Jeśli przyjeżdża to znaczy, że temat załatwiony. A dziś trzeba ogłosić skład, zapoznać się z klubem i jutro jechać trening. Nie mam na tyle informacji, aby oceniać go jako trenera, ale kojarzy mi się ze spokojem. A ten się u nas w zespole przyda, bo nerwów, złości i konfliktów mamy aż nadto. Może warto też przemyśleć temat oddania mu szkółki do trenowania. Z całym szacunkiem, ale pracy Studzińskiego przez ostatnie lata absolutnie nie widać.
Grzegorz Dzikowski
Re: Trener lubelskiej drużyny
A nie do Czerwonogradu?
Jeśli przyjeżdża to znaczy, że temat załatwiony. A dziś trzeba ogłosić skład, zapoznać się z klubem i jutro jechać trening. Nie mam na tyle informacji, aby oceniać go jako trenera, ale kojarzy mi się ze spokojem. A ten się u nas w zespole przyda, bo nerwów, złości i konfliktów mamy aż nadto. Może warto też przemyśleć temat oddania mu szkółki do trenowania. Z całym szacunkiem, ale pracy Studzińskiego przez ostatnie lata absolutnie nie widać.
Jeśli przyjeżdża to znaczy, że temat załatwiony. A dziś trzeba ogłosić skład, zapoznać się z klubem i jutro jechać trening. Nie mam na tyle informacji, aby oceniać go jako trenera, ale kojarzy mi się ze spokojem. A ten się u nas w zespole przyda, bo nerwów, złości i konfliktów mamy aż nadto. Może warto też przemyśleć temat oddania mu szkółki do trenowania. Z całym szacunkiem, ale pracy Studzińskiego przez ostatnie lata absolutnie nie widać.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Trener lubelskiej drużyny
Hela pisze:(...) ale pracy Studzińskiego przez ostatnie lata absolutnie nie widać.
Z pustego to i Salomon nie naleje
Re: Trener lubelskiej drużyny
Tego nie rozumiem. Przecież na każdym kroku powtarzają, że kupili kolejne motocykle, osprzęt, występują o dotacje na szkolenie młodzieży, odbywają się co tydzień treningi. Coś się więc dzieje, ale efektów nie widać. Dlatego przydałaby się zmiana. Ale to tylko moje zdanie.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Trener lubelskiej drużyny
1. Są motocykle, osprzęt itd., ale nie ma chętnych do jazdy.
2. Studziński też jest za tym, aby Dzikowski razem z pierwszą drużyną wziął szkółkę.
2. Studziński też jest za tym, aby Dzikowski razem z pierwszą drużyną wziął szkółkę.
Re: Trener lubelskiej drużyny
A co zrobiono żeby zachęcić młodych do tego sportu?
Piszę po raz kolejny - stworzyć mini żużel w Lublinie, a w dorosły żużel wprowadzać chłopaków w wieku 14-15 lat.
Piszę po raz kolejny - stworzyć mini żużel w Lublinie, a w dorosły żużel wprowadzać chłopaków w wieku 14-15 lat.
Re: Trener lubelskiej drużyny
istred pisze:A co zrobiono żeby zachęcić młodych do tego sportu?(...)
Na pewno "sukcesy" naszego klubu nie zachecają
Re: Trener lubelskiej drużyny
istred pisze:A co zrobiono żeby zachęcić młodych do tego sportu?
Piszę po raz kolejny - stworzyć mini żużel w Lublinie, a w dorosły żużel wprowadzać chłopaków w wieku 14-15 lat.
Jasne że tak. Chłopaki mieli by szansę na jakąś rywalizację, a nie pyrkanie w kółko. Prędzej by się nauczyli składać w łuk itp. niż na zwykłym motocyklu, tylko że u nas "nic się nie da"
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Trener lubelskiej drużyny
kiedyś był chyba minitor i klub "dziesiąta" jako małolat chyba byłem na jakimś festynie, były tam małe motorki, pamiętam 
Re: Trener lubelskiej drużyny
Był (i może nawet jest) coś na kształt minitoru na stadionie Sygnału.
Są tereny toru rowerowego na Janowskiej...
Miało być gdzieś tworzone centrum sportów motorowych...
A najłatwiej dogadać się z jakąś gminą, na bezpłatne użyczenie jakichś nieużytków w zamian na przykład za to, że 2 chłopaków z tej gminy będzie mogło trenować w klubie za darmo.
Tylko najpierw trzeba chcieć.
Są tereny toru rowerowego na Janowskiej...
Miało być gdzieś tworzone centrum sportów motorowych...
A najłatwiej dogadać się z jakąś gminą, na bezpłatne użyczenie jakichś nieużytków w zamian na przykład za to, że 2 chłopaków z tej gminy będzie mogło trenować w klubie za darmo.
Tylko najpierw trzeba chcieć.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Trener lubelskiej drużyny
Wracajac do kwestii nowego trenera, to nie wydaje mi sie ze w ciagu kilku dni odmieni oblicze druzyny, nawet gdyby byl to Cieslak czy Mourinho. Zeby ratowac sezon potrzebny jest jakis pewniak na 12-15 pkt, taki jak Pawlicki jr ktory w dowolnym momencie mogl kogos zastapic w biegu. Przydalby sie jakis prywatny sponsor na Woffindena bo z nim bylyby szanse na wygrana w Pile czy w Ostrowie. A jak tu czytam, ze Woodward jezdzi na furach z czasow wystepow w Rzeszowie to delikatnie mowiac ciezko byc optymista.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
