Pozwolicie, że i ja wygłoszę swoją opinie o wczorajszych zawodach.
Nudy, nudy i nudy. W 90 % jak wystartowali tak dojechali. Było tylko parę ładnych biegów. A zawodnicy? Podobało mi się że prezentacja była na I łuku, w końcu było fajnie widać z miejsca gdzie siedziałem. A obsada - cóż, mieli przyjechać dobrzy zawodnicy, jacy przyjechali to widzieliśmy. Szkoda tylko, że przez to stracili kibice, bo jak bym wcześniej wiedział o takich zmianach to wątpie czy bym dał te 8 złotych. A teraz co nieco o zawodnikach:
Wardzała - niby nieźle, ale jednak czewgoś mu brakowało, tak jakoś jeździł bez błysku.
Pietraszko - Po pierwszym biegu mój kumpel się zapytał kto to ta Pietraszka. Rzeczywiście, początkowo ładnie, ale później słabł coraz bardziej.
Chromik - też jakoś tak niemrawo, baraż przegrał wyraźnie już po starcie, a dalej to nawet się nie starał
Dym - cienizna. A pomyśleć że to miał być jeden z naszych liderów.
Darek - no cóż, pierwsze starty to tragedia, wolny sprzęt, zostawał na starcie. Ale faktrycznie jak się przesiadł to było super. Fajną atrakcja jak jeszcze później próbował motocykl na torze a kibice mogli to oglądać z bramy wyjazdowej, szkoda że nie miałem aparatu.
M.Rempała -

Myślałem że walnie komplet. Ale widocznie mu nie zależało
Piszcz - widać znaczną poprawę. Choć w drugim swoim biegu jeździł jak paralityk, woziło go od krawężnika do płotu. W przeciwieństwie do was wydaje mi się że przegrał z Chromikiem
Czerwiński - kapitalna walka z Jano. Szkoda że takich biegów nie było więcej, po prostu poezja żużla.
Kołodziej - niby nieźle, ale punktów nie za wiele. Niesustępliwy, twardy, ale starty nie najlepsze.
Burza - średnio. Niby jest te 10 pkt., ale porażki z Chromikiem czy Dymem to mogł uniknąć
Bałabuch - szkoda mówić. Sprzęt jaki ma, taki ma, ale łuki pokonywał bardzo dziwnie.
Baran - dwa pierwsze biegi ładnie, później słabizna. Sprzęt powinien wyrzucić do kosza.
Jeleniewski - po prostu koszmar. I nie mówcie mi że to przez sprzęt bo ja w to już nie wierzę. 1 punkt zrobiony na Bałabuchu i to gdy jechał za nim 1 okrążenie to wstyd. I może się jeszcze usztywnił bo była presja wyniku, co?
T.Rempała - kapitalny był wczoraj. Dla nas dobrze, że mecz był tydzień temu, bo jakby Tomek tak pojechał to byłoby w plecy
Stojanowski - mizeria. Spodziewałem się awansu, a tu lipa.
Dawid - nie wiem co mam myśleć. Start to 30 metrów z tyłu, 3 pukty zdobył, ale w tym 1 na Bałabuchu, a 2 w biegu gdzie jechali we 3, także ogólnie słabo.
Fajnie ze wpuszczali od razu do parkingu. Nie wiem czy to fatamorgana, ale widziałem Jurka M. w skórzanej kurteczce, ktoś może potwierdzić?