A wiec na wstepie, nie masz jakiejs sklerozy Kargolo ?

pytam serio.
Po kolei, nigdy nie przekreslilem Mastersa, byl i po czesci nadal jest dla mnie noname i ogorasem a Bartosch robil mu PR jakby jezdzil co najmniej na poziomie Holdera. Nie mial/nie ma wlasciwie zadnego doswiadczenia na polskich torach dlatego podchodzilem do tego z duza rezerwa tak jak kiedys do takich potencjalnych liderow jak Simon Stead czy Korniszon, ktorym niektorzy przed sezonem przypieli latke napieraczy i liderow mimo, ze nie bylo zadnych podstaw. Wybacz tez, ze jeszcze nie robie z Mastersa matadora - wozenie Lisieckiego czy Thomsena nie robi na mnie wlasciwie zadnego wrazenia. Niech przywiezie kotleta na Pile, Gdansku a pozniej w play-offach to swoje odszczekam. Cykora przed Gdanskiem nie pamietasz? Tym sie roznimy, ze ja sie nie onanizuje zwyciestem w Rawiczu tylko czekam na najwazniejsze meczu sezonu - po tych meczach wrocimy do tematu kolego Kargolo. Z Lahtim nie bede bil dalej piany bo swoje argumenty przedstawilem jasno i precyzyjnie, niech jedzie w Krosnie (Masters nie moze - a nikt mi nie wmowi, ze Malita czy Jamrozy to lepsze opcje) a po ostatnim wystepie w elitserien nabralem ponownie optymizmu.
Podsumowując: ludzie mają bekę, bo jak trafisz z jakimś typem to jarasz się tym jak dziecko lizakiem a jak nie trafisz to milczysz.
Nie no padlem, chlopie czytaj dokladnie moje posty, uwazam, ze jestem jednym z nielicznych uzytkownikow tego forum, ktorzy potrafia sie przyznac do bledu i uderzyc w piers. Pamietasz jak kiedys Karlssona wolalem od Miska albo wysmiewalem cala zime Lamparta? tak sie sklada, ze pozniej to publicznie odszczekalem (jak chcesz to CI nawet posty wkleje) i przyznalem sie do bledu (aczkolwiek Lampartowi nadal wogole nie ufam jako zuzlowcowi) wiec co Ty chrzanisz??

Jamrozego tez przestrzelilem (jego lub jego sprzet) ale taki jest zuzel. Sztuka jest umiec uderzyc sie w piers i wyciagnac wnioski na przyszlosc - ja akurat potrafie to zrobic. Sa na tym forum uzytkownicy, ktorzy caly zeszly sezon pierdzieli, ze nie ma opcji zebysmy spadli do II ligi i cisneli mnie, kiedy pisalem, ze takimi frajerskimi porazkami jak w Lodzi i Rybniku spada sie z ligi i spadlismy. Pisali nawet, ze jak spadniemy z ligi to nie beda pisac na forum - pisza dalej(celowo nie podaje Nickow - ale pewnie wiesz o kogo chodzi), widziales gdzies, zeby przyznali sie do babola? Ja nie widzialem. Sa na tym forum tez uzytkownicy, ktorzy maja wyimaginowane przekonanie, ze spadek do II ligi to cos dobrego dla lubelskiego zuzla i ze na II lidze mozna odbudowac potege (?) lubelskiego zuzla i ze II liga wcale nie jest zla. Widziales gdzies, zeby owy uzytkownik przyznal sie do glupoty? Pisalem tez w zimie, ze po tym co serwowano nam przez 2 ostatnie lata (pod kazdym wzgledem) po spadku nikt poza zuzlozjebami nie przyjdzie na zuzel w Lublinie przy obecnym poziomie cen biletow. Pisalem, ze 1,5 tys ludzi to bedzie maks. Wysmiewano mnie i wyzywano od dziadow, a kiedy mecz z Krosnem pokazal moja racje zamiast uderzyc sie w piers owi uzytkownicy odwracajac kota ogonem na kazdym kroku przypominaja mi, ze targowalem sie o 2zl.... kazdy widzi to co chce widziec i pisze to co chce napisac. Ale puste trybuny sa wszelkimi odpowiedziami. Targowac sie o nic nie musze, kiedy przekladano mecz z Pila ja widzialem na wlasne oczy jak Doyle goni Leszno na ich torze. Takze jak ktos milczy po babolach to wybacz - na pewno nie uzytkownik $korzen$.
Jeden dobry wystep Morrisa??... chlopie, przesledz ten sezon od samego poczatku, masz straszne zaleglosci. Nie wypada pisac takich herezji.
Mastersa, jezeli bedzie trzeba, rowniez przeprosze, jak wprowadzi nas w obecnym sezonie do I ligi to moge go nawet ucalowac w kolano i wyszoruje mu motocykl - niech mi to tylko ewentualnie Bartosch umozliwi. Ale poki co zejdz na ziemie i ochlon bo sie za bardzo zagalopowales
