Tomek Piszcz i juniorzy - jaka forma?
Tomek Piszcz i juniorzy - jaka forma?
Zakładam temat, bo wielu kibiców wypowiada się w tej kwestii w innych wątkach. Życzę owocnej dyskusji.
kaar pisze:no tak tylko ze GIGI zalozyl taki sam![]()
juz mnie to wkurzza - dzis zalozono chyba z dzieisiecd tematow ktore skoncza sie na kilku wypowiedziach, burdel siie robi
pozdr.
Gelu , jakoś się porozumiewamy na odległość , założyliśmy w tym samym czasie tematy
Przykład : Jest już temat Trening TŻ Lublin
a DJRafix założył temat trening tż Lublin o 16!!!!!
HEHE paranoja
GIGI pisze:kaar pisze:no tak tylko ze GIGI zalozyl taki sam![]()
juz mnie to wkurzza - dzis zalozono chyba z dzieisiecd tematow ktore skoncza sie na kilku wypowiedziach, burdel siie robi
pozdr.
Gelu , jakoś się porozumiewamy na odległość , założyliśmy w tym samym czasie tematyMój już poleciał z forum , chyba wiem dlaczego;) hehe Shack nie wytrzymał
Heh - rzeczywiscie troche sie bałagan porobił - ale Shack czuwa całe szczescie.
Do tematu - na treningach przed meczem z GTŻ Tomek piłował swoje motocykle ale widać, że nic z tego nie wynikało. Byłem przekonany, że mecz z GTŻ to wpadka i bedzie tylko lepiej. Tomek nie miał czasu, żeby doprowadzić sprzęt do ładu, chociaż moim zdaniem to z tych padaczek nic nie będzie. Przypomina mi sie Cegła z początków startów w Atlasie. Zakupił gm-y z serii tragicznych i żadne zabiegi nie pomagały. Musiał kupić nowe silniki i od razu zaczął punktować. Co do samej jazdy Tomka - mam cichą nadzieję, że to tylko silniki. W Rzeszowie wprawdzie się starał, ale atakował jakby bez wiary w powodzenie (moze jest po prostu za wolny). Ale technika jazdy na łuku też pozostawia wiele do życzenia. Czy ktoś może wie, czy Tomek w zimie odbudował mięśnie w kontuzjowanej ręce, bo zaczynam mieć wątpliwosci.
- kuki
- Posty: 135
- Rejestracja: 26 września 2003, o 12:21
- Lokalizacja: LuBlIn CiTy TaM gDzIe Tż:)!!
- Kontakt:
Niech będzie jeden temat a nie ktoś zakłada nie wiem po co nowy:|!Shack pisze:skasowalem Gigiego bo Gela był wyżej, a topic o treningu juz zamkniety, żeby nie było bałaganu.
DuMnY z Tż RuLeZu KiNg!!
http://WWW.DAWIDSTACHYRA.PRV.PL <==ZaPrAsZaM
E-MAIL: mailto:kuki-lbn@o2.pl
GG:4271574
TÅ» SIPMA LUBLIN
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA CAÅEGO TÅ»L I TY TEÅ» TRZYMAJ SIĘ
http://WWW.DAWIDSTACHYRA.PRV.PL <==ZaPrAsZaM
E-MAIL: mailto:kuki-lbn@o2.pl
GG:4271574
TÅ» SIPMA LUBLIN
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA CAÅEGO TÅ»L I TY TEÅ» TRZYMAJ SIĘ
Piszcz z Jeleniem kondycyjnie są doskonale przygotowani. Tomek w tym tygodniu powinien się ostatecznie spasować. Z jeleniem mogą być większe problemy bo będzie potrzebna pomoc , tak mi sie wydaje psychologa - w meczach odpowiedzialność za wynik niesamowicie go usztywnioa. W turniejach jak jak jedzie na luzie to błyszczy.Potrzeba mu spokoju i kibiców wyrozumiałości. Chamstwo go zniszczy.
harry pisze:Piszcz z Jeleniem kondycyjnie są doskonale przygotowani. Tomek w tym tygodniu powinien się ostatecznie spasować. Z jeleniem mogą być większe problemy bo będzie potrzebna pomoc , tak mi sie wydaje psychologa - w meczach odpowiedzialność za wynik niesamowicie go usztywnioa. W turniejach jak jak jedzie na luzie to błyszczy.Potrzeba mu spokoju i kibiców wyrozumiałości. Chamstwo go zniszczy.
Nikt raczej chamski nie był i nie jest. Kibice żądają wyniku - takie ich prawo. A paradoksalnie dobre wyniki indywidualne denerwują wielu - i słusznie ,bo chciałoby się, żeby Daniel chociażby w połowie był tak skuteczny w lidze - i wcale nie jest to nierealne. Bo tak prawdę mówiąc -jak nie teraz to kiedy? Moze presja ostatniego roku juniora jest dla nie go za duża?
Jelen juz kiedys mowil ze latwiej startuje mu sie w turniejach indywidualnych bo mniejsza presja. Na torze to potwierdza a i zeszloroczny mecz w Rybniku chyba tez. Nasi pojechali tam bez zadnych celow, ot tak na wycieczke i moze Daniel tez podszedl na luzie i wynik byl ladny.
Chociaz z drugiej strony jak czasem sie widzi jego bezradnosc daleko stylu stawki to ciezko myslez ze to presja meczu.
Niemniej Daniel napewno zsam daje sobie doskonale sprawe ze w tej chwili jego kariera ma sie blizej mu do Truminskiego niz do Sledzia.
Chociaz z drugiej strony jak czasem sie widzi jego bezradnosc daleko stylu stawki to ciezko myslez ze to presja meczu.
Niemniej Daniel napewno zsam daje sobie doskonale sprawe ze w tej chwili jego kariera ma sie blizej mu do Truminskiego niz do Sledzia.
Ostatnio zmieniony 20 kwietnia 2004, o 09:48 przez Scream, łącznie zmieniany 1 raz.
Szkoda, że nasz klub nie ma praktycznie rezerw i Tomek mimo, że nie ma formy musi jeździć bo nie ma innej opcji. To mu pewnie nie ułatwia zadania, a jeszcze bardziej dołuje.Ale trzeba wierzyć w niego, bo to ważne ogniwo naszej ekipy. A apropo rezerw, czy ktoś może powiedzieć co się dzieje z Jurkiem Mordelem. Czy on wyleczył już kontuzję i ma w ogóle jakiś sprzęt do jazdy?
Slyszalem, ze w zeszlym sezonie Jelen rowniez korzystal z pomocy psychologa i drugÄ… czesc sezonu mial naprawde udanÄ…, wiec nie widze przeciwwskazan, zeby podobny manewr w tym roku powtorzyc.
A w kwestii Tomka - nie wierze zeby zawodnik, ktory w zeszlym sezonie trzaskal dwocyfrowki jak na zawolanie, nagle zapomnial jak sie jezdzi na zuzlu. I nie wierze rowniez w nieprzygotowanie kondycyjne - Piszcz to profesjonalista w kazdym calu i nie pozwolilby sobie zmarnowac sezonu w taki glupi sposob. Podobnie jak wiekszosc kibicow uwazam, ze wszystkiemu winne klopoty sprzetowe. Mam nadzieje , ze zapowiadana przez Harrego "Piszcz-Reaktywacja" podczas srodowego polfinalu IME dojdzie do skutku. Czekam z niecierpliwosciÄ….
PS. Scream - rozumiem, ze miales na mysli Daniela a nie Dawida?
A w kwestii Tomka - nie wierze zeby zawodnik, ktory w zeszlym sezonie trzaskal dwocyfrowki jak na zawolanie, nagle zapomnial jak sie jezdzi na zuzlu. I nie wierze rowniez w nieprzygotowanie kondycyjne - Piszcz to profesjonalista w kazdym calu i nie pozwolilby sobie zmarnowac sezonu w taki glupi sposob. Podobnie jak wiekszosc kibicow uwazam, ze wszystkiemu winne klopoty sprzetowe. Mam nadzieje , ze zapowiadana przez Harrego "Piszcz-Reaktywacja" podczas srodowego polfinalu IME dojdzie do skutku. Czekam z niecierpliwosciÄ….
PS. Scream - rozumiem, ze miales na mysli Daniela a nie Dawida?
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Ze sprzętem Tomka to nie jest taka prosta sprawa bo najpierw trzeba znaleźć przyczynę, ze silniki najzwyczajniej "nie ciągną". Na razie poszukiwania sa na zasadzie prób i błędów ale inaczej się nie da niestety. Miejmy nadzieję, że problem wkrótce zniknie, a są na to duże szanse.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
