Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
mam nadzieje ze ktos wrzuci filmik z Ostrowa, Rzeszowa czy Gniezna a nie z najsłabszego meczu Karlssona w naszych barwach. wiem wiem - ale tamte mecze nie byłyby juz tak zabawne.
Re: Żużlowe różności
Luz.
Filmik pojawił się na SF dlatego, go wrzuciłem. I to bardziej ze względu na Mordela niż Karlssona.
Z ciekawości sobie sprawdziłem i Karlsson pojechał wtedy w Grudziądzu całkiem nieźle - to było jego jedyne zero, chyba jeszcze dwójkę przywiózł, a pozostałe biegi wygrał.
Myślę, że każdy by chciał żeby Peter jeździł w Lublinie.
Choć to nie jest już ten sam zawodnik co w 2004 roku, to wciąż raczej pewniak do TOP 10 I ligi, nawet jeśli będą u nas jeździć zawodnicy z GP.
Filmik pojawił się na SF dlatego, go wrzuciłem. I to bardziej ze względu na Mordela niż Karlssona.
Z ciekawości sobie sprawdziłem i Karlsson pojechał wtedy w Grudziądzu całkiem nieźle - to było jego jedyne zero, chyba jeszcze dwójkę przywiózł, a pozostałe biegi wygrał.
Myślę, że każdy by chciał żeby Peter jeździł w Lublinie.
Choć to nie jest już ten sam zawodnik co w 2004 roku, to wciąż raczej pewniak do TOP 10 I ligi, nawet jeśli będą u nas jeździć zawodnicy z GP.
Re: Żużlowe różności
nie mamy wiedzy czy to ten sam zawodnik czy nie - po prostu nie jezdził w 1 lidze kilka sezonów. jezdzil z najlepszymi na swiecie i to tez nie aż tak tragicznie. Zrobił mi na złość i zawalił baraż
ale zdaje sie kilka dni wczesniej narzekał w wywiadzie na sprzęt na Polskę. To nie jest zadne wytłumaczenie ale on raczej nigdy nie zwalał na motocykle - musiało byc cos naprawde "na rzeczy". Kwestia najwazniejsza jaka moze wywoływac ewentualne watpliwosci co do jego jazdy u nas to fakt, że kiedys ta w miare rowna jazda sie skonczy - kwestia czy to bedzie teraz, za rok czy za dwa. Facet nie jest młodzieniaszkiem, organizm gorzej regeneruje sie po upadkach czesciej tez zamyka sie gaz w "podbramkowych sytuacjach". A Peter jak to Peter - kraweznik i do przodu. Z takim torem jaki był u nas w tym roku - dla niego rewelacja 
Re: Żużlowe różności
Co zaś do filmiku i rewelacyjnego Mordela, to jak dla mnie, to właśnie przez zbyt wąsko jadącego Mordela Karlsson stracił 3. pozycję.
Re: Żużlowe różności
Ciekawa wypowiedz Pawlickiego seniora o poziomie drugiej ligi.
Piotr Pawlicki senior podkreślił, że sezon spędzony w drugiej lidze był dla jego synów stracony. - Ostatnie dwa lata były jakie były. Nie będziemy już sobie tego tłumaczyć. Na pewno nie było to dla nas łatwy okres. Zaczynaliśmy swoją przygodę z żużlem w Lesznie i zawsze marzyliśmy o tym, żeby tu wrócić. Wiedzieliśmy, że kiedyś ten moment nastąpi. Nie było tylko dokładnie wiadomo kiedy. W tym roku jeździliśmy w drugiej lidze, wiele osób mówiło, że chłopcy się przez to zmarnują. Najniższa klasa rozgrywkowa miała ich pogrążyć. Te osoby grubo się myliły. Udowodniliśmy, że stać chłopców na dobry wynik zarówno w kraju jak i za granicą. Wierzcie mi, tory drugoligowe nie są łatwe. 30 procent a może i więcej zawodników jeżdżących w Ekstralidze nie poradziłoby sobie na drugoligowych nawierzchniach. Nikogo tu nie chcę obrażać. W najwyższej klasie rozgrywkowej jeździ się niezależnie od tego czy jest błoto i dziury. Dla moich synów nie mogło być lepszej szkoły żużla. Zrobię wszystko, żeby synowie byli jeszcze lepszymi zawodnikami w 2012 roku.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużlowe różności
Od kiedy II liga jest najwyzsza klasa rozgrywkowa? 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużlowe różności
Też najpierw mnie zdziwił ten fragment, ale ogólnie cała wypowiedź jest tak chaotyczna i logicznie niespójna, że nie wiadomo "co poeta miał na myśli"
Generalnie jednak sens jest chyba taki, że w drugiej lidze zmarnowali sezon:
O, długo to "rozbierałem", ale się udało
Choć nie spowodowało to degrengolady sportowej u chłopaków:podkreślił, że sezon spędzony w drugiej lidze był dla jego synów stracony
Teraz pomieszanie z poplątaniem, ale dokładnie to będzie tak:wiele osób mówiło, że chłopcy się przez to zmarnują. Najniższa klasa rozgrywkowa miała ich pogrążyć. Te osoby grubo się myliły
Czyli w II lidze wclae nie jest tak hop-siup. Ale - i tu w kolejnej linijce być powinno:Wierzcie mi, tory drugoligowe nie są łatwe. 30 procent a może i więcej zawodników jeżdżących w Ekstralidze nie poradziłoby sobie na drugoligowych nawierzchniach
Gdyż już wybiegamy w przyszłość, cieszymy się, że będziemy jeździć w Elidze, bo tu nasze miejsce.W najwyższej klasie rozgrywkowej jeździ się niezależnie od tego czy jest błoto i dziury. Dla moich synów nie mogło być lepszej szkoły żużla.
O, długo to "rozbierałem", ale się udało
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużlowe różności
meesha pisze:Czyli w II lidze wclae nie jest tak hop-siup. Ale - i tu w kolejnej linijce być powinno:
Cytuj:
W najwyższej klasie rozgrywkowej jeździ się niezależnie od tego czy jest błoto i dziury. Dla moich synów nie mogło być lepszej szkoły żużla.
Gdyż już wybiegamy w przyszłość, cieszymy się, że będziemy jeździć w Elidze, bo tu nasze miejsce.
O, długo to "rozbierałem", ale się udało
To dlaczego 30% zawodnikow z E-ligi by sobie w II lidze nie poradzilo, skoro w e-lidze tory sa jeszcze trudniejsze niz w II lidze?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
