Półfinał krajowych eliminacji do IME

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#76 Postautor: Gelo » 22 kwietnia 2004, o 11:59

GIGI pisze:
M@tti pisze:Ale jak dla mnie to dawid wczoraj wnie ktorych biegach tych słabszych np. jak baran przed nim jechał to dawdi odpuszczał manetke cały czas a tak to by go spokojnie dogonił . A co do startow to mi sie wydaje ze dawdi ocs maił zjebane ze sprzegłem !!! Bo po za wodach wkurzony z deka chodził :D



hehe, głupio mu było bo kiepsko pojechał , a poza tym odstawał niemiłosiernie sprzętowo

... jak wszyscy nasi zawodnicy - niestety. Na motocykle Unii aż miło popatrzec, nawet dzwięk jest inny. Co do sprzęgła Dawida - mozliwe, że cos sie zrobiło, sprzęt sie zużywa, a to piszę w kontekscie tego, że na tym samym motocyklu Jasio starty miał dobre.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#77 Postautor: Lublin_Fan » 22 kwietnia 2004, o 12:03

Gelo pisze:Co do sprzęgła Dawida - mozliwe, że cos sie zrobiło, sprzęt sie zużywa, a to piszę w kontekscie tego, że na tym samym motocyklu Jasio starty miał dobre.


Janusz to był spec od ukradania startów i nie tylko o sprzęt tu chodzi. Lata praktyki robią swoje.



Pozdr.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#78 Postautor: harry » 22 kwietnia 2004, o 12:21

GIGI pisze:
M@tti pisze:Ale jak dla mnie to dawid wczoraj wnie ktorych biegach tych słabszych np. jak baran przed nim jechał to dawdi odpuszczał manetke cały czas a tak to by go spokojnie dogonił . A co do startow to mi sie wydaje ze dawdi ocs maił zjebane ze sprzegłem !!! Bo po za wodach wkurzony z deka chodził :D



hehe, głupio mu było bo kiepsko pojechał , a poza tym odstawał niemiłosiernie sprzętowo

he, he to była jedna z najszybszych bryczek na tych zawodach, ale spieprzyło się nowe sprzęgło i nie mozna było nawinąć gazu na starcie a póżniej odkręcić na prostej. I właśnie po to są takie zawody - żeby sprawdzić sprzet w trudnych warunkach. Darek odkrył zawalisty krótki skok, Dawid musi poprawić sprzęgło u Tomka niebo a ziemia a itak nie był zadowolony a Jelonek zabrał silniki i do majsra...Bardzo cenny sprawdzian.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#80 Postautor: Gelo » 22 kwietnia 2004, o 13:00

he, he to była jedna z najszybszych bryczek na tych zawodach, ale spieprzyło się nowe sprzęgło i nie mozna było nawinąć gazu na starcie a póżniej odkręcić na prostej. I właśnie po to są takie zawody - żeby sprawdzić sprzet w trudnych warunkach. Darek odkrył zawalisty krótki skok, Dawid musi poprawić sprzęgło u Tomka niebo a ziemia a itak nie był zadowolony a Jelonek zabrał silniki i do majsra...Bardzo cenny sprawdzian.

No i super, czekamy na efekty w Gorzowie.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#81 Postautor: harry » 22 kwietnia 2004, o 13:04

Jak masz fotki to chyba już policzyłeś

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#82 Postautor: GIGI » 22 kwietnia 2004, o 13:37

harry pisze:he, he to była jedna z najszybszych bryczek na tych zawodach, ale spieprzyło się nowe sprzęgło i nie mozna było nawinąć gazu na starcie a póżniej odkręcić na prostej. I właśnie po to są takie zawody - żeby sprawdzić sprzet w trudnych warunkach. Darek odkrył zawalisty krótki skok, Dawid musi poprawić sprzęgło u Tomka niebo a ziemia a itak nie był zadowolony a Jelonek zabrał silniki i do majsra...Bardzo cenny sprawdzian.



obyś się harry nie mylił ;)

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#83 Postautor: Metalliczny » 22 kwietnia 2004, o 13:54

Pozwolicie, że i ja wygłoszę swoją opinie o wczorajszych zawodach.
Nudy, nudy i nudy. W 90 % jak wystartowali tak dojechali. Było tylko parę ładnych biegów. A zawodnicy? Podobało mi się że prezentacja była na I łuku, w końcu było fajnie widać z miejsca gdzie siedziałem. A obsada - cóż, mieli przyjechać dobrzy zawodnicy, jacy przyjechali to widzieliśmy. Szkoda tylko, że przez to stracili kibice, bo jak bym wcześniej wiedział o takich zmianach to wątpie czy bym dał te 8 złotych. A teraz co nieco o zawodnikach:
Wardzała - niby nieźle, ale jednak czewgoś mu brakowało, tak jakoś jeździł bez błysku.
Pietraszko - Po pierwszym biegu mój kumpel się zapytał kto to ta Pietraszka. Rzeczywiście, początkowo ładnie, ale później słabł coraz bardziej.
Chromik - też jakoś tak niemrawo, baraż przegrał wyraźnie już po starcie, a dalej to nawet się nie starał
Dym - cienizna. A pomyśleć że to miał być jeden z naszych liderów.
Darek - no cóż, pierwsze starty to tragedia, wolny sprzęt, zostawał na starcie. Ale faktrycznie jak się przesiadł to było super. Fajną atrakcja jak jeszcze później próbował motocykl na torze a kibice mogli to oglądać z bramy wyjazdowej, szkoda że nie miałem aparatu.
M.Rempała - :shock: Myślałem że walnie komplet. Ale widocznie mu nie zależało
Piszcz - widać znaczną poprawę. Choć w drugim swoim biegu jeździł jak paralityk, woziło go od krawężnika do płotu. W przeciwieństwie do was wydaje mi się że przegrał z Chromikiem
Czerwiński - kapitalna walka z Jano. Szkoda że takich biegów nie było więcej, po prostu poezja żużla.
Kołodziej - niby nieźle, ale punktów nie za wiele. Niesustępliwy, twardy, ale starty nie najlepsze.
Burza - średnio. Niby jest te 10 pkt., ale porażki z Chromikiem czy Dymem to mogł uniknąć
Bałabuch - szkoda mówić. Sprzęt jaki ma, taki ma, ale łuki pokonywał bardzo dziwnie.
Baran - dwa pierwsze biegi ładnie, później słabizna. Sprzęt powinien wyrzucić do kosza.
Jeleniewski - po prostu koszmar. I nie mówcie mi że to przez sprzęt bo ja w to już nie wierzę. 1 punkt zrobiony na Bałabuchu i to gdy jechał za nim 1 okrążenie to wstyd. I może się jeszcze usztywnił bo była presja wyniku, co?
T.Rempała - kapitalny był wczoraj. Dla nas dobrze, że mecz był tydzień temu, bo jakby Tomek tak pojechał to byłoby w plecy
Stojanowski - mizeria. Spodziewałem się awansu, a tu lipa.
Dawid - nie wiem co mam myśleć. Start to 30 metrów z tyłu, 3 pukty zdobył, ale w tym 1 na Bałabuchu, a 2 w biegu gdzie jechali we 3, także ogólnie słabo.
Fajnie ze wpuszczali od razu do parkingu. Nie wiem czy to fatamorgana, ale widziałem Jurka M. w skórzanej kurteczce, ktoś może potwierdzić?

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#84 Postautor: Geest » 22 kwietnia 2004, o 15:27

kurde, mnie tez sie wydawalo ze Piszcz wygral z Chromikiem, ale siedzialem na wyjsciu z pierwszego wirazu, wiec moglo mi sie tylko wydawac. a jesli juz przy tym jestesmy, to co z tym oknem dla sedziego, jest na wprost startu czy nie, bo z tym jakies zawieruchy byly?

Kamil232

#86 Postautor: Kamil232 » 22 kwietnia 2004, o 15:59

Pokazał to chociażby Miesiąc, który jest uważany za jednego z najgorszych juniorów w lidze.

Wg kogo jest tak niby uwazany ?????? Jakis fachowców czy zawodników ???
Bo ja wierzyłem i wiedziałem ze Stachyre to na bank u siebie zrobi,a z Jeleniewskim bede walczyc i to Paweł pokazał, ze jest dobry tylko brakowało mu sprzetu, a jak klub mu odkupil od Piotrka Winiarza to sie okazał ze tymi najsłabszymi to sa chyba juniorzy z lublina a nie Paweł :twisted: Co potwierdził w Grudziadzu gdzie wygral z jednym z najlepszych juniorów w 1 lidze Krzysztofem Buczkowskim

Pozdrawiam niezaslepionych jednynie swoja druzyna kibiców z Lublina :)

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#88 Postautor: Zulu » 22 kwietnia 2004, o 16:28

Gdyby to było w Rzeszowie to bym się specjalnie nie zdziwił, bo tam Piszczyk jeździł bez... No, nie będę aż tak dosłowny, w każdym bądź razie Bernard i Maciej Jąderowie wiedzą, o co mi chodzi. Ale w środowym spotkaniu trochę mnie zaskoczyło, że Tomek aż tak ryzykował :-) Zresztą jak widać nie tylko on :-). Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 22 kwietnia 2004, o 16:32 przez Zulu, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Cavel
Posty: 31
Rejestracja: 1 września 2003, o 16:31
Lokalizacja: Lublin

#89 Postautor: Cavel » 22 kwietnia 2004, o 16:30

z tego co wiem to podczas jazdy na łuku to zuzlowcy nie siedzą pozatym jakby siedzieli to pewnie bysmy dzis nie ogladali np Dawida Stachyry :wink:
chyba wiadomo o co chodzi :D
niemożna sie upijać bo człowiek nic niema z meczu ;)

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#90 Postautor: Apocalips » 22 kwietnia 2004, o 19:30

Mało jest zawodników, którzy na łuku praktycznie chowają się za swoją maszyną :?: :) W samym lubelskim środowisku historycznym można by takich sporo naliczyć :) Każdy ma swój styl jazdy, mało kto siedzi na siodełku na łuku, zazwyczaj to tylko początkujący juniorzy tak jeżdżą.

P.S. Całe szczęście, że żużlowcy mają ochraniacze na krocze :lol:

Pozdrawiam :twisted:
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#91 Postautor: Apocalips » 22 kwietnia 2004, o 19:43

A jeśli mówimy o stylu jazdy to zapraszam pod ten link : http://foto.zuzel.info/album95/DSCN2125

:lol: :lol: Janusz ma swój styl, dzięki któremu już tylu znanych zaowdników pokonał :lol: :lol:

P.S. proszę do mojego komentarza podchodzić z :wink:
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
diego84
Posty: 27
Rejestracja: 23 czerwca 2003, o 14:08
Lokalizacja: Lublin

#92 Postautor: diego84 » 22 kwietnia 2004, o 20:03

pytanie do Gawrzyka. Gawrzyk a gdzie jest zdjecie naszej "trojcy" z mostku? :D tak bylo fajnie :D

Awatar użytkownika
zdzisio
Posty: 117
Rejestracja: 19 listopada 2003, o 20:48
Lokalizacja: Tz Motor Lublin
Kontakt:

#94 Postautor: zdzisio » 22 kwietnia 2004, o 22:34

ze on nie zlamie nogi takim stylem jazdy
a tak wogule to ta nogo wyglada jak by juz odpadla i by siedziala w nogawce tylko

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#95 Postautor: Gelo » 23 kwietnia 2004, o 10:00

Bimmer pisze:Nie przesadzajcie. Niektórzy nawet szpagat umieją zrobić :)
Swoją drogą, ciekaw jestem, czy to zdjęcie zostało zrobione podczas wyścigu, czy podczas wyhamowywania tuż za metą.

PS Na wejściu w pierwszy łuk była jakaś dziura, w której nie tylko Kołodziej zostawił nogę. Podobnie, przynajmniej raz, rzuciło Piszczem. Musi to być średnia przyjemność przy takiej prędkości zawadzić o coś butem...

Zdaje się, że to jest fotka z biegu z Czerwińskim. Początek drugiego okrązenia.
Ostatnio zmieniony 23 kwietnia 2004, o 12:38 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#96 Postautor: bartosch » 23 kwietnia 2004, o 11:05

Metalliczny pisze:Nie wiem czy to fatamorgana, ale widziałem Jurka M. w skórzanej kurteczce, ktoś może potwierdzić?

dobrze widziales to byl wlasnie on, niepowtarzalny Juuuuuuuuurek Mooooooordel hehe... jakos tak mi sie teraz skojarzylo z transparentem kibicow Liverpoolu na ktorym bylo napisane: "Jurek You'll never walk alone" tylko ja bym jeszcze dorzucil po Naszemu: "zawsze gdzies obok bedzie Marek Iwaniec" :) pozdrawiam!
carpe diem!

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#97 Postautor: Kiry » 23 kwietnia 2004, o 11:33

Jurek jeszcze nie jednego gwiazdora spokojnie sprowadziłby na ziemie.
Szkoda tylko ze jemu sie nigdy nie chciało ...
Obrazek

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#99 Postautor: Zulu » 24 kwietnia 2004, o 12:58

kiry pisze:Jurek jeszcze nie jednego gwiazdora spokojnie sprowadziłby na ziemie.
Szkoda tylko ze jemu sie nigdy nie chciało ...


Piszczyk w Rzeszowie sprowadził na ziemię Trojanowskiego :-) Że się nawet Trojan nie mógł z tej ziemi sam podnieść i musieli go położyć na noszach :-( Ale grunt,że chłopak wyszedł z tego bez większych komplikacji.