Spiker zawodów
-
Karolina M.
- Posty: 75
- Rejestracja: 25 lipca 2003, o 12:26
- Lokalizacja: Lublin
rewelacyjny ten wywiad, wymiotło mnie.....aaaaaaaa Miszczak jeszce bezceremonialnie na zegarek patrzy:) klasyka polskiego reportazu i dziennikarstwa!! "zadowolony Jurek Mordel, zadowolony"
Jednak teraz nie mam juz watpliwosci: JUREK DO GRUDZIĄDZA!!!!!! Kurde nalezy mu sie jak nic!
Jednak teraz nie mam juz watpliwosci: JUREK DO GRUDZIĄDZA!!!!!! Kurde nalezy mu sie jak nic!
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
-
obiektywny
- Posty: 29
- Rejestracja: 6 lipca 2003, o 23:22
Dziś już takich "fachowców" od wszystkich dyscyplin sportowych już nie ma. Miszczak jest ostatni. Mnie utkiwiły w pamięci Jego relacje z zawodów żużlowych. I te jego stałe teksty: "tumany kurzu", "zapadające egipskie ciemności nad stadionem". Z pewnością byłoby wesoło gdyby Miszczak chociaż raz na jakiś czas był spikerem.
A i jeszcze jeden Jego tekst:".....i dwóch Węgrów w żółtym kasku....."
A i jeszcze jeden Jego tekst:".....i dwóch Węgrów w żółtym kasku....."
"Tumany kurzu, nic nie widze, nic nie widze! Widze!!! Zawodnik w czerwonym hełmie!"
Teksty miał nie do pobicia. Śmiać mi sie zawsze chciało z jego uniwersalności. Najpierw znawca karate, potem relacja z kosza, potem jakis sks dla dzieci a na koniec żużel. gość znałs ie na wszystkim (a w sumie to chyba na niczym hehe).
Teksty miał nie do pobicia. Śmiać mi sie zawsze chciało z jego uniwersalności. Najpierw znawca karate, potem relacja z kosza, potem jakis sks dla dzieci a na koniec żużel. gość znałs ie na wszystkim (a w sumie to chyba na niczym hehe).
Ja pamietam jak ogladalem w tvl mecz w Gdansku w 1992 roku i jakistam bieg wygrał Stenka lub Kępa a Miszczak caly czas komentowal tak ze zwyciezca biegu byl na samym koncu, a ten co byl ostatni prowadzil...z reszta to nie tylko w tym meczu tak bylo, co mecz mu sie zdarzaly takie wpadki:)
METHANOL ADVENTURE TEAM
Dziennikarstwo Miszczaka owszem bylo komiczne, ale popatrzcie na to z innej strony. Byly - nawet byle jakie - ale byly realcja z meczow w Lublinie. Byly relacje z meczow wyjazdowych! Co wiecej Miszczak nawet jezdzil z kamera za granice - jak Darek Stenka tak dzielnie radzil sobie w IMS. A co teraz mamy?
Bylo smiesznie, denerwujaco.... ale bylo.
Bylo smiesznie, denerwujaco.... ale bylo.
Scream pisze:Dziennikarstwo Miszczaka owszem bylo komiczne, ale popatrzcie na to z innej strony. Byly - nawet byle jakie - ale byly realcja z meczow w Lublinie. Byly relacje z meczow wyjazdowych! Co wiecej Miszczak nawet jezdzil z kamera za granice - jak Darek Stenka tak dzielnie radzil sobie w IMS. A co teraz mamy?
Bylo smiesznie, denerwujaco.... ale bylo.
Niestety żuzel w Lublinie podupadł, nastały czasy Montexu, a gdy sie żużel podniósł, to juz prawie nikt o nim w TVL i RL nie pamięta. Nawiasem mówiąc nie wiem jak się mozna dyscyplinami kobiecymi tak podniecać, zwłaszcza, że panie sportsmenki są skromnej urody. Dobrze, że w Lublinie nie ma łyzwiarstwa figurowego na światowym poziomie, bo tylko z tamtąd bysmy mięli relacje.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
witam,faktycznie relacji na tvl bylo sporo-nawet mecz niedzielny w lublinie fajnie bylo sobie wieczorkiem jeszcze raz obejrzec-a teraz?od czasu do czasu jakas koszykowka,nie mowiac o relacjach z regionu-pozatym strasznie mnie to dziwi ze pomimo tak duzego zainteresowania zuzlem kibicow(jakby nie bylo 7000-8000 kibicow)zauwazam totalny brak zainteresowania wladz miasta-majstruja tam jakas hale na globusie-i po cholere?jak ludzie tam beda tylko w zimie na lyzwy przychodzic-a my na betonie od kilku lat dupy brudzimy!eh...
pozdr
pozdr
never ride faster than your angel can fly
My tak narzekamy na naszego spikera, a tymczasem, to co wczoraj działo się w Grudziądzu przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Spiker totalnie beznamiętnym głosem opowiadał pierdoły jakich w życiu nie słyszałem.
Mnie osobiście urzekł trzema tekstami:
"Nie podałem państwu zmiany, bo była dokonana bardzo późno, a właściwie już w trakcie trwania biegu". Ja jakoś nie widziałem aby w trakcie trwania biegu Stachyra z Jeleniewskim się zamienili.
"A w Rzeszowie... nie wiem... kabel się zapchał"
"A we Wrocławiu egipskie ciemności"
Co autor miał na myśli to chyba jego słodka tajemnica.
Miejscowe chłopaki mówili mi, że jest rewelacyjny w porównaniu z poprzedniczką. Już sobie wyobrażam co wtedy musiało się dziać.
Mnie osobiście urzekł trzema tekstami:
"Nie podałem państwu zmiany, bo była dokonana bardzo późno, a właściwie już w trakcie trwania biegu". Ja jakoś nie widziałem aby w trakcie trwania biegu Stachyra z Jeleniewskim się zamienili.
"A w Rzeszowie... nie wiem... kabel się zapchał"
"A we Wrocławiu egipskie ciemności"
Co autor miał na myśli to chyba jego słodka tajemnica.
Miejscowe chłopaki mówili mi, że jest rewelacyjny w porównaniu z poprzedniczką. Już sobie wyobrażam co wtedy musiało się dziać.
...no bo jak to mowil spiker "do Wroclawia nie dowiezli pradu"
hehe...
koles co chwila puszczal jakies teksty ktore poprostu powalaly na kolana! A jego glos brzmial...hmmm... dosyc dziwnie
(chyba Sting okreslil to idealnie
) ...poza tym slyszalem m.in.:
"z parku maszyn dotarla do nas lotem blyskawicy informacja o zmianie w XX wyscigu"
"w Rzeszowie jest 5:1 dla Stali
" [...] "ahhh... dziekuje za szybka reakcje i reflaks... dla Stali Gorzow"
"o wyniku dowiadujemy sie dzieki laczom.... satelitarnym!"
.......i wiele wiele innych
- nudno nie bylo... hehe
koles co chwila puszczal jakies teksty ktore poprostu powalaly na kolana! A jego glos brzmial...hmmm... dosyc dziwnie
"z parku maszyn dotarla do nas lotem blyskawicy informacja o zmianie w XX wyscigu"
"w Rzeszowie jest 5:1 dla Stali
"o wyniku dowiadujemy sie dzieki laczom.... satelitarnym!"
.......i wiele wiele innych
"każdy czas kiedys się kończy"
"Polonia Bydgoszcz prowadzi z Apatorem (tutaj jakistam wynik)... o, no wlasnie, prosze, prosze..."
mowiac szczerze to mnie denerwowal najbardziej jego glos, bo te gadki, mimo iz niektore nietrafione, byly calkiem spoko. widac przynajmniej, zze spiker probuje jakis kontakt z widownia nawiazac
przypomnialo mi sie jeszcze jedno, po ktoryms biego koles sie chwali: "czas biegu musze odczytywac w tempie formuly 1, bo on tylko na jakies 3 sekundy sie wyswietla na zegarze i musze zdazyc" (czy jakos tak, wiadomo o co chodzi:D
"Polonia Bydgoszcz prowadzi z Apatorem (tutaj jakistam wynik)... o, no wlasnie, prosze, prosze..."
mowiac szczerze to mnie denerwowal najbardziej jego glos, bo te gadki, mimo iz niektore nietrafione, byly calkiem spoko. widac przynajmniej, zze spiker probuje jakis kontakt z widownia nawiazac
przypomnialo mi sie jeszcze jedno, po ktoryms biego koles sie chwali: "czas biegu musze odczytywac w tempie formuly 1, bo on tylko na jakies 3 sekundy sie wyswietla na zegarze i musze zdazyc" (czy jakos tak, wiadomo o co chodzi:D