzasnął pierwszoligowców i to z kazdego pola. Jasne - jechał jakby o byt, Trojana chcą wywalić ze skladu Łodzi, Dawid tez bez formy, Jelen wiadomo - ale zawsze to jest osiągniecie. Zbyszek - zaczął słabo ale im dalej tym lepiej - a ostatni wyjazd gdzie woził Dawida - znacznie lepszy - widać, że wreszcie trafił z ustawieniami. Najbardziej z naszym torem męczył się Łełek - jedzie ostro, w kontakcie (tak jak w Krakowie) ale przegrywa niestety starty - to jest do poprawy i bedzie znakomicie. Braku Barana nawet nie skomentuję - święta krowa lekceważy sobie klub i kibiców - mam nadzieje, że od dzis z wzajemnością.
Co do reszty - początek w wykonaniu naszych fatalny - lał ich Trojan i Jeleń. Ale środek i koniec - po prostu zgłupiałem - Puzon bez czołgania się w ładnym stylu trzasnął pierwszoligowców i to z kazdego pola. Jasne - jechał jakby o byt, Trojana chcą wywalić ze skladu Łodzi, Dawid tez bez formy, Jelen wiadomo - ale zawsze to jest osiągniecie. Zbyszek - zaczął słabo ale im dalej tym lepiej - a ostatni wyjazd gdzie woził Dawida - znacznie lepszy - widać, że wreszcie trafił z ustawieniami. Najbardziej z naszym torem męczył się Łełek - jedzie ostro, w kontakcie (tak jak w Krakowie) ale przegrywa niestety starty - to jest do poprawy i bedzie znakomicie. Braku Barana nawet nie skomentuję - święta krowa lekceważy sobie klub i kibiców - mam nadzieje, że od dzis z wzajemnością.
Re: Treningi
A ja powiem szczerze, że jeszcze wierzę w Karola. Mam tylko żal, że od początku nie przygotował się jak należy. Dobrze, że robi motorki, ale trzeba było to zrobić wcześniej a na pewno przed Krakowem. OK, dzisiaj go nie było, ale jeśli na kolejnych treningach się pojawi naprawdę przygotowany i skuteczny tak jak to potrafi robić, to przecież w naszym interesie jest, żeby jechali najlepsi. Skład musi być budowany na zawodnikach najlepszych na daną chwilę (oczywiście przy uwzględnieniu ksm). Niech Karol przyjedzie nawet za tydzień i pokaże co z tą jego formą i przygotowaniem sprzętowym. Mecz w Opolu jest zbyt ważny, żeby ktoś nie jechał tylko dlatego, że jest niesubordynowany, bo może się okazać, że jeszcze będzie naszym bohaterem. Wynik sportowy powienien być ponad wszystko.
Dużym błędem Wilka było ustalenie składu na Kraków w ciemno, bez sprawdzenia na treningu zawodników. Może już wtedy Puzon by tak zaskoczył jak dzisiaj. Taki trening trzeba było zorganizować w zeszły czwartek, dla mnie jest to niezrozumiałe, że go nie było. Z biegu na bieg widać było postęp naszych zawodników dlatego trzeba jeździć i jeździć.
Popieram Gela, że jazda Piszcza jest lepsza, ale jeszcze nie rewelacyjna. Chce, stara się i chwała mu za to, niech robi dalej swoje. Nawet na początku treningu wydawało się, że może śmiało wygryźć ze składu Sucheckiego, ale ostatnie dwa biegi Suchego pokazały, że jeszcze niekoniecznie. Jak będzie zdrowa rywalizacja o skład to tylko lepiej dla nas. Bądźmy dobrej myśli, choć o dobry wynik w Opolu będzie niestety piekielnie trudno.
Dużym błędem Wilka było ustalenie składu na Kraków w ciemno, bez sprawdzenia na treningu zawodników. Może już wtedy Puzon by tak zaskoczył jak dzisiaj. Taki trening trzeba było zorganizować w zeszły czwartek, dla mnie jest to niezrozumiałe, że go nie było. Z biegu na bieg widać było postęp naszych zawodników dlatego trzeba jeździć i jeździć.
Popieram Gela, że jazda Piszcza jest lepsza, ale jeszcze nie rewelacyjna. Chce, stara się i chwała mu za to, niech robi dalej swoje. Nawet na początku treningu wydawało się, że może śmiało wygryźć ze składu Sucheckiego, ale ostatnie dwa biegi Suchego pokazały, że jeszcze niekoniecznie. Jak będzie zdrowa rywalizacja o skład to tylko lepiej dla nas. Bądźmy dobrej myśli, choć o dobry wynik w Opolu będzie niestety piekielnie trudno.
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Treningi
kibicLBN pisze:JAG pisze:Karol postapil bardzo nierozsadnie...............
Czyli tak jak zwykle..., ja piątkę przybiję Wilkowi jak go odstawi od składu i to na więcej niż 1 mecz, niech mu pokaże, że przymykanie oka się skończyło.
A ja piątkę przybiję sandałowi, jak ich obu odstawi od cycka, definitywnie, i adekwatnie
Re: Treningi
Podobno jeszcze do składu ma dołączyć inny zawodnik i wtedy naprawdę zrobi się ciekawie. Nikt nie będzie pewny miejsca w składzie tylko dlatego, że ma pasujący KSM.
Jeśli chodzi o Puzona to czołgał się na starcie i chyba ze dwa razy udało mu się idealnie wstrzelić spod taśmy. Na dodatek wielu mówiło, że startował na nowych oponach, gdy reszta tego nie robiła. I za to WIELKI plus dla niego. Skoro ma być walka o skład na treningach to trzeba robić wszystko aby tą walkę wygrać. Drużyna może tylko na tym skorzystać.
Zachowanie oraz tłumaczenie Barana to kpina z zarządu, kolegów z drużyny oraz kibiców. Jego wersja oraz młodego26 prezentowana na forum dla mnie jest niespójna. Nie ma silników, silniki są u tunera, a Karol gdzieś w Polsce załatwia swoje sprawy. Ciekawe czy bez tych silników jutro pojedzie w Rybniku. Podsumowując: widać zmianę, na lepsze. Zawodnicy chyba się przestraszyli i wzięli się za robotę. W tej całej układance brakuje jedynie komunikatu prezesa (może być na videoblogu) jakie to decyzję strategiczne, które zapowiadał podjęli na zarządzie.
Jeśli chodzi o Puzona to czołgał się na starcie i chyba ze dwa razy udało mu się idealnie wstrzelić spod taśmy. Na dodatek wielu mówiło, że startował na nowych oponach, gdy reszta tego nie robiła. I za to WIELKI plus dla niego. Skoro ma być walka o skład na treningach to trzeba robić wszystko aby tą walkę wygrać. Drużyna może tylko na tym skorzystać.
Zachowanie oraz tłumaczenie Barana to kpina z zarządu, kolegów z drużyny oraz kibiców. Jego wersja oraz młodego26 prezentowana na forum dla mnie jest niespójna. Nie ma silników, silniki są u tunera, a Karol gdzieś w Polsce załatwia swoje sprawy. Ciekawe czy bez tych silników jutro pojedzie w Rybniku. Podsumowując: widać zmianę, na lepsze. Zawodnicy chyba się przestraszyli i wzięli się za robotę. W tej całej układance brakuje jedynie komunikatu prezesa (może być na videoblogu) jakie to decyzję strategiczne, które zapowiadał podjęli na zarządzie.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
Bylem dzisiaj w polowie, troche widzialem. Puzon 3 razy z rzedu Stachyre i Trojana ogrywa na starcie jak chce. Albo zamyka albo wypycha. Powialo optymizmem. Sylwetka nienaganna. Miesiac zero startu, ale w kontakcie. Praktycznie zawsze ostatni na starcie, cos tam udawalo sie ugrac na pierwszym luku. Mieszane uczucia mam co do Piszcza. Walczy cos tam gryzie, ale na prostych Suchecki baaaardzo sie do niego zblizal. Piszczowi ledwo udawalo sie go zamknac. Zdecydowanie Piszcz ma lepsze starty ale na trasie wolny. Chyba kwestia sprzetu bo najbardziej tracil na prostych. Z tego co widzialem tylko jeden motor.... Chyba to zawodnik, ktory najbardziej potrzebuje pomocy finansowej. Nie wywalalbym jeszcze Barana, ze skladu. Powiedzmy, ze ten turniej niedzielny jest jakims tam tlumaczeniem. Ale o sklad powinien i tak zawalczyc bezposrednio z innymi na czwartkowym i piatkowym treningu w przyszlym tygodniu. Najwiekszy problem jest z Piszczem i Sucheckim. Mysle, ze na dzien dzisiejszy najrozsadniejsze jest wzmocnienie i jazda gosciemna pozycji drugiego juniora. Dobrze by bylo, gdyby klub zainteresowal sie sprzetem Piszcza, bo chyba tutaj tkwi jego problem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Treningi
Podoba mi sie, jak wiekszosc ludzi doklada sobie interpretacje do swoich wlasnych zalozen... Chodzi mi o teksty typu "na Puzona podzialalo odstawienie od skladu".
Bzdura. Puzon w ubieglym sezonie nie raz pokazal, ze jesli trafi mu sie slabszy wystep (chociaz meczu z Rownem wcale bym tak nie traktowal), to potem bardzo szybko koryguje bledy i w nastepnym spotkaniu jedzie bardzo dobrze.
Co do Piszcza - duzo lepiej niz ostatnio. I co istotne, jechal ciagle "pod lokiec". W Opolu to moze byc klucz do sukcesu. Suchecki slabo, ostatnich startow nie widzialem, ale przez wiekszosc czasu nie zachwycal.
Miesiac u nas na torze wczesniej chyba nie trenowal? Mimo to i tak nie bylo zle, sadze, ze w meczu swoje przywiezie.
Na koniec Karol Baran. Jego brak na treningu nie wyglada najlepiej. Z drugiej strony - jesli rzeczywiscie mial problemy ze sprzetem (a sadze, ze raczej to bylo powodem jego slabej jazdy), to podjal najlepsza decyzje jaka mogl. To tez jest typ zawodnika podobny do Puzona - po slabym wystepie jest sie w stanie szybko zebrac. Tyle tylko, ze na poczatku sezonu zawsze musi odwalic konkretna wtope, ktora dziala jak kubel zimnej wody. Po niej jedzie do mechanika, robi sprzet i smiga az milo. Tak bylo rok temu po kompromitacji z Rawiczem. Jesli pojedzie w kolejnym meczu, jestem prawie pewien, ze podobnie bedzie i w tym roku.
Jak dla mnie na obecna chwile optymalne rozwiaznie to:
- Puzon
- Miesiac
- Baran
- Piszcz / Suchacki (chociaz raczej Piszcz. Suchecki ma papiery na jazde, ale musi sie "odnalezc" w tej lidze. Mecz przerwy na zrobienie maszyn i trening moga dac dobry efekt. Poza tym Piszcz jedzie bardziej "pod kraweznik", wiec w Opolu moze okazac sie bardziej przydatny)
- Proctor
- Lukaszewski
- jakikolwiek junior na ksm 2,5 (i tak pojedzie tylko jeden bieg)
Wariant z niby mocnymi juniorami zagranicznymi sie nie sprawdza. Juz raz zaprosilismy Autego - wynik kazdy widzial. Ze Sweetmanem zaproszonym "w ciemno" moze byc bardzo podobnie. O Steadzie tez nic nie wiadomo.
Bzdura. Puzon w ubieglym sezonie nie raz pokazal, ze jesli trafi mu sie slabszy wystep (chociaz meczu z Rownem wcale bym tak nie traktowal), to potem bardzo szybko koryguje bledy i w nastepnym spotkaniu jedzie bardzo dobrze.
Co do Piszcza - duzo lepiej niz ostatnio. I co istotne, jechal ciagle "pod lokiec". W Opolu to moze byc klucz do sukcesu. Suchecki slabo, ostatnich startow nie widzialem, ale przez wiekszosc czasu nie zachwycal.
Miesiac u nas na torze wczesniej chyba nie trenowal? Mimo to i tak nie bylo zle, sadze, ze w meczu swoje przywiezie.
Na koniec Karol Baran. Jego brak na treningu nie wyglada najlepiej. Z drugiej strony - jesli rzeczywiscie mial problemy ze sprzetem (a sadze, ze raczej to bylo powodem jego slabej jazdy), to podjal najlepsza decyzje jaka mogl. To tez jest typ zawodnika podobny do Puzona - po slabym wystepie jest sie w stanie szybko zebrac. Tyle tylko, ze na poczatku sezonu zawsze musi odwalic konkretna wtope, ktora dziala jak kubel zimnej wody. Po niej jedzie do mechanika, robi sprzet i smiga az milo. Tak bylo rok temu po kompromitacji z Rawiczem. Jesli pojedzie w kolejnym meczu, jestem prawie pewien, ze podobnie bedzie i w tym roku.
Jak dla mnie na obecna chwile optymalne rozwiaznie to:
- Puzon
- Miesiac
- Baran
- Piszcz / Suchacki (chociaz raczej Piszcz. Suchecki ma papiery na jazde, ale musi sie "odnalezc" w tej lidze. Mecz przerwy na zrobienie maszyn i trening moga dac dobry efekt. Poza tym Piszcz jedzie bardziej "pod kraweznik", wiec w Opolu moze okazac sie bardziej przydatny)
- Proctor
- Lukaszewski
- jakikolwiek junior na ksm 2,5 (i tak pojedzie tylko jeden bieg)
Wariant z niby mocnymi juniorami zagranicznymi sie nie sprawdza. Juz raz zaprosilismy Autego - wynik kazdy widzial. Ze Sweetmanem zaproszonym "w ciemno" moze byc bardzo podobnie. O Steadzie tez nic nie wiadomo.
