Mecz: KM Intar Ostrów - TŻ Sipma Lublin 41:49

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#276 Postautor: arek200 » 7 czerwca 2004, o 00:27

Po tym meczu mamy bardzo dobrą pozycję, trzeba tylko wszystko wygrać do końca sezonu. A możemy mieć problem np w grudziądzu (bo myślę że gorzów i rzeszó są do pokonania u siebie). Niestety Grzesiek Knapp nie potwierdził swojej dyspozycji z ostatnich meczów, ale myślę, że właśnie w grudziądzu będziemy mogli na niego liczyć. Trzeba tylko znaleźć kasę, bo oprócz Gniezna to Peter będzie nam potrzebny w każdym meczu. Ciekawi mnie jeszcze tylko postawa juniorów w czwartkowym meczu 10.06.

Mimo wszystko chyba dopiero wynik tego meczu mnie uspokaja i myślę że walka o awans nawet z 1 miejsca jest cakiem realna, bo gorzów miał już jedną wpadkę ponadprogramową (tj z grudziądzem),a gdańsk nie jest wcale taki mocny jak się na początku wydawało.

Dziękuję zawodnikom za dobrą postawę i zwycięstwo dziś

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#277 Postautor: harry » 7 czerwca 2004, o 00:36

michalw pisze:acha, wasz piszczyk jesli bedzie nadal tak sie zakladal, to sie kiedys mocno zdziwi, nie zycze mu tego, bo nie uwazam zeby faulowal, tyle ze taka jazda jest dosc ryzykowna, gdyby ryzykowal tylko swoje zdrowie(conajmniej) to niech robi co chce, ale na torze sa jeszcze inni..........

Chłopcze! Zakładanie się na zawodnika to podstawowa umiejętność dobrego jeźdźca. Samo ściganie (nie jezdżenie) sie na żużlu jest bardzo niebezpieczne.

Awatar użytkownika
michalw
Posty: 90
Rejestracja: 20 marca 2004, o 20:01
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

#278 Postautor: michalw » 7 czerwca 2004, o 00:48

harry pisze:
michalw pisze:acha, wasz piszczyk jesli bedzie nadal tak sie zakladal, to sie kiedys mocno zdziwi, nie zycze mu tego, bo nie uwazam zeby faulowal, tyle ze taka jazda jest dosc ryzykowna, gdyby ryzykowal tylko swoje zdrowie(conajmniej) to niech robi co chce, ale na torze sa jeszcze inni..........

Chłopcze! Zakładanie się na zawodnika to podstawowa umiejętność dobrego jeźdźca. Samo ściganie (nie jezdżenie) sie na żużlu jest bardzo niebezpieczne.


bardzo albo jeszcze bardziej, zalezy to od zawodnika...........na rzeszowskim forum byla klotnia "kto tam kiedys byl winny upadku czy kuciapa czy piszcz, który sie na kuciape zalozyl" po tym co dzisiaj widzialem, pomimo iz tamtego nie widzialem, łatwo moge wywnioskowac kto ma racje......

Gość

#280 Postautor: Gość » 7 czerwca 2004, o 01:03

Gawrzyk , czekamy na szerszy opis i zdjęcia !

Awatar użytkownika
art2
Posty: 31
Rejestracja: 3 lutego 2004, o 17:34
Lokalizacja: Z miasta "Kurmanka"

#282 Postautor: art2 » 7 czerwca 2004, o 01:18

Nie wiem gdzie to pisac bo macie 2 takie same tematy :!:

No gratulecje. Ale piekne zwycieztwo w "Cebulowie". Widać, że dziś Lublin stanowił monolit i zespół. :P Powodzonka w lidze :!:
NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH

GG:1122697

http://www.sport.zgora.pl/zuzel/

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#283 Postautor: arek200 » 7 czerwca 2004, o 01:25

Do Gawrzyka i innych co już wrócili z Ostrowa.

Jak wy oceniacie naszych zawodnikó?? szczególnie chodzi mi o Knappa Śledzia Piszcza i Frankowa, bo Peter to wiadomo a juniorzy pojechali co mieli i chwała im za to

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#284 Postautor: max3 » 7 czerwca 2004, o 01:30

mecz piekny kazdy pojechal super bez wyjatkow atmosfera super oprawa z naszej stronu super ,Frankow dwa razy objechal Jedzrzejaka Pisczyk jak sie dopsaowal pieknie jezdzl Karlsson nie ma mocnego na neigo w 1 lidze Knapp tez dozucl cenne punkty Jelniewksi i Stachyra zrobili swoje .

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#288 Postautor: GIGI » 7 czerwca 2004, o 03:47

HEj , wesoły autokar dopiero dojechał ;)

Mieliśmy przestój za Puławami bo kobitki zabiły człowieka na drodze ( części porozrzucane w promieniu 40 m) straszne.

Co do samego meczu to poprostu poezja!!!! Piękne widowisko , oby tak dalej !!! Akcje Piszcza i mijanka Franka z Jędrzejakiem to poprostu mistrzostwo. Karlsson jak zwykle , pełna profeska i poza zasięgiem rywali ;)

OBY TAK DALEJ CHŁOPAKI ;)

Awatar użytkownika
czarny
Posty: 61
Rejestracja: 16 grudnia 2003, o 17:24
Lokalizacja: Osw

#289 Postautor: czarny » 7 czerwca 2004, o 04:35

art2 pisze:Nie wiem gdzie to pisac bo macie 2 takie same tematy :!:

No gratulecje. Ale piekne zwycieztwo w "Cebulowie". Widać, że dziś Lublin stanowił monolit i zespół. :P Powodzonka w lidze :!:

Gdzie?? :lol: :lol: :lol:
dobrze, że tu nie zagląda kolega lemmy (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi :wink: )

pozdrowienia dla dwóch (chociaż nie, przepraszam, po meczu było jeszcze kilku :wink: ) kibiców z Lublina :) i do zobaczenia oby w rundzie finałowej :wink:

ps. Gratulacje świetnego obcokrajowca. Już pisałem, że wybraliście najlepiej jak tylko się dało. Jechaliście dziś przeciętnie (poza P.K.) ale zdecydowanie pewniej niż nasi liderzy. Dym był dla Was prawie nie do objechania, ale niestety to za mało. Juniorzy tradycyjnie klapa (i niech ktoś powie, że kontuzja Adama Jaziewicza to 'małe piwo' - gdyby nie ten fakt, byłoby nieco ciekawiej w biegach z udziałem naszego juniora), ale młodzi są, a zera to przywilej młodego wieku. Mecz fajny i fajnie, że można pooglądać takie spotkania. Oby od tego meczu dla nas zwycięskie. Pozdrawiam! 8)
Obrazek

sledzio

#290 Postautor: sledzio » 7 czerwca 2004, o 05:19

hurra właśnie dotarłem do domciu. Meczyk wspaniały bez dwóch zdań
niech żałują ci co nie byli !!! w kazdym biegu była jakaś walka a co do naszych to
Śledz po za 2 pierwszymi biegami słabo pojechał ale walczył i brawa mu się nalezą
Franków szalał jak nagięty z jędrzejakiem robił co chciał oby tak dalej
Karlsson nic dodać nic ująć poprostu extra
Knapp mimo że zdobył 4 punkty to nie można powiedzieć o nim złego słowa starty nie miał az tak dobrych ale pózniej walczył na dystansie noi pozytywnie więc brawa sie należą temu chłopakowi
Piszcz w 1 biegu swoim mógł przedostać się na 1 lokate ale jędrzejak zachaczył i wybił go z rytmu jazdy i spadł na ostatnią pozycje ale wygrał z brucheiserem i w biegu 3 -3 drugi jego start to wyglądało jakby motocykl nie chciał jechać a nastepne biegi to cudowne robił z ostrowianami co chciał nie było dla niego straconej pozycji przegrywał starty ale już w drugim łuku już był pierwszy oby tak dalej
Jeleniewski bardzo z dobrej strony się pokazał 1 bieg juniorski można było się spodziewać ze wygra ale drugi jego start to pokazał że chłopak umie walczyć był ostatni a przyjechał 2 brawo jeleń
Stachyra niemam do niego zastrzeżeń dobrze pojechał gdyby był zdrowy w 100% więcej by zdobył punktów zamiast 2 to by miał z 6 starty miał bardzo ładne wygrywał je ale na dystansie objeżdzali naszego juniora ale chłopak ma ambicje aby jezdzić oby tak dalej
pozdróz długa i męcząca ale wspaniale było pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ja-Jacek
Posty: 82
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 09:45
Lokalizacja: GrudziÄ…dz/Skwierzyna

#291 Postautor: Ja-Jacek » 7 czerwca 2004, o 08:12

Grudziądz dziękuje "koziołkom" za pokonanie Ostrowa...zwiększa to nasze szanse w ciężkiej walce o czwórkę :D
Życzymy zwycięstw "do końca" z wyjatkiem meczu w Grudziadzu, ale myślę, że przegrana u nas nie będzie dla was przeszkodą w walce o baraże(awans?).
Pzdr
Na zawsze z Grudziądzem - na dobre i na złe!

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50