Stadion
Re: Stadion
nie wiem jaki Kowalczyk i jaka świta...ale jak nie chcesz to nie czytaj, przecież stadion i tak będzie...
Re: Stadion
Wojciech Kowalczyk, taki piłkarz z lat 90 tych. Masz prawo go nie znać, bo swój talent bardzo szybko przepił, a że podstawówka przerosła jego możliwości intelektualne to teraz produkuje się w takich szmatławcach jak weszlo.
Re: Stadion
może najpierw przeczytaj jego książkę, lub chociaż felietony właśnie z weszło, ostatecznie nawet obejrzyj w niedziele cafe futbol i posłuchaj jak się wypowiada, a dopiero potem pisz o czyichś możliwościach intelektualnych ;]
'nie znam się, to się wypowiem', hehe spoko ;]
istred pisze:To ta strona na której Kowalczyk i jego świta się produkuje?
Dzięki, ale oszczędzę sobie tej wątpliwej przyjemności.
'nie znam się, to się wypowiem', hehe spoko ;]
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: Stadion
A myślisz, że opinię wyrobiłem sobie na podstawie wikipedii czy na podstawie jego gry w piłkę nożną? 
Re: Stadion
Jest lotnisko, będzie stadion, więc czekam tylko na odpowiednią osobę która zacznie organizować koncerty i festiwale. Żal, że mieszkańcy naszego regionu aby coś zobaczyć muszą jeździć do Katowic, Łodzi, Gdańska, Wrocławia, Warszawy itp.
Re: Stadion
nie wiem jak wyrobiłeś sobie opinię o nim i szczerze mało mnie to obchodzi. i kończę ten rozpoczęty przez Ciebie offtop, bo Kowal nijak się ma do naszego stadionu ;]
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: Stadion
istred pisze:Wojciech Kowalczyk, taki piłkarz z lat 90 tych. Masz prawo go nie znać, bo swój talent bardzo szybko przepił, a że podstawówka przerosła jego możliwości intelektualne to teraz produkuje się w takich szmatławcach jak weszlo.
artykuł podesłał mi jakiś czas temu znajomy z Urzędu Miasta jako demotywator, którym przerzucają się znudzeni urzędnicy i szczerze mówiąc nawet nie zwróciłem uwagi że Kowal ma z tym coś wspólnego...artykuł to suche fakty więc opinia na temat kariery i osobowości gościa nie ma tu znaczenia...
Re: Stadion
Suche fakty? Może masz jakiś problem z rozróżnieniem opinii od faktu?
Masz suche fakty:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... isla_.html
Dla porównania:
Weszło:


A teraz trochę prawdziwych informacji:

Ale czytaj sobie dalej artykuły anonimowych autorów na weszlo, w których podane są "suche fakty".
Na zdrowie
Masz suche fakty:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... isla_.html
Dla porównania:
Weszło:
"Fakt" plus opinia.Stadion Narodowy też nie dość, że na siebie nie zarabia, to jeszcze przynosi wstyd.
Stadion Narodowy funkcjonuje od 10 miesięcy. Jak myślisz, w jaki sposób obliczyli ile kosztuje jego utrzymanie "rocznie" i to w dwóch wariantach - gdy coś się na nim dzieje i gdy nic się na nim nie dzieje?Stadion Narodowy kosztuje nas 18 milionów rocznie, o ile nic się na nim nie dzieje – aż do 30 milionów, jeśli organizowane są na nim imprezy.
Organizatorem koncertu Madonny była spółka Live Nations i jakie honorarium dostała gwiazda nie ma najmniejszego związku z kosztami funkcjonowania stadionu.Problem w tym, że mowa o kosztach czysto technicznych, a przecież dochodzą jeszcze koszty sprowadzania gwiazd. Madonna nie przyjechała po to, żeby przejechać się metrem na Młociny (bla bla bla)
Suchy fakt.Najgorsza jest sytuacja oczywiście z obiektem w Warszawie, bo to jest jedyny stadion, na którym meczów nie rozgrywa żadna drużyna i na którym tak z grubsza po prostu non-stop wieje nudą.
Kolejny suchy faktAnglicy wyjechali i… to by było na tyle. Więcej wielkich meczów już nie będzie, przynajmniej do czasu eliminacji mistrzostw Europy 2016.
A teraz trochę prawdziwych informacji:
Kto jest bardziej wiarygodny, niepodpisany autor artykułu na weszło czy rzecznik MS, który pośrednio zarządza stadionem?W pierwszych dziesięciu miesiącach tego roku koszty funkcjonowania Stadionu Narodowego wyniosły 19 mln zł, a dochody to 19,5 mln zł - podaje Katarzyna Kochaniak, rzeczniczka Ministerstwa Sportu.
Ministerstwo Sportu podlicza, że od lipca 2011 do października 2012 roku na stadionie odbyły się 22 imprezy masowe z udziałem ponad 1,4 mln widzów.
Ale nie... przecież redaktorzy weszlo napisali, że na SN nic się nie dzieje i wieje nudąNa rok 2013 na Narodowym zakontraktowano dotąd 45 imprez, w tym 27 takich, które zajmą cały stadion.
Ale czytaj sobie dalej artykuły anonimowych autorów na weszlo, w których podane są "suche fakty".
Na zdrowie
Re: Stadion
kolejny brak zrozumienia w czytaniu...Stadion Narodowy nie jest zadnym przykładem bo co tu porównywać Warszawę i Lublin i Stadion Miejski ze Stadionem Narodowym...wiadomo że Narodowy przyciągnie sporo imprez, że to stolica, że to i tamto... itd...poczytaj jednak o Wrocławiu a później syp faktami...
zresztą co do narodowego to cytuję za ta samą gazetą co Istred:
"Mały minusik
Jeśli od podanych jako dochód stadionu 19,5 mln zł odejmie się koszty jego funkcjonowania (19 mln zł), rzeczywiście mamy mały plusik. Ale gdyby pamiętać tylko o tym, co warszawiacy musieli zapłacić, by stadion mógł zadziałać i zarabiać, od razu robi się większy minusik.
Uwierzę, że Stadion Narodowy naprawdę zarabia, dopiero wtedy, kiedy każdy będzie mógł korzystać z atrakcji tętniącego życiem miasta wokół niego. Na razie Stadion City od czterech lat pozostaje na obrazkach. Nikt niczego nie zamierza realizować z tych planów. Wokół stadionu nie ma żadnych atrakcji, a na nim samym za rzadko coś się dzieje. To jest niepowetowana i niczym nieusprawiedliwiona strata. Największa. Bo wydać 2 mld zł, by wyjść mniej więcej na zero, brzmi jak skecz z Monty Pythona. "
a my pewnie nawet na zero nie wyjdziemy...
zresztą co do narodowego to cytuję za ta samą gazetą co Istred:
"Mały minusik
Jeśli od podanych jako dochód stadionu 19,5 mln zł odejmie się koszty jego funkcjonowania (19 mln zł), rzeczywiście mamy mały plusik. Ale gdyby pamiętać tylko o tym, co warszawiacy musieli zapłacić, by stadion mógł zadziałać i zarabiać, od razu robi się większy minusik.
Uwierzę, że Stadion Narodowy naprawdę zarabia, dopiero wtedy, kiedy każdy będzie mógł korzystać z atrakcji tętniącego życiem miasta wokół niego. Na razie Stadion City od czterech lat pozostaje na obrazkach. Nikt niczego nie zamierza realizować z tych planów. Wokół stadionu nie ma żadnych atrakcji, a na nim samym za rzadko coś się dzieje. To jest niepowetowana i niczym nieusprawiedliwiona strata. Największa. Bo wydać 2 mld zł, by wyjść mniej więcej na zero, brzmi jak skecz z Monty Pythona. "
a my pewnie nawet na zero nie wyjdziemy...
Re: Stadion
I wracamy do punktu wyjścia.
Stadionu nie buduje się w celu zarabiania grubych milionów, tylko z innych powodów.
To co przytoczyłem świadczy o tym, że po pierwsze stadion nie musi przynosić strat jak cały czas twierdzisz, a po drugie że źródło, na podstawie którego ogłaszasz swoje rewelacja jest dość kiepskie.
Z mojej strony to koniec dyskusji.
Stadionu nie buduje się w celu zarabiania grubych milionów, tylko z innych powodów.
To co przytoczyłem świadczy o tym, że po pierwsze stadion nie musi przynosić strat jak cały czas twierdzisz, a po drugie że źródło, na podstawie którego ogłaszasz swoje rewelacja jest dość kiepskie.
Z mojej strony to koniec dyskusji.
Re: Stadion
no to jeśli stadiony buduje się nie po to żeby zarabiały ale np. służyły ludziom to poczytaj czym to się kończy:
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... ienia.html
pozdrawiam i nie życzę tego Lublinowi...
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... ienia.html
pozdrawiam i nie życzę tego Lublinowi...
Re: Stadion
A ty czytałeś ten tekst? Czy tylko go oczami przerzuciłeś?
Nijak on się ma do twoich lansowanych tutaj tez. Wynika z niego jedno. Ktoś bardzo ładnie się bawił za pieniadze podatników. To znaczy nic nie robił z głową i sprawa się rypła. Teraz dopiero jak pełne majtki trzeba szukać oszczędności i mysleć co robić ze stadionem. A już hasło, że spółka zalega z płatnościami dla doradców imprez po prostu mnie rozwaliło. Kolejna głupota urzędników do kwadratu albo raczej znowu biznesiki kolesiowe. Tak własnie się kończy brak profesjonalnego zarzadzania takim tworem jak stadion. I o tym jest ten artykuł.
Poza tym jeszcze mała uwaga. Ty dajesz jakies kiepskie przykład ze stadionów TRZY razy wiekszych od tego co ma być w Lub linie. A to sa trzy razy większe koszty.
A o sensie istnienia stadionu bardzo ładnie napisał Egon. I jak zwykle nic sensownego mu nie odpowiedziałeś.
Na szczęście stadion będzie.
Nijak on się ma do twoich lansowanych tutaj tez. Wynika z niego jedno. Ktoś bardzo ładnie się bawił za pieniadze podatników. To znaczy nic nie robił z głową i sprawa się rypła. Teraz dopiero jak pełne majtki trzeba szukać oszczędności i mysleć co robić ze stadionem. A już hasło, że spółka zalega z płatnościami dla doradców imprez po prostu mnie rozwaliło. Kolejna głupota urzędników do kwadratu albo raczej znowu biznesiki kolesiowe. Tak własnie się kończy brak profesjonalnego zarzadzania takim tworem jak stadion. I o tym jest ten artykuł.
Poza tym jeszcze mała uwaga. Ty dajesz jakies kiepskie przykład ze stadionów TRZY razy wiekszych od tego co ma być w Lub linie. A to sa trzy razy większe koszty.
A o sensie istnienia stadionu bardzo ładnie napisał Egon. I jak zwykle nic sensownego mu nie odpowiedziałeś.
Na szczęście stadion będzie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Stadion
stadiony większe bo miasta większe ale też większe prawdopodobieństwo znalezienia kogoś kto dobrze zna się na zarządzaniu takim miejscem...i co?i nic...długi,kłopoty,puste trybuny,parę imprez ze stratą...rozumiem że sugerujesz że w Lublinie będzie inaczej, kompetentni urzędnicy, zero kolesiostwa ,świetne imprezy a geniusze zarządzania już pchają się do pomocy...cud , miód i malina...z taką wyobraźnią można napisać kolejne tomy Harrego Pottera...
Egonowi nie odpisuję bo nie widzę jego postów od pewnego czasu a jedynie szlaczki...
Egonowi nie odpisuję bo nie widzę jego postów od pewnego czasu a jedynie szlaczki...
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Stadion
Powiedziałbym będą dwa stadiony : jeden piłkarski wybudowany od nowa przy ul. Krochmalnej i drugi żużlowy gruntownie zmodernizowany przy Al. Zygmuntowskich. Ten drugi ma szanse na modernizację jeśli prace będą etapowane w kolejnych budżetach miasta, trybuna po trybunie tak jak robią to w Rzeszowie, jak zrobili to na dwa razy w Gorzowie.harry pisze:Na szczęście stadion będzie.