Spiker zawodów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Karolina M.
Posty: 75
Rejestracja: 25 lipca 2003, o 12:26
Lokalizacja: Lublin

#52 Postautor: Karolina M. » 30 czerwca 2004, o 11:09

Widać, że Jerzy przywiązany jest do swojej najlepszej na świecie brązowej skóry :D

Awatar użytkownika
mcprzemek
Posty: 128
Wiek: 47
Rejestracja: 9 listopada 2003, o 02:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#53 Postautor: mcprzemek » 30 czerwca 2004, o 12:14

PRZEMAS pisze:A żona zadowolona :lol: hehe
Ale skromny ten nasz Jurek :P

Ja bym powiedział, że jest skromniejszy nawet od Adasia Małysza :wink:

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#54 Postautor: Cooper » 30 czerwca 2004, o 13:13

rewelacyjny ten wywiad, wymiotło mnie.....aaaaaaaa Miszczak jeszce bezceremonialnie na zegarek patrzy:) klasyka polskiego reportazu i dziennikarstwa!! "zadowolony Jurek Mordel, zadowolony"
Jednak teraz nie mam juz watpliwosci: JUREK DO GRUDZIĄDZA!!!!!! Kurde nalezy mu sie jak nic!
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
mcprzemek
Posty: 128
Wiek: 47
Rejestracja: 9 listopada 2003, o 02:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#55 Postautor: mcprzemek » 30 czerwca 2004, o 13:42

Ten wywiad był przeprowadzony po finale IMP w 1993 roku gdzie Jurek zajął 5 miejsce.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#56 Postautor: Łoptymista » 30 czerwca 2004, o 17:47

Wywiad kosmiczny...
I jeszcze to chamskie zerkanie redaktora na zegarek. Od razu widac, ze cenil sobie czas spedzony z Mordelem i liczyl kazda sekunde... :shock: Kaszanka totalna!

obiektywny
Posty: 29
Rejestracja: 6 lipca 2003, o 23:22

#57 Postautor: obiektywny » 30 czerwca 2004, o 20:18

Dziś już takich "fachowców" od wszystkich dyscyplin sportowych już nie ma. Miszczak jest ostatni. Mnie utkiwiły w pamięci Jego relacje z zawodów żużlowych. I te jego stałe teksty: "tumany kurzu", "zapadające egipskie ciemności nad stadionem". Z pewnością byłoby wesoło gdyby Miszczak chociaż raz na jakiś czas był spikerem.
A i jeszcze jeden Jego tekst:".....i dwóch Węgrów w żółtym kasku....."

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#58 Postautor: Dobromir » 30 czerwca 2004, o 21:34

A mnie utkwił w pamięci tekst Miszczaka jak oglądałem mecz w kosza na tvl cytuje: " ale piękna koszykarska zbitka "

I mam pytanie kto nazwał Muszyńskiego pierwszym ułanem rzeczpospolitej? czy przypadkiem nie kwiek?

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#59 Postautor: Ar2rB » 30 czerwca 2004, o 22:20

"Tumany kurzu, nic nie widze, nic nie widze! Widze!!! Zawodnik w czerwonym hełmie!" ;)

Teksty miał nie do pobicia. Śmiać mi sie zawsze chciało z jego uniwersalności. Najpierw znawca karate, potem relacja z kosza, potem jakis sks dla dzieci a na koniec żużel. gość znałs ie na wszystkim (a w sumie to chyba na niczym hehe).

Awatar użytkownika
shully
Posty: 3
Rejestracja: 22 kwietnia 2004, o 19:09
Lokalizacja: Lublin

#60 Postautor: shully » 30 czerwca 2004, o 22:27

Ja pamiętam jeszcze tekst redaktora Miszczaka: "To nie był błąd, to był wielbłąd".

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#61 Postautor: grzesieck » 30 czerwca 2004, o 23:24

Ja pamietam jak ogladalem w tvl mecz w Gdansku w 1992 roku i jakistam bieg wygrał Stenka lub Kępa a Miszczak caly czas komentowal tak ze zwyciezca biegu byl na samym koncu, a ten co byl ostatni prowadzil...z reszta to nie tylko w tym meczu tak bylo, co mecz mu sie zdarzaly takie wpadki:)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#62 Postautor: Erwin » 1 lipca 2004, o 00:02

Mordel ma jasną sutyację .. jedzie czwarty ... :lol: :lol: to jest nieprzeciętne :lol:

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#63 Postautor: Scream » 1 lipca 2004, o 11:50

Dziennikarstwo Miszczaka owszem bylo komiczne, ale popatrzcie na to z innej strony. Byly - nawet byle jakie - ale byly realcja z meczow w Lublinie. Byly relacje z meczow wyjazdowych! Co wiecej Miszczak nawet jezdzil z kamera za granice - jak Darek Stenka tak dzielnie radzil sobie w IMS. A co teraz mamy?
Bylo smiesznie, denerwujaco.... ale bylo.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#64 Postautor: Czarek » 1 lipca 2004, o 12:25

Scream pisze:Dziennikarstwo Miszczaka owszem bylo komiczne, ale popatrzcie na to z innej strony. Byly - nawet byle jakie - ale byly realcja z meczow w Lublinie. Byly relacje z meczow wyjazdowych! Co wiecej Miszczak nawet jezdzil z kamera za granice - jak Darek Stenka tak dzielnie radzil sobie w IMS. A co teraz mamy?
Bylo smiesznie, denerwujaco.... ale bylo.


Niestety żuzel w Lublinie podupadł, nastały czasy Montexu, a gdy sie żużel podniósł, to juz prawie nikt o nim w TVL i RL nie pamięta. Nawiasem mówiąc nie wiem jak się mozna dyscyplinami kobiecymi tak podniecać, zwłaszcza, że panie sportsmenki są skromnej urody. Dobrze, że w Lublinie nie ma łyzwiarstwa figurowego na światowym poziomie, bo tylko z tamtąd bysmy mięli relacje.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#65 Postautor: maestro76 » 1 lipca 2004, o 14:28

witam,faktycznie relacji na tvl bylo sporo-nawet mecz niedzielny w lublinie fajnie bylo sobie wieczorkiem jeszcze raz obejrzec-a teraz?od czasu do czasu jakas koszykowka,nie mowiac o relacjach z regionu-pozatym strasznie mnie to dziwi ze pomimo tak duzego zainteresowania zuzlem kibicow(jakby nie bylo 7000-8000 kibicow)zauwazam totalny brak zainteresowania wladz miasta-majstruja tam jakas hale na globusie-i po cholere?jak ludzie tam beda tylko w zimie na lyzwy przychodzic-a my na betonie od kilku lat dupy brudzimy!eh...
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#67 Postautor: Talib » 1 lipca 2004, o 15:31

Z tego co ja pamiętam, to TVL zdaje się chciała, żeby to klub partycypował w wydatkach związanych z organizacją ewentualnych transmisji na antenie lubelskiej trójki...

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#68 Postautor: Scream » 1 lipca 2004, o 15:36

ludzie z tvl chcieli by najlpeiej nic nie robic bo i tak wiedza ze kase dostana a dzieki ukladzikom nikt ich z tamtad nie wygoni. to taki zywy pomnik komunizmu... byle co byle jak a "stowa" i tak sie nalezy

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#69 Postautor: Talib » 1 lipca 2004, o 15:41

Bo nie muszą sami na siebie zarabiać tylko się pasą na abonamencie.

Awatar użytkownika
wojtek_78
Szkółkowicz
Posty: 249
Rejestracja: 2 kwietnia 2003, o 16:39
Lokalizacja: Lublin

#70 Postautor: wojtek_78 » 5 lipca 2004, o 11:55

My tak narzekamy na naszego spikera, a tymczasem, to co wczoraj działo się w Grudziądzu przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Spiker totalnie beznamiętnym głosem opowiadał pierdoły jakich w życiu nie słyszałem.
Mnie osobiście urzekł trzema tekstami:
"Nie podałem państwu zmiany, bo była dokonana bardzo późno, a właściwie już w trakcie trwania biegu". Ja jakoś nie widziałem aby w trakcie trwania biegu Stachyra z Jeleniewskim się zamienili.
"A w Rzeszowie... nie wiem... kabel się zapchał"
"A we Wrocławiu egipskie ciemności"
Co autor miał na myśli to chyba jego słodka tajemnica.

Miejscowe chłopaki mówili mi, że jest rewelacyjny w porównaniu z poprzedniczką. Już sobie wyobrażam co wtedy musiało się dziać.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#72 Postautor: istred » 5 lipca 2004, o 12:30

wojtek_78 pisze:"A we Wrocławiu egipskie ciemności"
Co autor miał na myśli to chyba jego słodka tajemnica.


We Wrocławi mieli awarie pradu, sedzia chcial juz puszczac za pomoca choragiewki :), ale jakos sobie poradzili.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#74 Postautor: dannie » 5 lipca 2004, o 16:16

...no bo jak to mowil spiker "do Wroclawia nie dowiezli pradu" :) hehe...
koles co chwila puszczal jakies teksty ktore poprostu powalaly na kolana! A jego glos brzmial...hmmm... dosyc dziwnie :) (chyba Sting okreslil to idealnie :D ) ...poza tym slyszalem m.in.:
"z parku maszyn dotarla do nas lotem blyskawicy informacja o zmianie w XX wyscigu"
"w Rzeszowie jest 5:1 dla Stali :D" [...] "ahhh... dziekuje za szybka reakcje i reflaks... dla Stali Gorzow" :D :D
"o wyniku dowiadujemy sie dzieki laczom.... satelitarnym!"

.......i wiele wiele innych :) - nudno nie bylo... hehe

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#75 Postautor: Geest » 5 lipca 2004, o 17:56

"każdy czas kiedys się kończy"
"Polonia Bydgoszcz prowadzi z Apatorem (tutaj jakistam wynik)... o, no wlasnie, prosze, prosze..."
mowiac szczerze to mnie denerwowal najbardziej jego glos, bo te gadki, mimo iz niektore nietrafione, byly calkiem spoko. widac przynajmniej, zze spiker probuje jakis kontakt z widownia nawiazac
przypomnialo mi sie jeszcze jedno, po ktoryms biego koles sie chwali: "czas biegu musze odczytywac w tempie formuly 1, bo on tylko na jakies 3 sekundy sie wyswietla na zegarze i musze zdazyc" (czy jakos tak, wiadomo o co chodzi:D